Gość: komagane
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
15.12.04, 08:05
Życie Warszawy, 15 grudnia 2004
Autostrada będzie, ale zgody nie ma
Aż 67 procent ursynowian jest przeciw budowie obwodnicy
Najpierw władze miasta ogłosiły wszem i wobec, że ponad połowa ursynowian
zgadza się na przebieg autostrady przez ich dzielnicę. Ale najnowsze badania
temu zaprzeczają.
Dziś Liga Ochrony Przyrody na specjalnej konferencji prasowej przedstawi
wyniki sondażu, który przeprowadzono na jej zlecenie 27 listopada. Tylko nam
udało się dotrzeć do tych danych przed ich ogłoszeniem.
Ludzie są przeciw!
Badania przeprowadzili pracownicy renomowanej firmy SMG/KRC. Ankieterzy
pytali ursynowian, co sądzą o poprowadzeniu przez ich dzielnicę obwodnicy
warszawskiej, będącej częścią autostrady A2 Świecko - Terespol. A taki
właśnie plan forsują władze Warszawy i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
Autostrad.
Według sondażu, dokładnie 67 procent badanych było przeciwnych pomysłowi, a
tylko 29 procent było za realizacją inwestycji. Zaledwie siedmiu procentom
badanych było obojętne, czy przez ich dzielnicę będzie przebiegać nowa
arteria.
- Postanowiliśmy zamówić badanie w renomowanej firmie, by zadać kłam
propagandzie, jaką roztaczają przed warszawiakami władze miasta i rząd. Teraz
mamy solidne podstawy, by domagać się wybudowania obwodnicy poza miastem. Tym
samym samochody ciężarowe nie będą przetaczać się blisko mieszkań tysięcy
ludzi - tłumaczy Andrzej Krasnowolski, szef zarządu warszawskiego LOP. -
Ponadto z naszych ustaleń wynika, że zgoda ursynowian na powstanie trasy, na
którą często powołuje się wiceprezydent stolicy Andrzej Urbański, to fikcja.
Kwity miasta
O jakiej zgodzie mówi Krasnowolski? Otóż na przełomie lipca i sierpnia
badanie sondażowe wśród mieszkańców Ursynowa przeprowadziła inna znana firma,
Centrum Badania Opinii Społecznej. Jej ankieterzy odpytywali mieszkańców na
ten sam temat, ale mieli innego zleceniodawcę - władze miasta, które
popierają przebieg A2 przez Ursynów. Badanie kosztowało kilka tys. zł.
Ktoś się myli
CBOS ustaliło, że obwodnicę chciałoby widzieć na południu miasta 54 proc.
mieszkańców Ursynowa, natomiast przeciw było zaledwie 21 proc. Natomiast aż
25 proc. ankietowanych wstrzymało się od odpowiedzi.
- Nie mam podstaw, by nie ufać CBOS - mówi nam Andrzej Urbański,
wiceprezydent Warszawy.Gołym okiem widać jednak, że wyniki obydwu badań
przeprowadzonych na podobnej grupie osób - dorosłych mieszkańców tej samej
dzielnicy - są diametralnie różne. Potężne różnice eliminują możliwość
popełnienia błędu statystycznego. Można tylko podejrzewać, że któraś firma
pomyliła się na korzyść swojego zleceniodawcy.
Teraz ekolodzy zapowiadają wzmożoną walkę o pozawarszawski przebieg A2. Mają
niewielkie szanse, by coś zmienić, bo miasto wycofało sie z pomysłu
zorganizowania referendum w tej sprawie i ustaliło już z rządem przebieg
autostrady.
Data: 15.12.2004
MARCIN HADAJ, mhadaj@zw.com.pl
p