Dodaj do ulubionych

Spór Polonii ze sponsorem

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.05, 23:07
Edbud nie ma kasy, w branży to rzecz wiadoma.
Obserwuj wątek
    • Gość: bartek Re: Spór Polonii ze sponsorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:05
      Dlaczego ten dziwny klub jeszcze nie stracil licencji? Polonia do drugiej ligi,
      a na jej miejsce powinna wskoczyc np. Korona Kielce. Trochę to przykre, ale
      Czarne Koszule zaniżają standadry w pierwszej lidze. Cieniasy, nieudacznicy,
      bankruci - spadac.
      • Gość: kibic Re: Spór Polonii ze sponsorem IP: *.waw.cdp.pl 08.02.05, 00:34
        Z tego co czytam w różnych relacjach wszystko jest winą Ranieckiego....
        Ale tak to jest z ludzmi którzy dorobili się w USA......
      • Gość: Frasunek Re: Spór Polonii ze sponsorem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 00:44
        A dlaczego ma tracić licencję??
        Długów Polonia nie generuje. Te dawniejsze (nieporównywalnie mniejsze od
        Lecha, GKS, Górnika) są już niemal spłacone (podobnie jak w przypadku Legii, to
        tylko Widzew się od zadłużenia odciął). Stadion w tej chwili przynajmniej
        przywoity, niedługo będzie 4. w kraju podgrzewana murawa. No i piłkarze na 7.
        miejscu w tabeli, a skład jest właśnie wzmacniany a nie osłabiany. O co chodzi
        poza tym, że Polonii nie lubisz?


        • berserk75 Re: Spór Polonii ze sponsorem 08.02.05, 13:35
          zobaczymy na ile to 7. miejsce oddaje faktyczną siłę zespołu. nie zapominajcie,
          że punkty zdobywacie praktycznie tylko u siebie, a jesienią podejmowaliście
          głównie te słabsze drużyny.
        • Gość: calagan Re: Spór Polonii ze sponsorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:53


          Jedna uwaga - jakie dlugi splacone? Przeciez Polonia zrobila niemal to samo,
          co Widzew. Raniecki przejal klub, ale dlugi zostaly przy Romanowskim. Klub
          zostal przejety bez zadnego zadluzenia - to byl podstawowy warunek przejscia
          klubu w rece nowego wlasciciela. Sekcja z KKS przeszla do KSP (albo jakos tak -
          w tych literkach sie pogubilem), ale dlugi KKS zostaly przy KKS, a KSP przejal
          jedynie aktywa (czyli zespol i miejsce w lidze).
    • Gość: Jerzy Prosta sprawa IP: *.chello.pl 08.02.05, 08:18
      Jak znam życie, Edbud spokojnie wygra sprawę. Następnych Edbudów już nie
      będzie, bo kto by chciał robić interesy z klubem w którym za sznurki pociąga
      niedotrzymujący słowa prezes i były agent służby bezpieczeństwa. Polecam listę
      Wilsteina. Nazwisko honorowego prezesa aż bije po oczach.
      • Gość: tom Re: Prosta sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 09:48
        To całkiem jak właściciele ITI - no może nie całkiem, bo to typowi dla
        postkomunistycznego kraju oligarchowie wywodzący się się ze służb.
        • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 10:51
          Ja sie tego wstydze i nie gloryfikuje wlascicieli klubu, a na Polonii
          Piekarzewski ma status półboga. Ciekawie wygladaja tez kulisy wyjazdu
          Ranieckiegi z PRL-u, ktory dzis tak zaciekle tropi komuchów. A kto mu paszport
          zalatwil? CIA i Radio Wolna Europa? Polonia to dzisiaj filar polskiego
          kabaretu! Red. Kwiatkowski, prosimy o jeszcze!
      • Gość: dareksp Re: Prosta sprawa IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 08.02.05, 09:53
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Jak znam życie, Edbud spokojnie wygra sprawę. Następnych Edbudów już nie
        > będzie, bo kto by chciał robić interesy z klubem w którym za sznurki pociąga
        > niedotrzymujący słowa prezes i były agent służby bezpieczeństwa. Polecam
        listę
        > Wilsteina. Nazwisko honorowego prezesa aż bije po oczach.

        Tylko kapusie wiedzą, czy nazwisko Piekarzewski na liście Wildsteina oznacza
        tego Piekarzewskiego. Ergo albo jesteś kapusiem, czego nie mogę wykluczyć, albo
        g...o wiesz, a wtedy nie odzywaj się palancie.
        • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 10:36
          A co robił w klubie pulkownik Celak? Sprzątał czy może załatwiał mecze dla
          swojej Polonii? Najciemniej pod latarnia. Kibce ktorzy wycieraja sobie gebe
          antykomunizmem dzisiaj wielbia bylych esbeków. Załosna dwulicowosc zalosnego
          klubu.
          • Gość: black1911proud Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl 08.02.05, 13:18
            stulcie pyski psie wytryski z cwks. Skąd wiesz, że ten Piekarzewski to ten
            Piekarzewski ? Na wiosnę 4 miejsce w lidze, a spadną hanysy z GKS-U i szmata ze
            szczecina.
            • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 13:34
              Nerwy ponoszą? A jeszcze się runda nie zaczela. Oszczedzaj sily, bedziesz miał
              dośc powodow ze zdenerwowania. Z calego serca zycze utrzymania. Bez was liga
              nie bedzie taka smieszna. A i nieladnie piszesz o klubie ze Szczecina.
              Niepotrzebnie. Pewnie jak zwykle i tak nie zobaczysz tego miasta, bo zostaniesz
              w domu ze strachu albo wyskoczysz przez okno pociagu na zachodnim. Daj wiec
              spokoj i zachowaj slownictwo na lepsze okazje.
            • Gość: ojej Re: Prosta sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:42
              Kots sie chyba zbulwersowal :D
              Pamietaj (P)edale o swoim ubeckim rodowodzie :D
              • Gość: Duma Stolicy [...] IP: *.aster.pl 08.02.05, 13:55
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 14:01
                  Drogi Dumo Stolicy! Napisales, popisales sie, a teraz wytrzyj klawiature. Tyle
                  mozesz.
          • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 14:35
            Khm khm khm. Sprawdz dluga liste generalow i pulkownikow w Legii pomiedzy
            trokiem 1946 a 1990 a potem ze swej laski zamilknij, bo ktos Was rozliczy za
            interwencje w Czechoslowacji i wojska na ulicy w stanie wojennym.
            A co robił pułkownik i co robiła cała ekipa z przełomu lat 70/80 to wie wiele
            osób ale czy TY? Mam duze watpliwosci. Cos tam uslyszales i rzucając strzępy
            informacji liczysz na efekt, zgadlem? Taka typowo ubecka metoda. O
            Piekarzewskim tez wiesz niewiele - samo przytoczenie listy Wildsteina jako
            dowodu winy, tez smierdzi UB-eckimi chwytami.

            I pod rozwage: ostatnia osoba, ktora powinna sie wypowiadac o lustracyjnych
            problemach opozycji jest gen. Kiszczak (w tym wypadku w roli Kiszczaka kibice
            Legii).
            • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 14:53
              Jest mała różnica - my nie kreujemy się na krystalicznie czystych. Komuna nas
              dotknęła i to jest fakt. Jako klub wojskowy uciec od tego nie mogliśmy, a
              związek z Ludowym WP to część naszej historii. A historia Polonii pełna jest
              zlepków półprawd, przeinaczeń i zwykłych, ordynarnych kłamstw. O Piekarzewskim
              wiem wiecej niz ci sie wydaje. Znam ludzi, ktorzy pili z nim nie raz wodke i
              maja wyrobiona opinie na temat nieskazitelnego Jurka. I nie naduzywaj prosze
              zwrotu "ubecka metoda". Dosc juz sie naczytałem o tym przy przypadku
              waszego "niewinnego" kolegi.
              • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 15:30
                Po pierwsze w Polonii Piekarzewski jest osoba kontrowersyjna. Cenimy przede
                wszystkim jego milosc do klubu, ale jego dzialania na Polonii oceniane sa
                roznie. Od jednego z ludzi z polonijnego stowarzyszenia uslyszalem takie mniej
                wiecej slowa "Krzywda komuny wobec Polonii jest to, ze tacy ludzie jak
                Piekarzewski przejeli spuscizne Sosnkowskiego. Doceniajac milosc JP dla klubu".
                Piekarzewski był cwaniakiem, lawirantem, dekownikiem i stad jego nazwisko w
                archiwach UB. W normlanych okolicznosciach przyrody bylby na Konwiktorskiej
                jakims mniej znaczacym dzialaczem (moze spikerem) znanym wszakze ze slepego
                przywiazania. Okolicznosci zrobily z niego prezesa. Hm.

                I po drugie. Historia Polonii jest zupelnie inna od historii Legii. Wybacz, ale
                Legia byla wielkim beneficjentem tamtej epoki. Zyskala na niej nadzywczaj duzo,
                tak jak zyskali na niej komunistyczni aparatczycy. Trudno temu zaprzeczac,
                sprawa jest tu bardzo jednoznaczna. W przypadku Polonii wszystko jest pelne
                sprzecznosci. Dostalismy sie w jakies ponure tryby, korkociag z ktorego juz
                trudno bylo wyjsc. Odrzucenie wspolpracy z milicja, potem rozne podchody, proby
                normalnej egzystencji, walka o tozsamosc, dzialacze z rodowodem takim i innym,
                itd. itp.
                Piszesz, ze kreujemy sie na krystalicznie czystych? Owszem, niektorzy tak
                robia, ale dla odmiany Wy (szczegolnie ludzie z Waszego pisemka) kreujecie nas
                na kompletnie utytlanych. Wyrzucanie Polonii patronatu milicji, milicyjnych
                dzialaczy w latach 70/80 itp. rzeczy to sa takie same polprawdy, przeinaczenia
                i zwykłe, ordynarne klanstwa. I zwrot "ubecka metoda" jest tu niestety jak
                najbardziej odpowiedni.

                Wciaz jestem przekonany, ze ewidentny pozostaje podzial Legia-komunistyczna
                władza, Polonia-druga, wlasciwa strona; a przy tym jak widzisz wcale nie
                idealizuje historii Polonii.
                • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 16:07
                  Moge sie zgodzic z wiekszoscia postu, poza dwiema sprawami:
                  - przypominamy sprawy, do ktorych sie nie przyznajecie badz mowicie o nich po
                  cichu. O ze w historii Legii nie brakuje watkow czarnych, a czasami
                  wstydliwych, kazdy wie. Nie wypierzemy sie z tego i przyjmujemy to jako
                  obciazenie po minionej epoce.
                  - podział jest czarne i biale w przypadku klubow to absurd. To ze dzis mozecie
                  wymachiwac szabelka poszkodawanych przez system zawdzieczacie nie rzekomemu
                  oporowi, a wyjątkowym "talentom" działaczy, do których ten klub ma wyjątkowe
                  szczęscie. Artykul powyzej jest potwierdzeniem tej teorii.
                  • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 16:50
                    Dyrdymaly kolego przepisane z Waszego pisemka. Albo zzeraja Cie uczucia, ktore
                    nie pozwalaja na odrobine obiektywizmu, albo hm.. zamilkne.
                    Dzialacze Polonii mogli pewnie zrobic wiecej (pare lat w pierwszej lidze,
                    regularnie druga) ale jako klub kolejowy nie mieli szans na regularna
                    konkurencje z klubami gorniczmi, z resortow silowych, z wielkich kombinatow.
                    Lech jako jedyny reprezentowal Wielkpolske, to nie kolej dala mu sukcesy z
                    poczatku lat 80-ych. No i dzialacz taki jak Ludwik Sobolewski w Widzewie, byl
                    tylko jeden.
                    A podzial klubow byl bardzo podobny do tego z zycia publicznego i polityki.
                    Jedne zmienily dzialaczy i zyksaly bogatych, resortowych patronow, inne skazano
                    na marginalizacje. Jedne skazano swiadomie, drugie przypadkiem. Jedne mogly
                    chwycic wyciagnieta dlon 'odpowiednich' patronow (np. Polonia podana z milicji)
                    inne nie mogly (Warszawianka).
                    Dla wiekszosci kibicow w IIIRP wazniejsze okazaly sie sukcesy osiagniete dzieki
                    PRL - takze te w latach 90-ych, wypracowane przez zainteresowanie klubem
                    pochodzace z czasow komuny - niz historia. Coz, niektorzy wybrali SLD, bo
                    mialo fundusze, bylo nauczone jak obiecywac lepsza przyszlosc, no i to
                    wspomnienie zlotych czasow Deyny.. Przepraszam, Gierka.



                  • Gość: KonradO dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: 213.17.245.* 09.02.05, 10:12
                    ze smieszni sa ci antykomunisci, menczenicy po 15 latach z hakiem od upadku
                    komuny, tak simieszni jak to ich całe credo o ucisnietej Polonii i
                    beneficjentach systemu Legii (co niby stało sie bezposrednia przycznyna
                    nienawisci Polonistow do CWKS), az tak nienawidzili CWKS ze musieli zwiazac sie
                    (tak zwana zgoda) z Górnikiem Zabrze ktory a latach 60-70-80 był głownym
                    rywalem Legii na krajowym podworku(oczywiscie nie jedynym ale wybitnym) ktory
                    to kozystał z "dobroci" systemu nie mniej a moze i lepiej i swa potege zbudował
                    własnie dzieki tej tak znienawidzonej na konwiktorskiej komunie...tak wiec
                    hipokryzja az tryska z metnych łbów co poniektorych domorosłych dzienikarzyn z
                    waszego pisma, niszowego-na szczescie korym gardza nawet w miare normali kibice
                    KSP (to tak na marginesie jak juz wszedłes na NL)
                    Pozdro dla kiboli
                    (L)
                    • Gość: L'V Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.05, 13:11
                      Beneficjentem to male slowo. Po prostu byli tworem komuny. Z drugiej strony,
                      Gornik przynajmniej nie zdobyl kibicow w swoim miescie kosztem takiej druzyny
                      jak w Warszawie Polonia. No i nie mial takich srodkow do łamania pilkarskich
                      karier jak Legia.

                      A moral jest dla Zabrza o tyle przykry, ze po upadku komunistycznego, slaskiego
                      lobby szybko stracilo swoja pozycje. Podobna kara przydalaby sie Legii ale ta
                      jest niestety umocowana w bogacacej sie stolicy..


                      P.S. Tzw. zgody juz dawno nie ma, a rzeczywiscie trudno zaprzeczyc, ze taki
                      uklad byl wywolany w duzej mierze nienawiscia do Legii. Coz, blizsza koszula
                      cialu. :/
                      P.S. 2 Kiszczak wypomina komus przyjazn z ministrem ds. gornictwa (byl taki
                      urzad), bleh.. ;)
                      • Gość: stefcio Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: *.chello.pl 09.02.05, 13:37
                        rozwiń może wątek o tych złamanych w Legii karierach, bo to bardzo ciekawe.
                        • Gość: L'V Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.05, 14:44
                          >rozwiń może wątek o tych złamanych w Legii karierach, bo to bardzo ciekawe.

                          Wijas. Starczy?
                          • Gość: stefcio Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: *.chello.pl 10.02.05, 16:17
                            mało
                      • Gość: Tomek Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: 195.116.31.* 09.02.05, 13:47
                        Po tym "tworze komuny" więcej mi nie trzeba. Wygląda na to, że tak jak koledzy,
                        żyjesz w innym świecie. Myślisz, że kibicowanie Polonii to dowód na patriotyzm,
                        a Legii na zaprzedanie komunie. Widzisz, że liczba kibiców Polonii się
                        zwiększa, chociaż wokół tylko 3 tysiące ludzi, z których pewnie spora część
                        została ściągnięta tanimi biletami, które stanowią ledwie 50% ceny jaką trzeba
                        zaplacić za wejście na Legię. Ilu jest polonistów widać na wyjazdach, na które
                        wciąż jeźdżą te same osoby, a i to nie zawsze - patrz Poznań. I nie musisz
                        przypominać Krakowa, to taki sam wyjatek jak derby. Podniecasz się, że prężnie
                        działacie, że macie wpływ, a właśnie w tej chwili rozpływa się kolosalna szansa
                        przyciągnięcia publiki, którą odstraszyły niebotyczne ceny i konflikt na
                        Łazienkowskiej. Szansa, której nawet w jednym promilu nie wykorzystaliście. Nie
                        chce mi się już pisać, bo po co? Myśle, że czas udzieli ci najlepszej
                        odpowiedzi. Już wiosną zobaczymy, kto miał racje. I jestem dziwnie spokojny, że
                        latem będziecie w jeszcze większym bagnie organizacyjnym, niż dzisiaj jesteście
                        to sobie w stanie wyobrazić. To będzie chichot historii z tych, którzą ją
                        ciągle zakłamują.
                        • Gość: L'V Re: dodac mozna do twojej wypowiedzi jeszcze... IP: *.acn.waw.pl 10.02.05, 15:48
                          1.Twierdze, ze pomiedzy sciagnieciem kibica przy pomocy niskiej ceny a
                          ugruntowaniem u niego milosci do klubu jest gigantyczna roznica. Widze, ze
                          zwieksza sie liczba aktywnych kibicow na Kamiennej. Widze, ze mlyn kiedys
                          stuosobowy teraz nie spada ponizej pol tysiaca a na niektorych meczach (Pogon)
                          zbliza sie do tysiaca. Do mlyna nie ida ludzie z przypadku. Widze, ze na
                          wyjazdach sa coraz to nowi ludzie. Nasza szanse wykorzystalismy w paru
                          procentach. To malo, o wiele za malo ale jednak cos.

                          No i widze, ze wciaz jeszcze rosnie nam pokolenie z czasow MP i sukcesow. To
                          ich trzeba zagospodarowac, to nasz cel.

                          2. Odwroce Twoj argument (jak zwykle legijne argumenty sa obosieczne.. tlumaczy
                          Was tylko zaslepienie?). Nie potraficie (Wy - kibice Legii) wykorzystac
                          sytuacji w ktorej macie bogatego sponsora, walke o laury, spora przewage w
                          miescie, szownistycznych dziennikarzy w prasie codziennej (Rowinskich,
                          Stanowskich itp.). Zamiast sciagnac na Legie niezdecydowanych pozwalacie czesci
                          z nich wybrac Polonie.

                          3. "Podniecam" sie preznym dzialaniem? Widze poprawe ale tez permanentne
                          problemy i niedobory. Raczej patrze trzezwo niz sie podniecam.
                          Natomiast nie wiem co oznacza twierdzenie, ze "mamy wplyw". Na klub niestety
                          bardzo sredni. Stanelismy przeciw Romanowskiemu ale to juz bylo.
                          Nasza dziedzina to glownie praca u podstaw i o tyle wplyw mamy..

                          4. Nie mysle, ze kibicowanie Legii to zaprzedanie komunie. To przerysowana
                          definicja. Jak dla mnie zbyt wielu ludzi wybiera suckes, przechodzac do
                          porzadku dziennego nad jego watpliwa geneza. Nie tylko w pilce noznej.

                          5. Zgadzam sie z ocena sytuacji za pol roku (tez oczekuje bagna..), ale w
                          dluzszej perspektywie bedzie z Polonia dobrze.
                      • Gość: KonradO Jak zwykle, ja o zupie ty o du.... IP: 213.17.245.* 09.02.05, 16:21
                        i po co zaczynac jaks gadkę czy polemikę Legia twór komuny tak tak tak a
                        Polonia pierwszych Piastów chyba ze Jagielonów... szlachetna piekna nie pokalna
                        taka siweta dziewica wsród klubów polskich...pokaz mi jeszcze jeden klub(oprócz
                        Poloni Wawa oczywiste)który nie sklał sie pomoca od komuchów i który dzielnie
                        tkwił w opozycji w latach 45-89 ubiegłego wieku.
                        Oraz moze wyjasnisz mi jak sie ma do tego co napisąłem o wiezach KSP-KSG z lat
                        70-80 zjawisko tak zwanej hipokryzji w relacjach KPS-Legia i KSP-KSG bo do tego
                        piłem raczej a nie do histori i martyrologi(ktora nomen omen mieszacie zawsze
                        do waszych łazawych historyjek..)
                        Pozdro dla kiboli
                        (L)
                        • Gość: L'V Re: Jak zwykle, ja o zupie ty o du.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.05, 17:26
                          Primo: przeczytaj najpierw ze zrozumieniem cala dyskusje. Nie idealizuje
                          historii Polonii wiec Ty jej nie oczerniaj.
                          Secundo: poza tym co juz bylo w dyskusji (polecam, przeczytaj ze zrozumieniem),
                          jeszcze jeden przyklad hipokryzji legionistow. Otoz haslo "Lepiej martwym niz
                          czerwonym" pobija naprawde wszelkie granice.
                          Tertio: kibice obu stron moga byc hipokrytami, ale nie zmienia to rzeczywistej
                          historii ich klubow (o tym w dyskusji - koniecznie przeczytaj ze zrozumieniem).
              • Gość: Teddy Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl 08.02.05, 15:31
                Masz rację, komuna was dotknęła, z mózgiem włacznie. Historia Polonii zlepkiem
                półprawd? Historia Polonii w porównaniu z historią twojego klubu to jak życiorys
                AK-owca w porównaniu z biografia UB-eka. A zanim zaczniesz dalej pier... w tym
                temacie, to ustal z kolegami w którym roku założono ten "klub z Wołynia". Z
                takiego Wołynia, jak z Koziej Wólki. 1916??? Buhahaha, chyba racej 1922 r.
                • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 15:59
                  Bardzo ciekawe porównanie. Faktycznie, życiorys Polonii można porównać do
                  życiorysu AK-owca, który całą okupcje przesiedzial pod łóżkiem, a jak ta się
                  skończyła, to ze swadą opowiada jak z bronią w ręku gonił wroga. W przypadku
                  Legii to raczej historia wiecznego zołnierza, który służył w takiej armii, jaka
                  akurat była, bo inaczej życ nie mogl i nie potrafił. Tematu załozenia nie
                  poruszam, bo jest zwyczajnie przegadny. Póki co ten "klub z Wolynia" bardziej
                  sciaga uwage mediow i sponsorow niz rodowita Polonia, czemu - chwalic los -
                  sluza takie artykuly i działacze, którzy tkwia w głębszej mentalnej komunie,
                  niz Iza Sierakowska.
                  • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 16:12
                    Uczciwy zolnierz z tej armii uciekl, albo zostal na zachodzie, albo dostal
                    kulke w leb. Temu ktory dzialal po cichu na swojej dzialce tez zarzutow stawiac
                    nie mozna. Wasz zolnierz dzieki sluzalczosci zostal pieszczochem systemu i po
                    licznych awansach dumny z siebie usadowil sie w takim miejscu (kosztem
                    ucziwszych od niego) gdzie sciaga uwage mediow, sponsorow i rzesz
                    bezrefleksyjnych polglowkow z
                    podmiejskich blokowisk zafascynowanych jego sznytem.

                    :>
                    • Gość: Tomek Re: Prosta sprawa IP: 195.116.31.* 08.02.05, 16:28
                      Czyli taki Skalski to przykład żołnierza nieuczciwego? Ciekawe. A podejście
                      rzeczywiście typowo polonijne. Minelo juz troche lat i mozna sporo zmienic w
                      materii zainteresowania. Ale kogo moze interesowac klub, ktorym dowodzi prezes-
                      oszust, ktory z tonacego statku wyrzucil juz wiekszosc kol ratunkowych i
                      twierdzi, ze okret ma sie dobrze? Gdzie drugi prezes to urodzony mitoman i
                      jedyne co ma do powiedzenia, to historie o spisku zydowsko-komunistycznym?
                      Gdzie stowarzyszeniem kibiców kieruje typ zakochany sam w sobie i dla wlasnej
                      kariery gotowy jest wbic noz w plecy bylemu chlebodawcy? Gdzie na trybuny
                      sciagaja rzesze osobnikow przekonanych o swojej wyjatkowosci, ktorzy niczym nie
                      roznia sie od dzialaczy, bo zyja przeszlosci, a w terazniejszosci w ogole nie
                      potrafia sie odnalezc? Gdzie mowi sie o szacunku do historii i tradycji, a czci
                      się Osamę, szkaluje zmarłych i niszczy się znicze zapalone dla Powstańców
                      Warszawy, bo "nic co cw..owskie świete być nie może"? Nie trzeba nam nowego
                      stadionu, zeby zapewnic Legii wieczna dominacje w stolicy. To Polonia, jej
                      działacze i kibice sa najlepszym fundamentem naszej pozycji. Amen.
                      • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 19:38
                        > Czyli taki Skalski to przykład żołnierza nieuczciwego?

                        W tym wypadku głupiego jak but. Panie swieć nad Jego duszą. Legia nie nachapala
                        sie z glupoty.

                        >A podejście rzeczywiście typowo polonijne.

                        Ktore podejscie? Zreszta juz Ci napisalem, ze nie ma czegos takiego jak
                        polonijne podejscie. Zgodze sie, ze jest cos takiego jak dominujacy sad.


                        > Minelo juz troche lat i mozna sporo zmienic w
                        > materii zainteresowania.

                        Sporo zmienilismy. Dowody wszedzie wokolo i to mimo, ze zmajoryzowaliscie prase
                        sportowa.

                        > Ale kogo moze interesowac klub

                        Opierasz sie o przeslanke z poprzedniego fragmentu. Kompletnie falszywą, bo jak
                        widac moze interesowac i to coraz wiecej osob. Inaczej mowiac gadasz bzdury

                        > ktorym dowodzi prezes-oszust

                        1. Kogo oszukal? Nie wiem o co Ci moze chodzic. Moze o to, ze zapowiedzial
                        odejscie - tak tego nie zrealizowal. Rzezczywiscie prezes - oszust! Recze Ci,
                        ze prezes Zygo zlamal takich obietnic wiecej.
                        Wiele JR mozna zarzucic ale nie bycie oszustem.
                        2. A calosc bez zwiazku, bo jak wiadomo sad jest falszywy


                        > ktory z tonacego statku wyrzucil juz wiekszosc kol ratunkowych i
                        > twierdzi, ze okret ma sie dobrze?

                        1.Ma sie jako tako. Lepiej niz kilka innych okretow. Pare kol wyrzucil ale i
                        pare pakunkow zbednego balastu.
                        2. Jak w poprzednim.

                        > Gdzie drugi prezes to urodzony mitoman

                        1. Nie wiem czy urodzony mitoman ale mitoman. Fakt.
                        2. J.w.

                        > jedyne co ma do powiedzenia, to historie o spisku zydowsko-komunistycznym?

                        1. Nie jedyne
                        2. O komunistycznym.
                        3. Jak w pkt.2 wyzej

                        > Gdzie stowarzyszeniem kibiców kieruje typ zakochany sam w sobie

                        1. Kto kieruje i skad wiesz, ze zakochany w sobie?
                        (smiem twierdzic, ze mylisz osoby i ich role w stowarzyszeniu)
                        2. Wiadomo.

                        > i dla wlasnej kariery gotowy jest wbic noz w plecy bylemu chlebodawcy?

                        1. Mylisz osoby i ich motywacje.
                        2. Wiadomo

                        > Gdzie na trybuny sciagaja rzesze osobnikow przekonanych o swojej wyjatkowosci

                        1. :D
                        2. Wiekszosc ludzi jest przekonana o swojej wyjatkowosci, zreszta calkiem
                        slusznie.
                        3. Kibice sa z natury przekonani o wyjatkowosci swoich klubow, zreszta slusznie.
                        Wyjatkowosc Legii w ostatnim 55-leciu jest dla mnie raczej godna wspolczucia.
                        4. Wiadomo

                        > ktorzy niczym nie roznia sie od dzialaczy, bo zyja przeszlosci, a w
                        > terazniejszosci w ogole nie potrafia sie odnalezc?

                        1. Nie roznie sie od dzialaczy niczym, bo zyje przeszloscia? Chacialem
                        zdementowac, ze mam fizjonomie Jana Ranieckiego.
                        2. Calkiem niezle potrafia sie odnalezc o czym swiadczy zwiekszenie
                        zainteresowania klubem w wyniku dzialalnosci stowarzyszenia (szczegoly
                        dzilalnosci na stronach i forum Polonii, efekty w gazetach i na stadionie oraz
                        ulicach), o czym swiadcza wypowiedzi ludzi ktorzy odchodzili z klubu po
                        konflickie z prezesem Ranieckim, i o czym swiadczy chocby duzy wplyw kibicow na
                        dymisje poprzedniego prezesa.
                        3. Wiadomo, w dodatku w powiazaniu z punktem drugim.

                        > Gdzie mowi sie o szacunku do historii i tradycji, a czci
                        > się Osamę,

                        1. Zakladam, ze czczenie Osamy nie stoi w sprzecznosci z szacunkiem dla
                        historii.
                        2. O ile w ogole mozna mowic o czci, to powiedzialbym, ze dotyczy ona w sposob
                        bezposredni dwoch osob. Ale jesli dopuszczamy takie uogolnienie to na Legii sie
                        okrada nieletnich, bije innych kibicow, zabiera medale, pali wlasne trybuny,
                        wreszcie odwoluje do najgorszych hasel nazizmu i otacza czcia Adolfa Hitlera.
                        3. Wiadomo

                        > szkaluje zmarłych

                        1. Co znaczy szkaluje? Niewlasciwe chyba slowo. Ale potwierdzam sa osoby, ktore
                        darza pogarda zmarlych. U Was dla odmiany 'szkaluje sie' ofiary obozow zaglady
                        (transparent, okrzyki), Polakow poleglych na wschodzie (niszczenie pomnika pod
                        stadionem Polonii 7 lat temu), ś. p. zalozycieli Polonii
                        2.Wiadomo

                        >. i niszczy się znicze zapalone dla Powstańców Warszawy, bo "nic co
                        > cw..owskie świete być nie może"?

                        1. Zniszczono szarfy nie znicze, mhm, ale to rzeczywiscie detal.
                        2. Na Legii wykorzystuje sie historie do hucpy, autopromocji i prowokacji,
                        atakuje sie poonistow zmierzajacych na obchody dla uczczenia Powstancow
                        Warszwy, bo "nic co.. od k.. z Muranowa swiete byc nie moze"
                        3. Wiadomo

                        > Nie trzeba nam nowego stadionu, zeby zapewnic Legii wieczna dominacje w
                        stolicy.

                        1. Domniemania, raczej trudne do udowodnienia
                        2. Wiecznosc, czuje sie oniesmielony wobec tego slowa. Wiecznosc, wiecznosc,
                        wiecznosc :>

                        > To Polonia, jej
                        > działacze i kibice sa najlepszym fundamentem naszej pozycji. Amen.

                        I. Kibicow Polonii jest coraz wiecej, to najlepsza odpowiedz dla Twojego sadu
                        pelnego falszywych przeslanek - uogolnien (obosiecznych, czesto nawet mocniej
                        trafiajacych w Legie), nierownych kryteriow, niesotrych terminow, i wreszcie
                        klamstw.
                        II. Rozmowa o wyborze klubu pozostaje aktualna.








                        • Gość: Lolek Re: Prosta sprawa IP: *.chello.pl 08.02.05, 23:39
                          > 2. Na Legii wykorzystuje sie historie do hucpy, autopromocji i prowokacji,
                          > atakuje sie poonistow zmierzajacych na obchody dla uczczenia Powstancow

                          Brednia jak... ...słów brak. Żeby później nie było, że nie pisałem. Możesz
                          zmieniać ksywę na tym forum 1000 razy. Nawet w piekle cie poznam, mitomanie...

                          I dla osób postronnych - w odróżnieniu od Polonii przedkładamy czyn nad słowa.
                          Dlatego nie będę się odnosił do kłamstw powyżej. Każdy, kto ma olej w głowie
                          sam oceni, kto miał jakie intencje. Zwłaszcza ci, którzy wczoraj rozbijali
                          ZNICZE przed miejscami pamięci PW, a dzisiaj chodzą ręka w ręke z Piekarzewskim.
                          • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.05, 13:13
                            > Brednia jak... ...słów brak. Żeby później nie było, że nie pisałem. Możesz
                            > zmieniać ksywę na tym forum 1000 razy. Nawet w piekle cie poznam, mitomanie...

                            Powialo siarka.
                            I mocnymi psychotropami.
                    • Gość: khmer Re: Prosta sprawa IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 08.02.05, 16:46
                      a juz myslalem L'V, ze z Ciebie jakis normalny polonista...

                      a tu :
                      Gość portalu: L'V napisał(a):

                      > Uczciwy zolnierz z tej armii uciekl, albo zostal na zachodzie, albo dostal
                      > kulke w leb.

                      idz chlopie na czerniakow, nad wisle, gdzie 60 lat temu ci nieuczciwi zolnierze Twojej ulubionej armii gineli jak muchy za Twoje miasto. idz tam i uroczyscie p*** sie w leb. prosze.

                      widze, ze po zajeciu przez wybiórcza jedynie slusznego stanowiska wobec dzialan Wildsteina, przybylo tej gazecie wielu nowych, jedynie slusznych czytelnikow...
                      • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 16:58
                        Przeczytaj uwaznie co napisalem. Odnosze sie tez do szeregowych zolnierzy. I
                        nie mnieszaj w to wydarzen sprzed lat 60, bo to chwyt nie tylko nieuczciwy ale
                        i chamski.
                        A napasione generalskie mordy w LWP plus beneficjenci tacy jak Legia to co
                        innego. Wybacz.
                        • Gość: khmer Re: Prosta sprawa IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 08.02.05, 17:16
                          nie mow mi, dobry czlowieku o czym mam mowic a o czym nie...
                          "chamstwo" zostaw sobie na inne okazje, bo nie jest na miejscu wymyslanie od chamow, kiedy ktos zwraca Ci uwage, ze piszesz brednie. brednie, ktorych wypadaloby sie wstydzic. jesli nie przed tymi, co zgineli to chociaz przed tymi, ktorzy znaja historie lepiej niz Ty.

                          Ty tez wybacz ale nie mam czasu odpisywac na kolejne brednie. goraco polecam spacer nad wisla. pogoda sprzyja :)
                          • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 19:17
                            Zdyskredytowac rozmowce nie odnoszac sie do jego sadow. Rozumiem, ze pisze
                            brednie, rozumiem, ze mam sie ich wstydzic, rozumiem ze nie znam historii ale
                            wolabym abys odniosl sie do istoty sporu zamiast stosowac nieczuciwe argumenty
                            Nie zycze sobie tych AD PERSONAM odnoszacych sie do mojej osoby zamiast do
                            istoty sporu. Owszem, uzywam mocnych slow ale przeciwienstwie do Ciebie nie
                            robie z nich istoty sporu.

                            No i nie zycze sobie, zeby rozszerzac moje sady. Odwolania do Powstania czy do
                            berlingowcow to Twoja cegielka w tej dyskusji a nie moja.
                            Pisze o LWP i wojskowych, ktorzy wyslugiwali sie w czasach PRL-u odnoszac z
                            tego korzysci. Takiego porownania uzywam w stosunku do Legii, bo przedwojenni
                            dzialcze zostali z niej wykoszoni i zastapieni przez 'swoich' generalow. Wzrost
                            Legii i takich karier jest symetryczny. Jest to pewnego rodzaju prowokacja,
                            jesli potrafisz wskazac jej slabe strony w sposob bezposredni, nie atakujac
                            mnie to bede wdzieczny.

              • Gość: L'V Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.02.05, 15:32
                Po pierwsze w Polonii Piekarzewski jest osoba kontrowersyjna. Cenimy przede
                wszystkim jego milosc do klubu, ale jego dzialania na Polonii oceniane sa
                roznie. Od jednego z ludzi z polonijnego stowarzyszenia uslyszalem takie mniej
                wiecej slowa "Krzywda komuny wobec Polonii jest to, ze tacy ludzie jak
                Piekarzewski przejeli spuscizne Sosnkowskiego. Doceniajac milosc JP dla klubu".
                Piekarzewski był cwaniakiem, lawirantem, dekownikiem i stad jego nazwisko w
                archiwach UB. W normlanych okolicznosciach przyrody bylby na Konwiktorskiej
                jakims mniej znaczacym dzialaczem (moze spikerem) znanym wszakze ze slepego
                przywiazania. Okolicznosci zrobily z niego prezesa. Hm.

                I po drugie. Historia Polonii jest zupelnie inna od historii Legii. Wybacz, ale
                Legia byla wielkim beneficjentem tamtej epoki. Zyskala na niej nadzywczaj duzo,
                tak jak zyskali na niej komunistyczni aparatczycy. Trudno temu zaprzeczac,
                sprawa jest tu bardzo jednoznaczna. W przypadku Polonii wszystko jest pelne
                sprzecznosci. Dostalismy sie w jakies ponure tryby, korkociag z ktorego juz
                trudno bylo wyjsc. Odrzucenie wspolpracy z milicja, potem rozne podchody, proby
                normalnej egzystencji, walka o tozsamosc, dzialacze z rodowodem takim i innym,
                itd. itp.
                Piszesz, ze kreujemy sie na krystalicznie czystych? Owszem, niektorzy tak
                robia, ale dla odmiany Wy (szczegolnie ludzie z Waszego pisemka) kreujecie nas
                na kompletnie utytlanych. Wyrzucanie Polonii patronatu milicji, milicyjnych
                dzialaczy w latach 70/80 itp. rzeczy to sa takie same polprawdy, przeinaczenia
                i zwykłe, ordynarne klanstwa. I zwrot "ubecka metoda" jest tu niestety jak
                najbardziej odpowiedni.

                Wciaz jestem przekonany, ze ewidentny pozostaje podzial Legia-komunistyczna
                władza, Polonia-druga, wlasciwa strona; a przy tym jak widzisz wcale nie
                idealizuje historii Polonii.
              • Gość: Teddy Re: Prosta sprawa IP: *.aster.pl 08.02.05, 15:32
                Masz rację, komuna was dotknęła, z mózgiem włacznie. Historia Polonii zlepkiem
                półprawd? Historia Polonii w porównaniu z historią twojego klubu to jak życiorys
                AK-owca w porównaniu z biografia UB-eka. A zanim zaczniesz dalej pier... w tym
                temacie, to ustal z kolegami w którym roku założono ten "klub z Wołynia". Z
                takiego Wołynia, jak z Koziej Wólki. 1916??? Buhahaha, chyba racej 1922 r.
                • Gość: KSP Re: Prosta sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 18:16
                  piekarzewski to ubek z legii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  to on pomogl wyniesc flagi j23!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: tom frustraci spod znaku L? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:50
                    Śmieszne jest to kibice Legii, którzy najpierw twierdzili, że nie ma Polonii, a
                    później, że sensem istnienia tejże jest istnienie Legii mają tyle do powiedzenia
                    na temat sąsiadów zza miedzy. Co wy byście biedulki zrobli gdyby Polonii nie
                    było? Podpalali stadion Okęcia?, polowali na kibiców Olimpii?, usiłowali
                    udowodnić kibicom Gwardii (jeżeli tacy istnieją), że to ich klub a nie ten
                    któremu kibicujecie ma rodowód peerelowskiej prostytutki będącej obecnie we
                    władaniu byłych towarzyszy SB-ków.
                    • Gość: Tomek Re: frustraci spod znaku L? IP: 195.116.31.* 09.02.05, 15:16
                      Na szczęście to jest pytanie bezprzedmiotowe. Istniejecie i dostarczacie furę
                      radości, rozświetlającą szarość dnia. Bo każdy dzień przynosi nowe wesołe
                      treści. Co wymyśli towarzysz Piekarzewski? Jakiego Żyda dzisiaj Raniecki? A
                      może kolejny "niewinny" kibic zechce podzielić się swoimi troskami z
                      redakcją "Gazety"? Czekamy na więcej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka