Gość: Słabe
IP: *.ip.netia.com.pl
05.04.13, 14:15
Ja rozumiem, że kluby mają rację bytu, że mieszkając w mieście nie można oczekiwać ciszy - ale bez przesady. Nawet na Zachodzie ogródki piwne o pewnej konkretnej godzinie są zamykane. Należy również pamiętać że mieszkańcy Warszawy płacą bardzo wysokie opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu (dochodzące w Śródmieściu do kilku tys zł od mieszkania rocznie) i mogą oczekiwać w zamian przyzwoitych warunków do mieszkania.