Dodaj do ulubionych

Kolumna Zygmunta

05.08.04, 08:45
Po przeczytaniu dodatku do GW, bodajże z czwartku ub. tygodnia, raczyłem
przez kontakt z Gazetą wyrazić swoje zdanie na temat historii tego pomnika.
Otrzymałem informację, iż wiadomość ta zostanie przekazana zainteresowanemu -
p. Jerzemu S. Majewskiemu, ale do dzisiaj brak na nią oddźwięku, więc piszę
jeszcze raz.

Pierwotna, czyli oryginalna kolumna Zygmunta była wykonana z tzw. zlepieńca
zygmuntowskiego (stąd jego nazwa) pocohodzącego z jednego z kamieniołomów w
Górach Świętokrzyskich. W czasach budowy pomnika na terenie Królestwa
Polskiego nie było czynnych kamieniołomów granitów, a poza tym nie istniały
jeszcze technologie obróbki tego surowca umożliwiające nadanie mu
odpowiedniej faktury powierzchni (szlif, poler). To, co w tej materii
osiągnęli starożytni egipcjanie, zostało zapomniane. Najlepszym dowodem jest
fakt, że do Rzymu ściągano obeliski z Egiptu, gdyż w Europie nie potrafiono
takich zrobić.
Pierwsza kolumna granitowa została wykonana dopiero po II wojnie światowej w
kamieniołomie w Strzegomiu. Niestety, podczas ustawiania na postumencie pękła
i trzeba było wykonać nową, w tym samym kamieniołomie (wiem o tym od starych
pracowników kamieniołomów granitu w Strzegomiu, z którymi do dziś dnia się
przyjaźnię).
Resztki pierwotnej kolumny, tej ze zlepieńca, przez długie lata leżały pod
wiaduktem Pancera przy uliczce łączącej wjazd na trasę WZ koło Pałacu pod
Blachą a zjazdem z trasy w kierunku Powiśla. Czy przeniesiono je do
lapidarium - nie wiem, bo dawno tam nie byłem.
Tak na marginesie, bardzo dobrze, że nową kolumnę wykonano z granitu -
materiału dużo odporniejszego na działania czynników atmosferycznych, niż
skały węglanowe, do których należy także zlepieniec zygmuntowski. Jakie są
skutki kwaśnych deszczy i oddziaływania spalin widać wyraźnie chociażby po
fasadzie NBP od strony ul. Świętokrzyskiej, która to fasada jest wyłożona
wapieniem (tzw. "marmury" kieleckie - nazwa pochodzi od faktu, iż można je
polerować, ale petrograficznie są to zbite wapienie lub wapienie
dolomityczne, najczęściej wieku dewońskiego, podobnie jak i zygmuntówka,
zwana też przez kamieniarzy "salcesonem" ze względu na swoją strukturę).
Tyle po krótce. W przypadku zainteresowania tematem proszę o kontakt na mój e-
mail.
Z poważaniem
Jacek Gawlik
Obserwuj wątek
    • pbd2 Re: Kolumna Zygmunta 05.08.04, 11:56
      Jedno pytanko - czy ona wygląda tak samo, czy się różni od autentyku (kolorem,
      fakturą itp.)?
      • tom_aszek Re: Kolumna Zygmunta 05.08.04, 14:27
        Różni się kolorem, można porównać obecny trzon z tym leżącym wzdłuż ściany
        zamku (z tym starszym, bo drugi ustawiono w 18888 r., obecny jest trzeci)

        Co do kamieniołomu w Górach Świętokrzyskich, to nazwano go
        bodajże "Zygmuntówką" na pamiątkę faktu, że właśnie stamtąd wzięto materiał na
        pierwszą kolumnę

        Co do pękania, to ta kolumna ma chyba pecha. Pierwsza też pękła, podczas
        transportu, co dało asumpt duchowieństwu do twierdzenia, że to niebo chce
        ukarać króla Zygmunta III za zamiar postawienia pomnika samemu sobie (w końcu
        to pierwszy świecki pomnik w Warszawie). Dopiero jego syn tego dokonał.
        • tom_aszek Re: Kolumna Zygmunta - "psejęzycenie" w dacie 06.08.04, 11:42
          Przepraszam, chodziło oczywiście o rok 1888 (remont całej kolumny).
          Ciekawostka: z drewna użytego do budowy rusztowań zbudowano potem drewniany
          kościół na Cmentarzu Bródnowskim. To się nazywa recycling...
    • masstah Re: Kolumna Zygmunta 05.08.04, 23:48
      Po pierwsze kolumny były trzy - oryginalna XVII wieczna, XIX wieczna (188x
      któryś rok, oryginalną bardzo zniszczyło zrobienie wkoło kolumny fontanny w
      początku XIX wieku) i trzecia zamontowana po 1945. Nie znam się na minerałach
      więc nie będę pisał z czego były żeby nie palnąc jakiejś grubszej bzdury (nie
      mam książek pod ręką a swojej głowie w takiej sprawie nie ufam) ale co do
      pochodzenia kolumny to:

      oryginalna była z Chęcin, czyli z gór Świętokrzyskich
      druga była z Włoch, z Lago Maggiore (czy jakoś tak)
      A ta co teraz stoi jest ze Strzegomia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka