Dodaj do ulubionych

Niechlujstwo wojewody

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 17:00
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=51268


Niechlujstwo wojewody

Przyszłość rozbudowanego lotniska na Okęciu jest niepewna

Pod znakiem zapytania stoi otwarcie budowanego terminalu 2. Takie są
konsekwencje niechlujnych działań wojewody i wczorajszego wyroku Naczelnego
Sądu Administracyjnego.


Zakończenie budowy drugiego terminalu planowane jest na koniec przyszłego
roku. Może się jednak okazać, że rozbudowa lotniska, na którą przeznaczono
ponad 200 mln zł, nikomu nie będzie służyła. Inwestycja może zostać
zakończona, ale wiele wskazuje na to, że miesiącami będzie stała
niewykorzystana.

Wczoraj NSA unieważnił rozporządzenie wojewody o wyznaczeniu obszaru
ograniczonego użytkowania wokół portu. To taka strefa, w której ze względu na
uciążliwe działanie lotniska nie można np. budować domów, szkół i szpitali.
Jej granice wojewoda Leszek Mizieliński (SLD) ustalił jednak dowolnie i
niechlujnie. - Należało je określić bardzo szczegółowo - pouczała sędzia
Krystyna Borkowska. - Przez jakie działki ma przebiegać, w których ich
miejscach, z określeniem ulic - uzasadniała wyrok.

Tymczasem ustalenie obszaru wokół lotniska było warunkiem uzyskania
pozwolenia na rozbudowę portu. Bez niego Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze nie
będzie teraz mogło uruchomić terminalu. - Procedura ustanowienia obszaru
ograniczonego użytkowania może być wszczęta od początku - biuro prasowe
wojewody zdaje się bagatelizować sprawę. Sytuacja nie jest jednak taka
prosta, jak to się wydaje urzędnikom. Decyzja o ustanowieniu strefy musi być
prawomocna. Tymczasem mieszkańcy, którzy nie zgadzają się na rozbudowę portu,
już zapowiadają, że oprotestują inwestycję. Zanim sprawą zajmą się zawalone
pracą sądy, upłyną długie miesiące. Prawdopodobne jest więc, że kiedy
terminal 2 będzie już gotowy, sprawa strefy będzie wciąż nierozstrzygnięta.

- Nas przeraża rozbudowa tego lotniska - mówi Krzysztof Grabka z Michałowic. -
Tłumaczono nam, że nie będzie się ona wiązała ze zwiększeniem liczby lotów.
Jeszcze terminalu nie wybudowano, a już wprowadzono tanie linie. - Żyć się
tam nie daje - wtóruje mu Jacek Bartoszewicz, jeden z mieszkańców Starych
Włoch. To ich skarga doprowadziła do unieważnienia roz porządzenia
dotyczącego obszaru ograniczonego użytkowania.

Data: 2004-11-05

Obserwuj wątek
    • Gość: PIOTR Re: Niechlujstwo wojewody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 17:01
      prosze o komantarz komagane
      • kixx Re: Niechlujstwo wojewody 05.11.04, 17:06
        kamantarz
        • Gość: PIOTR Re: Niechlujstwo wojewody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 17:09
          prosiłem konkrętną osobę. Wsciekłych psów i pseudoekspertów to mam i mamy
          naprawde dość. Czy nie mogłabys sobie pisac na murach wyscigów?
          • kixx Re: Niechlujstwo wojewody 05.11.04, 17:11
            tu jest forum ogolnodostepne
            jak chcesz sobie rozmawiac z jedna konkretna osoba to zaloz sobie prywatne
            forum z dostepem tylko dla was dwojga
            Golabki psia mac
            miejsce sobie na gruchanie wybraly
          • warzaw_bike_killerz Re: Niechlujstwo wojewody 05.11.04, 17:12
            Gość portalu: PIOTR napisał(a):

            > prosiłem konkrętną osobę. Wsciekłych psów i pseudoekspertów to mam i mamy
            > naprawde dość. Czy nie mogłabys sobie pisac na murach wyscigów?

            A ty nie moglbys pisac bezposrednio do swojej ekospertki, a nie chwalic sie na
            forum publicznym, fachowoscia w ctrl+c i ctrl+v???
    • niech Niechlujstwo piotra 05.11.04, 17:21
      forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1919896.html
      Punkt szosty, chüju niemyty.
      • Gość: NiewazneKto Pytanie do Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:31
        Widzę, że zależy Ci bardzo, aby lotnisko zajmowało pół Warszawy. Czy chcesz
        zarobić na rozbudowie tego lotniska jako kierownik budowy, czy też masz już
        zaklepane stanowisko dyrektora d/s ekonomicznych nowego terminalu?
        • Gość: PIOTR czy jak poprosze o komantarz konkrętną osobę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 18:57
          to stada debili czują się urażone?
          Wiec muszę poprosić tez o komentarz niecha,kixa czy bikera? Dobra czujecie sie
          urazeni i niedowartościowani to skomentujcie ten artykuł. I z góry dziekuję za
          fachowość.
          • Gość: kixx Re: czy jak poprosze o komantarz konkrętną osobę IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 19:41
            i znow blad
            najpierw sie ciskasz jak sledz na kutrze,bo ci ktos smial wejsc
            w "osobisty "watek na publicznym forum,a potem probujesz odwrocic kota ogonem i
            wyzzywasz od debili
            na dodatek kazesz pisac w swoim watku
            ja bede pisal tam gdzie bede chcial
            natomiast jesli chodzi o moja ocene twojej inteligencji pozwole sobie ja
            zarzymac dla siebie,poniewaz ocenianie goscia ,ktory w interesujacym go temacie
            potrafi tylko wkleic artykul z innej gazety bez slowa wlasnego komentarza
            mogloby byc zbyt dolujacego dla tego goscia
            • Gość: PIOTR uderzam w stół i czekam na nożyce IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 20:09
              ja często uderzam w stół i czekam na nożyce. Tym razem uderzyłem i krzyknełem -
              -czekam na debili. Nikogo z nicka nie wymieniając.


              Czemu sie zgłosiłeś?


              P.S. Te artykuły wklejam tylko i wyłacznie dla debili (to
              absoluuuuuuuuuuuutnie nie do ciebie). Zauważyłem że większość polemizuje w
              temacie nie mając o nim najmniejszego pojecia. A poniewaz jestem belfrem to
              czuję się w obowiązku dbać o "młodzieży chowanie" A to juz o tobie.
              Za dwa punkty pytanie - jak jest pierwsza częśc powiedzenia????
              ...................................... ,młodzieży chowanie
              • Gość: NiewazneKto Dobre wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:18
                "Dobre wychowanie polega na ukrywaniu tego, jak wysoko człowiek ceni sam
                siebie, a jak nisko - innych". (Jean Cocteau)
                • Gość: Warszawa pamieta Re: Dobre wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:28
                  te dwa oszolomy:

                  Krzysztof Grabka
                  Jacek Bartoszewicz - zbieznosc imion nieprzypadkowa

                  to im Warszawa zawdziedza zamieszanie dookola lotniska.

                  Terminal i tak zostanie wybudowany i oddany do uzytku (juz szykuje sie szybka
                  sciezka legislacyjna) a lotnisko bedzie rozbudowane o trzeci pas startowy. Moze
                  tylko kilka miesiecy pozniej.

                  Ale, zniesienie strefy ograniczonego uzytkowania spowoduje ze tysiace
                  mieszkancow okolic lotniska nie dostanie zadnych odszkodowan ktore im sie naleza.

                  Tych dwoch bucow reprezentujacych skorumpowanych zielonych i do ostatniej chwili
                  liczacych na gratyfikacje od inwestora w zamian za odstapienie od pozwu, jest
                  winnych nedzy i poniewierki tysiecy Warszawiakow.

                  Pamietamy.

                • Gość: PIOTR Re: Dobre wychowanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 20:34
                  toż to robię. Nie wychodzi mi? To możesz dojrzec ty ale nie debile. Który sie
                  odezwie,ciekawe?

                  jak tu troche pobędziesz to czy bedziesz pamiętać o dobrym wychowaniu?

                  pisze mi ktoś - (mnie który jestem najzagorzalszym przeciwnikiem lotniska w
                  srodku miasta ):

                  Widzę, że zależy Ci bardzo, aby lotnisko zajmowało pół Warszawy. Czy chcesz
                  zarobić na rozbudowie tego lotniska jako kierownik budowy, czy też masz już
                  zaklepane stanowisko dyrektora d/s ekonomicznych nowego terminalu?


                  To ty mi powiedz czy moje teksty o debiliźmie są bezzasadne? I jak ja mam
                  pamiętać o dobrym wychowaniu?


                  • Gość: NiewazneKto Re: Dobre wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 15:05
                    Odpowiedź trochę wyżej.
                    • Gość: NiewazneKto Re: Dobre wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 15:06
                      Wyszło na to, że jednak moja odpowiedź jest niżej.
              • Gość: kixx Re: uderzam w stół i czekam na nożyce IP: *.acn.waw.pl 05.11.04, 20:38
                Gość portalu: PIOTR napisał(a):

                > ja często uderzam w stół i czekam na nożyce. Tym razem uderzyłem i krzyknełem
                > -
                > -czekam na debili. Nikogo z nicka nie wymieniając.
                >
                >
                > Czemu sie zgłosiłeś?

                €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                a teraz fragment z poprzedniego twojego postu
                "to stada debili czują się urażone?
                Wiec muszę poprosić tez o komentarz niecha,kixa czy bikera? Dobra czujecie sie
                urazeni i niedowartościowani to skomentujcie ten artykuł. I z góry dziekuję za
                fachowość."
                €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                to teraz ja sie pytam
                jestes idiota?
                czy to tylko daleko posuniety Alzheimer?
                >
                • Gość: el matador Re: uderzam w stół i czekam na nożyce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 21:16
                  nie ma większej już inwestycji w Warszawie ktora nie oparłaby się o jakiś
                  wielki międzynarodowy skandal,człowiek nie znajduje wręcz słów by opisać ten
                  urzędniczy sabotaż gospodarczy panujący w Warszawie.Co będzie dalej z zastojem
                  i bałaganem w warszawskich inwestycjach?Niedawno "Złote Tarasy" teraz z kolei
                  lotnisko...
                  • komagane Komentarz dla PIOTRA 05.11.04, 22:36
                    Przepraszam, że tak późno, i że musiałeś uprzednio użerać sie z tą sforą
                    atakującą.
                    Co tu komentować? Decyzja sądu jest ze wszech miar słuszna, a ponadto przez
                    społeczeństwo oczekiwana. Oczywiście, sąd oceniał zgodność rozporządzenia
                    wojewody z prawem, więc zarzuty postawił takie, jakie postawił. Sędzia nie
                    rozwodziła się zbytnio nad pozostałymi zarzutami, a szkoda. Trzeba by poznać
                    całe uzasadnienie wyroku (jest na stronie www.naskraju.com.pl)

                    Dlaczego mieszkańcy sie cieszą? Bo od początku uważali te całe odszkodowania za
                    gruszki na wierzbie i cukierki za szybką. Przeszło 2000 osób złożyło wnioski o
                    odszkodowania, rozpatrzono kilkaset wniosków, odszkodowania przyznano pięciu
                    osobom. Odmówiono prawa do odszkodowania właścicielowi działki z domem
                    graniczącej z terenem lotniska (Z-1), właścicielowi domu leżącego 400 m od
                    wylotu pasa startowego, właścicielowi działki budowlanej w obszarze Z-1,
                    ludziom z obszaru Z-2 pragnącym tylko wymienic okna na bardziej szczelne i tak
                    dalej. Roszczenia tych 2000 osób sięgają już ok. 200 000 mln zł. A w obszarze
                    mieszka 60 tys. osób. Dlatego mieszkańcy OOU w większości nie mają nadziei na
                    odszkodowania, natomiast maja nadzieję na to, że powstrzymają PPL przed
                    niekontrolowana rozbudową lotniska.
                    Dlatego słowa Szawłowskiego nalezy traktowac jako dezinformację. Niech jakiś
                    dziennikarz zapyta Szawłowskiego, co mówili jego urzędnicy, np. niejaki Woś,
                    osobom składającym wnioski na jego ręce? Jak traktowali, jak wyszydzali
                    nieszczęśliwych ludzi, zgłaszających sie po (należne ponoć) odszkodowanie.
                    Strojenie sie teraz w piórka "obrońcy ludu" to juz doprawdy ironia!

                    Na pozew do sądu złożyło się kilkaset osób, pod pozwem podpisanych było sto
                    kilkadziesiąt. Pozew przygotowała bardzo dobra kancelaria prawna Tomaszek,
                    Drzewiecki i Wspólnicy (za co jestesmy im ogromnie wdzięczni). To nie
                    niechlujstro wojewody było przyczyna obalenia jego rozporządzenia. To raczej
                    próba przygotowania tego rozporządzenia tak, by broń Boże nie naruszyć
                    interesów PPL. Wojewoda w tej sprawie był stronniczy i to widac gołym okiem. A
                    obszar ograniczonego uzytkowania to pozyteczny przepis prawny, którego celem
                    jest ochrona interesów osób poszkodowanych przez inwestycję. Wojewoda,
                    chroniący interesy inwestora, rozporządzenia nie mógł napisac dobrze, bo nie
                    sposób udowodnic, że czarne jest białe, bez "naciągania" prawdy.

                    Któż to pisał na forum, że sądy nie są bezstronne? Może i nie są, ale nie
                    zawsze.

                    Gazety piszą jednak tylko o odszkodowaniach, których nie będzie, i o
                    urzędniczym sabotażu. Trochę obiektywizmu, panowie dziennikarze!
                    • Gość: PIOTR komagane IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 22:47
                      ja osobiście nie jestem zainteresowany problemem. Ale chciałbym wiecej
                      zrozumieć. Wiem że żadacie (i słusznie ) od ppl dodatkowych opłat za hałas.
                      Czy tylko za hałas?. I czy ten hałas musi byc stały ,jak u was?. Czy tez może
                      byc okresowy jak na Ursynowie?

                      Pomózmy sobie wzajemnie. Wszyscy chcemy zyć w mieście spokojnym i czystym. Bez
                      lotnisk i autostrad.
                      • komagane Re: komagane 05.11.04, 23:12
                        I ty Brutusie nie rozumiesz?!
                        Nie żądamy dodatkowych opłat za hałas.
                        Żądamy przestrzegania norm, tj. ograniczenia ilości lotów tak, by hałas
                        zminimalizować, poprzez
                        1. budowę nowego lotniska
                        2. przeniesienie części lotów do innych duzych portów (Kraków, Poznań, Gdańsk
                        itp.)
                        3. Wyrzucenie tanich lotów na osobne lotnisko.

                        Jeżeli jednak PPL się uprze, zaprze jak osioł i dokończy budowę hubu, żądamy
                        dosłownej realizacji artykułu Prawa ochrony środowiska, tj. tego, by płacili
                        odszkodowania i wykupywali domy bez wykręcania się. Ograniczenia bowiem
                        dotykają ludzi nie związanych z lotniskiem, nie zainteresowanych jego rozwojem
                        ani zyskami z przedsiębiorstwa. Prosze bardzo, niech PPL wykupi domy i tereny w
                        obszarze i niech sobie sam nimi gospodaruje, znajduje nabywców, mieszkańców,
                        inwestorów. Niech je wykupi za godziwą cenę, bo mieszkańcy mają juz dość
                        takiego sąsiedztwa.

                        Co do hałasu: hałas lotniczy oblicza sie inaczej niż naziemny. Nie jest to
                        hałas stały, składa sie nań moment ciszy, rarastanie huku, gdy samolot sie
                        zbiża, kulminacja i stopniowe ustepowanie hałasu. Jest to skomplikowany wzór
                        logarytmiczny, którego zadaniem jest wyciągnięcie średniej (mierzone w stałych
                        odcinkach czasu). Dlatego tak istotna jest częstotliwosć lotów. Jeżeli W ciągu
                        jednej godziny przelatuje jeden samolot, nawet bardzo hałasliwy, przekroczenia
                        nie ma, bo czas ciszy byl tu bardzo długi. Jeżeli przelatuje samolotów 20 czy
                        50, nawet cichszych, jest przekroczenie norm.
                        Za teren, gdzie wystepuje przekroczenie norm, uważa sie taki, na którym
                        ponadnormatywny hałas występował w ciągu sześciu najbardziej "obłożonych"
                        lotami miesięcy. A więc nie styczeń czy luty, kiedy lotów jest mniej, ale czas
                        od np. maja do października. Dlatego właśnie na Ursynowie czy w Starych
                        Włochach, nie stwierdza sie przekroczenia norm, bo tam samoloty lataja tylko
                        latem, przez trzy miesiące. Jest to zresztą niesprawiedliwe podejście, bo przez
                        trzy miesiące letnie samoloty moga obrzydzić życie wystarczająco; jest to
                        przeciez czas, kiedy otwiera się okna, spaceruje i przesiaduje w ogródkach.
                        • Gość: PIOTR kamagene i tylko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 23:35
                          dzieki za wyjasnienia. nie jestem "prawnie" w temacie bo mamy problem okresowo.
                          Co powinnismy zrobić? Bo ,póki co , nie robimy nic. Tylko sie wkurzamy oprzez 2-
                          3 miesiące. Potem nam przechodzi. Na naszych radnych liczyc nie mozemy. Doradź
                          nam coś,jak postepować. Jest to inny problem niz na Załuskach ,bo ursynowski.

                          brutusa jednak nie zapomnę
                          • komagane Re: kamagene i tylko 05.11.04, 23:59
                            Jak to "nie robicie nic"? Dowiedz sie więc, że wiele osób z Ursynowa (ale
                            głównie Zielonego Ursynowa) czynnie uczestniczy w pracach Porozumienia
                            Stowarzyszeń. Kiedy będzie nastepne zebranie, dam znać.
                        • Gość: Slawek.K Re: komagane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 23:47
                          Zgoda. Należałoby jeszcze dodać, że inaczej kształtuje się również hałas
                          wynikający ze startów i lądowań.

                          Zgoda. Warszawa (Mazowsze wręcz) potrzebuje nowego lotniska. Pozostaje otwarty
                          problem "współinwestowania" i współdziałania przy jego budowie. Inaczej mówiąc
                          jednocześnie należy budować nowy port lotniczy, drogi dojazdowe z/do miasta,
                          infrastrukturę okołolotniskową, itd.
                          Jakieś pomysły na skłonienie naszych władz (w szerokim rozumieniu słowa) na
                          globalne myślenie w lokalnych sprawach?
                          Wszak samo nowe lotnisko nie rozwiąże problemu, jeśli powstanie w szczerym
                          polu.
                          • Gość: pracownik PPL Re: komagane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 11:34
                            Warszawa (i Mazowsze) nie potrzebuja wcale nowego lotniska. Warszawa potrzebuje
                            nowego lotniska na Okeciu - z nowym terminalem, ktory zapewni wlasciwy poziom
                            obslugi podrozujacych. A moze tez z dodatkowym pasem startowym (jaki juz
                            istnial) ale to w daleszej perspektywie, bo na razie glownym problemem sa budynki.
                            I to wystarczy na lotnisku. A poza lotniskiem to tylko nalezy poprawic dojazd
                            przez podciagniecie kolejki z Centrum.
                            I na nastepne 20 lat wystarczy. A jak chcesz budowac nowe lotnisko 100km od
                            Warszawy to nic nie stoi na przeszkodzie zebys zmontowal konsorcjum prywatnych
                            inwestorow i zaczal taki projekt. Powodzenia.

                            • Gość: Slawek.K Re: komagane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 14:07
                              Kolego, kolego... Czy Ty na pewno masz coś wspólnego z lotniskiem Okęcie?
                              Zdajesz się nie wiedzieć, że lotnisko nadal posiada dwa pasy, ich mankamentem
                              jest natomiast to, że te pasy krzyżują się ze sobą, nie mogą więc być
                              użytkowane jednocześnie, lecz naprzemiennie.
                              Jednynie równoległy do jednego z istniejących pas startów/lądowań może pozwolić
                              na zwiększenie ilości przyjmowanych lotów. Tu jednak jest problem, bo teren
                              lotniska jest zbyt mały, aby pomieścił pas o długości gwarantującej uzyskanie
                              przez Okęcie międzynarodowych certyfikatów.
                          • Gość: komagane Re: komagane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 11:43
                            Pomysłów jest wiele, zarówno pochodzących ze strony zainteresowanych samorządów
                            (Modlin, Sochaczew, ostatnio Wołomin i Baranów), biznesmenów (Babsk) i
                            naukowców (prof. Damięcki i jego pomysł duopolis, a potem tripolis). Nie
                            miejsce i nie czas, by je teraz wszystkie streszczać.
                            Aparaturą badawczą i środkami na pokrycie kosztów biznesplanów dysponują jednak
                            władze państwowe. Nikt nie może żądac od społeczników, naukowców, (prędzej od
                            szmorządowców) by obliczyli koszty budowy nowego lotniska z dojazdami wraz z
                            mozliwościami wykorzystania istniejących czy planowanych dróg. W każdym razie
                            pomysły lotniska w Sochaczewie czy Nowym Miescie nad Pilicą korespondują z
                            koncepcją budowy autostrady A-2 w wersji przez Górę Kalwarię. Najlepiej
                            skomunikowany z warszawa jest Modlin: trasa szybkiego ruchu na Gdańsk oraz
                            istniejąca linia kolejowa. Babsk leży przy trasie katowickiej, Baranów przy
                            planowanej A-2 w wersji przez Ursynów (ale istnieje tez mozliwośc obejścia
                            autostradowego A-2 z Baranowa do Mińska mazowieckiego, pomysł Ekostrady).

                            Polska nie daje rady, więc ostatnio włączyli sie Hiszpanie (na jakiej
                            zasadzie?). Rząd Hiszpanii finansuje wykonanie biznesplanu dla koncepcji
                            lotniska w Modlinie i w Mszczonowie.
                            Trzeba tu jeszcze wspomnieć, że kompletne studium wykonalności dla Modlina na
                            zamówienie ówxzesnego wojewody mazowieckiego wykonała firma Atkins, bodaj w
                            1991 czy 1992 roku. Wojewoda zapłacił i opracowanie odłozył do szuflady. Dzis
                            jest ono oczywiście nieaktualne. Fakt ten doskonale obrazuje stosunek władz do
                            problemu lotniska: zmiennosc koncepcji, niekonsekwencję, podskórna grę
                            interesów i nieliczenie sie z groszem. W takim kontekście gromkie wołania o to,
                            ze budowa nowego lotniska to zbyt wysoki koszt, zakrawa na kpinę.
                            • Gość: Slawek.K Re: komagane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 14:11
                              Problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego, Pani komagane?
                              Nie żądałem od spoeczników by byli fachowcami (w czymkolwiek). Aczkolwiek
                              dobrze byłoby aby mieli choć minimalną wiedzę o zakresie i rozległości
                              problemów, skoro podejmują dyskusję.
          • Gość: NiewazneKto Lotnisko ... za blisko ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 15:03
            Moje zaczepliwe pytania (zaczepliwe - delikatnie mówiąc) miały na celu
            ściągnięcie jak największej liczby rozmówców, nie tylko komagane. Jeśli
            sprawa jest poważna, to chyba lepiej, aby jak najwięcej osób wypowiedziało
            się na dany temat (z wyjątkiem debili, czyli ... mnie).
            Nie ma w Warszawie osoby bardziej kochającej ciszę niż ja. Walczę o nią
            w obszarze swojego zamieszkania. Jedna instytucja już mi uległa (chyba mieli
            dosyć mojego głosu w słuchawce), z drugą jestem ciągle na ścieżce wojennej.
            Kiedy samolot podchodzi do lądowania i patrzę na domy w dole, to naprawdę
            współczuję ludziom w nich mieszkającym. Ja na ich miejscu bym nie wytrzymała.
            Widocznie w genach odziedziczyłam nadwrażliwość słuchową. Sama budowa lotniska
            mnie nie interesuje, ale skutki uboczne, czyli zwiększenie hałasu - tak.
            Jedyne, co pozostaje tym, którzy chcą coś wywalczyć w tej sprawie, to po
            prostu pisanie i jeszcze raz pisanie do odpowiednich władz.
            PS. W książce "Oskalpowana Ziemia", czytanej przeze mnie wiele lat temu jest
            rozdział "Hałas jest mordercą wszystkich myśli". Na mnie hałas bardzo źle
            działa i proszę więcej na mnie nie krzyczeć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka