Dodaj do ulubionych

post = wędkowanie ;)

09.04.02, 11:51
Z postami jest jak z chodzeniem na ryby. najpierw musisz postarac sie o dobrą
zanete na która skusisz potencjalne 'ofiary'.Zarzucasz posta i czekasz aż coś
weźmie. Potem sprawdzasz jaka to ryba. Zwykły leszcz czy może jakiś kłujacy
jazgarz albo waleczny szczupak...

pozdrawiam wszystkich "wwwędkujacych"
tassman;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Zocha Re: post = wędkowanie ;) IP: *.chello.pl 09.04.02, 11:58
      A jakiego masz robaka??? ;-)))
      • tassman Re: post = wędkowanie ;) 09.04.02, 12:20
        Łowię na ciasto Zocha :))
        Szkoda robala :)

        tassman:)

        • Gość: Zocha Re: post = wędkowanie ;) IP: *.chello.pl 09.04.02, 12:32
          Ale na ciasto raczej drapieżnik nie weżmie.
          Chyba że bardzo wygłodzony. ;))
          • tassman Re: post = wędkowanie ;) 09.04.02, 12:34
            Gość portalu: Zocha napisał(a):

            > Ale na ciasto raczej drapieżnik nie weżmie.
            > Chyba że bardzo wygłodzony. ;))

            ******************
            Zocha,

            Ciepło, ciepło....

            tassman:)

        • Gość: zet Re: post = wędkowanie ;) IP: 195.187.84.* 09.04.02, 15:45
          Na ciasto to mnie raczej nie złapiesz - nie lubię, kulek proteinowych i
          kukurydzy zresztą też :)))
    • Gość: Raffix Re: A czasem Tassmanie łowisz prądem IP: *.braun.de 09.04.02, 14:20
      I po prostu porażasz.
      • tassman Re: A czasem Tassmanie łowisz prądem 09.04.02, 14:27
        Gość portalu: Raffix napisał(a):

        > I po prostu porażasz.

        ***************************
        Ale chyba nie na śmierć?

        tassman:)

        • Gość: Raffix Na szczęście nie.... IP: *.braun.de 09.04.02, 14:31
          tassman napisał(a):
          > Ale chyba nie na śmierć?

          Na szczęście nie. Można się z tego otrząsnąć.
          • tassman Re: Na szczęście nie.... 09.04.02, 14:34
            Gość portalu: Raffix napisał(a):

            > tassman napisał(a):
            > > Ale chyba nie na śmierć?
            >
            > Na szczęście nie. Można się z tego otrząsnąć.

            **************
            Ufffffffff...to mi ulżyło:)

            tassman:)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka