Gość: poldeck
IP: 62.233.183.*
17.04.02, 00:34
Czy komplikowanie systemu podatkowego sprzyja mydleniu oczu biedniejszej
części naszego Społeczeństwa? Nowe pomysły z 4 stopniową skalą to czysty
populizm. Czy ludziom biednym napewno żyje się lepiej z myślą, że rząd robi
wszystko żeby łupić bogatszych? Ludzi wkraczających w 40% skalę jest tylko 1%.
Ale to Oni przecież są motorem przedsiębiorczości. Rosja! Nowy system
podatkowy. 13% podatek liniowy i 25% od firm. I co? Ponad 5% PKB, wzrost
zatrudnienia, wzrost realnej płacy o 20% (nie warto płacić pod stołem),
znikoma szara strefa w drobnych i średnich firmach. Monopole to mafia i
oligarchia czyli rzecz nieuleczalna. Ekonomiści w Polsce od 2 lat proponują to
co wprowadzono w Rosji. Ale u nas najważniejszy jest populizm. Bo kto
zagłosuje na kogoś kto pozwoli ludziom zarabiać. Nasz rząd jest rządem
biedaków.