Dodaj do ulubionych

"Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatorami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:42
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:44
      rozumiem, ze tekst jest w dziale warszawskim, ale mysle, ze adres bez podania miasta jest niechlujstwem badz arogancja.
      pozdrawiam
      • pan_pndzelek Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram 15.12.04, 08:13
        Tekst JEST w dziale warszawskim, na stronie głównej JEST podlinkowany jako info
        z regionów - Warszawa. Poza tym my wiemy o co chodzi, a jeśli ty nie, to...
        mało nas to jakby obchodzi...
    • Gość: komuch Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram IP: *.aster.pl 15.12.04, 11:20
      Chcieliśta to mata, kaca po "Solidarności".
      • d.z Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram 15.12.04, 11:47
        Właściciele (a właściwie współwłaściciele) mogą swoje udziały zbyć na wolnym
        rynku. Jak rozumiem lokatorzy z "solidarnościowej" częsci mają tytuły prawne w
        postaci umów najmu.
        Powinni zainteresować się wobec tego czy Sloidarnosć wypowie im te umowy najmu
        i zaleci negocjacje z nowym włąścicielem czy też przekaże je (te umowy najmu)
        nowemu wlaścicielowi w formie cesji praw do umów.
        Nalezy pamiętać, ze owy właściciel będzie miał prawo do ustalenia wolnorynkowej
        stawki czynszu w przypadku zawierania umów nowych. W przypadku cesji praw do
        umów będzie musiał wywiązywać się ze wszystkich zapisów w umowie zawartych.
        Refleksja szersza.
        Związek Zawodowy ma inne podstwowe i statutowe obowiązki niż bycie
        kamienicznikiem. Moim zdaniem dobrze, ze pozbywa sie nieruchomości.
        • pan_pndzelek >>>Jest dokładnie tak jak piszesz... 15.12.04, 12:02
          Jest dokładnie tak jak piszesz. Żeby zrozumieć ten artykuł wystarczy zadać
          sobie serię krótkich pytań:
          1. Czy NSZZ "S" jest właścicielem 70% udziału w kamienicy? Ano JEST
          WŁAŚCICIELEM.
          2. Czy właściciel ma prawo w sposób wolny i nieskrępowany dysponować swoją
          własnością? An MA TAKIE PRAWO.
          3. Czy związek zawodowy winien być posiadaczem nieruchomości mieszkalnych? Ano
          NIE POWINIEN. I sprzedaje w związku z tym swój udział...

          Można mieć oczywiście zastrzeżenia do "S" jako takiej ale w tym przypadku nie
          jest istotne nic poza prawem własności... Czynsz wolny, jaki właściciel może
          narzucić lokatorom to najwyżej 11,92 zł/m2 czyli stawka niezbyt przyznajmy
          wygórowana...

          Poza tym, jak rozumiem lokatorami są tam czonkowie b. "socjalistycznego
          Zrzeszenia Pracowniczych Związków Zawodowych"... sama ta nazwa już jest
          kuriozalna... czy jest o kogo walczyć?
          • Gość: szef Re: >>>Jest dokładnie tak jak piszesz IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 15.12.04, 18:53
            Pędzel gamoniu weź się do roboty a nie cały dzień tylko www!!!!!!!
            • pan_pndzelek Re: >>>Jest dokładnie tak jak piszesz 15.12.04, 20:49
              A masz coś konkretnego kmiotku do powodzenia?

              PS. Szef? Szew to ty na pewno jesteś, na jajach...
              • Gość: Szef Re: >>>Jest dokładnie tak jak piszesz IP: *.crowley.pl 17.12.04, 19:32
                Konkretnie: nie lubie palantów którzy się mądrzą zza klawiatury komputera.
          • Gość: lokatorka Re: >>>Jest dokładnie tak jak piszesz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 21:46
            Przewaznie sie z panem zgadzam, ale okreslenie, ze sa tam b.socjalistyczni
            czlonkowie zwiazkow zawodowych jest nie na miejscu.Ci b.... dawno wykupili
            swoje mieszkania a pozostali, to ludzie ktorzy zawarli umowy najmu po 1990 roku
            i choc chcieli wykupic mieszkania, nie mogli.A Solidarnosc przeciez
            organizowala marsze uwlaszczeniowe i modly na Pl.Pilsudskiego o uwlaszczenie
            ludzi, a kiedy otrzymala kamienice nie zaproponowala lokatorom wykupienia
            swoich mieszkan, tylko za plecami ich sprzedaje jak przedmiot. Nie o to chyba
            chodzilo w idei Solidarnosci i gdyby to inna partia tak uczynila, rozglosu
            sprawie nadaliby szybko.Czy kilkadziesiat rodzin ma zostac wyrzuconych z
            mieszkan tak jak to czynia prywatni wlasciciele?
            • pan_pndzelek Re: >>>do lokatorki 15.12.04, 22:09
              Ja już tam gdzieś wyżej się z tamtego stwierdzenia wycofałem jako przede
              wszystkim nie mającego nic do rzeczy w całej sprawie... Po prostu nazwa tego
              czegoś" co kiedyś instalowało tam lokatorów była tak dziwaczna, że nie mogłem
              się powstrzymać, skoro Pani z innego towarzystwa to przepraszam...

              A co do tego "lądowania na bruku" to właściciel może w takiej sytuacji, w
              jakiej Państwo jesteście ustalić czynsz w wysokości 11,92 zł za m2. Zważywszy,
              że płacicie teraz 2,71 zł to podwyżka tylko o ok. 9 zł. Taką podwyżkę zresztą
              może zastosować tylko raz, kolejne nie będą mogły być tak wysokie i będą
              musiały być oddzielony określonym upływem czasu. Co do całej reszty (jeśli
              będziecie płacić czynsz) jesteście Państwo i tak pod ultraochroną...

              Więc? Chyba nie jest tak źle... trudno chyba dziś liczyć że całe życie przeżyje
              się na kompletnie nierealnym czynszu 2,71 z? Prawda?
        • guarnieri Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram 15.12.04, 17:14
          skoro dostał ją za darmo,to niech ją tak samo odda lokatorom.Ale czego mozna się
          spodziewać po czymś tak ku..ozalnym jak PRAWICOWY ZWIĄZEK ZAWODOWY????
    • Gość: malgosia Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram IP: *.devs.futuro.pl 15.12.04, 13:39
      zgadzam się z moimi przedmówcami - robienie afery z tego, że właściciel
      postanowił w sposób - mam nadzieję - zgodny z prawem wyzbyć się własności nie
      powinno być przedmiotem takiego zdziwienia.
      • Gość: jerber PRZEDMIOTEM ZDZIWIENIA JEST SPOSÓB ZAŁATWIENIA IP: *.chello.pl 15.12.04, 15:09
        Po kryjomu przed lokatorami !!! Widocznie Związek ma takie podejście do sprawy
        jak "pan_pndzelek", który napisał: "czy jest o kogo walczyć". A ja stawiam
        pytanie: Niezależnie do jakiego związku należeli - czy związek nazywający
        się "Solidarność" powinien tak postępować ? Czy to są ludzie jakiejś pośledniej
        kategorii ? Zaznaczam, że nie mam z tym domem i lokatorami nic wspólnego.
        Piszę jako mieszkaniec Warszawy.
        • pan_pndzelek Re: PRZEDMIOTEM ZDZIWIENIA JEST SPOSÓB ZAŁATWIENI 15.12.04, 15:12
          Niezależnie do jakiego związku należeli lokatorzy i niezależnie od tego jaki
          związek jest właścicielem udziału w nieruchomości to jako właśnie właściciel MA
          PRAWO zbyć udział na rzecz osoby trzeciej... Nie ma co szukać dziury w całym...
          • Gość: szef Re: PRZEDMIOTEM ZDZIWIENIA JEST SPOSÓB ZAŁATWIENI IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 15.12.04, 18:55
            Ja cię wywale z roboty darmozjadzie i żadne związki zawodowe ne obronią twojego
            tyłka!!!!!
        • antoni.goczal Nie ma wolności bez "Solidarności" ! 15.12.04, 15:13
          Solidaruch to solidaruch. Nie człowiek.
          • Gość: Leszek Re: Nie ma wolności bez "Solidarności" ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 18:07
            antoni.goczal napisał:

            > Solidaruch to solidaruch. Nie człowiek.

            Fakt.
    • guarnieri Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram 15.12.04, 17:10
      kiedy Warszawska ulica Świerczewskiego,przemianowana została na
      al.Solidarności,wiedziałem,że Solidarność umarła.I co dzień widzę że miałem
      rację.Solidzrnośc po raz pierwszy sprzedała nas w Magdalence i wszystko co się
      dzieje teraz to tylko logiczna konsekwencja.Na pohybel zdrajcom
    • Gość: Kamienicznik Miasto też sprzedawało z lokatorami i co z tego? IP: *.crowley.pl 16.12.04, 13:17
      A właściwie co obchodzi lokatora z najmu kto jest właścicielem całej
      nieruchomości i co właściciel ma z nim konsultować zmiany właścicielskie.
      Interesy lokatorów w tej kamienicy są takie same jak w każdej innej i chronią
      ich te same regulacje prawne, także i po zmianie właściciela.
      Nasz śledczy duet ocknął się dopiero przy tej sprzedaży, myśli pewnie że jak
      Solidarność to będą rozdawać za darmo bo taki ich psi obowiązek z samej nazwy?
      Niech sie zainteresuja co z lokatorami robi Gudzowaty w Alejach jerozolimskich,
      jak nie boją sie mu podskoczyć.
      • pan_pndzelek >>>Sprostowań parę do "kamienicznika"... 16.12.04, 13:25
        Sprostowań parę do "kamienicznika", bo delikatnie mówiąc dwie nieścisłości" się
        wkradły do twojego postu. Otóż po pierwsze Gudzowaty kamienicy w Al.
        Jerozolimskich NIE KUPIŁ OD MIASTA... Po drugie zaś Gudzowaty wyposażył akurat
        wszystkich lokatorów w inne lokale, bo zależało mu na szybkim opróżnieniu
        kamienicy... Więc, intencje niby może i miałeś słuszne ale same przeinaczenia...
        • Gość: Kamienicznik Re: "Wyposażeni" inaczej? IP: *.crowley.pl 16.12.04, 15:47
          Nie wiem istotnie czy od miasta (jak nie, to komu wcześniej miasto ją
          przekazało z lokatorami, czyżby przedwojennemu krwiopijcy?), ale chodziło o to
          czemuż to śledczych kiedy indziej to nie bulwersuje.
          Z tym "wyposażeniem wszystkich lokatorów w mieszkania przez G." tez cos nie
          tak, bo wykurzał ich zaspawywaniem windy, odcinaniem mediów itp. (co podaję na
          odpowiedzialność prasy).
          pan_pndzelek napisał:

          > po pierwsze Gudzowaty kamienicy w Al.
          > Jerozolimskich NIE KUPIŁ OD MIASTA... Po drugie zaś Gudzowaty wyposażył
          akurat
          > wszystkich lokatorów w inne lokale,
          • pan_pndzelek Czy w każdym poście dodasz kolejne "nieścisłości"? 16.12.04, 22:14
            Czy w każdym poście dodasz kolejne "nieścisłości"? Bo może i wiesz, że gdzieś
            dzwonią ale nie do końca wiesz gdzie. Po kolei:

            1. Ta kamienica (obecnie Gudzowatego) NIGDY nie była miasta. Czyli kolejny
            raz "pomyłka".
            2. "Śledczy" ze tołka byli w tej sprawie "na posterunku" i to w dwóch aspektach
            tej sprawy. Jeśli nie masz we zwyczaju czytać gazet to ja cię nie będę oświecał
            o co chodziło, bo mi się nie chce.
            3. Zaspawywał windy bo lokatorstwo nie chciało przyjąć mieszkań dobrowolnie
            mimo, że nie były to mieszkania w zapyziałych kamienicach Pragi (przepraszam
            Prago ale takie określenia padały). Swołocz za wszelką cenę chciała utrudniać i
            była roszczeniowa ponad miarę (np. próby domeldowywania "bliskich" by wydębić
            więcej lokali) Zresztą komu ja to piszę? Nie wiesz o czym piszesz TO NIE PISZ.
            Klawiszy mi nie starczy, żeby twoje głupoty prostować...
    • Gość: ami Re: "Solidarność" sprzedaje kamienicę z lokatoram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 13:41
      slow kilka o naszej kamienicy... jakos w calej tej sprawie wszyscy zapomnieli ze
      ponad 30% mieszkan jest wlasnosciowych i co z tymi lokatorami? tez im ktos to
      zrekompensuje? jakos mi sie nie wydaje a poza tym to co w dzisiejszym artukule w
      gazecie proponuje radny z sld jest nie do przyjecia nikt z nas nie chce mieszkan
      zastepczych w jakiejs ruinie na pradze, chcemy zostac tu gdize mieszkamy ,
      niektorzy od urodzenia. a najdziwniejsze w tej sprawie jest to ze wszystko
      dzieje sie pokryjomu jak przestepstwo... nikt sie z nikim nie liczy i nikogo o
      nic nie pyta... a i jeszcze jedno... w momencie w ktorym wlascicelem budynku
      stala sie solidarnosc gmina nadal lokowala tu lokatorow w mieszkaniach
      socjalnych a to juz chyba jakas pomyslka rawda? w prywatnej kamienicy lokale
      socjalne? paranoja! a i jeszcze jedno... podobno solidarnosc starala sie w
      gminie o zamiane tego budynku na inny - czemu zaprzestala staran? no i dodam
      jeszcze ze solidarnosc dostala ten budynek za darno a teraz chce go dodatkowo
      sprzedac za smiesznie male pieniadze!
      • pan_pndzelek >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!!! 16.12.04, 14:42
        O sancta simplicitas!!!!!!!!!!! Jak można tak okrutne pier.doły wypisywać będąc
        właścicielem lokalu? Przecież tamten właściciel (Solidarność) sprzedaje swój
        udział w nieruchomości, pani udział pozostaje przy pani, więc skąd idiotyzmy
        o "lokalach zastępczych" dla właścicieli mieszkań z Oboźnej?!. Proszę
        troszeczkę myśleć! To naprawdę nie boli!!!
        • d.z Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! 16.12.04, 15:13
          tu akurat rację ma pndzel i to 100%.
          Właściciele (a w zasadzie współwłaściciele) są w o niebo lepszej sytuacji, mają
          bowiem pełne prawo do dysponowania swoją własnością jako właściciele i
          współwłaściciele udziałów w częściach wspólnych budynku i gruntu.
          Cóż więc mogą zrobić???
          Jest wiele opcji.
          1. Czekać i nic nie robić.
          2. Zamienić swoje mieszkanie na inne.
          3. Sprzedać a pieniądze uzyskane ze sprzedaży przeznaczyć na zakup innego
          lokalu.
          Jak się już "coś" ma to jest się "gościem", a przyszły udziałowiec w miejsce
          Solidarności będzie musiał z innymi współaścicielami ustalać (uchwały
          wspólnoty) wszelkie decyzje związane z nieruchomością albo odkupić na zasadach
          wolnorynkowych ich mieszkania.
          Nie ma co się martwić.
          Przy posiadaniu dobrego adwokata i wystartowaniu na początku można takie
          mieszkanko przy dobrych okolicznościach na coś wielce atrakcyjnego zamienić.
          • pan_pndzelek Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! 16.12.04, 15:18
            Mało tego, jakiekolwiek decyzje wykraczające poza dysponowanie swoim 70%
            udziałem taki właściciel może podejmować wyłącznie uchwałą całej wspólnoty, a
            przy obecnym stanie prawnym (stety-niestety, bo to bezprawny zapis ale jest) to
            właściciele nawet nie 30 a 20% wykorzystując pewną sztuczkę mogą takiego 70%
            właściciela nakryć czapką, i to on będzie w sytuacji proszącego...
            • d.z Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! 16.12.04, 15:29
              pan_pndzelek napisał:
              > właściciele nawet nie 30 a 20% wykorzystując pewną sztuczkę mogą takiego 70%
              > właściciela nakryć czapką, i to on będzie w sytuacji proszącego...

              i właśnie dlatego mądrzy właściciele mieszkań już powinni rączki zacierać.
              Pierwsze co powinni zrobic to zamówic sobie rzeczoznawcę majątkowego by dokonał
              wyceny (może metodą porównawczą) wartości ich lokalu i udziałow dla celu
              sprzedaży. Nie powinno to kosztowac zbyt wiele.
              Następnie tupiąc nózkami oczekiwac jakichkolwiek informacji o przyszłym nabywcy.
              Nie czekac aż on dokona zakupu od Solidarności tylko odrazu ofertę przysłać.
              Dla przyszłego nabywcy to zawsze jest inaczej jeśli ma w perspektywie objęcie
              jeszcze czegoś dodatkowego w udziale (i może to uwzględznić w swoich
              biznesplanach), a poza tym akurat jest cos takiego jak porównanie i jeśli ma
              zapłacić 3-4 mln za udziały Solidarności to nie będzie się kłócił o 200-300
              tys, dla lokatora indywidualnego tylko kupi by miec wiecej.
              Dobry notariusz tak sporządzi akt notarialny (watro już teraz poszukać) że
              jeszcze się odpowiedni czas na zakup nowego mieszkania i wyprowadzkę wywalczy.

              Można więc zyskać sporo jeśli się do tego podejdzie systematycznie.
              jeśli się będzie natomiast pisac protesty i inne takie to tylko można stracić.
              Jest więc interes do zrobienia. Kto pierwszy ten lepszy (a może i okazja do
              takiej sprzedaży by np. dzieci swoje własne lokum zyskały).
              • pan_pndzelek Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! 16.12.04, 15:45
                Jeśli prawdą jest wszystko co piszą w tym artykule to właściciele
                wyodrębnionych lokali mogą nawet zarobić BEZ SPRZEDAWANIA SWYCH MIESZKAŃ. O ile
                oczywiście szanowni redaktorzy co tam nie pokręcili... No ale muszą się sami
                koło swego zakręcić (właściciele nie redaktorzy rzecz jasna)...
                • Gość: balbio Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.04, 21:38
                  Chyba, że właściciel, którego stać na zakup 70 kamienicy w Śrródmieściu, ma
                  naprawdę dobrego adwokata i wtedy udupi właścicieli 30%. To, wbrew temu co
                  pisze pendzelek, bardzo proste. . A wtedy wlaściciele tym mieszkanek, będą się
                  piętami bić, jak dostaną połowę wartości mieszkań.Jak mi kamienicznik zapłaci,
                  to mu powiem jak to zrobić, a pendzelka uczyć nie zamierzam.
                  • pan_pndzelek Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! 16.12.04, 22:07
                    Ty jesteś tak zwyczajnie po prostacku durny jak but lewy. W żadnym powyższym
                    zdaniu nie ma krzty prawdy. Dlatego pozwolę sobie nie komentować kmiotku
                    balbinko.
                    • Gość: balbinka Re: >>>O sancta simplicitas!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 17.12.04, 18:55
                      Ależ nie komentuj, bo jak już napisałam nie zamierzam Cię uczyć.
                      A dla umiejętności skutecznego wykorzystania prawa, potrzeba czegoś więcej niż
                      tylko przeczytania przepisów. Inteligencji, a tego Ci Pysiu brakuje. To pewnie
                      wina zapijaczonych przodków z głębokiej prowincji, i dlatego tyle w Tobie
                      uzasadnionych kompleksów.
                      • pan_pndzelek >>> Pysiu asterkowy... 18.12.04, 12:12
                        Pysiu asterkowy wyjmij z pupy tę zabawkę... wiesz czemu, nie będę pisał...
                        • Gość: Balbina Re: >>> Pysiu asterkowy... IP: *.aster.pl 18.12.04, 18:00
                          Wiem, bo jak nie masz nic sensownego do powiedzenia, i brak seksu rzuca Ci się
                          na mózg.
                          • pan_pndzelek Re: >>> Pysiu asterkowy... 18.12.04, 18:03
                            Balbinko a za ile bierzesz "w paszczu"?
                            • Gość: balbinka Re: >>> Pysiu asterkowy... IP: *.aster.pl 19.12.04, 02:52
                              Impotenci mnie nie interesują, Pysiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka