Dodaj do ulubionych

Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Urzy...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.05, 05:09
no tak napewno lepsze beda stare płyty chodnikowe one sa piekne no i rzecz
jasna pamietaja nie jedno.......i co taka idiota wypisuje a pozatym kostka
jest bomba jak sie ja wydlubie mozna rzucac w policje albo straz miejska...
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur IP: *.chello.pl 23.04.05, 07:28
      Mądrala coś nie lubi producenta chyba, pewnie nie dostał od niego gratyfikacji
      za pochwalny tekst. U mnie na Puławskiej przy Skoczni, jak dobrze położyli, to
      nie faluje po kilku latach. Jak kładą źle - będzie falować.
      • Gość: gość11 Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur IP: *.aster.pl 23.04.05, 23:24
        W twojej okolicy kostka jest na właściwym miejscu, ale na Królewską,
        Świętokrzyską, czy Słowackiego nie ma prawa wstępu.

        PS A tu przykład jak powinien wyglądać chodnik w europejskim mieście (Gdynia):
        i3.photobucket.com/albums/y92/hennepin/100_0686.jpg
    • Gość: Wjtek Sz. Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur IP: *.jmdi.pl 23.04.05, 10:21
      Przejeźdźcie się na tzw. "zachód" to zobaczycie jaki tam jest wybór róznego
      rodzaju nawierzchni, od płyt klinkierowych po granitowe, cegły klinkierowe itd
      itp - i są równo położone - ltami się po nich chodzi. Np. w Holandii nie
      natknąłem się w żadnym miejscu na kostkę Bauma, mimo iż zwiedziłem wiele miast.
      Na ironię zakrawa prawdziwa historia z Tychów, gdzie wyłożona równą kostką
      klinkierową jedna z reprezentacyjnych ulic tego modernistycznego miasta została
      zmodernizowana i zamiast kostki pojawił się asfalt. Modernizacja została
      przeprowadzona na wniosek wycieczki niemieckich architektów!!!, którzy
      zaoferowali pokrycie kosztów modernizacji, jeśli władze miasta zgodzą się
      przekazać kostkę klinkierową Niemcom do wykorzystania, w którymś z niemieckich
      miast. Tak dbamy o nasze miasta - fatalny brak kultury urbanistycznej.
    • Gość: marnad Kostka buam to nieszczescie Wraszwy IP: 147.162.125.* 23.04.05, 15:28
      Niestety autor ma racje, ale pisze pozno, kiedy polowa miasta juz utonela w tej
      ohydnej, tandetnej kostce. W Niemczech, Wloszech czy Szwecji kostki uzywa sie
      wylacznie do parkingow, stacji benzynowych czy sciezek rowerowych, nikt nigdy
      nie zaproponuje wylozenia nia chodnikow. Trzeba sie zastanowic, czy ZDM
      wykladajacy kostka wszystki ulice nie jest skorumpowany: moze tam dalej
      decyduja ludzie z tzw. ukladu warszawskiego ? Warszawa zasluzyla na nowa nazwe:
      Baumawa
      • Gość: bio Re: Kostka buam to nieszczescie Wraszwy IP: *.chello.pl 23.04.05, 17:53
        ...ale nie ma co dokonywac kontrastu miedzy Warszawa(Polska) a innymi krajami
        zachodnimi.

        A pieniadze lokowane sa zle. Przykladem-moim zdaniem bardzo dobrym-jest stacja
        metra Pl. Wilsona czy inne wczesniejsze stacje. Po co budowac "dzieła sztuki"
        jak mozna było wybudowac takie stacje jakie sa na poczatku naszej "kochanej"
        pierwszej linii(od Kabat do Centrum)
      • diquial Re: Kostka buam to nieszczescie Wraszwy 24.04.05, 00:38
        > W Niemczech, Wloszech czy Szwecji kostki uzywa sie
        > wylacznie do parkingow, stacji benzynowych czy sciezek rowerowych,

        Ścieżek rowerowych? O nie, cały cywilizowany świat pokrywa ścieżko rowerowe nawierzchnią
        bitumiczną - tańszą, wygodniejszą i bezpieczniejszą, niż kostka. Fazowana kostka bauma na
        budowanych byle jak ścieżkach rowerowych - to typowo polski wynalazek...
        • Gość: tro Re: Kostka buam to nieszczescie Wraszwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 07:21
          diquial napisał:
          > Ścieżek rowerowych? O nie, cały cywilizowany świat pokrywa ścieżko rowerowe
          naw
          > ierzchnią
          > bitumiczną - tańszą, wygodniejszą i bezpieczniejszą, niż kostka.

          Cywilizowany świat to nie jeździ rowerami gamoniu bo go stać na samochody.
          Rowerami jeszcze jeżdżą w Chinach ale też na szczęście coraz więcej mają
          samochodów. Rower jest dla dzieciaków z podstawówki i dla biedaków.
          • Gość: ruud Re: Kostka buam to nieszczescie Wraszwy IP: *.direct-adsl.nl 24.04.05, 09:41
            ciekawe... więc twierdzisz że jestem w Chinach.
            No patrz, a ja myślałem że to Holandia...
          • shp80 Re: Kostka buam to nieszczescie Wraszwy 24.04.05, 23:34
            > Cywilizowany świat to nie jeździ rowerami gamoniu bo go stać na samochody.

            Patrzę na swego Opla Astra Classic (rocznik 2001), patrzę na swój miejski
            rower, którym użytkowo jeżdżę niemal codziennie i jakoś nie za bardzo rozumiem,
            co chciałeś przekazać... Może faktycznie brykę trza zmienić, bo lekko stara się
            zrobiła i obciach się nią pokazać?
    • Gość: ciekawy Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 08:00
      Ciekawi mnie co sie dzieje ze starymi brukami (granitowymi i asfaltowymi),
      ktore sa zrywane w trakcie remontow niektorych ulic i znikaja bez sladu. Kilka
      lat temu, w trakcie wymiany nawierzchni ul. Nowogrodzkiej usunieto z calej
      dlugosci jezdni wysokiej jakosci kostke bazaltowa, ktora byla wczesniej
      przykryta starym asfaltem. Ta kostka byla wiecej warta niz caly przeprowadzony
      remont ulicy...
      • Gość: gość Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur IP: *.acn.waw.pl 24.04.05, 08:55
        > Ciekawi mnie co sie dzieje ze starymi brukami (granitowymi i asfaltowymi),
        > ktore sa zrywane w trakcie remontow niektorych ulic i znikaja bez sladu.

        Wiesz, towarzysze z SLD/PIS/LPR/(tu dopisz inne syfy) też się budują, czymś
        muszą sobie wykładać podjazdy do garaży i chodniczki w ogródkach.
    • pstrys Re: Stolica w kostce Bauma - komentarz Tomasza Ur 24.04.05, 09:57
      Kiedyś królowały kruszejące, kwadratowe płyty. Chodniki falowały, kryjąc
      miejscami "wodne pułapki" (nastąpisz na taką "kiwającą" się płytę i chlup!
      gejzerek miejscki!)

      Z takich chodników trudno było być zadowolonym.

      I co zrobili drogowcy? Mając do wyboru:
      - porządnie układać chodniki
      - coś innego.
      wybrali "coś innego", czyli zamiast kwardatowych płyt zaczęli kłaść 'bauma'
      (równie niechlujnie i tandetnie).
    • Gość: coś obuwie a kostka IP: *.chello.pl 24.04.05, 22:10
      A teraz wszyscy wzuwamy szpilki, i w ramach wyczynowych rozrywek
      intelektualnych, próbujemy przejść po kostce bauma...

      Proszę szanownych Panów Decydentów o rozważenie następującej kwestii:
      Chcecie oglądać kobiety na obcasach czy w trampkach?

      Odkąd zalewa misto kostka nie korzystam z kolekcji czółenek, oraz rozmyślam nad
      męskim szowinizmem.

      Panowie chcecie oglądać nasze nogi czy nie?
      Zdecydujcie się, bo obecna sytuacja jest doprawdy męcząca.
      • Gość: Mat Re: obuwie a kostka IP: *.stansat.pl / 195.94.216.* 24.04.05, 22:43
        Po pierwsze nie jest to kostka Bauma tylko kostka betonowa tao jak nie każdy
        but sportowy to addidas
        po drugie kosta batonowa jast wygodnijsza do chodzenia niz kostki kamienne np:
        granitowe, natomiast bazaltowe sa po deszczu bardzo sliskie
        Po trzecie - kostaka betonowa jest z 5 razy tansza niz kostki kamienne
        Po czwarte kostak kostce nierówna - śa takie kostki betonowe ( tym razem
        naprawde produkowane przez Baume ) które wygladaja swietnie, doskonale imituja
        kamień ale i tak nie zostaną położone na warszawskich ulicach bo są o 30%
        droższe niż obecnie kładziona ochydna kostka
        Po piąte - ta która się kładzie teraz to najbrzydszy z możliwych wzorów można
        by wybrać wzór duzo ładniejszy ( jest nawet taki który jest nazywany starobruk)
        a jest tylko nieco drozszy
        • Gość: coś Re: obuwie a kostka IP: *.chello.pl 24.04.05, 23:11
          A rytm fazowania ww. kostek?
          Nie chodzi nawet o urodę, tylko o te niemożliwe do pokonania rowki między nimi.
          Chodnik z betonowych kwadratów daje się jakoś policzyć, kostki za diabła.
          Mamy wszystkie kicać po kostce albo chodzić po asfalcie?
          Przecież po asfalcie jeżdżą samochody... buuu...
    • Gość: gosc Smierdzi na kilometr artykulem sponsorowanym!!! IP: *.molgen.mpg.de 25.04.05, 14:48
      Za 3 lata bedzie w modzie jeszcze inna kostka, np. bura zamiast szarej. I co,
      znowu wymieniac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka