Dodaj do ulubionych

Warszawskie licea odstają poziomem od reszty kraju

13.01.05, 21:17
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=55649

-wraz z upowszechnieniem wiedzy w parze jak widac idzie spadek jakości tejże.
Poza tym Warszawiacy to nygusy lenie patentowane..mysla że wszsytko mogą
sobie załatwić przez wpływowych rodziców czy innych znajomych a do tego
wszystkiego idzie w parze z tym wszystkim patologizacja obyczajów w
ogólniakach co szcególnie mocno dotyka warszawkę...ta dekadencka atmosfera,
imprezy dragi karierowiczostwo..itp...
Obserwuj wątek
    • niech Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty 13.01.05, 21:26
      Pedofilia, pederastia, pedagogika i inne.
      • Gość: kixx Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 21:30
        cieszmy sie
        to wszystko dotyczy warszafki,nie nas
      • Gość: kiniu Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 21:32
        system oświaty ogłupia, sięgnął granic absurdu, już dzieci w zerówce są
        zestresowane , bo zaraz będzie pierwszy egzamin i tak do dorosłości.
        Piękny los sobie zafundowaliśmy, kto uzdrowi oświatę ? Może jakiś polityk bez
        kompletnego wykształcenia
        • Gość: kixx Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 21:35
          one sa zestresowane,bo sie musza uczyc
          jak tak mozna meczyc dzieci
      • pan_pndzelek Rozrywki w rodzinnym mieście oszołoma 14.01.05, 10:29
        niech napisała:
        > Pedofilia, pederastia, pedagogika i inne.

        To są raczej rozrywki w rodzinnym mieście oszołoma...
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Rozrywki w rodzinnym mieście oszołoma 14.01.05, 13:27
          psycholog Andrzej S nie jest Poznaniakiem o ile się orientuję mieszka w
          Warszawie
    • molekula Oszołom_ nie bądź stronniczy. 13.01.05, 21:33
      Rzeczywiście spada w zastraszającym tempie poziom liceów, ale nie tylko w
      Warszawie, to jest problem ogólnopolski. Ponieważ dość aktywnie udzielasz sie na
      forum poznańskim, wnioskuję, że stamtąd pochodzisz i zapewne też to zjawisko
      zauważasz u siebie. Zresztą żadne LO z Poznania nie zalapalo sie w rankingu w
      odróżnieniu np.od Szczecina.
      • molekula Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. 13.01.05, 21:36
        Spada poziom oświaty w ogole począwszy od podstawówki do uniwersytetów. Żałosne,
        ale prawdziwe.
        • niech Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. 13.01.05, 21:37
          W Poznaniu nie ma oswiaty. To sie nie oplaca.
        • Gość: kiniu Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 21:41
          oświatę mogą uzdrowić tylko nauczyciele z doświadczeniem, naukowcy teoretycy
          zepsuli wszystko, a teraz "błysnęli" przy układaniu testów maturalnych.
          Krajowa rada rodziców powinna pilnować aby w szkołach nie było za dużo lekcji -
          w liceach jest 35 godzin tygodniowo !!!! Co robi rzecznik praw dziecka ?
          W szkołach nie funkcjonują systemy nagród i kar - w obawie przed rodzicami kary
          praktycznie zniesiono itd.
          • Gość: kixx Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 21:45
            kurvva skandal
            35 godzin
            jak ja sie uczylem to bylo tylko okolo 40-stu
            • Gość: kiniu Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 21:48
              warsztatów nie licze
              • Gość: kixx Re: Oszołom_ nie bądź stronniczy. IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 21:54
                jakich warsztatow?
                • Gość: Marek jakich warsztatow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:26
                  Gość portalu: kixx napisał(a):
                  > jakich warsztatow?

                  To ten "Kinju" się myli? Ja też - sądząc po wulgaryzmach i liczbie godzin -
                  sądziłem, że o swojej zawodówce piszesz.
                  • Gość: kixx Re: jakich warsztatow? IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 22:29
                    to tez
                    kto ma teraz lepiej niz krawcowa?
    • Gość: Fizyk Owszem odstają - na plus!!!Czytaj ze zrozumieniem! IP: 213.241.34.* 14.01.05, 07:49

      W pierwszej 20 ogólnopolskiego rankingu znalazło się aż sześć warszawskich
      liceów, w tym 2 w pierwszej dziesiątce.Uczy się w nich okolo 3000uczniów. W
      innych wielkich akademickich miastach (w końcu mniejszych od Warszawy
      zaledwie dwukrotnie! ) jest (albo i nie!) zaledwie jedno(!) liceum z tej
      samej pierwszej dwudziestki(owszem, czasem wyżej od szkół warszawskich) z
      jakąś pięćsetką uczniów, ale następna w rankingu szkoła jest, najczęściej
      poza pierwszą trzydziestką rankingu ogólnopolskiego.Zobaczmy:
      Wrocław - L.O. XIV miesjsce 9, L.O.ss.Urszulanek - 30;
      Kraków - V L.O.miejsce 4, I L.O. - 53;
      Poznań - L.O.Św. Marii Magdaleny miejsce 24(!), VIII L.O. - 47;
      Łódź - IL.O. miejsce 2, Szkoła Europejska -45,
      Katowice- IV L.O. miejsce 21, I L.O, - 32;
      Trójmiasto - III L.O.Gdynia - miejsce 3, VI L.O. - 77;
      Szczecin - XIII L.O. Miejsce I, II L.O. - 22.
      Są całe wojewodżtwa mające najlepsze szkoły dopiero w drugiej
      pięćdziesiatce.
      Warszawa jako całość dominuje w olimpiadach - finaliśći z Warszawy stanowią
      przynajmniej 1/3 wszystkich w olimpiadach matematycznej, fizycznej,
      informatycznej, chemicznej itd.. Przy czym szkoły warszawskie są
      wyspecjalizowane , a ranking(skądinąd słusznie!) preferuje swym algorytmem
      wszechstronność.W innych miastach wszyscy najzdolniejsi idą do jednej
      szkoły, w Warszawie wybierają pomiędzy 20 oferującymi rózne(!) specjalizacje
      i możliwości.
      Tak więc twoje tezy są niestety oparte na bardzo
      powiezchowsnej znajomości rankingowej materii.
      Warszawa ma więc przynajmniej 3000 uczniów w szkołach z pierwszej 20
      rankingu, a pozostałe wielkie osrodki akademickie co najwyżej 1 z 500
      uczniami.Które rozwiązanie jest lepsze łatwo widać.




      • Gość: monadina Re: Owszem odstają - na plus!!!Czytaj ze zrozumie IP: 212.160.138.* 14.01.05, 10:25
        Dokładnie, poza tym np. w testach dla gimnazjalistów - sprawdzanych wg tych
        samych reguł dla całego kraju, Warszawa zdecydowanie wyprzedza całą resztę
        (drugi Kraków, dalej już tłok), ale z drugiej strony - prawdą jest że też
        obniża poziom - podobo poziom edukacji faktycznie spada (sądząc po wynikach
        testów gimnazjalnych, matur itd.), przy czym w Warszawie i tak jest jeszcze
        najlepiej, chociaż to żadne pocieszenie. Trudno mi to zweryfikować na podstawie
        własnych doświadczeń, bo jestem w tym wieku, że lata licealne mam juz za sobą
        ale jeszcze nie w tym, żeby mieć dzieci w gimnazjum albo liceum.

        A inna sprawa, że ŻW to pismo sensacyjne, ile to ja już czytałem u nich
        rewelacji w tym stylu.
    • nauma Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty 14.01.05, 10:26
      Oszoł, teraz to mnie zdenerwowałeś osobiście. Wara od Warszawiaków, nie
      wycieraj sobie zasmarkanej paszczy ludźmi, którym do pięt nie dorastasz! Ani
      ja, ani żaden z moich znajomych nie bawił się w protekcję, moi rodzice są
      dobrymi ludźmi, uczciwymi i nigdy nie splamili się żadnym draństwem, więc
      pisząc to co piszesz o Warszawiakach plujesz na nich, a za to mam zwyczaj walić
      z pięści. Kapujesz? Imprezy, dragi i karierowiczostwo owszem - przede wszystkim
      jest to udział buractwa zwalającego się do Wawy, żeby upajać się szmalem
      (oczywiście są wartościowi ludzie, przyjeżdżający do Wawy, poprzednie zdanie
      oczywiście ich nie dotyczy). Jak piszesz poznańska pyro o Warszawiakach per
      nygusy i lenie, to weź się lepiej za swoje poznańskie bagienko, pełne
      cwaniaczków. Trzy razy byłem w Poznaniu i trzy razy mnie tam okradli - ale nie
      piszę, że wszyscy Poznaniacy to złodzieje. Tylko niektórzy, jak ty, Oszołku,
      psują im opinię.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty 14.01.05, 13:31
        sugerujesz że jak kogoś okradłem? kjeśli tak to do zobaczenia w sądzie!! niech
        cię tylko namierzę...przegiołęś pałę warszawski pyskolu!
        • nauma Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty 14.01.05, 23:42
          Najpierw naucz się pisać, potem czytać ze zrozumieniem, a potem dopiero bierz
          się za namierzanie. Przy pisuarze pewnie nie namierzysz członka, a co dopiero
          to będzie za wyzwanie, jak będziesz musiał namierzyć punkt G.
          Łopatologicznie, człowieczku marny, powtórzę, i postaraj się zrozumieć.
          Napisałem, że w Poznaniu mnie okradli i że nie mówię, że wszyscy Poznaniacy to
          złodzieje. Napisałem też, że psujesz opinię Poznaniakom. Uderz w stół, a
          nożyce... Nie dorastasz żabom do płetw, bo one chociaż KUMAJĄ.
          Poza tym Oszołku ty raczyłeś wyzwać wszystkich Warszawiaków. Mi to wisi, ale za
          moich rodziców masz przewalone. Ale cóż, widać sam swoich nie szanujesz, to i
          do innych wyskakujesz z malutkimi piąstkami. Puszczaj wacka, łap grzechotkę i
          leć straszyć muchy.
          Ps. i podkuj się trochę z prawa (o logice nie wspominając). Nikogo nie
          przestraszysz pędem do własnej kompromitacji. Nawet jak ktoś cię napadnie, to
          żaden sąd ci nie pomoże - każdy w sądzie zdechnie ze śmiechu widząc, że nie
          umiesz wysłowić się po polsku. Tak BTW: ładnie to tak kalać polszczyznę? A fe!
    • chaladia Statystyka się kłania 14.01.05, 10:51
      GUS podaje:
      Roczniki Populacja
      1986 637.009
      1987 599.599
      1988 577.851
      1989 563.694
      1990 552.909
      1991 542.631
      1992 520.469
      itd.
      Jeśli rośnie liczba liceów, a maleje liczba potencjalnych kandydatów na
      uczniów, to w efekcie do tych szkół dostają się coraz słabsi uczniowie. Powoli
      osiągniemy poziom, w którym licea zaczną przyjmować takich, którzy nie powinni
      iść do lepszej szkoły zawodowej...
      Mam jednak nadzieję, że np. u Domeyki wciąż poziom będzie wysoki, gdy będę tam
      posyłał moją córcię (za 10 lat).
      • Gość: mama licealisty Brak dobrych nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:59
        Wczoraj byłam na zebraniu w średnim warszawskim liceum. Syn chodzi do pierwszej
        klasy. Poznaję nauczycieli i dochodzę do wniosku, że nie każdy nadaje się na
        to, by być nauczycielem. Nie chodzi mi o ich wiedzę, sposób prowadzenia lekcji
        (bo nie mam możliwości sprawdzenia tego), ale o stosunek do uczniów. Mam wraże-
        nie, że niektórzy po prostu ... nie lubią młodzieży. Jest niestety część nauczy-
        cieli (nie tylko w LO, bo syn skończył także podstawówkę i gimnazjum), która
        chce jakoś przetrwać do emerytury lub nie ma możliwości zmiany zawodu. Więc
        uczą, a swoim "twardym" i delikatnie mówiąc "niemiłym" charakterem zniechęca do
        nauki.
        • pam_pa_ram_pam Re: Brak dobrych nauczycieli 14.01.05, 13:15
          No to, korzystając ze spadku populacji uczniów można by usunąć także tych
          najmniej przydatnych nauczycieli... eliminacja najsłabszych - tylko czy
          najsłabszymi okażą się ci najmniej odpowiedni do nauczania, czy wręcz
          przeciwnie?
          Już Kopernik twierdził, że zły pieniądz wypiera z rynku dobry. Podobne prawa
          rządzą (jak pokazuje zycie) w doborze kadr w II RP...
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Brak dobrych nauczycieli 14.01.05, 13:33
            a zapaść w szkolnictwie potęguje polityczna p[oprawnosć która cche wtłaczać
            młodzieży lewackie glupstwa (patrz edukacja homoseksualna)
            • molekula Oszolom_nie przeginaj 14.01.05, 16:41
              Nie przeginaj! Ja wiem, ty masz jakąś obsesję na tym tle, ale to nie na temat.
              Problem tkwi w zlym systemie oswiaty i źle skonstruowanym prawie oświatowym
            • arr1 Re: Brak dobrych nauczycieli 14.01.05, 16:44
              Oszołomie, jak wyprowadzicie z grona nauczycielskiego "skrytki"
              napewno poziom sie poprawi :))
              Nie tylko w Warszawie !!!

              "Zakonnice w cywilu"

              Ewangelizują po kryjomu w autobusach, pociągach, dają świadectwo życia
              chrześcijańskiego w supermarketach, gdzie zatrudniają się na najniższych
              stanowiskach, uczą w szkołach publicznych. Pozwalają nawet, abyśmy w nich się
              zakochali.

              KONRAD PISKAŁA 2005-01-10

              Anna jest nauczycielką języka polskiego w jednym z warszawskich liceów. Jest
              siódma rano, poniedziałek, i właśnie przygotowuje się do wyjścia. Każdy dzień
              spędzany poza domem ma starannie zaplanowany. Dopracowuje każdy szczegół: jak
              mówić, jak się ubierać. Dziś zakłada gładką czarną spódnicę do połowy łydek, do
              tego białą koszulę i skromne pantofle. Nigdy się nie maluje, chyba że jest
              uroczystość, wtedy delikatnie podkreśla oczy. To taki mały kobiecy przywilej
              jej zgromadzenia.

              kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1210919&KAT=239
            • molekula Oszolom_edukację seksualną popieram 14.01.05, 17:07
              Edukację seksualną w szkołach popieram jak najbardziej, a nie słyszałam o
              edukacji "homoseksualnej" jak to nazywasz , natomiast czytałam na ten temat na
              forum twojego autorstwa wypociny.
      • bartllomiej WINA!!! 14.01.05, 17:38
        A to wszystko wina ze zawyzaja oceny w wiejskich szkolach, podczas gdy w
        normalych Warszawskich szkolach niema tego wiesniackiego procederu.....
    • sebpl Umiem już czytać!!! 14.01.05, 17:36
      Drogi oszołomie,
      Z uwagą przeczytałem twój post i doszedłem do wniosku, że nie powinieneś się
      wypowiadać na powyższy temat, co najmniej dwóch powodów.

      Primo. Twoja edukacja jeszcze nie dobiegła końca.
      > Poza tym Warszawiacy to nygusy lenie patentowane.
      Mieszkańców miast piszemy małą literą, a więc w twoim zdaniu powinieneś
      napisać "warszawiacy".

      Secundo. Twoje kompleksy wobec aglomeracji przysłaniają Ci racjonalność
      myślenia.
      > (...) co szcególnie mocno dotyka warszawkę (...)

      Tutaj polecam Ci zapoznanie się z tym linkiem i przeprowadzenie testu na odwagę:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18322218
      Tak więc, twoje braki oraz zajęcie się tematem odbieram jako chęć popisania się
      znalezieniem jakieś ciekawostki w prasie codzienniej, oraz próbie wytłumaczenia
      jej w sensacyjnym tonie na FW bez dogłębnej wiedzy tematu, o którym piszesz.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Umiem już czytać!!! 15.01.05, 13:17
        moja edukacja dobiegła końca półtora roku temu skończyłem studia prawnicze. nie
        mam żadnycyh kompleksów i nie zazdroszczę niczego Warszawie..nie lubie stolicy
        z wielu powodów, przede wszystkim z powodu wszechobecnego chamstwa i snobizmu
        obnoszenia sie z bogactwem i masowym karierowiczostwem
        • sebpl Re: Umiem już czytać!!! 15.01.05, 13:31
          W takim razie, zostaje Ci tylko test na odwagę. Odważysz się?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=51&w=18322218
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Umiem już czytać!!! 17.01.05, 15:02
            ponów linka..(musi byc on w kolorze czerwonym)
        • Gość: W-wa Re: Umiem już czytać!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.05, 14:41
          A ilu takkonkretnie znasz mieszkańców Warszawy, o których możesz to wszystko
          powiedzieć.I ilu poznaniaków, o których możesz to samo powiedzieć;-)
          Jak na prawnika masz za mały dystans dowłasnych emocji;-)!
    • Gość: bielany Re: Warszawskie licea odstają poziomem od reszty IP: *.chello.pl 15.01.05, 19:03
      jak ci cos nie pasuje to idź na forum swojej wichury, ciekawe jakie były
      kryteria bo jak czytam zadania maturalne to te Warszawskie zawsze są
      najtrudniejsze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka