Gość: kontent IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 16:53 wszystko pięknie, tylko żeby zmienili kolor obić siedzeń (perwersyjnie ohydne są) i zrezygnowali z tych wieśniackich, "roztańczonych" liter SWING na szybach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asperamanka Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 30.01.13, 17:17 Gość portalu: kontent napisał(a): > wszystko pięknie, tylko żeby zmienili kolor obić siedzeń (perwersyjnie ohydne s > ą) i zrezygnowali z tych wieśniackich, "roztańczonych" liter SWING na szybach > Przede wszystkim powinno się zrezygnować z tych perwersyjnie tekstylnych obić siedzeń w kupowanych tramwajach i autobusach. One może i fajne są, kiedy pojazd wyjeżdża z fabryki, ale stają się zdecydowanie mniej fajne po regularnym korzystaniu z nich przez PT "Elektorat" wydalający w sposób niekontrolowany produkty przemiany materii wszystkimi otworami ciała. Chamski skaj w Ikarusach czy plastik w starszych tramwajach dało się skutecznie szlauchem spłukać, a o stanie obecnych siedzeń szkoda gadać. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Klient chce to ma 30.01.13, 22:25 Nie znam warunków tego przetargu, ale z reguły o takich rzeczach jak rodzaj siedzeń i ich wykończenie decyduje nabywca, czyli ktoś od pani Hani. Również ilość miejsc siedzących, wielkość i odległość między siedzeniami, to wybór klienta. Malowanie zawsze jest narzucone przez klienta, ewentualnie wybrane przez klienta spośród kilku propozycji producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 23:45 Popieram! Takie obicia są niehigieniczne - wsiąka w nie pot, brud nie mówiąc o "niespodziankach" typu pchły, wszy, pluskwy itp. Oczywiście, że na "Zachodzie" np w Kopenhadze też są siedzenia w takim obiciu - tylko że w Kopenhadze kierowca nie wpuści do środka kogoś, kto może zabrudzić mu pojazd (np. z jedzeniem w ręku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purcman1 Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... IP: 193.201.167.* 30.01.13, 17:26 najgorszy model jaki jeżdzi po warszawskich torach !! - ergonomia praktycznie żadna - tramwaje ogromne a miejsca bardzo mało, - nie ma się czego chwycić, uchwyty zainstalowane pod sufitem wymagają chyba min 180 cm wzrostu aby z nich skorzystać ! - w lato chłodzą tak, że trzeba wysiadać aby się ogrzać - za to w zimę grzeją tak, że wysiadasz praktycznie spocony prosto na mróz! - do tego nie słychać kiedy ruszają - a ruszają i hamują w standardzie tak, że jak się czegoś nie chwycisz lub na chwilę puścisz to leżysz ... itd Niestety - omijam jak mam tylko okazję a wsiadam tylk ogdy są w miarę puste. ! BEZNADZIEJA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 20:16 grzanie i chłodzenie zależy od ustawień zadanych przez motorniczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu IP: *.livenet.pl 31.01.13, 00:37 Dobrze napisałeś. Ten tramwaj jest beznadziejny! Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 31.01.13, 07:31 > najgorszy model jaki jeżdzi po warszawskich torach !! > - ergonomia praktycznie żadna fajne, okrągłe hasełko, ale zero konkretu... > - tramwaje ogromne a miejsca bardzo mało, miejsca tyle samo, co w składzie stopiątek czy trzynastek > - nie ma się czego chwycić, uchwyty zainstalowane pod sufitem wymagają chyba mi > n 180 cm wzrostu aby z nich skorzystać ! dlatego wiszą "przedłużacze", poza tym są jeszcze słupki (przy fotelach, przy drzwiach, przy przegubach) i poręcze na fotelikach, > - w lato chłodzą tak, że trzeba wysiadać aby się ogrzać - za to w zimę grzeją t > ak, że wysiadasz praktycznie spocony prosto na mróz! to jest do ustawienia, nie ma nic wspólnego z modelem tramwaju > - do tego nie słychać kiedy ruszają - a ruszają i hamują w standardzie tak, że > jak się czegoś nie chwycisz lub na chwilę puścisz to leżysz ... itd no tak, jak tramwaj za głośny, to piszą do gazet, że hałas; jak za cichy, to cichy morderca... > Niestety - omijam jak mam tylko okazję a wsiadam tylk ogdy są w miarę puste. metrem też nie jeździsz? Bo przyspieszenia i hamowanie identyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 31.01.13, 08:44 Dyskutujesz na temat ergonomii i wewnętrznego wyposażenia Swingów, co jest kwestią gustu, więc polemika jest troszkę bez sensu. Natomiast podstawowy i istotny problem jest taki, że te Pesy mają trzy wózki, a więc znacznie większy nacisk na oś od analogicznego pod względem masy składu trzynastek czy stopiątek, i do tego te wózki z oczywistych przyczyn konstrukcyjnych nie są skrętne, więc zobaczymy jak za jakiś czas będą wyglądały torowiska, zwłaszcza te niezmodernizowane, a takich jest większość. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 31.01.13, 08:56 Zgoda, ale wszystkie tramwaje, które mają wózki obrotowe, maja przejścia jeszcze węższe. Zresztą trzywózkowość tym bardziej nie jest cechą własną pesy. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 31.01.13, 09:34 Trójwózkowoźć nie jest cechą własną Pesy. Cechą własną jest spora masa, wynosząca 43,5 t przypadająca na te trzy wózki. Skład Hipolitów ma masę 2x18,2 = 36,4 t na cztery wózki. Skład najnowszych stopiątek 2000 2x17,7 = 35,4 t. Skład trzynastek podobnie, około 35 ton. Bombardiery Cityrunnery, które kupił Kraków, i które mają analogiczną do Swingów długość i pojemność, mają masę 34,2 t. Prawie 10 ton mniej od Pesy na te trzy wózki. Dlatego je kupiono. Pesa będzie problemem dla torowisk w Warszawie przez nacisk na oś własnie. Ale o tym się nie mówi, za to Bufet się cieszy, jakie mamy ładne nowe tramwaje, i "tanie" w porównaniu z konkurencją :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu 01.02.13, 17:04 Kraków nie kupił Cityrunnerów, tylko "classic". To jest inna konstrukcja zupełnie. Bombardierowskie Flexity 2 dla Blackpool waży 41 ton, dla Palermo - 41,5... nie są to jakieś gigantyczne róznice w masie. Akurat Bombardier takie dane podaje, więc łatwo to sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawak Re: Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu IP: *.dynamic.mm.pl 31.01.13, 13:04 Ergonomia nie jest kwestią gustu. Jest to cała dziedzina nauki i przepisy. Swing wyraźnie ma ergonomię pasażerów do bani. Każdy człowek bez względu na to gdzie się w tramwaju znajduje powinien mieć dostęp do uchwytu. W Pesie co najwyżej połowa stojących pasażerów ma dostęp do jakiegoś uchwytu. Odpowiedz Link Zgłoś
dinowar Wawa nie jest żadnym rynkiem zbytu! Tylko 3 oferty 30.01.13, 18:27 do przetargu? I znowu ta Pesa wygrywa i jej wąskie niewygodne pudła zwane tramwajami? Żalosne! Czy te przetargi nie są przypadkiem organizowane pod jednego producenta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Pęknę ze śmiechu ! IP: *.dynamic.mm.pl 30.01.13, 18:33 cytat: "Przy ocenianiu oferty ważne jednak były także proponowane rozwiązania techniczne np. szerokość przejścia w środku" No to chyba kryterium brzmiało: który ma to przejście najgorsze. Tramwaje z Pesy ze swoimi zajmującymi 2/3 szerokości przejścia pudłami chroniącymi wózki jezdne, koślawo ustawionymi siedzeniami i podłogą wznoszacą się i opadającą niczym wzburzone morze są w tej kategorii mistrzem świata ! Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Pęknę ze śmiechu ! 30.01.13, 21:23 Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a): > Tramwaje z Pesy ze swoimi zajmującymi 2/3 szerokości przejścia pudłami chroniąc > ymi wózki jezdne Cóż, koła i silniki trzeba gdzieś "upchnąć". W wysokopodłogowych 13N i 105N podłoga jest płaska, ale za to wysoko. Chociaż... można to wszystko upakować na dachu. W Wuppertalu sobie poradzili ==> Schwebebahn :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Co ty nie powiesz ? IP: *.dynamic.mm.pl 30.01.13, 22:49 To że koła trzeba "gdzieś" upchnąć, jest oczywiste. Tyle że trzeba to zrobić z głową bo za to się bierze ogromne pieniądze. Nie będę się wymądrzać jak to zrobić, ale tramwaje niskopodłogowe są w świecie konstruowane dłużej niż w Pesie i jakoś tam sobie z tym problemem poradzili. Natomiast w Swingach jest jeszcze gorzej niż w pierwszych Pesach ! Nie dość że przejście między tymi obijającymi nogi, bo kanciastymi pudłami ma poniżej 1 metra szerokości, to w dodatku na pudłach zamontowano siedzenia pod skosem, tak że nogi pasażerów dodatkowo to przejście zawężają. A "podniebną" kolejkę z Wuppertalu znam osobiście, nawet nią raz jechałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop z podlaski Powinni kupić zagraniczne, każdy by chwalił IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.01.13, 23:08 a tak, przejście za wąskie, drzwi za szerokie, okna za małe, poręcze za wysoko, siedzenia za twarde. Nie daj boziu żeby się coś zepsuło bo będzie afera w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop z podlaski a tak inni Polacy zarobili, czyli nasza krzywda IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.01.13, 23:12 Zarobili, czyli ukradli. Każdy Polak wie po sobie Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Co ty nie powiesz ? 31.01.13, 07:34 Konkrety, konkrety, konkrety. O ile węższe jest przejście w swingu niż w starej pesie i o ile węższe niż w cityrunnerze? Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Co ty nie powiesz ? 31.01.13, 07:36 Dla ułatwienia, w Bombardierze są to 64 centymetry. www.flexity2.bombardier.com/fileadmin/content/pdf/en/Augsburg_10104_0408_EN.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
robert_zoliborz Re: Pęknę ze śmiechu ! 30.01.13, 23:35 Z tego co wiem to tylko jeden model tramwaju niskopodłogowego ma całkowicie płaską podłogę i jest to Wiedeński ultra niski bombardier. Ale z tego co wyczytałem w prasie fachowej jest bardzo awaryjny i Pessa przy niem jest bezawaryjna. Dla porównanie najnowsze krakowskie zagramaniczne nabytki maja schodki wewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Pęknę ze śmiechu ! 31.01.13, 07:32 I jeszcze węższe przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Pęknę ze śmiechu ! 31.01.13, 07:27 E tam, dokładnie takie same przejścia są w bombardierowskich cityrunnerach, którymi wozy pesy wydają się być mocno... zainspirowane, o. W Krakowie zamówili tramwaje bez "wznoszącej i opadającej się podłogi", to w zamian dostali stopnie, na których się pasażerowie potykają (i potem skargi piszą...) oraz przejścia jeszcze węższe. To ja już wolę Fale Brdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia IP: 194.165.48.* 31.01.13, 10:09 @ mroczny.tramwajarz: Domyślam się że siedzisz w wygodnej kabinie takiego Swinga, więc komfort pasażerów zwyczajnie ci nisko wisi. Przejedź sobie kiedyś "na stojąco" w godzinach szczytu "jedno kółko" Swingiem (oczywiście testując każdy metr wagonu a nie tylko w II i IV sekcji gdzie jest w miarę znośnie), to szybciutko zmienisz poglądy. Ale do rzeczy: Nie wiem jaki "zapas" w stosunku do faktycznych potrzeb wózka mają te pudła, ale nikt mnie nie przekona że muszą mieć wyłącznie kształt kanciastego prostopadłościanu. Jeżeli chodzi o podłogę, to z takim samym jak o schodek skutkiem, można się potknąć na nagle wznoszącej się po kątem 30 stopni pochyłej podłodze, której to nierówności w tłoku po prostu nie widać. Do tego stanie przez dłuższy czas na takiej pochyłej podłodze, jest gehenną, chyba że ma się jedną nogę krótszą od drugiej :-) No i uchwyty. Najlepszy i najpewniejszy chwyt zapewnia wyłącznie sztywna poręcz. Te wszystkie dyndające rączki wykonane na dodatek z miękkiego, plastikowego paska są zwyczajnie do d... Już przed wojną ktoś to zauważył i jeżeli już wieszał w tramwaju takie uchwyty, to ich rękojeść była odpowiednio pogrubiona i usztywniona. A tak w ogóle, to fotel, krzesło czy każdy inny przedmiot, projektuje się dla człowieka, a nie odwrotnie. Tramwaj powinien przede wszystkim zapewnić pasażerom funkcjonalność i bezpieczeństwo. Jeżeli ktoś zdecydował się na pojazd jednoprzestrzenny, to powinien też zapewnić możliwość swobodnego przejścia przez całą jego długość, a nie obijania sobie nóg o wystające kanty pudeł czy potykania się o nogi innych siedzących "na skos" pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 01.02.13, 17:06 Wyobraź sobie, że (jeszcze) nie prowadzi się tramwaju od 4 do 24 bez przerwy i zdarza mi się dość często jeździć tramwajem w obu szczytach jako pasażer. I podtrzymuję swoją opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 18:41 A ja się cieszę, że przetrag wygrała polska firma i że Polacy produkują swoje autobusy i traamwaje (w przeciwieństwie do rozłożonego na łopatki rodzimego przemysłu samochodów ossobowych) Odpowiedz Link Zgłoś
trollbk Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... 30.01.13, 20:32 Jak dla mnie fajny pojazd - cichy, szybko przyspiesza, w zimie grzeje, jest gdzie się trzymać... Powinno się może przeszkolić motorniczych z obsługi (przeczytałem o ostrym przyspieszaniu i hamowaniu oraz złym doborze temperatury), ale to podobnie jak z samochodem wiele zależy od kierowcy. 1 uwaga - tramwaje są 2 kierunkowe czyli tracimy kilka siedzeń. Może warto zamówić jakieś opcjonalnie mocowane w zajezdniach siedzenia przy lewych drzwiach. W końcu zazwyczaj pojazdy pojawią się na konwencjonalnych trasach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: służew Do Marynarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 21:56 "Przy planowanym za kilka lat poszerzaniu Marynarskiej tramwaje mogłyby zawracać na Wołoskiej przy Galerii Mokotów." Tam trzeba zrobić nowe torowisko z Metro Wilanowska przy Al. Wilanowskiej do Wołoskiej, a nie bawić się w tramwaje dwukierunkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Idiotyczne wcięcie pudła przy podłodze IP: *.warszawa.mm.pl 30.01.13, 21:59 Ten tramwaj byłby dużo wygodniejszy, gdyby nie idiotyczne wcięcie pudła wagonu w jego dolnej części. W Szczecinie po dostawie pierwszego Swinga już protestują: www.rynek-kolejowy.pl/39200/Dlaczego_szczecinskie_Swingi_maja_skosy.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Idiotyczne wcięcie pudła przy podłodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 23:09 Doczytales do konca? Skos jest na wyrazne zadanie zamawiajacego, bo maja niewrowne torowisko. Co mam do tego Pesa? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_zoliborz Re: Idiotyczne wcięcie pudła przy podłodze 30.01.13, 23:40 Może nie tyle chodzi o równość torowiska, która w Warszawie jest dość dobra, ale raczej o nie dostosowanie skrajni, czyli zazwyczaj krawężników, przystanków itd. Może na nowszych zmodernizowanych torowiskach nie było by z tym problemów, ale te tramwaje mają jeździć nie tylko tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... IP: 212.180.149.* 31.01.13, 07:55 Mam nadzieję że to ten z podwójnymi rzędami krzeseł bo tylko takie mają sens Odpowiedz Link Zgłoś
karamustafafa Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... 31.01.13, 09:35 No racja dlaczego nie weźmiemy tramwajów od np. od ALSTOM, czyli firmy okrzykniętej największym łapókarzem na świecie, która dostarczyła rozsypujący się chłam dla warszawskiego metra, a zamiast tego bierzemy tramwaje od firmy, która generuje tysiące miejsc pracy w Polsce, podatki płaci u nas podatki i robi dobre tramwaje. Prawda jest taka, że Swingi to bardzo dobre konstrukcje, czepiają się ich zmanierowani, aspirujący do zamożności, frustraci, czerpiący wiedzę o świecie od wójka google. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Kolejny "znafca" wszystkiego.... IP: 194.165.48.* 31.01.13, 10:40 @ karamustafa Jak byś naprawdę miał taki poziom wiedzy jaki sugerujesz, to pewnie wiedział byś, że słowo wujek pisze się przez "u" otwarte, a nie przez "o" z kreską.... Więc żeby Cię jeszcze bardziej pogrążyć, to przyjmij do wiadomości, że ten jeżdżący w metrze i "rozsypujący się chłam" z Alstomu, na STP Kabaty przechodzi podstawowy przegląd raz na kilka tygodni. Natomiast "znakomite" rosyjskie składy z WagonMetroMasz-u, takie przeglądy muszą przechodzić codziennie. A Swingi są tak samo ładne jak niewygodne. Ponieważ co miesiąc niemało płacę za jazdę tym "wynalazkiem", to mam prawo wymagać a nie być odgórnie zmuszanym do sponsorowania czyiś miejsc pracy tylko dlatego, że są w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dobroslawa2 Skośne siedzenia i brak uchwytów 31.01.13, 09:37 Jak w tramwaju jedzie 50 osób to jest OK. Ale jak jest pełno to utrapieniem są skośnie ustawione siedzenia i wąskie i niewygodne przejście w tych trzech miejscach w tramwaju. Ponadto jak ktoś nie ma co najmniej 165 cm wzrostu to już nie uchwyci się rzemyków zwisających z rurek podsufitowych. Zostają tylko uchwyty na siedzeniech i drążki przy co drugim z nich. Przy pierwszych i ostatnich drzwiach to już w ogóle jest tragedia z trzymaniem się. No i ta pochyła podłoga szczególnie przy pierwszych i ostatnich drzwiach. Tam i tak nie wjeżdża się wózkami więc poziom mógłby być wyższy i bardziej wyrównany. Stanie na tej pochyłości - nie do pozazdroszczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... IP: 195.8.217.* 31.01.13, 14:39 Te Swingi są tragiczne: w środku ciasne i nie ergonomiczne; w lecie klima mrozi, w zimie jest sauna. Te ostatnie, jak rozumiem, na skutek nieumiejętnego posługiwania się przez motorniczych. Ale przede wszystkim i wadami jest to, co napisałem na początku. Szkoda, że zostaliśmy skazani na ten nieszczęsny model. Pamiętam ten tramwaj, który czasowo przybył do Warszawy z Berlina. Tam takich problemów nie było, a także np. w krakowskich Bombardierach. Dlaczego tamte nie są ciasne i są ergonomiczne, a te Swingi zupełnie na odwrót? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Kolejna partia tramwajów dla Warszawy: znowu z ... IP: *.livenet.pl 31.01.13, 20:31 Ten tramwaj to bubel! Jest nieergonomiczny i klaustrofobiczny. CBA powinno przyjrzeć się przetargowi. Pieniądze warszawiaków wyrzucane są w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera ciasne, nie wygfodne 03.02.13, 15:09 Podpisuję pod krytyką. Zwlaszcza tego pudła wokol wózkow. Mi też jest trudno uweirzyć w to, aby musialo byc takie duże. Odpowiedz Link Zgłoś