archi-tect
16.07.04, 11:11
Autostradowe mity
Nowa trasa na Ursynowie nie zaszkodzi mieszkańcom
Ruch na przedłużeniu autostrady przez Warszawę będzie mniejszy niż na
większości stołecznych mostów! Argumenty przeciwników trasy tracą rację bytu.
Wiadomo już, które warszawskie osiedla znajdą się najbliżej przedłużenia
autostrady A2 z okolic Konotopy (zachodnia granica miasta) w kierunku szosy
lubelskiej (wschodnie rejony stolicy, na terenie dzielnicy Wawer). Będą to
tylko cztery miejsca: osiedle mieszkaniowe w okolicach ulic Regulskiej,
Sosnkowskiego i Al. Jerozolimskich, osiedla domków w pobliżu ulic Puławskiej
i Pileckiego, osiedle Powsinek w sąsiedztwie ul. Przyczółkowej oraz rejon
ulic Ogórkowej, Tawułkowej i Patriotów. Te miejsca nowa trasa minie w
odległości około 200 metrów. Wzdłuż drogi staną ekrany dźwiękochłonne.
Na Ursynowie trasa pobiegnie w tunelu, więc nie będzie uciążliwa dla
mieszkańców. Co więcej, z najnowszych badań Generalnej Dyrekcji Dróg
Krajowych i Autostrad wynika, że z przedłużenia autostrady A2 przez stolicę
będzie korzystać każdego dnia znacznie mniej kierowców niż z mostu Grota-
Roweckiego czy Łazienkowskiego. Każda z tych przepraw jest bowiem obciążona
codziennie ruchem ponad 140 tys. samochodów. Tymczasem trasą ekspresową przez
południe stolicy będzie jeździć co najwyżej 9-10 tys. aut na godzinę.
- Projektowana trasa nie będzie uciążliwa dla mieszkańców stolicy. Musi biec
jak najbliżej miasta, ponieważ większość ruchu, jaki będzie generowała, to
ruch do centrum Warszawy. Budowanie jej na obrzeżach miasta nie ma sensu.
Dzięki tej inwestycji realizowanej za rządowe pieniądze skorzystają także
mieszkańcy Warszawy. Korki na drogach dojazdowych do centrum będą znacznie
mniejsze niż teraz - wyjaśnia Wojciech Dąbrowski, szef warszawskiego oddziału
źródło: Życie Warszawy
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=43382