Dodaj do ulubionych

Warszawa w 3-4 dni

03.04.14, 21:46
Witam szanownych Warszawiaków :). Udało mi sie wygospodarować 4 dni na odwiedzenie naszej pięknej stolicy, jako ze nigdy tam nie byłem a chciałbym wykorzystać maksymalnie czas mojego pobytu proszę Was o pomoc w ułożeniu planu wycieczki.
Do Warszawy przyjeżdżam z narzeczoną we wtorek około godziny 18, będziemy nocować w lokalu przy ulicy Bukowińska, poruszać po stolicy mamy zamiar się środkami komunikacji miejskiej (w razie czego mamy tez samochód).
18 godzina późna, większość atrakcji pewnie zamknięta wiec planuje udać się na starówkę, jak sie poruszać co zobaczyć w okolicy, gdzie później się udać?.
W środę rano mamy czas do 16 w tych godzinach chciałbym zwiedzić pałac oraz park Wilanów, później muszę na parę godzin skoczyć do Otwocka, powrót około 19 i co znowu zobaczyć wieczorem, chciałbym również pospacerować po parku Arkadia który z tego co widzę jest dosyć blisko mojego lokum, będzie to dobry pomysł na wieczorowy spacer?.
Czwartek i piątek mamy cały do dyspozycji, jakieś pomysły co zobaczyć gdzie się udać aby nie poruszać się jak dziecko we mgle?.
Miejsca które na pewno chcielibyśmy zobaczyć poza tymi które wymieniłem wyżej: Muzeum Powstania Warszawskiego, Łazienki, Krakowskie przedmieście, Ogrody BUW, Taras widokowy PKiN, Zamek Królewski, jeżeli starczy czasu to również Barbakan oraz ogród botaniczny Powiśnie.
Proszę o pomysły co można jeszcze zobaczyć czego nie wymieniłem, oraz szczególnie jak się poruszać tak aby zobaczyć jak najwięcej :)
Pozdrawiam mieszkańców stolicy :)
Obserwuj wątek
    • 1-buc Re: Warszawa w 3-4 dni 03.04.14, 22:58
      We wtorek o 18:00 na Starówkę z Bukowińskiej (www.jakdojade.pl) komunikacją miejską to chyba najlepszy pomysł. Przez ul. Marszałkowską. Odrazu Barbakan. Powrot via Krakowskie przedmieście (odradzam wszystkie restauracje po drodze) to godzina spacerem ze Starówki, Nowym Światem, w stronę placu Trzech krzyży i palmy przy rondzie De Gaulle'a. Potem komunikacja miejska albo spacer do metra i przejazd do Metro Wilanowska. O 22:30 jesteście na Bukowińskiej.
      Wilanów - dojazd samochodem zajmie Wam 20 min. z Bukowińskiej. Zwiedzanie max godzinę razem z parkiem moze 1:15. Potem można do Ogrodu w Powsinie.
      Ale chyba lepiej zacząć od miasta, samochodem (bilon do parkometrów bo chyba nie wszystkie przyjmują plastik)
      Muzeum Powstania Warszawskiego - 1:30 zwiedzania, 30 minut szukania miejsca do parkowania.
      Lazienki z Pałacem na wyspie, Starą pomarańczarnią, Teatrem Stanisławowskim i Palacem Myślewickim to 1:30. Parking przy Rest. Belvedere, od strony ul. Parkowej
      Ogrody BUW można sobie darować - jesli nawet otwarte to jeszcze nie ma na co patrzeć
      Taras widokowy PKiN to 30 minut jesli nie bedzie zimno i bedzie dobra widoczność. Jesli nie bedzie - nie warto jechać na gore.
      Zamek Królewski 0:45-1:00 to kolejny raz Starówka. Trudno zaparkować. Ale koniecznie Arkady Kubickiego pod Zamkiem dodatkowo 0:15.
      Ogród botaniczny Powiśnie... No nie wiem, czy juz warto. Dojazd jakieś 30 minut z Bukowińskiej, przez Wilanow.
      Park Arkadia czyli Królikarnia to na upartego godzina chodzenia w koło. Popatrz na mapie, czy warto. Moze przez Krolikarnie na basen Warszawianka?
      Czwartek i piątek - ŻADNEGO WYJAZDU DO ZELAZOWEJ WOLI! Ponad 2 godz. jazdy zeby w 15 min zwiedzić 3 salki muzealne.
      Lepiej Metro Wilanowska do metro Politechnika, 0:20 z dojściem z Bukowińskiej, spacerem Marszałkowska do PKiN, potem Chmielną żnów do Nowego Światu albo w stronę Dworca Centralnego i Złotych Tarasów. Ul. Sienna 59, z wejściem od Złotej, przy salonie Tmobile sa 2 tzw oryginalne fragmenty muru Getta.
      Muzeum Żydów Polskich na Woli - samochodem, ale tylko jeśli lubicie zwiedzać pomieszczenia muzealne bez ekspozycji. Bo chyba nadal nie jes gotowa.
      Trudno jes podpowiadzueć, kiedy się nie zwiedza własnego miasta.

      Dziękujemy za pozdrowienia. Jesteśmy tu w mniejszości.
      • 3adamb Re: Warszawa w 3-4 dni 04.04.14, 20:57
        Panie Buc wielkie dzięki, swoją drogą nie wiem skąd ta nazwa skoro Pan tak pomocny :).
        Może ktoś jeszcze polecić jakiś lokal ze smacznym jedzeniem najlepiej właśnie przy Placu trzech krzyży bądź po drodze ze starówki?.
        Na Wilanowie polecają Villa Nuova, więc pewnie ją odwiedzimy.
        Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś pomysły co warto zobaczyć w Warszawie proszę pisać.
        No i jeszcze jedno, gdzie zjemy najlepszy kebab w stolicy? :).
        Pozdrawiam
        • 1-buc Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 11:39
          Przy Pl. Tzrech Krzyży nie ma gdzie zjesc. Vietnamski bar na środku wchodzi w gre lub Vietnamczyk przy Hozej. W żadnym wypadku nie burgery przy Hozej. W Ale Glorii bedzie wolne miejsce. Uwaga na strome schody. Pod Gigantami jest OK. Czaj i Embassy niekoniecznie.
          W Wilanowie. Raczej tam nie jedzie niczego. Jednorazowa "gastronomia" dla turystów. Villa Nuova jest zlikwidowana.
          Przy Trakcie Królewskim także odradzam jedzenie. W grę wchodzi jedynie Delicja Polska przy Kroloewskim Przedmieściu.
          Dalej na północ!
          Metrem na Pl. Wilsona, fort Sokolnickiegi, architekura ul. H. Wieniawskiego (street view dla orientacji), spacerem w stronę Centrum, przez. Pl. inwalidów (knajpa Żywiciel) do Cytadeli. Powrót przez Nowe i Stare Miasto (do obrzydzenia) albo do Metra Dworzec Gdański.
          Na temat prawobrzeżnej Warszawy sie nie wypowiadam.
          Kebab? "Mięso" na kebab robione jest w dwoch miejscach pod Warszawa. Różnica jest w dodatkach - kapusta pekińska czy podkiszana kapusta.
          Cholera, idę cos zjesc.
    • 1-buc Re: Warszawa w 3-4 dni 03.04.14, 23:01
      Fotoplastikon, przy Al.Jerozolimskich na wysokości PKiN
      • bebiak Re: Warszawa w 3-4 dni 04.04.14, 21:41
        1-buc napisała:

        > Fotoplastikon, przy Al.Jerozolimskich na wysokości PKiN

        Fotoplastikon obowiązkowo - bez względu na rodzaj aktualnie prezentowanych zdjęć: po prostu dla samego urządzenia, jedynego takiego działającego w Europie od ponad 100 lat.
        I ja, jako wielbiciel nekropolii, muszę zaproponować nasze Powązki: i Stare i d. Wojskowe. A może macie ochotę na odwiedzenie miejsca spoczynku kogoś przez Was wielbionego? Bywa tak czasem, że i takie pragnienia mamy.
        W Ogrodzie Botanicznym w Powsinie jest już tak ślicznie, że grzechem go nie odwiedzić - oby tylko pogoda się nie zmieniła.

        A, i Villa Nuova - zasadniczo nie lubię tego typu jak dla mnie nieco sztywnych miejsc ale nie od dziś wiadomo de gustibus... :)

        Pozdrawiam serdecznie. B.
    • agulha Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 00:08
      Jeżeli jakikolwiek cień zainteresowania tematyką żydowską u Was występuje, to można odwiedzić Muzeum Żydów Polskich - chociaż główna wystawa jeszcze nie jest gotowa. Wczoraj pisali dość ciekawie o jakichś wystawach czasowych. Można też zobaczyć pomnik Bohaterów Getta i pomnik na Umschlagplatzu i ew. synagogę Nożyków.
      Ogród botaniczny jest w Powsinie (Powsin) - nazwy 'Powiśnie' raczej nie da się znaleźć w żadnej nawigacji ani Necie ;-).
      Po Warszawie kursują autokary typu hop on hop off (takie piętrusy z objaśnieniami przez słuchawki, wprawdzie żałośnie rzadko, ale lepszy rydz niż nic. Chyba 2 firmy są, jedne autobusy są czerwone, a drugie takie bladożółte. Na pewno co najmniej jedna firma ma przystanek m.in. na Emilii Plater, czyli między Dw. Centralnym a PKiN. Te bladożółte widuję, jak przemykają aż do ronda Babka, pardon, to się teraz nazywa rondo Zgrupowania AK "Radosław". Bilety pewnie drogie jak na polskie realia, ale jak jestem w wielkich miastach za granicą pierwszy raz i/lub mam mało czasu, to z lubością wsiadam, mam pewność, że np. "Madryt w pigułce" czy "najważniejsze atrakcje Brukseli" zostaną mi pokazane.
      Tańczące fontanny na Podzamczu jeszcze chyba nie ruszyły w nowym sezonie, ale możecie zadzwonić i spytać - www.parkfontann.pl. Podobnie rejsy po Wiśle, chyba dopiero od maja. Omnibus konny chyba nie jeździ ostatnio (po Starym Mieście jeździł).
      Możecie wybrać się na spektakl do Teatru Wielkiego i w przerwie zwiedzić muzeum teatralne z kostiumami scenicznymi.
      Jest w Warszawie Muzeum Sztuki Współczesnej, w centrum, lecz nieco na uboczu - Zamek Ujazdowski. Jeśli ktoś gustuje w tej sztuce, to warto.
      Co do restauracji, to napisz, jaka kuchnia Cię interesuje i o jaki budżet chodzi. Jest znana restauracja Dom Polski na Saskiej Kępie, ale oczywiście droga. Poza tym mnóstwo innych większych i mniejszych. Mnie ostatnio podobała się bardzo mała kameralna knajpka "Bałkany od kuchni" na Ursynowie.
    • Gość: jim Re: Warszawa w 3-4 dni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.04.14, 10:56
      Proponuję jeszcze Muzeum Narodowe z kolekcją malarstwa polskiego (chociażby żeby zobaczyć "na własne oczy" Bitwę po Grunwaldem) i niedawno otwartą wystawą sztuki średniowiecznej.
      Na Starym Mieście warto zajrzeć do Muzeum Historii Warszawy, można przejść się trasą podziemną.
      Jeśli chcecie zobaczyć kawałek starej Warszawy, to proponuję wizytę w pijalni czekolady Wedla na Szpitalnej.
      A zamiast jechać do Ogrodu Botanicznego w Powsinie lepiej odwiedzić Ogród Botaniczny w Alejach Ujazdowskich, obok Łazienek. Moim zdaniem jest ładniejszy.
      • 3adamb Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 14:11
        Jesteście niesamowici, a Wasza pomoc jest nieoceniona :). Nie wiem skąd ta opinia o Warszawiakach :). Aghulla przepraszam za ten błąd z Powsinem. Do teatru mamy zamiar wybrać się w środę wieczorem, niestety wątpię żeby był to Wielki ponieważ na środowy spektakl praktycznie wszystkie bilety ma już wyprzedane, będziemy szukać dalej. Z autobusami które podałaś świetna sprawa, chcieliśmy się na nie załapać, niestety w kwietniu strasznie rzadko jeszcze kursują, ale udało mi się ustalić że do wszystkich miejsc w które one jadą uda nam sie dostać autobusem numer 180 :). Co to kuchni, nie boimy się żadnej, ale raczej nie będziemy kombinować, przydadzą sie lokale tańsze na "szybkie przekąski" jak i porządniejsze lokale na obiad czy kolację, myślę ze kwota za obiad/kolacje 200 zł za dwie osoby będzie kwotą rozsądną. Może troszkę bardziej w piątek poszalejemy na kolacje pożegnalną z Warszawą. Fajnie gdyby lokale umiejscowione były na lewobrzeżnej części miasta, choć nie powiem Dom Polski wygląda pięknie i jeżeli nie znajdziemy nic bliżej to tam się w piątek udamy.

        Po tych wszystkich wskazówkach aktualnie plan wizyty wygląda tak:
        Około 19 wyjazd metrem ze stacji Wilanowska do stacji Ratusz, spacer na starówkę. "Powrot via Krakowskie przedmieście (odradzam wszystkie restauracje po drodze) to godzina spacerem ze Starówki, Nowym Światem, w stronę placu Trzech krzyży i palmy przy rondzie De Gaulle'a.". Gdzie w okolicach Placu trzech krzyży zjemy jakąś smaczną kolację?.
        Spacer do metro, powrót do domu.
        Środa rano, jazda samochodem do pałacu oraz parku w Wilanowie, posiłek w Villa Nuova i jedziemy w dalszą drogę do ogrodu Powsin. Później musimy podjechać do Otwocka, wieczorem odwiedzimy któryś z warszawskich teatrów.
        Na czwartek plan jest następujący, rano spacer do Łazienek, po zwiedzeniu łazienek udajemy sie do muzeum na Szucha, kolejno park ujazdowski z ogrodem i tam wsiadamy w autobus numer 180, przejazd do muzeum "Pawiak", spacer do CH Arkadia przez Pomnik Bohaterów Getta oraz Umschlagplatz, szybki obiad w Arkadii. Następnie Powązki bądź powrót na rynek, zwiedzenie zamku królewskiego oraz kościoła Św. Anny. Spacer na centrum oraz wizyta w pijalni Wedla na Szpitalnej.
        W piątek na tą chwile na pewno mamy Muzeum Powstania Warszawskiego oraz taras widokowy PKiN, wieczorem na pożegnanie z Warszawa :( jakaś romantyczna kolacja i spacer wieczorem, tylko gdzie?. Będzie to Wielki Piątek, niestety w tym dniu Muzeum Narodowe jest zamknięte.
        Pozdrawiam serdecznie
        • 1-buc Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 18:06
          1. Ja bym sobie darował pijalnię czekolady sygnowaną nazwą Wedel. Lepiej kawę wypić w Cavie.
          2. Kolacji za 100 płn brutto na os. przy pl. +++ nie zdjęcie. Odradzam rest. w teatrze Buffo. Ewentualnie Pod Gigantami.
          3. Dom Polski ma na pietrze przyjemne gabinety. Oranżeria na parterze nie jest intymna, ale ma swój urok. Kuchnia jest OK.
          4. Do Villa Nuova zadzwoń i sprawdź, czy działa. Nie wchodź do Restauracji Wilanowskiej.
          5. W Arkadii ewentualni restauracja Street na parterze.
          6. Sprawdź menu rest. Stary Dom przy Puławskiej - macie blisko. Choć znaczenie lepiej pojechać do Centrum Olimpijskiego na Żoliborzu do Moonsfery, na VI pietrze.
          7. Pod kościołem Św. Anny można napić sie piwa. Niezgodne to z Ustawa ale jakże dochodowe dla facetow w czarnych sukienkach.
          8. W okolicach Starego Miasta raczej nie jedzcie niczego. Absolutnie niczego po zachodniej stronie Krakowskiego przedmieścia, na całej jego długości. Wyjątkiem jest Delicja Polska
          • 3adamb Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 18:28
            Dzięki wielkie za wszystkie wskazówki, posprawdzam wszystko co zaproponowaliście jeszcze raz.
            Zapomniałbym o Fotoplastikonie, na pewno go odwiedzimy, widzieliśmy podobne cudo w Krakowie w Fabryce Schindlera, ale to nie to samo co ten przedwojenny ;).
    • bebiak Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 20:02
      A, Powązki są całkiem spore: i jedne i drugie, zatem albo decydujecie na taki sobie spacer i już albo, jeśli macie w planach odwiedzenie kogoś, na kim Wam zależy - może donieście a my postaramy się wskazać gdzie dane groby się znajdują.
      Mnie zasadniczo trudno wskazywać bo zazwyczaj chadzam na wyczucie ale może inni są bardziej zdolni.

      Będąc w Wilanowie możecie wdepnąć na miejscowy cmentarz: warty obejrzenia niezwyczajny nagrobek Romana Wilhelmiego.

      Będąc w "Domu Polskim" - możecie zajrzeć do mojej ulubionej herbaciarni "Ganders" (vis a vis, po drugiej stronie ul. Francuskiej) oraz (jak dla mnie koniecznie) stanąć przy pomniku Agnieszki Osieckiej (rzut przysłowiowym beretem - 30 metrów może).
      • bebiak Re: Warszawa w 3-4 dni 05.04.14, 20:14
        A jeśli już będziecie w Otwocku to popatrzcie na jakiegoś świdermajera: Otwock, Józefów, Świder to tereny gdzie co prawda coraz rzadziej (świdermajery płoną jak pochodnie,..... - ból!) ale jeszcze można te piękne domki obejrzeć.
        Nie wiem czy jeszcze gdzieś w Polsce można je spotkać, ale chyba nie: są takie tutejsze tylko i jak dla mnie są pełne uroku.
        O świdermajerach:
        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awidermajer
        Przykładowy świdermajer:
        graziawoj.flog.pl/wpis/4789770/fragment-willi-gorewicza-w-otwocku-w-stylu-swidermajer
        Skoro już i tak w tym Otwocku będziecie .... - ja bym sobie nie odpuściła:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka