Dodaj do ulubionych

Gapowicze napiętnowani przez pasażerów

IP: *.chello.pl 09.08.04, 23:06
Gapowicze to złodzieje!
Obserwuj wątek
    • Gość: 436 Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 09.08.04, 23:55
      Jestem pod wrażeniem. Może rzeczywiście społeczeństwo polskie mądrzeje ... Oby
      tak dalej.
      • Gość: gapowicz Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 01:32
        wczoraj wsiadlem, po przerwie w korzystaniu z transportu miejskiego, do autobusu i okazalo sie, ze karta przeterminowana. nie mialem drobnych, wiec wysiadlem na pierwszym przystanku, przeszedlem sie do nastepnego, naladowalem karte, i dopiero wsiadlem do nastepnego. smieszne? tak sie rodzi spoleczenstwo obywatelskie. bluzgamy na politykow, a kulturowa zmiana na lepsze jest w naszych rekach. brawo dla oburzonych pasazerow.
        • Gość: klaus Pasażer z przymusu (nigdy więcej!!) IP: 62.29.137.* 10.08.04, 08:06
          dordzy pasażerowie autobusów miejskich.
          nie przesadzajcie tylko z tą obywatelską postawą i nie piętnujcie wszystkich
          gapowiczów itp. są różne sytuacje życiowe osobiste czy zawodowe, które powodują
          że zachowujemy się tak a nie inaczej.
          ja sam wczoraj wsiadłem do zatłoczonego autobusu (wyjątkowo), musiałem stać
          przy drzwiach (chociaż przyznam było trochę miejsca w środku autobusu) i
          niestety blokować drzwi. oczywiście jeden facet mnie zbluzgał, inni popychali,
          ale nikomu nie przyszło na myśl, że boję się zamkniętych pomieszczeń. jedynie
          szyby w drzwiach są na tyle duże, aby w spokoju odbyć podróż. strach pomyśleć
          co by było gdybym stał w tłumie i stracił przytomność. chyba bym został
          skopany.
          pozdrowienia dla pasażerów autobusu linii 171 jadącego z Woli (a szczególnie
          dla Pana w ciemnych okularach).
    • Gość: garcio Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: 217.153.90.* 10.08.04, 08:03
      Będę wdzięczy, jak ktoś obije mordy chamskim kanarom, którzy bezprawnie i
      złodziejsko wykasowali mnie w autobusie z Legionowa. Żadne odwołania nie
      pomogły, a ZTM uważam za zorganizowaną grupę przestępczą.
      • Gość: tomeczek Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:35
        "...Bezprawnie i złodziejsko..." tzn. miałeś odpowiedni bilet i wyleciałeś z
        busa???
      • Gość: dobi Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 19:00
        komuno wróć tylko pokochać zajefajnych społeczniaków zwanych swego czasu
        ormowacami
    • Gość: scar Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:13
      Najlepsza wspolpraca wykazali sie kontroler lat okolo 50 i dwaj pasazerowie lat
      okolo 17. Kontrola odbywala sie okolo godziny 7.30 w tramwaju na ul. Targowej.
      Kontroler udawal, ze kontroluje, a dwaj pasazerowie udawali, ze zaplacili za
      przejazd.

      Skonczylo sie po 5 zl dla kontrolera.
    • Gość: V//3 Kulturalni ? IP: 213.17.164.* 10.08.04, 08:20
      Kontrolerzy sa bardziej kulturalni niz poprzednio ?? Nie zauwazylem! A ZTM
      oglaszajac 'castingi' na kontrolerow chyba celowo wybiera zakazane geby
      psychopatycznych mordercow. Moze by tak pojechac na Slask i zobaczyc jak tam
      sie te sprawy zalatwia: w autobusie sa konduktorzy,ktorzy sprzedaja
      bilety,kotroluja pasazerow, sa umundurowani,grzeczni,usmiechnieci
      (tak!).Pasazerowie czuja sie bezpieczniej i nie ma atmosfery lapanki podczas
      kontroli.
      No i poza tym KZK GOP (taki Slaski ZTM) nie sprzedaje pasazerom falszywych
      biletow !
      • Gość: 180 Re: Kulturalni ? IP: *.chello.pl 10.08.04, 10:26
        "Moze by tak pojechac na Slask i zobaczyc jak tam
        sie te sprawy zalatwia: w autobusie sa konduktorzy, ktorzy sprzedaja
        bilety,kotroluja pasazerow, sa umundurowani,grzeczni,usmiechnieci
        (tak!). Pasazerowie czuja sie bezpieczniej i nie ma atmosfery lapanki podczas
        kontroli."

        Jestem tzw. gapowiczem (z roznych powodow), ale bardzo chetnie przywitalabym
        slaskie zasady. Chyba ta atmosfera lapanki sprawia, ze traktuje kanarow jak cos
        nieprzyjemnego i wrogiego.
    • Gość: kanarrr Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.waw.pl / *.waw.pl 10.08.04, 08:56
      a co z patologicznym zjawiskiem w metrze ? ulubiona stacja kanarow to
      Centrum . U podnóża schodów ruchomych , raz z jednej , raz z drugiej strony ,
      całe hordy wyczekują na podróżnych. Na innych stacjach ani w pociągach ich sie
      nie spotka . Tylko proszę nie mówić ,że na peronie też trzeba mieć bilet. To
      jakiś chory pomysł . 500 km na zachód , w Berlinie , gdzie jak powszechnie
      wiadomo , lini kolejki podziemnej jest kilkaset kilometrów bilety można kupić
      na peronie z automatu , który wydaje nawet resztę. I niema żadnych kretńskich
      bramek. Czy u nas musi być inaczej ? ( jeden przykład : odprowadzam dziecko,
      kogokolwiek , pomagam wsiąść do metra , ale sam nim nie jadę , to po jaką
      cholere mi ten bilet ? )
      • Gość: Adam Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.t-s.pl 10.08.04, 09:58
        Może w Berlinie nie ma bramek, ale są np. w Londynie i to przed zejściem na
        perony. Aby wyjść z londyńskiego metra należy jeszcze raz przepuścić bilet
        przez bramkę. Mało tego, jednorazówki wyłapuje kontroler, aby nikt z niej nie
        skorzystał ponownie, dziękując przy tym za skorzystanie z kolejki. Także co
        kraj to obyczaj.
      • Gość: widzialem Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 11.08.04, 14:06
        byly ( teraz mam karte) biletu darmowe uprawniajace na wejcie na peron ( chyba
        niebieskie w kolorze) juz tego niema?
    • Gość: JACEK GOŚĆ Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: 212.76.39.* 10.08.04, 09:49
      ALBO MA ŚIĘ BILET ALBO NIE I O CZYM TU DYSKUTOWAĆ POZDRAWIAM.
    • Gość: JACEK GOŚĆ Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: 212.76.39.* 10.08.04, 09:49
      ALBO MA ŚIĘ BILET ALBO NIE I O CZYM TU DYSKUTOWAĆ POZDRAWIAM.
      • Gość: xieni Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.wsa.gov.pl 10.08.04, 10:02
        w paryżu tak jak w Londynie - brami z obu stron, trudno gapowiczowi się
        przecisnąc.
        Jestem zdecydowanie za piętnowaniem gapowiczów i w ogóle za większą kontrolą
        społeczną. Precz ze znieczulicą i obojętnością we wszystkich postaciach!!!!!
    • Gość: plum Gapowicze sa ok!!! IP: *.mos.gov.pl 10.08.04, 10:25
      osobiscie uwazam, ze kontrolerzy to masakra, ZTM to jeszcze wieksza masakra!
      jezeli oni nie potrafia albo nie chca wprowadzic kulturalnego systemu kontroli
      biletow, tylko robia podstepne lapanki, to pasazer moze postepowac tak samo -
      mozna to traktowac jak rodzaj gry, uda sie albo nie uda. A jesli ktos pietnuje
      jezdzenie bez biletu, to niech najpierw moze zastanowi sie nad sytuacja
      spoleczno - ekonomiczna ludzi, ktorych NIE STAC na bilet, a jest takich wielu,
      drodzy Panstwo idealni pracujacy obywatele klasy sredniej. Gapowicze to nie
      tylko cwaniakowate chlopaczki...Uwazam, ze niedawna akcja szacownego ZTM, ktora
      to naklejkami na szybach w autobusach i tramwajach zachecala, by pietnowac
      gapowiczow - "bilet albo spacer - wybor nalezy do Ciebie" to skandal!!!
      Ciekawe, co by zrobili ci praworzadni obywatele tworzacy "wspolnote
      obywatelska" (hahaha), gdyby zostali bez srodkow do zycia?! Pewnie wybraliby
      spacer...
      • klemenko Re: Gapowicze sa ok!!! - do pluma 10.08.04, 10:57
        Czy w ministerstwie ochrony środowiska nie masz nic lepszego do roboty, niż
        chwalenie złodziejstwa? Bo jazda bez biletu to złodziejstwo. Złodziejstwem jest
        też przyjmowanie przez kanarów łapówek.

        Gapowicze nie są OK, bo nie płacą za usługę, która darmowa nie jest. A że ZTM
        jest do d... to prawda, ale nie dlatego, że ściga złodziei.
    • Gość: les O czym tu mówić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 10:44
      Krzysztof Śmietana, współpraca Dominika Dziobkowska, Anna E. Kamińska - aż trzy
      osoby pociły się nad tym nic nie wnoszącym artykulikiem .
    • varsava NIE STAC NA BILET? 10.08.04, 10:52
      A kogo nie stac w Warszawie na bilet - nawet moi dziadkowie otrzymujacy
      smiesznie niska emeryture kupuja bilety na przejazd.

      Nieuczciwosc zawsze da sie jakos wytlumaczyc.
    • Gość: les Do ambitnych dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:04
      Proponuję kolejny sensacyjny temat na artykuł,mianowicie problem gołębi
      robiących na parapety.Gołębie w ten sposób naruszają własność prywatną , a na
      to wolni ludzie w państwie demokracji nie mogą pozwolić !
    • Gość: gapowicz Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:29
      a co ma zrobic bezrobotny który szuka pracy od maja ubiegłego roku , na pieszo
      pracy nie znajdzie !!!
    • Gość: klaus Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: 62.29.137.* 10.08.04, 12:27
      a tak z drugiej strony, to dlaczego autobusy są tak zatłoczone, przepełnione
      pasażerami, którzy nie lubią kanarów, ZTM i brak klimy w neoplanach??? po jaką
      cholerę się ludzie męczycie z tą naszą komunikacją. nic tylko narzekania, że
      to, że tamto, że sramto... nie kupujcie biletów i chodźcie pieszo do pracy
      • Gość: plum do beznadziejnej klementynki IP: *.mos.gov.pl 10.08.04, 12:49
        boze, ale z ciebie beznadziejna osoba... nie powinno cie obchodzic, skad pisze,
        tylko co pisze!!! nawet nie wiesz co robie w tym miejscu, wiec laskawie sie nie
        wypowiadaj w tej kwestii.

        to tyle do zalosnej klementynyyyy:(

        a co do dziadkow, ktorzy z malej emerytury kupuja bilety - nie kazdy dziadek i
        nie kazda babcia ma emeryture...
        racje ma klaus - czasem tak jest, ze sie nie ma pracy, a na piechote daleko
        sie nie zajdzie..
        a co do zatloczonych autobusow - jak ktos na bilet nie ma to i raczej go chyba
        na samochod nie stac mr gapowicz;)
        a tak w ogole to wszyscy pietnujacy sa banda zaklamanych hipokrytow - to czy
        ktos jezdzi na gape czy nie to prywatna sprawa czlowieka, kazdy ma swoje powody
        i odpier...cie sie od tych ludzi. Gapowicze sa ok!!!:) Trzymam kciuki, zeby Was
        nie zlapali!!!;)
        • varsava zlodzieje sa OK - PLUM 10.08.04, 14:05
          wiec jesli ktos kiedys ukradnie ci radio z samochodu, albo okradnie mieszkanie,
          albo wyrwie komorke...

          to pomysl sobie - zlodzieje sa OK - i zycz im, by ich nigdy nie zlapali...
        • klemenko Re: do beznadziejnej klementynki 10.08.04, 14:31
          Przeczytaj swoje posty, a potem zastanów się, kto jest beznadziejny.
        • Gość: klaus Re: do beznadziejnej klementynki IP: 62.29.137.* 10.08.04, 14:43
          "racje ma klaus - czasem tak jest, ze sie nie ma pracy, a na piechote daleko
          sie nie zajdzie.."

          zaraz, zaraz, ja tego nie powiedziałem, wręcz przeciwnie - proponuję aby
          wszyscy niezależnie czy robotni czy bezrobotni wyszli z autobusów i na
          piechotkę... nie będzie więcej takich dyskusji
    • Gość: sojka Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:50
      tragiedia jakaś, o czym wy mówicie? obywatelskie społeczeństwo?? gdzie ono? czy
      mówicie o tym samym społeczeństwie, które w obliczu napadu rabunkowego odwraca
      głowę lub udaje, że nie słyszy? czy to jest to same uczciwe społeczeństwo, które
      regularnie dyma fiskusa lub chociażby nie płaci abonamentu tiwi? obywatele...
      coraz bardziej podobni do tych z nrd. permanentna inwigilacja, kamery w każdej
      latarni, zakaz picia piwa na ławce, palenia na przystankach, zakaz trzymania się
      za rękę z dziewczyną... policyjne już nie tylko państwo ale i społeczeństwo. jak
      wam się podoba to kasujcie.se te bilety i mnie łapcie. póki mogę nie będę
      kasował, bo tak mi się podoba i nic wam do tego. sram na was makowcem.
      kto bez winy niech pierwszy ten kamień rzuci.
      zakłamane leszcze.
      • varsava szczyt intelektu 10.08.04, 14:55
        do biblioteki - zamiast autobusami jezdzic !!!
        • Gość: sojka Re: szczyt intelektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 15:26
          masz jakiś argument? potrafisz się trochę konkretniej wypowiedzieć? czy tylko
          bijesz piane i rzucasz nic-nie-znaczące hasełka. szczyt intelektu: nie
          przypisuję sobie - ale na dużym luzie potrafię powiedzieć co o was myślę:
          jeszcze wam dużo brakuje do społeczeństwa, a do obywatelskiego to nie dojdziecie
          za swojego życia. do biblioteki? nie muszę, stać mnie, żeby kupować. a do
          księgarni podjeżdżam autobusem - na gapę. bo lubię. i wara wam od tego.
          • varsava Re: szczyt intelektu 10.08.04, 15:35
            nic dodac, nic ująć...
          • Gość: klaus Re: szczyt intelektu IP: 62.29.137.* 10.08.04, 15:36
            czyli płacisz za to za co masz ochotę: za książkę tak, za bilet nie, a może za
            książkę też nie płacisz?

            niestety nawet w najbardziej demokratycznych państwach świata obowiązują pewne
            obowiązki nałożone na obywateli, których po prostu nie można łamać
            • Gość: klaus Re: szczyt intelektu IP: 62.29.137.* 10.08.04, 15:42
              a co do reszty to się zgadzam z tobą Sojka, żyjemy w zakłamanym społeczeństwie
              (po cichu - kradnie, głośno - sprzeciwia się złodziejstwu)
          • klemenko Re: szczyt intelektu 10.08.04, 15:38
            do biblioteki? nie muszę, stać mnie, żeby kupować. a do
            > księgarni podjeżdżam autobusem - na gapę. bo lubię. i wara wam od tego.

            A dlaczego nie kradniesz książek w księgarni?
            • Gość: sojka Re: szczyt intelektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:15
              Chcesz mi zwrócić uwagę na podobieństwo zachowań? Otóż spiesze z odpowiedzią:
              dlatego, że mam szacunek dla autorów i książek, lubię zapach papieru i druku,
              lubię je czytać i przeżywać [nawet w środkach komunikacji miejskiej - tu mnie
              zaraz połkniecie - wiem]. A dla środków masowego rażenia NIE mam szacunku.
              Pomijając "szczegół", że latem 90% pasażerów śmierdzi, to chociażby dlatego, że
              taryfy za przejazdy nie są w porządku, tabor jest na skraju wytrzymałości, na
              czas są tylko przystanek za startem, kierowcy i tramwajarze z dziką radością
              zamykają drzwi przed nosem wszystkim biegnącym w ciśnieniu, by zdąrzyć, lub
              zatrzaskują w drzwiach starsze osoby, które się ledwo ruszają.
              Ale przede wszystkim - bo lubię i tak jak pisałem wcześniej nie macie prawa tego
              oceniać, bo społeczeństwem jesteście hmm... sami wiecie jakim, tylko wstyd wam
              się przyznać...
      • Gość: jacek zaklamana sojka IP: *.u.mcnet.pl 10.08.04, 14:58
        które
        regularnie dyma fiskusa lub chociażby nie płaci abonamentu tiwi?

        a dlaczego mam placic abonament ze tiwi - ktorej nie ogladam ????

        co wlacze tv - to tepa geba terentiew na ekranie - koszmar !!!!
        • Gość: sojka Re: zaklamana sojka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 15:16
          a jednak włączasz, czyżby to nie było zakłamanie. masz inne prawa? jesteś inny,
          "jagna wiejski odmieniec"?
    • Gość: plum sojka rulez:) IP: *.mos.gov.pl 10.08.04, 15:57
      wszystkie zaklamane leszcze niech sie odwala od gapowiczow i zajma soba!!!
      ksiazki nie trzeba kupowac - mozna wypozyczyc - a pojechac czasem gdzies
      trzeba, i nie widze powodu, dlaczego ktokolwiek mialby sie wstydzic, ze nie
      kasuje biletu. wstydzic powinno sie panstwo, ze ludzie sa bezrobotni, bez
      grosza, i wtedy "cudowne spoleczenstwo" na pewno im nie pomoze, tylko jeszcze
      potrafi dodatkowo pietnowac. gdzie tu logika? nie kazdy ma ten sam start.
      jestescie po prostu durna, zaklamana "spolecznoscia", i nie mozecie zniesc, ze
      ktos robi cos, na co wy - przecietniacy - nie macie odwagi. jakby ktos ukradl
      ksiazke - to owszem kradziez, ale nie wiem jak to mozna porownywac do jazdy bez
      biletu?!!! to zbytnie uproszczenie!!!
      • varsava 100 lat za... 10.08.04, 16:06
        z taka mentalnoscia to polacy jako spoleczenstwo daleko nie zajada...
        • Gość: sojka Re: 100 lat za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:18
          no za kim chciał[a]byś napisać? kogo jeszcze nie tolerujesz ty uczciwy obywatelu
          społeczeństwa polskiego?
          • varsava Re: 100 lat za... 10.08.04, 16:34
            zlodziei, obludnikow, a takze tych, ktory otwarcie w bialy dzien okradaja innych

            i nawet sie tego nie wstydza

            jak ten biedny kraj ma sie rozwinac - jak taksowkarz mowi mi - panie, jakbym
            mial okazje, to bym ukradl milion dolarow, a co mi tam...

            z taka postawa, eh... szkoda gadac

            jestem dumny, bo kradne
    • varsava cholota nie szanuje dobra wspolnego 10.08.04, 16:41
      juz rozumiem znajomych z krakowa, ktorzy z pogarda mowili - ot kongresowka!

      zaczynam tez rozumiec niemcow, ktorzy przejezdzajac granice mowia - wjezdzamy
      do azji!

      a wine ponosi chlopskie spoleczenstwo - wiekszosc elity wywodzaca sie ze
      szlachty zginela w powstaniach a po 45 wyjechala na zachod bojac sie rzadow
      chamstwa

      dlatego chamstwo kroluje - nikt nie szanuje dobra wspolnego, spolecznego - co
      ta komuna zrobila z ludzi

      wiekszosc nas zachowuje sie jak parobkowie z folwarku - pan nie widzi, mozna
      ukrasc
      • Gość: sojka Re: cholota nie szanuje dobra wspolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 17:09
        Nie nakręcaj sie tak... nie każdy musi być elitą wywodzącą sie od szlachty [ :D
        ] - jak ty.
        Widzę, że masz już gotową teorię i "idziesz w zaparte". Tylko szkoda, że w
        dyskusji nie potrafisz się konkretnie ustosunkować tylko rzucasz jakieś frazesy?
        Ja uważam, że anarchia musi być, a potulne i grzeczne społeczności to mogą sobie
        funkcjonować w Czesji albo generalniej: w Austro-Węgrach. Bez anarchii nie ma
        ruchu - to opór budzi rozwój. Ale ty płyniesz z prądem - jesteś trendy i cool
        obywatel. Ale nie wszyscy muszą tacy być i powtórzę się po raz kolejny - wara ci
        od tego jacy są inni.
        ps. "chołota" mówisz? hm trochę to bolesne, bo to ty mnie do biblioteki
        wysyłasz. Wyjaśnię zatem: winno być "hołota" - i jak tu z tobą dyskutować? Zero
        konkretu, zero tolernacji i do tego jeszcze niedouczon[a]y obywatel.
        do widzenia
        • varsava Re: cholota nie szanuje dobra wspolnego 10.08.04, 17:19
          nie pochodze od szlachty

          ale wiem, ze od tego, jak bedziemy podchodzic do dobra wspoplnego, bedzie
          wygladal nasz kraj

          do widzenia
        • dean08 Re: holota nie szanuje dobra wspolnego 10.08.04, 17:42
          Prosiłbym aby chłopstwa nie obrażać. Mam sporo rodziny na wsi i są to naprawdę
          uczciwi ludzie. Do miasta ze wsi przniosły się dwie kategorie ludzi - ci,
          którzy chcieli się uczyć i pracować oraz ci, którym robota na wsi śmierdziała
          no i w ogóle było za ciężko. Zwłaszcza za ciężko uczciwie pracować.

          Ci, którzy chwalą się, że jeżdżą bez biletu są zwyczajnie nieuczciwi. Jakoś
          inni kupują bilety - frajerzy prawda ? A jacy z nich frajerzy, że nie
          demopolują autobusów - jaka frajda, prawda ?

          Jeśli nie stać mnie (a bilet jest potrzebny by np. szukać pracy) to jest coś
          takiego jak bilet kredytowany w ramach pomocy społecznej. Można sie zgłosić.
    • Gość: Agi Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.gda.pl 10.08.04, 17:11
      Straszne, nie wiedzialam, że w Krakowie są kapusie nawet w tramwajach i
      autobusach.
    • Gość: spl Kanary współpracują z kieszonkowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 18:46
      >> Bywa, że dostajemy podziękowania dla kontrolerów. Np. ostatnio - za złapanie
      kieszonkowca - dodaje Przychocki.
      Buhhaahhhaa.... to się uśmiałem do łez. Ciekawe, że policja jakoś o tym nie
      wie. Natomiast ma doskonale udokumentowane jak kieszonkowcy współpracują z
      kanarami.
      Ja też w życiu nie widziałem, żeby kanarzy ostrzegali pasażerów przed
      kieszonkowcami lub by złodzieje wychodzili na ich widok. Natomiast wielokrotnie
      widziałem jak społeczne kanary (grupa zatrudniona poza pulą stałych
      kontrolerów) okradała Rosjan na moście Poniatowskiego - w biały dzień
      wymieniając paszport na "fanty" z toreb handlarzy.

      W Warszawie powinno się zklikwidować kanarów-tajniaków. To przecież ZTM powinno
      zależeć na tym by nie wozić gapowiczów. A można do tego niedopuścić wożąc
      umundurowanych kontrolerów jak w latach 70. Ludzie widzieli kontrolera i nawet
      jak nie mieli biletu to u nich kupowali.

      W Bułgarii jest jeszcze inny system. Kontroler (najczęściej kobieta w wieku
      przed lub emerytalnym) podchodzi do każdego pasażera i sprzedaje bilety. I w
      ten sposób zamiast nieściągalnych kar tamtejsze przedsiębiorstwo przewozowe ma
      zyski.

      A z tajniakami wszelkiej maści nie rozmawiam. Proszę o wezwanie policjanta
      jeżeli ktokolwiek próbuje mnie skontrolować. Wtedy pokazuję sieciówkę a kanar
      łapówkarz odchodzi z zawiedzioną miną.
      P.S. Gapowiczów nie pochwalam.
      • prawdziwy.warszawiak kanarzy bardziej kulturalni!! 10.08.04, 19:08
        ciekawe???
        tylko się uśmiać buhahahahahahbuhahahah
        jakoś tego nie widać!!!!
    • Gość: daniel Szkolenia kontrolerów - z czego ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 20:16
      W piatek 23 lipca ok. 12.oo do autobusu 175 jadącego do centrum w okolicach 17
      stycznia wsiadł kontroler. Miał trzydniowy zarost, włosy spadające na ramiona,
      niechluchny strój, ogólnie wygląd abnegata. Czy tak sobie władze miasta
      wyobrażają wygląd osoby piastującej funkcję wymagajacej prezencji.
    • Gość: Until Re: Gapowicze napiętnowani przez pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 13:21
      No cóż wynajęcie paru aktorów i aktorek, do odegrania scenki pomocy
      kontrolerom, przy łapaniu gapowicza, to tańsze od strat na jeździe bez biletu.
      Ciekawe, czy skuteczne i moralne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka