Dodaj do ulubionych

Interes na szkole

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 01:11
już dawno powinny byc przeniesione, to jest nieracjonalne by w takimmiejscu
stało jakies liceum, powinno powstac na przyklad na Mokotowie a działka
powinna byc przeznaczona na inwestycje, czas zrobic z tym porzadek, PRL juz
16 lat temu sie skonczył a nadal mamy ekonomiczne irracjonalne rzeczy
Obserwuj wątek
    • Gość: wozny Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 01:56
      "- To paranoiczny pomysł. Licea to nie podstawówki - o ich wyborze nie decyduje odległość do szkoły, lecz notowania"
      No wlasnie, to argument za przeniesieniem, Panie anonimowy dyrektorze.
      • Gość: Martyś z IXLO nieeeee IP: 80.72.38.* 21.01.05, 11:06
        Chyba nikt z Hoffmaniaków nie jest zachwycony tym pomysłem. Wielu uczniów
        mieszka poza Warszawą i dojeżdża pociągami lub WKD. Poza tym Hoffmanowa
        zawdzięcza swój klimacik także Emilii Plater. :)
        • Gość: po-maturze Re: nieeeee IP: *.crowley.pl 21.01.05, 18:18
          a jak tam wasze zajecia z WF? milo sie wdycha spaliny na boisku nadajacym sie do
          remontu???
          • Gość: Uczeń Hoffmanowej Najpierw trzeba wiedzieć, o czym się mówi IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.01.05, 20:09
            50 % uczniów IX LO jest spoza Warszawy. Dojazdy trwają ok. 1 - 1,5 godziny.
            Dołączyć autobusik na 1 godzinę i nikt spoza Warszawy nie przyjdzie do tej
            szkoły. To zabije jej poziom. Lepiej w ogóle ją zlikwidować i w jej miejsce
            postawić zawodówkę z "nowoczesnym budynkiem na Tarchominie lub w Białołęce".
            Szkołę tworzą ludzie, nie baza. A ta część Emilii Plater nie jest zadymiona
            bardziej niż zwykła ulica w innej części miasta.
          • Gość: HEH Re: nieeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:49
            N/C Kompletna ignorancja.......... Ale TY i tak nie zrozumiesz atmosfery tej
            szkoły (bynajmniej nie tworzą jej spaliny) więc co się będe rozwodził......
          • Gość: jestem z hoofmanow Re: nieeeee IP: *.zgoda.net 22.01.05, 12:40
            moze niedokonca, ale milo si echodzi na łyzwy w zime podczas lekcji wf-u, i
            milo si ećwiczy na nowowyremontowanej sali gimnastycznej...danow cie u nas nie
            blyo pewnie...
          • Gość: Mruwek Re: nieeeee IP: *.chello.pl 23.01.05, 12:35
            jakie spaliny??
            Na Emilii Plater, naprzeciwko kościoła??
            Przecież tam ruch jest znikomy, zwłaszcza, że to ulica jednokierunkowa...
      • Gość: niegdysiejszy RSQ Re: Interes na szkole IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 23:28
        Troszkę śmieszne a i zarazem smutne jest to, że taka mnogość wypowiedzi na
        forum pojawiła się w niecałą dobę od publikacji owego artykułu. Śmieszne to i
        smutne, bo przecież nikogo (w sensie efektywnym) nie obchodzi zdanie i poglądy
        osób piszących. Money czyli mamona płynie z ręki do ręki, a bezsilność panoszy
        się wśród rozproszonych informacji; mamy kapitalizm, neoliberalizm i
        postmodernizm. Wzburzone opinie, częstokroć płytkie, powtarzające zasłyszane
        gdzieś mądrości (relata refero) widzę na tej stronie. I tylko dwie-trzy mądre
        wypowiedzi o tym, że lokalizacja "Hoffmanowej" jest (była) strategiczna ze
        względu na wartościową młodzież spod warszawy i właściwie ze wszystkich stron
        i okolic.

        Fakt, w Hoffmanowej, w jednej klasie, byli częstokroć ludzie z Wesołej,
        Piastowa, Żyrardowa, Wołomina, Kabat, Tarchomina, Janek, Grodziska, Brwinowa,
        Ząbek, i tak dalej, i tak dalej, oczywiście byli też Warszawiacy. Taka
        mieszanka, tworzona z ludzi (raczej) wartościowych dzięki odpowiedniemu
        filtrowi (egzaminy wstępne w "starym" systemie szkolnictwa) tworzyła, wraz z
        dużą ilością wybitnych lub niezłych nauczycieli, klimat i wartość tego liceum.

        Jednakże, począwszy od okolic roku 1997/8 (plus minus), trwał intensywny
        proces niwelizacji i upadku tego liceum, przez wiele osób wiązany z osobą
        dyrektor p. Zofii Daruk. Dzisiejsza Hoffmanowa jest zupełnie innym liceum niż
        tym z połowy lat '90, czy też wcześniejszym. Są to jakieś smętne resztki,
        czyli trup. A przecież mówienie "o wartościowej tradycji" ma sens tylko wtedy
        (o ile w ogóle ma), jeśli w ten sposób odnosimy się do czegoś żywego,
        istniejącego w ludziach, nie na papierze. Tego czegoś żywego już nie ma.
        (Byłem zresztą świadkiem wielu szczegółów procesu niwelizacyjnej likwidacji
        klimatu i sensu Hoffmanowej.)

        Reforma systemu edukacji stała się gwoździem do trumny. Choć przecież i tak
        większość gwoździ pochodzi z przemian społecznych. Takie czasy. Inni ludzie.
        Mijam czasem Hoffmanową (zresztą mam/miałem też jakieś koszmarne ilości
        znajomych w wielu rocznikach) i spoglądam na wychodzących z niej dziwnych
        kosmitów w szerokich spodniach i na umalowane lale, o wspólnym
        charakterystycznym braku niezależności istnienia zakrzepłym na twarzy. Ocieram
        wówczas oczy z liści naniesionych przez apokaliptyczny wiatr. Guarda e passa
        (spójrz i idź dalej), niestety...

        Resztki nauczycieli ze "starych czasów" kryją się po kątach Hoffmanowej, zaś
        wycieranie sobie ust martwą tradycją... - szkoda gadać, ech, ech...

        Dlatego też przeniesienie Hoffmanowej (notabene wątpliwe, bowiem jak byłem w
        drugiej klasie liceum, to też sprawa była głośna (wtedy to miało być Powiśle))
        po prostu przypieczętuje jej faktyczną, już dokonaną śmierć.

        To była kiedyś wspaniała szkoła.
        Amen.

        (RPK)

        • Gość: misiekram Non omnis moriar IP: *.mapster / *.mapster-net.com.pl 22.01.05, 12:36
          RSQ, wiem kim jestes. Moze i ty wiesz, kim ja jestem. Szanuje twoje zdanie, ale
          nie zgadzam sie, ze duch Hoffmanowej zginal jak duch z Canterville, zabity
          przez ducha czasu. Owszem, ciezko poranily go ostatnie straty, jak odejscie pp.
          prof. Holzerowej, Balowej, pani Janeczki. Ale on ciągle żyje, choć w ukryciu.
          Poznałem Go dobrze i on prowadził mnie ku prawdziwej dojrzałości
          wszechstronnej. Hoffmanowa jest wciąż prawdziwie Ogólnokształcącym liceum, a
          ja, kiedy powrócę w jej mury, by odpłacić Duchowi kształcąc kolejne pokolenie
          dumnych Hoffmaniaków. Uważam, że tak długo, jak są osoby, które ducha
          Hoffmanowej niosą w sobie, szkoła ta nie umrze. Będę o nią walczył na każdym
          froncie

          Ceterum cenceo Hoffmanovam non delendam esse.
        • Gość: PiXel PiXela kanoniczna interpretacja słów Niegd. RSQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:29
          Czołem!

          O tempora, o mores! Po cóż gładkie słówka? Na cóż dziergać wersy i haftować
          strofy, gdy wystarczy zdanie jedno?! Czego – zapewne przez nadmierną, wrodzoną
          skromność, jedną z niezliczonych, jak wiadomo, cnót Jego – nie zwieńczył mój
          Wielki Przedmówca, niech mi będzie wolno zakończyć: ta szkoła nie jest już tym
          samym, odkąd odszedł z niej Niegdysiejszy RSQ. Czyż nie to miałeś, O Wielki, na
          myśli?

          Tylko to!! Pozostaje mi płakać wraz z Tobą, bo któż wróci nam to, co
          przeminęło?

          Kto by jednak pragnął odnaleźć w wypowiedzi Mego Guru cośkolwiek więcej – biada
          mu! Albowiem tym samym, przez własną niepohamowaną heurystyczną pychę
          insynuowałby słabą Jego formę intelektualną dna 21.01.2005 w okolicach godziny
          23:28. Cóż bowiem wynikłoby z podobnie niedorzecznej interpretacji??

          Więc gwarantem dawnego, wysokiego poziomu nieszczęsnego Lykajonu naszego był
          (oprócz obecności Przedmówcy) system antybakteryjnych filtrów Starego Systemu.
          Mimo to Szkoła popsuła się już (what a pitty) wcześniej (hm? Połowa lat 90?) a
          Nowy System tylko zagwoździował trumnę. Widać Stary też szwankował, skoro
          Popsujów dopuścił, nim sobie w cholerę poszedł…

          „Takie czasy” (o tempora!) „Inni ludzie” (ciężko, żeby byli ci sami – długo
          musieliby zimować…)

          Więc – podsumujmy (ja toże relata refero:) „lokalizacja "Hoffmanowej" jest
          (była) strategiczna ze względu na wartościową młodzież spod warszawy i
          właściwie ze wszystkich stron i okolic.” ale „Dlatego też przeniesienie
          Hoffmanowej (…) po prostu przypieczętuje jej faktyczną, już dokonaną śmierć.”

          Marność nad marnościami! Operacja się powiodła: pacjent zmarł. Zgon stwierdził
          sam dr Niegdysiejszy RSQ. Nie ma czego ratować. Inny znaczy martwy. (trup.
          Marne resztki.)

          Szczerze? Kto rzadko bywa na miejscu, a wypowiada-się, ten mądrze robi? Czy
          może raczej podpada pod kategorię: „częstokroć płytkie, powtarzające zasłyszane
          gdzieś mądrości”? (relata refero :-> ) „Śmieszne to i smutne” (zarazem)
          [Niechaj, kogo wiek zamroczy…]

          Przestrzegam więc! Nie czyńcie tego! A Prorok PiXel niechaj wam będzie jedynym
          po słowach Niegdysiejszego RSQ przewodnikiem! Szkoła zeszła na psy, odkąd
          odszedł. A kto w tekście szuka czego innego i tym samym insynuuje wszystko, co
          wyżej ku przestrodze napisano, ten jest profan, trąba i przekleństwo na jego
          zwierzęta domowe do szóstego pokolenia wstecz!

          To była kiedyś wspaniała szkoła. I wciąż może piąć się wyżej.
          Amen!

          P.S. Też nie wierzę specjalnie, żeby Szkołę mieli przeprowadzać,
          chociaż, „takie to czasy teraz nastawajom, panie…” że nigdy nic nie wiadomo…

          P.P.S. Jako lokalny patriota z Ząbków (pod Wołominem) uprzejmie donoszę, że z
          naszego miasta dojeżdżały do Hoffmanowej między innymi takie osobistości, jak
          Niegdysiejszy RSQ. I co? Nie przyjezdni tworzą l’ambience Szkoły?
    • varsava Bialoleka - jest miejsce na boiska :) 21.01.05, 05:45
      Popieram - powinny byc w dzielnicach, gdzie najwiekszy odsetek to dzieci i
      mlodziez - w Warszawie to Bialoleka. Do tego jest mnostwo miejsca - wszystkie
      nowe podstawowki i gimnazja w tej dzielnicy maja fantastyczne kompleksy boisk.

      Gość portalu: paweł napisał(a):

      > już dawno powinny byc przeniesione, to jest nieracjonalne by w takimmiejscu
      > stało jakies liceum, powinno powstac na przyklad na Mokotowie a działka
      > powinna byc przeznaczona na inwestycje, czas zrobic z tym porzadek, PRL juz
      > 16 lat temu sie skonczył a nadal mamy ekonomiczne irracjonalne rzeczy
    • Gość: Atoja Ale numer !! IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 21.01.05, 07:40
      Hoffmanówka z Tarnowa pozdrawia Hoffmanówkę z Warszawy. Trzymajcie się !! Nie
      dajcie się pazernym urzędasom !!
    • swanilda Re: Interes na szkole 21.01.05, 08:26
      Przeniesiona Hoffmanowa to już nie będzie Hoffmanowa... A jeśli chodzi o
      starzenie się centrum, to za czas jakiś mieszkania po dziadkach odziedziczą
      młodzi i znowu będą chętni do liceum na Emilii Plater. Tymczasem Białołęka się
      zestarzeje.. i tak dokoła Macieju...
      • Gość: bzik Re: Interes na szkole IP: *.skwer / 217.153.142.* 21.01.05, 09:35
        Racja, racja, racja. Dojezdzaj teraz z ursynowa na Tarchomin..., bo to przeciez
        nie podstawowka (mozna pojezdzic do renomowanego liceum). A Tarchomin dawaj do
        ursusa, bo dziecko sie niestety do Hoffmanowej nie dostalo - suuuper. A za
        parenascie lat odnowa - przenosiny, bo Wesola tansza i tam wiecej dzieci i
        zarobi sie na sprzedazy gruntu. Moze od razu wszystkie warszawskie licea do
        Jozefowa, Piaseczna - przynajmniej na przenosinach sie zaoszczedzi.
        I faktycznie Ratusz precz do Wolomina!!! - chcecie zarabiac na licealistach, to
        ruszcie i swoje szanowne tylki - czy tu inwestor potencjalny byl zbyt malo
        przekonujacy?
      • Gość: teraz HOFFMANOWA JUZ NIE RAZ SIE PRZENOSILA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:33
        swanilda napisała:

        > Przeniesiona Hoffmanowa to już nie będzie Hoffmanowa... A jeśli chodzi o

        Hoffmanowa juz nie raz sie przenosila, wiec nie przesadzajmy z ta tradycja
        miejsca, dosc tych lamentow
        • Gość: szczurek Re: HOFFMANOWA JUZ NIE RAZ SIE PRZENOSILA!! IP: *.mikrolan.pl / *.crowley.pl 21.01.05, 23:16
          Ale te zmiany nie były dalej jak na kilkaset metrów...
    • Gość: Hogo Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:33
      Eeee 10 mln euro to około 40 mln zł, to tylko trochę więcej niz wydał Kaczka na
      premie dla urzędników miejskich, rekordziści dostali po 36 000 zł, przejedzą to
      na własne wydatki w rok.
      • Gość: hoffmanianka Re: Interes na szkole IP: *.kpwig.gov.pl 21.01.05, 09:06
        słusznie, i może w tym roku zabraknie i trzeba sobie zawczasu zapewnić pełne
        korytko
      • Gość: hehe Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:09
        Myslisz sie slonko,po 43 tys.tez niektorzy dostali
    • Gość: ~siostra genowefa zlikwidować wszystkie szkoły... IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 21.01.05, 08:42
      ... a na ich miejscu wybudować hotele
    • Gość: Olaf ul. Mila IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 21.01.05, 08:53
      Niech autor felietonu przejdzie sie na ul. Miłą i zobaczy że procz boiska sa
      kaze 2 mniejsze do siatkówki. Mam widok z okna dokładnie na te boiska i jakos
      nie zninknęły...
    • Gość: hoffmanianka Re: Interes na szkole IP: *.kpwig.gov.pl 21.01.05, 09:03
      jak się przeniesie takie licea na peryferia to będzie ich koniec - staną się
      przeciętnymi szkołami średnimi jakich dużo, a nie dobrymi renomowanymi liceami
      z tradycją. Ta szkoła istnieje prawie 130 lat i nikomu dotychczas nie
      przeszkadzała. Jak się ją przeniesie to zrobi się dużą krzywdę, bo na peryferia
      jest ciężko dojechać z wyjątkiem tamtejszych mieszkańców - a wszyscy inni będą
      się przedzierać przez całe miasto, a np. do tej szkoły jak do wielu szkół w
      centrum dojeżdzało dużo osób spod Warszawy pociągami. Jak Kaczyński chce fajną
      działkę w centrum, to niech sobie ratusz przeniesie na peryferia - na pewno
      dużo będzie chętnych na działkę na Bankowym.
      • Gość: hoffmanianka2 Re: Interes na szkole IP: *.chello.pl 21.01.05, 15:56
        W 100% się zgadzam. Wszystkie najlepsze warszawskie szkoły są w centrum.
        Dojeżdżają do nich najlepsi uczniowie z całej Warszawy, a nie np. z samego
        tylko Mokotowa. Do centrum wszyscy mają blisko.
        • Gość: qqq Re: Interes na szkole IP: *.crowley.pl 21.01.05, 18:25
          a co szkodzi dojezdzac np z Mokotowa na Tarchomin?? w koncu sama wybralas liceum
          ze wzglefu na jego tradycje, a nie lokalizacje... a co do tego, ze najlepsze
          szkoly sa w centrum, to gowno prawda! tam sa szkoly za lapowke - jak nie dasz
          nauczycielowi w lape, to cie nic nie nauczy (wiem z autopsji)
          wspomnienia ze szkoly w centrum miasta: halas ze nie mozna otworzyc okna, wf na
          boisku (przypominajacym wiezienny spacerniak) to wdychanie spalin, ciagle stanie
          w korkach...
          • Gość: HEH Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:02
            CZŁOWIEKU !!!!!!!! OGARNIJ SIĘ !!!!!! GADASZ GŁUPOTY !!!!!! U nas (czyli w
            Hoffmanowej) we kopertę to możesz dać świadectwo ukończenia gimnazjum !!
            Zresztą "dobrze" o tobie świadczy że łapówkarstwo znasz z autopsji.....n/c
    • Gość: warszawianka Re: Interes na szkole IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.01.05, 09:03
      A co z tradycją ? to tak jak miastem rządzą warszawiacy z odzysku. A ztego co
      się orientuję to równie dobre notowania ma Plac Bankowy i może ratysz przenieść
      na peryferie a obecną siedzibę sprzedać?!
    • Gość: Wojownik Nie wszystko musi być na sprzedaż IP: 62.29.248.* 21.01.05, 09:27
      Chore pomysły. Może jeszcze szpital sprzedadzą który jest na Hożej?
      • Gość: kowalik Re: Nie wszystko musi być na sprzedaż IP: *.skwer / 217.153.142.* 21.01.05, 09:42
        A pewnie Kaczus przecie gospodarny jest facet! Jak metro, to zaoszczedzi na
        podziemnych przejsciach i dawaj ludziska po pasach zasuwac przez ulice (cala
        Bialoleka i pol Zoliborza juz sie cieszy). Perony - po co takie szerokie,
        budowac odkrywkowo i pas dla ludzi szerokosci tego w Londynie zostawiac
        (szerzej nie potrzeba). A ostatnia stacja - niech sobie pociagi na wolne
        powietrze wyjada na nieogrodzonym terenie sie powietrzyc, graffiti pozbierac, a
        moze ktos cos na zlom uzbiera!! w koncu nie po to mamy cale metro pod ziemia,
        zeby na koniec komus nie dac sie nachapac :))
        A juz szkoda o gospodarskich pomyslach. Na wszelki wypadek w kazdym razie forsy
        nie wydaje. Przetargi organizuje na grunty miejskie, ale jak.. nie ma chetnych
        do kupna "po rynkowych cenach" (Inflancka)
      • smentek Re: Nie wszystko musi być na sprzedaż 21.01.05, 09:45
        Zgadzam się z przedmówcą. Centrum miasta musi mieć charakter, który tworzony
        jest przez studentów, uczniów renomowanych szkół, artystów. Przenosząc takie
        obiekty poza miasto dojdzie do wyjałowienia i tak smutnego warszawskiego city.
        Pozostanie dżungla wieżowców i sznury samochodów, świat urzędników. Protestuję!
        • warszawianka_jedna Re: Nie wszystko musi być na sprzedaż 21.01.05, 10:27
          to chore pomysły, jeśli uda się je zrealizować to zostanie otworzona
          niebezpieczna furtka do nadużyć.
          Centrum miasta musi tętnić życiem a nie być wyłącznie dla urzędasów i turystów.
      • z.grabowski Re: Nie wszystko musi być na sprzedaż 19.05.05, 19:28
        Jak w ciągu 21 dni zwiększyć swoją skuteczność i zwielokrotnić zyski jakie
        generuje Ci sprzedaż bezpośrednia.
        Poznaj sekrety skutecznego sprzedawcy...
        e-rozwiazania.webpark.pl/art/sprzedaz.htm
    • Gość: były hoffmaniak Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:41
      "Licea to nie podstawówki - o ich wyborze nie decyduje odległość do szkoły, lecz
      notowania." A licea to nie studia - powinny umożliwić równą jakość edukacyjną.
      Nie wiem jak jest w UE, ale w Północnej Ameryce jest rejonizacja. Wybierasz
      szkołę w swoim rejonie, a zawsze jest ich parę. Absolwenci danego
      gimnazium/podstawówki są kierowane do już ustanowionego liceum, a licea są pięć
      razy większe, więc są w stanie pomieścić więcej uczniów, nie jak w Polsce.
      Niestety jest ZA sprzedażą działki i przeniesieniem liceum doinnej gminy, bo
      budżet miasta na tym skorzysta i to z podatków, zwłaszcza gdy to będzie
      wieżowiec. Warszawie nie stać na marnowanie działek w ścisłym centrum miasta.
      Jestem za zagospodarwaniem pl. Defilad, bo tutaj się marnuje miejsce i pieniądze
      z podatków. Dzrewa, chodniki nie płacą podatków.
      • Gość: tg budujmy sasiedztwa!! nie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:25
        brawo dla bylego hoffmaniaka 1 rozsadny glos

        przeniesienie ogolniekow to bardzo dobry pomysl. w warszawie trzeba budowac
        NIEGHBOURHOODS tzw SASIEDZTWA

        centrum ma dosyc tozsamosc i na 2-3 ogolniakach zapewniam nie ucierpi, a zyskaja
        inne dzielnice, ludzie beda budowac swoje wspolnoty i tozsamosc swojej okolicy.

        ale widze po forum, ze centrum i PRLowskie sypialnie to szczyt marzen dla
        wiekszosci warszawiakow

        pozdrawiam, ja mam nadzieje obudzic sie kiedys w innej warszawie
        • Gość: HEH Re: budujmy sasiedztwa!! nie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:10
          OGARNIJ SIĘ PIEŃKU !!!!!!!!!!! MASZ SZCZĘŚCIE ŻE JESTEŚ ANONIMOWYM WYBRYKIEM BO
          POKAZAŁBYM CI JAK "BOISKO PRZYPOMINAJĄCE WIĘZIENNY SPACERNIAK" POTRAFI WZMOCNIĆ
          KONDYCHĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A TE TWOJE "NEIGHBOURHOODS'Y" TO SOBIE MOŻESZ
          WSADZIĆ W...
      • Gość: Gość Re: Interes na szkole IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 21.01.05, 14:56
        Drzewa, chodniki nie płacą podatków - a kto by chciał mieszkać w mieście bez
        drzew, parkow , skwerów, trawników. Czy nie zastanawia Cię dlaczego mieszkania
        przy parkach są droższe od innych? Pojedź w sobotę lub w niedzilę do któregoś z
        parków, a zobzczysz tam pełno ludzi na spracerze. Po za tym nie wyobrażam sobie
        miasta z samymi budynkami, bez miejsc pod tzw. rekreację.
    • Gość: piotr Re: Interes na szkole IP: 10.203.53.* 21.01.05, 10:42
      tak, zamiast szkol w centrum moze jakies male markety na ich miejsce? Alberet?
    • Gość: baza Re: Interes na szkole IP: 80.72.46.* 21.01.05, 10:43
      Pan Sławomir Sławiński, wicedyrektor miejskiego biura edukacji, po raz kolejny
      pokazał, jak mało wie o szkole. Jego słynne wizje robią więcej szkody niż
      dobrego. Szkoła to nie tylko uczniowie, o czym pan Sławiński ciagle zapomina.
      Ciekawe ilu znakomitych nauczycieli z tych renomowanych szkół zdecydowałoby sie
      na pielgrzymki przez miasto. Mozna pogratulować panu dyrektorowi genialnego
      pomysłu na wykończenie renomowanych ogólniaków i wyrównanie poziomu, huehue. Z
      drugiej strony, pomysły przeniesienia szkół, m. in. Hoffmanowej, wracają jak
      bumerang od wielu lat. Najwyraźniej nie jest to jednak opłacalne dla inwestorów
      skoro od tylu lat nikt się nie zdecydował. Wystarczy popatrzeć ile powierzchni
      biurowej do wynajęcia wietrzy sie w śródmiejskich wieżowcach.
    • Gość: Jaco bardzo słusznie IP: *.crowley.pl 21.01.05, 10:52
      Skoro można mieć nowoczesną i dobrze wyposżoną szkołę poza centrum i jeszcze na tym zarobić to jestem za.
      • Gość: HEH Re: bardzo słusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:49
        OGARNIJ SIĘ PIEŃKU !!!!!!!!!!
    • Gość: Aneta Re: Interes na szkole IP: 80.72.38.* 21.01.05, 10:57
      Pomysł może i byłby dobry, gdyby ktoś wpadł na niego wiele lat temu i
      przewidział, że te tereny mogą być tak wartościowe... Teraz Hoffmanowa
      stworzyła własną atmosferę, zakorzeniła się w Centrum... To świetna
      lokalizacja, każdy ma jako taki dojazd... Nie przenoście Nam Liceum Na
      Tarchomin!!!
      • pra_gosia Wiejska jest ulicą jeszcze bardziej wartościową... 21.01.05, 11:18
        ... więc może najpierw zrobicie pokazowy porządek na Wiejskiej. Sejm zrównać
        z ziemią i postawić nowy, dochodowy Carrefour.
        • Gość: warszawianka jedna Re: Wiejska jest ulicą jeszcze bardziej wartościo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 11:31

          proponuję wywalić ze śródmieścia urzędasów, stworzyć im centrum urzędnicze na
          peryferiach i przenieść tam wszystkie ministerstwa, urzędy, sądy, sejm i senat,
          niech się kiszą we własnym sosie.Jak ktoś będzie chciał coś załatwić to będzie
          miał wszystko pod ręką.
          wtedy można by było ograniczyć ruch samochodowy w centrum i otworzyć miasto dla
          mieszkańców i turystów.
    • Gość: Krzysiek Super pomysł IP: 62.111.173.* 21.01.05, 11:22
      Genialny pomysł, po pierwsze Warszawie brakuje typowo miejskiej (zwartej)
      zabudowy. Jest to kolejny pomysł na to aby ten bałagan choćby i częściowo
      sprzątać. Plusy: na pewno zyski ekonomiczne, które mają olbrzymie znaczenie dla
      każdego miasta (choć tu od razu rodzi się pytanie, a po co nam tylu radnych?
      Jeżeli byłoby ich mnie to dopiero byłyby oszczędności! No ale to może innym
      razem :-)). Dodatkowo zyskujemy naprawdę nowoczesne budynki szkół, tych starych
      nie byłoby potrzeby ciągle remontować. Powstałyby nowe miejsca pracy. Dodatkowo
      miałoby to wpływ na ... choćby częściowe odciążenie komunikacji miejskiej.
      Wiadomo, że z takich dzielnic jak np. Białołęka w godzinach szczytu potoki
      ludzi z rana przemieszczają się do centrum, a po południu z powrotem. Autobusy
      jadące z rana w kierunku Białołęki w większości wożą powietrze (po południu w
      kierunku centrum podobnie. Kolejnym ważnym czynnikiem jest fakt, że Centrum się
      stażeje, procentowo jest tam najmniej dzieci, młodzieży a najwięcej jest ich
      właśnie w młodych dzielnicach, więc ... nie bardzo możemy tu mówić o długich
      dojazdach, bo dla większości z ich mieszkańców, właśnie on się skróci. No i
      oczywiście dzięki takim pomysłom znowu powstają miejsca pracy, a płacą za to
      bardzo dobrze prosperujące firmy, które by inwestowały w swoje biurowce, hotele
      itp. w centrum. Po pierwsze będą to miejsca pracy u nich, a po drugie w
      budownictwie, bo po pierwsze trzeba postawić nowe obiekty szkolne, a po drugie
      zbudować nowe obiekty w miejscach, gdzie "wcześniej" stały stare budynki
      szkolne.
      • pra_gosia Podzielić Warszawę 21.01.05, 11:25
        Może od razu podzielimy Warszawę na małe dzielniczki: dzielniczka szkolna,
        dzielniczka przychodniowo-szpitalna, dzielniczka bankowa, dzielniczka super-
        marketowa, itp. itd.
      • Gość: mat-przyr Re: Super pomysł IP: *.okwf.fuw.edu.pl 21.01.05, 11:50
        Czegos tu nie rozumiem... Tych korzystajacych z komunikacji bedzie wreszcie
        mniej (bo szkola bedzie niby pod nosem) czy wiecej (bo beda nowe miejsca pracy w
        Centrum)? I czy poranne autobusy na Bialoleke beda wozic uczniow zamiast
        powietrza... skoro Ci podobno mieszkaja tylko tam???

        Moim zdaniem starczy juz zapychania kazdego wolnego (a jak widac rowniez
        zajetego) miejsca wiezowcami... Przydaloby sie troche przestrzeni zielonej... A
        tej przy Hoffmanowej troche jest...
      • Gość: Olka Re: Super pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:20
        Przeniesiene szkoły ma i swoje dobre strony - gdyby tak dostać nowoczesna szkołę.... marzenie
        • Gość: Uczeń Hoffmanowej Nowoczesna, PUSTA szkoła IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.01.05, 20:20
          Będzie to prawdziwie wspaniała, pusta szkoła. Albo utrzyma się obecny poziom
          wymagań i do szkoły przyjdzie kilka razy mniej osób (bo bez tych spoza Warszawy
          i dalszych dzielnic), albo obniży się go i wszyscy nauczyciele prysną, a
          Hoffmanowa będzie jednym z kilkuset przeciętnych liceów. Co z tego, że z
          nowoczesną bazą...
          • Gość: Hoffmaniak Re: Nowoczesna, PUSTA szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:10
            Dokładnie. Miałem "przyjemność" chodzić do pewnego liceum w Wwie ze świetnym
            wyposażeniem, z którego przeniosłem się do Hoffmanowej. Tamto liceum było duże,
            kolorowe, nowe, ładne, świetnie wyposażone, itp, itd. No i wszystko pięknie,
            tylko jakoś wolę być w ciasnej Hoffmanowej, bo ma ten klimat. Nowy budynek to
            nie wszystko. Jeśli za cenę nowego budynku szkoła ma stracić swój charakter, to
            ja dziekuje bardzo.

            A w kwestii praktycznej - oczywiste jest, że do centrum wszyscy mają kawałek,
            ale jest to odległość, na pokonanie której mogą sobie pozwolić w zamian za
            dobre liceum. A umieszczenie liceum na Białołęce spowodowałoby w sposób
            oczywisty, że wielka grupa uczniów z daleka z dojazdów by zrezygnowała.
            Dojeżdżaliby tylko ci z Białołęki i okolic. W konsekwencji Hoffmanowa byłaby
            wybierana już nie dla renomy szkoły, lecz dla położenia... co oczywiście
            wpłynęłoby znacząco na jej postać. To właśnie przede wszystkim dla położenia
            wybierane było liceum, o którym pisałem na początku, do którego
            miałem "przyjemność" uczęszcz.....
      • Gość: HEH Re: Super pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:59
        Nie można patrzeć na to jedynie ze strony zysków najbliższych lat !! Trzeba
        widzieć co się stanie w następnych pokoleniach !! Hoffmanowa jest szkołą
        świetnie usytuowaną i mogą dojeżdżać do niej ZDOLNI I INTELIGENTNI ludzie z
        wielu podwarszawskich miejscowości (ponieważ jest niedaleko najważniejszych
        węzłów komunikacyjnych) którzy bez niej musieliby chodzić do kiepskich szkół
        rejonowych. Gdyby przenieść Hoffmanową to "dostęp" do niej mieli by tylko
        mieszkańcy okolicy np.Tarchomina bo znadź mi PKS albo pociąg który jeździ z
        Modlina na Tarchomin !! problem prawda..... WIELU ABSOLWENTÓW HOFFMANOWEJ
        ZOSTAŁO WYBITNYMI LEKARZAMI I NAUKOWCAMI KTÓRZY BARDZO PRZYSŁUŻYLI SIĘ POLSKIEJ
        NAUCE !!!! Co jest ważniejsze ?? Czy mieć 400 nowych miejsc (jednorazowo) pracy
        czy CO ROK ok. 50 świetnych naukowców czy lekarzy ?? Kto bardziej przysłuży się
        Polsce ??
        • Gość: Jaco Re: Super pomysł IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 12:44

          > czy CO ROK ok. 50 świetnych naukowców czy lekarzy ?? Kto bardziej przysłuży >się Polsce ??

          Na pewno nie ty, buraku, patrząć po poziomie twoich postów.
    • Gość: ekshoffmaniak Re: Interes na szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:23
      tą szkołę warto by nie tyle przenieść, ile zlikwidować wogóle, może ocaliłoby
      to więcej dzieci przed panią Daruk i innymi...
      • Gość: baza Re: Interes na szkole IP: 80.72.46.* 21.01.05, 11:36
        Odezwał się taki co zbyt długo do szkoły dojeżdzał buebuebuebuebue
      • Gość: HEH Re: Interes na szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:11
        WIDAĆ ŻE DO HOFFMANOWEJ DOSTAJĄ SIĘ NIE TYLKO INTELIGENTNI LUDZIE......MAMY NA
        SKŁADZIE TEŻ PARĘ PNIACZKÓW.......
    • szczurbiurowy Re: Interes na szkole 21.01.05, 11:51
      Trzeba bronić nasszej szkoły!!!
      Hoffmaniaki!
    • Gość: mareczek Re: Interes na szkole IP: *.waw.tgc.pl / 212.244.73.* 21.01.05, 11:52
      Paweł, na Mokotowie działki też są drogie.
    • Gość: Poldek Re: Interes na stole IP: 217.8.163.* 21.01.05, 11:58
      W pełni popieram, a nawet się zgadzam, że tak powiem, powiem więcej: ogólnie
      szkoły są ekonomicznie nieracjonalne, PRL się skończył 16 lat, skasować szkoły,
      postawić centra rozrywki, seksu i biznesu.
    • pan_pndzelek Te kaczyński! RĘCE PRECZ OD HOFFMANOWEJ!!!! 21.01.05, 12:06
      Te kaczyński! RĘCE PRECZ OD HOFFMANOWEJ!!!! Zabieraj te swoje krótkie brudne
      odnóża bo ci je odrąbiemy parobasie przyjezdny!!!!!
      • kszczot No moze bez tych... 21.01.05, 12:21
        krwawych posunięć, ale jeżeli takie pomysły maja nasi "władcy" miasta, to niech
        ich szlag trafi - byle szybko. Moze niedługo dojdą do wnisku, że np.Ogród Saski
        też byłby rewelacyjnym terenem inwestycyjnym i mozna by było go sprzedać.
        Zaczyna mnie to denerwować - Kaczka wywalaj do swojego Gdańska, bo jak sie
        wnerwimy to moze być niewązko.
        • Gość: Automobilista Re: No moze bez tych... IP: 62.233.175.* 21.01.05, 13:26
          Kaczka generalnie szuka terenów inwestycyjnych nie tam, gdzie one już istnieją -
          przykładam jest teren nad tunelem Wislostrady oraz obszary Pragi na przeciwko.
          Aż się prosi, aby je inwensywnie zaubdować, tworząc fragment normalnego maista.
          Ale Kaczka ma inne "kuncepcje" :(
    • warzaw_bike_killerz Re: Interes na szkole 21.01.05, 12:26
      Nie, no w tym rejonie nie stoja najstarsze panienki. Na Wspolnej za Hoffmanowa
      sa calkiem mlode - oczywiscie wieki dziela je od tych stojacych bezposrednio za
      Marriotem i Elektrimem, ale pisanie w tym miejscu o starzeniu sie srodmiejskiej
      dzielnicy, to lekka przesada. Poza tym, co oni dla tych starcow chca wybudowac
      na tej dzialce za tyle kasy? Biedronke? Wszak kosciol naprzeciwko.
    • sebpl I szkoła i drapacz. 21.01.05, 12:32
      A w czym problem?
      Można postawić drapacz chmur i przeznaczyć np. 4 piętra na liceum (tak m.in.
      funkcjonuje moskiewski uniwersytet w jednym z "Pałaców Kultury").
      Skorzystają wszyscy. Wystarczy tylko chcieć się dogadać.
      • pan_pndzelek Re: I szkoła i drapacz. 21.01.05, 13:12
        Co ty wygadujesz?! Mury mają zostać! TE mury... kiedyś będzie w nich moje
        muzeum... a nie chcę muzeum w biurowcu...

        Kaczor! Sprzedaj Hoffmanow a twoje dni będą policzone przyjezdny kurduplu
        złośliwy...
      • Gość: Automobilista Re: I szkoła i drapacz. IP: 62.233.175.* 21.01.05, 13:28
        > A w czym problem?
        > Można postawić drapacz chmur i przeznaczyć np. 4 piętra na liceum (tak m.in.
        > funkcjonuje moskiewski uniwersytet w jednym z "Pałaców Kultury").
        > Skorzystają wszyscy. Wystarczy tylko chcieć się dogadać.

        A gdzie WF? Boisko na dachu biurowca? Cóż, jak się zmieści, to w sumie czemu
        nie. Poza tym małym szczegółem pomysł całkiem nieglupi.
        • sebpl Re: I szkoła i drapacz. 21.01.05, 14:02
          Boisko przy budynku + ekrany wyciszające, a pod boiskiem garaże.
          Lub zamiast boiska przy budynku, przestronna hala na jednym z pięter.
          • sebpl Re: I szkoła i drapacz. 21.01.05, 14:05
            I jeszcze jeden pomysł. Dzieciakom wybudować dodatkowo basen. W czasie zajeć
            służyłby szkole, po 17 pracownikom biurowca. I wszyscy zadowoleni, basen sam na
            siebie zarabia :)
            • pan_pndzelek I kamerkę internetową... 21.01.05, 14:45
              I jeszcze umieścić w przebieralni licealistek kamerkę internetową... nie tylko
              zarobi na siebie ale jeszcze zyski przyniesie...
    • stary.prochazka nie tylko w Warszawie 21.01.05, 12:34
      w bardzo podobnej sytuacji znajduje się najstarsze i najlepsze liceum w
      Pruszkowie - LO im. Tomasza Zana (zał. 1921). Znajdujące się od ponad 60 lat w
      centrum miasta liceum ma zostać przeniesione na peryferia do budynku po byłej
      zawodówce, co jest równoznaczne z jego degradacją!Powód? Oficjalnie:powiat
      potrzebuje nowej siedziby, nieoficjalnie - to świetne miejsce na hotel,
      kamienicę albo supermarket. Starosta Smolińska (PO) jest "specjalistką" od
      nieruchomości (dosłownie i w przenośni, z zawodu jest rzeczoznawcą). To ona i
      jej znajomi (podobno są wśród nich także ludzie od Piskorskiego) od półtora
      roku po cichu szkodzą szkole, zlecają lipne kontrole Straży Pożarnej i
      Sanepidu, pozorują "konsultacje społeczne" i za wszelką cenę chcą przenieść
      liceum nie licząc się z nikim i działając w stylu eseldowskich bonzów typu
      Mariusza Łapińskiego.Wtóruje jej w tym przewodnicząca Rady Powiatu Maria
      Kwasiborska-Sybilska (LPR), która stwierdziła wręcz, że "liceum i tak zostanie
      przeniesione, choćby środkami administracyjnymi".
      W wyniku tej sytuacji doszło do konfliktów pomiędzy uczniami Zana a zawodówką,
      w liceum trzeba było wprowadzić ochronę.Wyjątkową sytuacją jest także to że
      uczniowie i nauczyciele razem(!) bronią liceum.
      więcej informacji na blogu Pruszków Story:
      pruszkow.blox.pl
      • anmanika Re: nie tylko w Warszawie 21.01.05, 13:08
        Przjezdzam czasami kolo przedszkola na Drewnianej i juz od dawien dawna
        zastanawialam sie kiedy im dzialke okraja, i kilka dni temu widze, ze to sie
        stalo.
        Przedszkola tez winny byc zlikwidowane, przeciez wszystkie dzieci mieszkaja na
        Tarchominie.
      • Gość: Uczeń Hoffmanowej Zana nie mogą ruszyć! IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.01.05, 20:29
        Wiem coś o problemie, bo mieszkam w Pruszkowie i w liceum Zana mam znajomych.
        Myślę jednak, że z dużej chmury będzie mały deszcz - przy tak zdecydowanej i
        jednoznacznej reakcji uczniów i nauczycieli tak Zana, jak i mechaników (gdzie
        mieliby przenieść Zana), rozejdzie się chyba wszystko po kościach. Bo jeśli
        nie, to będzie ostro na ulicach Pruszkowa...
        P.S. Z tym "najlepszym" Zanem to się Kościuszkowcy wkurzą... ;)
        • stary.prochazka Re: Zana nie mogą ruszyć! 21.01.05, 22:12
          > P.S. Z tym "najlepszym" Zanem to się Kościuszkowcy wkurzą... ;)

          a niech się wkurzają, starosta Smolińska jest z Kościuszki to swoich nie rusza
          a to ich można by przenieść bo budynek jest gorszy, nie spełnia miejscami norm
          budowlanych.
          Zan od przedwojnia był liceum i nie musi sobie przyprawiać latek. Kościuch
          powstał po wojnie jako TPD-owska podstawówka "z lekką nutką stalinizmu" a
          dopiero później został liceum a teraz szumią że oni mają 50 lat. Jakie 50, jak
          30 się znajdzie to będzie dobrze.
          Pozdrawiam rodaka:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka