Dodaj do ulubionych

Zielone światło dla autobusów - komentarz

IP: *.dc.dc.cox.net 10.05.05, 01:10
Redaktorze! Litosci! Niech sie Pan wybierze do Londynu czy Nowego Jorku i
przekona sie na wlasne oczy jak tam wyglada siec metra i jak sie nim
podrozuje a potem niech Pan pisze takie komentarze.
Rozpoczynanie zmian od wprowadzania ograniczen i restrykcji w ruchu, nie
dajhac nic w zamian, jest najgorszym wyjsciem. I jak widac ludzie tego nie
zaakceptuja. Gdyby jeszcze w Polsce byl sprawny aparat policyjny i wymiar
spreawiedliwosci to mozna by probowac wprowadzic to na sile. A tak, to sie po
prostu wladze znowu osmiesza.
Obserwuj wątek
    • Gość: marc Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz IP: 62.29.135.* 10.05.05, 01:48
      > Rozpoczynanie zmian od wprowadzania ograniczen i restrykcji w ruchu, nie
      > dajhac nic w zamian, jest najgorszym wyjsciem

      Jak to nie dajac nic w zamian - a mozliwosc dojazdu do centrum autobusem
      szybciej niz jakim kolwiek srodkiem transportu wczesniej, to jest nic?
      A jesli kierowcy nadal beda jezdzili po tym pasie, to znaczy, ze nic nie
      zostalo im zabrane (mam nadzieje, ze policja wezmie sie w koncu do roboty i
      zrobi z tym porzadek)
      • Gość: Analityk Kpisz??? IP: *.dc.dc.cox.net 10.05.05, 04:01
        Mozliwosc dojazdu szybciej, ale za to na jednej nodze. Bo przeciez autobusow
        wiecej nie bedzie, w przeciwienstwie do pasazerow, ja przynajmniej nie
        slyszalem zeby kupili nowe.
        • olecky Re: Kpisz??? 10.05.05, 07:18
          > Mozliwosc dojazdu szybciej, ale za to na jednej nodze.

          ok, masz wybor - jechac szybko na jednej nodze, albo nieco wolniej za to z
          mozliwoscia rozwalenia sie na paru metrach kwadratowych. Niestety, banda
          zmotoryzowanych lepperow chce ludzi tego wyboru pozbawic - "ja tkwie w korku, to
          wszyscy musza".

          pozdrawiam, olek
          • Gość: Slawek.K Re: Kpisz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:12
            olecky napisał:

            > > Mozliwosc dojazdu szybciej, ale za to na jednej nodze.
            >
            > ok, masz wybor - jechac szybko na jednej nodze, albo nieco wolniej za to z
            > mozliwoscia rozwalenia sie na paru metrach kwadratowych. Niestety, banda
            > zmotoryzowanych lepperow chce ludzi tego wyboru pozbawic - "ja tkwie w korku,
            > to wszyscy musza".
            >
            > pozdrawiam, olek

            Ale jest prawdą, że samo wprowadzenie "buspasa" nic nie zmieni. Za tym krokiem
            powinny pójść następne, czyli przerzucenie na linie kursujące po Modlińskiej
            większej ilości taboru i zagęszczenie rozkładu jazdy.
            Taki ruch, być może, skłoni części zmotoryzowanych do pozostawienia samochodów
            przed domami. W przeciwnym wypadku - nie ma szans.
            • mlopaci Re: Kpisz??? 10.05.05, 20:50
              Gość portalu: Slawek.K napisał(a):

              > olecky napisał:
              >
              > > > Mozliwosc dojazdu szybciej, ale za to na jednej nodze.
              > >
              > > ok, masz wybor - jechac szybko na jednej nodze, albo nieco wolniej za to
              > z
              > > mozliwoscia rozwalenia sie na paru metrach kwadratowych. Niestety, banda
              > > zmotoryzowanych lepperow chce ludzi tego wyboru pozbawic - "ja tkwie w ko
              > rku,
              > > to wszyscy musza".
              > >
              > > pozdrawiam, olek
              >
              > Ale jest prawdą, że samo wprowadzenie "buspasa" nic nie zmieni. Za tym krokiem
              > powinny pójść następne, czyli przerzucenie na linie kursujące po Modlińskiej
              > większej ilości taboru i zagęszczenie rozkładu jazdy.
              > Taki ruch, być może, skłoni części zmotoryzowanych do pozostawienia samochodów
              > przed domami. W przeciwnym wypadku - nie ma szans.
              Nic nie da zagęszczanie autobusów na głównych ulicach. Znaczna część Białołęki
              to zabudowa jednorodzinna. Teraz mieszkańcy tych domów mają po 40 minut drogi
              piechotą do przystanku. Dopóki ZTM nie zakupi małych autobusów 10-15 osobowych i
              nie zorganizuje linni na osiedlach domków, to żaden buspas nie zmusi tych ludzi
              do rezygnacji z własnego samochodu.
              • Gość: Automobilista Re: Kpisz??? IP: *.bumar.com 11.05.05, 07:40
                Można oczywiście stworzyć linię SKM na bazie linii legionowskiej i to z
                dojazdami zarówno do Gdańskiego jak i do Śródmieścia oraz parkingi przy każdej
                stacji dla samochodów i rowerów, co rozwiązałoby problem mieszkańców owych
                domów jednorodzinnych. Ale u nas postawiono na rozwiązanie najprymitywniejsze -
                namalowali jakieś kreski na jezdni i myslą, że stworzyli rewelacyjną
                alternatywę dla samochodu. Żenada.
                • Gość: Ted Re: Kpisz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 01:11
                  No jasne, w 2010 roku. A do tego czasu mam jechac 5 km w 50 minut?
                  A kreski na jezdni owszem sa prymitywne, bo wszedzie w siewcie (nawet w Pradze,
                  Budapeszcie czy Krakowie) pasy autobusowe wydziela sie aeparatorami, tak ze
                  trudniej kierowcom na nie wjechac.


                  > Można oczywiście stworzyć linię SKM na bazie linii legionowskiej i to z
                  > dojazdami zarówno do Gdańskiego jak i do Śródmieścia oraz parkingi przy
                  każdej
                  > stacji dla samochodów i rowerów, co rozwiązałoby problem mieszkańców owych
                  > domów jednorodzinnych. Ale u nas postawiono na rozwiązanie
                  najprymitywniejsze -
                  >
                  > namalowali jakieś kreski na jezdni i myslą, że stworzyli rewelacyjną
                  > alternatywę dla samochodu. Żenada.
          • Gość: Exp Re: Kpisz??? IP: *.europe.hp.net 10.05.05, 16:21
            "banda zmotoryzowanych lepperów..." twoja krótkowzrocznośc jest porażająca.
            Niestety samochody sa też środkiem lokomocji, dla wielu jedynym rozsądnym. I
            rzecz w tym aby komunikacje ulepszyć wszystkim MYŚLĄC!! a nie bawiąc się w
            gierki auta kontra autobusy. Przy odrobinie rozsądku można sprawić by wszyscy
            łatwiej dostali się do Centrum...

            myslenie nie boli, polecam wszystkim
          • Gość: Automobiista Re: Kpisz??? IP: *.bumar.com 11.05.05, 07:41
            Nikt niczego nie musi, natomiast rozwiązania komunikacyjne polegajace nie na
            tworzeniu czegoś nowego lecz na żonglowaniu infrastrukturą istniejącą to w
            rzeczywistości stanie w miejscu i brak rozwiązania jakiegokolwiek problemu. A
            osiedla rosną...
        • Gość: Rower zdrower Re: Kpisz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:16
          Cześć,
          Możesz też jechac na tyłku - pedałując. I cały świat bęzie twój.
        • Gość: Piotr Re: Kpisz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:28
          > Bo przeciez autobusow
          > wiecej nie bedzie, w przeciwienstwie do pasazerow

          Wiesz, jak będzie więcej pasażerów, to będą większe dochody za bilety, a to
          oznacza, że będzie więcej pieniędzy na zakup nowego taboru...

          A poza tym można przecież rozpisać przetarg na wożenie w barwach ZTM przez jakiś
          PKS czy innego kolesia z kilkoma autobusami. A wtedy skąd on weźmie te autobusy,
          to już jego problem :)

          W każdym razie - jak będą chętni do jeżdżenia to pojawią się też autobusy. Nawet
          prywatne - zupełnie oderwane od ZTMu... To się nazywa prawo podaży i popytu :)
          • Gość: Jeszcze siwszy Bravo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:49
            Bravo, a w ramach tej ekonomii:

            Z okazji otwarcia pasa autobusowego w ulicy Modlińskiej Klub Dyskusyjny
            ZIELONEGO MAZOWSZA zaprasza na pokaz filmu:

            "Wpuszczeni w Korek" (55 minut)

            Pokaz odbędzie się: 14 maja 2005 (sobota),
            godzina 17:00,
            ul. Nowogrodzka 46 lok. 6

            Film ukazuje kulisy upaku komunikacji publicznej w latach czterdziestych w
            największych miastach USA, spowodowanego wykupieniem i celową likwidacją przez
            firmy motoryzacyjne.

            Po filmie zapraszamy do dyskusji nad rolą komunikacji zbiorowej w ograniczeniu
            transportu samochodowego.

            WSTĘP WOLNY
          • kixx Re: Kpisz??? 10.05.05, 09:56
            no nie wiem,komunikacja jest dotowana -gdzies wyczytalem,ze nawet bilet
            jednorazowy nie pokrywa rzeczywistych kosztow przewozu,a co dopiero mowic o
            miesiecznych
            wiecej autobusow wieksze koszty dla miasta to jest chyba logiczne prawda?

            ps.to tylko taka mala dygresja,ten pas jest mi obojetny,w tamtych rejonach
            bywam bardzo rzadko.A tak przy okazji czy ktos wie,dlaczego tym pasem moga
            jezdzic takze taksowki???Czyzby korporacje sie zrzucily i daly wziatke ZDM-owi??
            • Gość: Siwy włos Nie kpię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:35
              Może i więcej autobusów (pustych) to i większe koszty, ale na pewno więcej
              pasażerów i więcej autobusów pełnych, to nie są większe koszty, ale mniejsze
              straty, jeśłi nie czysty zysk. Poza tym każdy dodatkowy autobus z pasażerami to
              mniej zajętego miejsca w centrum pod parkingi samochodowe (co najmniej 100m
              kw.), mniej spalin, mniej hałasu (wbrew pozorom) - i to są czyste zyski dla miasta.
              • Gość: kixx Re: Nie kpię IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 20:34
                nie mozesz tego twierdzic ze 100%-owa pewnoscia
                pewnie gdzies jest granica od ktorej komunikacja miejska zaczyna przynosic
                zysk,ale sadze tu ten przypadek jeszcze dlugo nie bedzie mial zastosowania
                chocby dlatego,ze wiekszosc pasazerow jadacych ta trasa ma bilety miesieczne i
                jedzie na bardzo dlugiej trasie,czyli ZTM zarabia na jednym autobusie
                stosunkowo malo-logiczne jest ze im dluzsza trasa za ta sama cene tym miasto
                zarabia mniej,prawda?
                poza tym miasto zarabia na miejscach parkingowych,nie wiem skad wysnules teorie
                ze miasto traci na parkingach(mam nadzieje ze wiesz ze sa platne?)
                • Gość: Ito Re: Nie kpię IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 12.05.05, 16:01
                  Ale mnie nie tyle obchodzi zysk ZTM ale mój własny, czyli:
                  1. Szybki i tani dojazd do pracy,
                  2. Bezpieczeństwo na drogach
                  3. Czyste miasto.

                  Odwiedziłem wiele miast, gdzie warunki te są spełniane przez komunikację
                  miejską. Nie znam przykładu tak funkcjonującej komunikacji samochodowej.

                  Zresztą jeździłem dwa lata samochodem (nie płacąc za benzynę a samochód
                  pożyczyli mi rodzice). Po dwóch latach stwierdziłem, że mi się nie opłaca i
                  przesiadłem się z powrotem w tramwaj.

                  Ostatnio przez 9 miesięcy miałem samochód (swojego nie kupuję, bo i po co?).
                  Ruszyłem go 4 razy...

                  Dziwię się ludziom jeżdżącym samochodami - ale to ich wybór.
        • Gość: też_analityk Re: Kpisz??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:37
          A właśnie że kupili nowe autobusy!
          • rubeus Re: Kpisz??? 10.05.05, 15:59
            Ale pójdą w całości na wymianę zużytych i sfatygowanych ikarusów z lat 80-
            tych...
            • Gość: Analityk Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwazam, IP: *.dc.dc.cox.net 11.05.05, 00:41
              ze trzeba rozwijac transport zbiorowy, ale SZYNOWY. Najlepiej, gdyby to bylo
              metro, lub w ostatecznosci cos WKD-kopodobnego.

              NB czy ktos mi moze wyjasnoc, dlaczego od Dw. Gdanskiego na Trachomin nie mozna
              puscic linii metra NA ZIEMI (lub w wykopie)???!
              • Gość: Automobilista Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz IP: *.bumar.com 11.05.05, 07:45
                Dokładnie tak. Są nawet dwie możliwości:

                1.SKM na bazie linii legionowskiej z odnogą na Tarchomin.
                2.Przedlużenie metra od Huty (jeśli tam wreszcie dojdzie) na Tarchomin.

                A co się proponuje? Prymitywny bus-pas, a docelowo archaiczny tramwaj dla
                zmyłki zwany "szybkim". Jeśli to ma być sensowna alternatywa dla samochodu, to
                ja jestem chińczyk.

                • dean08 Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz 11.05.05, 10:11
                  1. Nie ma sensu - wybudowanie porządnej linii kolejowej (z wiaduktem nad
                  Modlińską) to trochę za duża inwestycja w stosunku do potrzeb
                  Tarchomina/Nowodworów. Linia kolejowa jest po prostu po niewłaściwej stronie
                  Modlińskiej. Ponadto zapewniała by zasadniczo jedynie dojazd do Dw. Gdańskiego
                  (most gdański, po którym pociąg jedzie wolniej niż tramwaj (np. 2) obok z
                  kilkoma przystankami - sprawdź rozkłady) co nie daje na dzień dzisiejszy (z
                  doliczoną przesiadką) czasu krótszego niż np. autobus do Wilsona. A robienie
                  koła przez wschodni wymaga solidnych inwestycji w tory i lepiej przyspieszający
                  tabor.
                  2. Przedłuzenie metra na Tarchomin po powierzchni (z zadaszeniem i odcięciem
                  torów - trzecia szyna ;-) - miejsce jest - zdecydowanie najlepszy pomysł -
                  dociągnąć metro do Winnicy i tam Park & Ride dla całej okolicy ;-). Reszta
                  niech dojeżdża z Legionowa SKM. Problemem ponoć są koszty. Tramwaj zawsze jest
                  tańszym rozwiązaniem jeśli chodzi o infrastrukturę. Jeśli jednak będzie
                  normalnie wydzielone torowisko i przynajmniej uprzywilejowanie na światłach dla
                  takiego tramwaju (jeśli już nie bezkolizyjne skrzyżowania wzdłuż Światowida) to
                  i tak będzie nieźle.

                  Na marginesie- tramwaj w Warszawie nie jest archaiczny ! Mamy choćby zwykle
                  wydzielone torowisko (co nie jest w Polsce tak częste). To jest kwestia
                  koncepcji - gęstsza sieć przystanków (w centrum) pozwala na zapewnienie
                  transportu na krótsze dystanse (bardzo ważne dla osób starszych). Słabością
                  jest brak uprzywilejowania tramwaju w ruchu (krótsze światła, brak sterowania
                  światłami i czasami przydałoby się bezkolizyjne sprzyżowanie np. pasy dla
                  samochodów w Al. Jerozolimskich zagłębić (lub puścić górą) przy skrzyżowaniu z
                  Jana Pawła gdzie tramwaje są notorycznie blokowane przez kierowców, którzy
                  wepchneli się na to rondo i nie mogą zjechać.

                  Nie można jednak traktować tramwaju jako alternatywy dla dojazdów z przedmieść -
                  to zupełnie inna sprawa - tam powinien być SKM/metro. Metro też ma dość
                  istotną wadę - właśnie dla osób starszych czy też z dziećmi w wózku - trzeba
                  jednak zjechać na dół a to dla nich dośc długa operacja. Absurdem jest jednak
                  kupowanie wysokopodłogowych tramwajów - czas "załadunku" i "wyładunku" się
                  niepotrzebnie wydłuża a i dla niektórych pasażerów to jest mordęga.
                  • tarantula01 Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz 11.05.05, 14:36
                    dean08 napisał:

                    > 1. Nie ma sensu - wybudowanie porządnej linii kolejowej (z wiaduktem nad
                    > Modlińską) to trochę za duża inwestycja w stosunku do potrzeb
                    > Tarchomina/Nowodworów. Linia kolejowa jest po prostu po niewłaściwej stronie
                    > Modlińskiej. Ponadto zapewniała by zasadniczo jedynie dojazd do Dw.
                    > Gdańskiego (most gdański, po którym pociąg jedzie wolniej niż tramwaj (np. 2)
                    > obok z kilkoma przystankami - sprawdź rozkłady) co nie daje na dzień
                    > dzisiejszy (z doliczoną przesiadką) czasu krótszego niż np. autobus do
                    > Wilsona. A robienie koła przez wschodni wymaga solidnych inwestycji w tory i
                    > lepiej przyspieszający tabor.

                    Raczej Modlińską (Stalingradzką) zbudowano po niewłaściwej stronie torów. To
                    jednak nie ten trop. Po prostu nie zmodernizowano np. ul. Marywilskiej (po
                    właściwej stronie torów), gdy gmina Białołęka rozdysponowywała grunty pod
                    budownictwo.

                    > 2. Przedłuzenie metra na Tarchomin po powierzchni (z zadaszeniem i odcięciem
                    > torów - trzecia szyna ;-) - miejsce jest - zdecydowanie najlepszy pomysł -
                    > dociągnąć metro do Winnicy i tam Park & Ride dla całej okolicy ;-). Reszta
                    > niech dojeżdża z Legionowa SKM. Problemem ponoć są koszty. Tramwaj zawsze
                    > jest tańszym rozwiązaniem jeśli chodzi o infrastrukturę. Jeśli jednak będzie
                    > normalnie wydzielone torowisko i przynajmniej uprzywilejowanie na światłach
                    > dla takiego tramwaju (jeśli już nie bezkolizyjne skrzyżowania wzdłuż
                    > Światowida) to i tak będzie nieźle.

                    Właśnie tak ma wyglądać ów tramwaj - torowisko przystosowane do jazdy również
                    normalnych pociągów, a poza odcinkiem przebiegającym przez osiedle Tarchomin,
                    wydzielone z terenu.

                    >
                    > Na marginesie- tramwaj w Warszawie nie jest archaiczny ! Mamy choćby zwykle
                    > wydzielone torowisko (co nie jest w Polsce tak częste). To jest kwestia
                    > koncepcji - gęstsza sieć przystanków (w centrum) pozwala na zapewnienie
                    > transportu na krótsze dystanse (bardzo ważne dla osób starszych). Słabością
                    > jest brak uprzywilejowania tramwaju w ruchu (krótsze światła, brak sterowania
                    > światłami

                    Poza wydzielonym torowiskiem, tramwaj powinien być również lepeij traktowany na
                    skrzyżowanich. Niestety prace nad systemem CeZaR zostały odłożone.

                    > i czasami przydałoby się bezkolizyjne sprzyżowanie np. pasy dla
                    > samochodów w Al. Jerozolimskich zagłębić (lub puścić górą) przy skrzyżowaniu
                    > z Jana Pawła gdzie tramwaje są notorycznie blokowane przez kierowców, którzy
                    > wepchneli się na to rondo i nie mogą zjechać.

                    Tu akurat mamy przypadek niestosowania się do przepisów PoRD, które m.in.
                    zakazują wjazdu na skrzyżowanie, gdy nie ma możliwości zjazdu z niego.
                  • Gość: Automobilista Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz IP: *.bumar.com 11.05.05, 14:50
                    > 1. Nie ma sensu - wybudowanie porządnej linii kolejowej (z wiaduktem nad
                    > Modlińską) to trochę za duża inwestycja w stosunku do potrzeb
                    > Tarchomina/Nowodworów. Linia kolejowa jest po prostu po niewłaściwej stronie
                    > Modlińskiej.

                    A ja twierdze, że jest sens jak najbardziej. Potrzeby Tarchomina/Nowodworów już
                    teraz są ogromne (co widać np. na Modlińakiej), a rozbudowa wciąż trwa i będzie
                    trwać. Warto już teraz mysleć o rozwiązaniach perspektywicznych.

                    > Ponadto zapewniała by zasadniczo jedynie dojazd do Dw. Gdańskiego
                    > (most gdański, po którym pociąg jedzie wolniej niż tramwaj (np. 2) obok z
                    > kilkoma przystankami - sprawdź rozkłady) co nie daje na dzień dzisiejszy (z
                    > doliczoną przesiadką) czasu krótszego niż np. autobus do Wilsona. A robienie
                    > koła przez wschodni wymaga solidnych inwestycji w tory i lepiej
                    > przyspieszający tabor.

                    Częśc pociągów można puścić na Gdański, częśc można puscić przez Wschodni i
                    dalej w kierunku Zachodniego przez Śródmieście.

                    Sugerowanie się obecnymi rozkładami i marnym czasem przejazdu pociagu nie ma
                    sensu - obecne rozkłady są dostosowane do zdezelowanych pociągów i krzywych
                    torów. Zdaje sobię oczywiście sprawę, ze trzeba zainwestować w proste tory i
                    nowe pociągi, ale jednoczesnie uważam, że są to inwestycji NIEZBĘDNE i nie do
                    uniknięcia. Warto je rozpocząc już dziś, a nie rozdrabniac się, myśląc o
                    niepotrzebnych inwestycjach typu tramwaj na Wilanów.

                    > 2. Przedłuzenie metra na Tarchomin po powierzchni (z zadaszeniem i odcięciem
                    > torów - trzecia szyna ;-) - miejsce jest - zdecydowanie najlepszy pomysł -
                    > dociągnąć metro do Winnicy i tam Park & Ride dla całej okolicy ;-). Reszta
                    > niech dojeżdża z Legionowa SKM. Problemem ponoć są koszty. Tramwaj zawsze
                    > jest tańszym rozwiązaniem jeśli chodzi o infrastrukturę.

                    Tramwaj jest tańsszy, ale neiskonczenie gorszy. Czas tańszych rozwiązań już
                    był, teraz czas na rozwiązania LEPSZE.

                    > Jeśli jednak będzie
                    > normalnie wydzielone torowisko i przynajmniej uprzywilejowanie na światłach
                    > dla takiego tramwaju (jeśli już nie bezkolizyjne skrzyżowania wzdłuż
                    > Światowida) to i tak będzie nieźle.

                    Nieźle, to nie znaczy, że dobrze. Nader to wątpliwa alternatywa dla samochodów,
                    a przecież wszyscy pragną alternatywy dla samochodów a nie alternatywny dla
                    autobusów.

                    Co do calej reszty twojej wypowiedzi, to zgadzam się, że tramwaj w centrum na
                    krótkich dystansach spraqwdza się dobrze, ale głownym problemem Warszawy są
                    długie podróże z peryferii do centrum i tu tramwaj jest zdecydowanie
                    arrchaiczny i nie przystajacy do potrzeb.
                    • dean08 Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz 11.05.05, 15:53
                      Kiedyś przerabiałem trochę kwestię budowy jakiejś odnogi kolejowej na Tarchomin
                      i było tam dwa problemy:
                      - którędy ma ona iść (zwykła kolej hałasuje trochę bardziej) ?
                      - konieczność włączenia się w sieć WWK - tak naprawdę ma to sens tylko jesli
                      jednocześnie robimy solidna modernizację WWK (tory, sterowanie ruchem, no i
                      nowy tabor) itp - koszt budowy odnogi daje wtedy realny efekt na szybszym
                      dojeździe do Centrum - optymalnie jednak na Śródmieście. Bez tego budowa samej
                      odnogi jest zbędną ekstrwagancją - taniej i efektywniej jest przedłużyć metro.

                      A co do tramwaju - są tramwaje i tramwaje. Jeśli zrobisz przystanki co 800m/1
                      km, sterowanie światłami to taki tramwaj (nawet stareńki 13n rozpędzisz do 70
                      km/h) będzie prawie tak samo szybki jak metro. Zmień tabor na Citadisa 500 lub
                      Cityrunnera i bezkolizyjne skrzyżowania i masz lightrail jak się patrzy :-).

                      Wszystko zależy od tego jak koncepcja tramwaju na Tarchominie wygra - jeśli
                      będzie on "niezły" (tak jak pisałem- a przystanki tak jak obecnie E-4 może z
                      kasacją Porajów lub Myśliborskiej) to do centrum z okolic obecnej pętli
                      Nowodwory do Centrum nawet z przesiadką na Młocinach będziesz w niecałe 30
                      minut. Jeśli "zwykły" top będzie jednak nieco dłużej...
                      • Gość: Analityk A dlaczego nie linia metra od dw. Gdanskiego? IP: *.dc.dc.cox.net 12.05.05, 00:31
                        1. Mozna wykorzystac most kolejowy albo zamiast tramwaju puscic je mostem
                        Gdanskim.
                        2. Po stronie praskiej trzeba by oczywiscie wybudowac tory dla metra. Do EC
                        Zeran moze moglyby zastapic linie tramwajowa. Zabudowa jest tam taka, ze nie
                        trzeba drazyc tunelu i stacji, mozna budowac na powierzchi, a jak ktos bardzo
                        chce - w wykopie.
                        3. Tabor bylby jednolity i moglby byc wykorzystywany wymiennie na wszytkich
                        liniach metra.
                        4. Takie rozwiazanie byloby DOCELOWE. Nie trzeba by sie martwic co bedzie za
                        kilka lat.
                        5. Budowa metra do granic Warszawy na polnocy to bylby potezny impuls rozwojowy
                        dla tego obszaru. Popatrzecie co sie zrobilo z Ursynowem od kiedy zaczelo tam
                        jezdzic mtero. Dla miasta to tez bylyby dochody, np. z oplat adjacenckich.

                        Czy ktos WOGOLE rozwazal tak iwariant?
                        • dean08 Re: A dlaczego nie linia metra od dw. Gdanskiego? 12.05.05, 09:29
                          1) Zasilanie - metro 3 szyna, tramwaj - 600 V napowietrznej trakcji, kolej 3kv
                          napowietrznej trakcji - każde inne do tego metro jako jedyne ma automatyczne
                          sterowanie -
                          2) Teraz to by trzeba zdemolować okolice Dw. Gd. plus most - taniej będzie już
                          byłoby puścic metro przez Most Północny.
                          • Gość: Analityk Re: A dlaczego nie linia metra od dw. Gdanskiego? IP: *.res.east.verizon.net 12.05.05, 15:45
                            1) OK - zasilanie jest inne. Ale co z tego? Po prostu trzeba by "zwinać" linei
                            tramwajowa i na jej miejsce "położyć" linię metra lub po prostu wybudować nową.

                            2) Projekt mostu północnego nie przewiduje takiego rozwiazania. Jego zmiana
                            wtmagałaby długiego czasu (konkurs na projekt mostu!). Poza tym linia od Mostu
                            Gdańskiego mogłaby później być puszczona na południe, wzdłuż Wisły.
                            • tarantula01 Re: A dlaczego nie linia metra od dw. Gdanskiego? 12.05.05, 16:21
                              Gość portalu: Analityk napisał(a):

                              > 1) OK - zasilanie jest inne. Ale co z tego? Po prostu trzeba by "zwinać" linei
                              > tramwajowa i na jej miejsce "położyć" linię metra lub po prostu wybudować
                              > nową.

                              Zwinięcie/remont starego i położenie nowego jest droższe niż budowa nowego.

                              > 2) Projekt mostu północnego nie przewiduje takiego rozwiazania. Jego zmiana
                              > wtmagałaby długiego czasu (konkurs na projekt mostu!). Poza tym linia od
                              > Mostu Gdańskiego mogłaby później być puszczona na południe, wzdłuż Wisły.

                              Z tego, co pamiętam, to most północny w pracach, które wygrały nie jest
                              jednolity, ale jest zrównolegleniem trzech konstrukcji mostowych. Każdy z
                              mostów, w tym most tramwajowy, można budować w innym tempie. Linia tramwajowa
                              zas jest tak projektowana, aby w przyszłości mogły jeździć nią nie tylko
                              tramwaje, ale np. SKM.
                • Gość: Ted Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 01:18
                  > Dokładnie tak. Są nawet dwie możliwości:
                  >
                  > 1.SKM na bazie linii legionowskiej z odnogą na Tarchomin.
                  > 2.Przedlużenie metra od Huty (jeśli tam wreszcie dojdzie) na Tarchomin.
                  >
                  No dobra, ale tu ktos zrobil inwestycje za kilkanascie tysiecy zl, a wy
                  piszecie o setkach milionow. Gdyby pas byl nadzorowany (albo lepiej wydzielony
                  separatorem) to efektywnosc takiej inwestycji bylaby wielokrotnie wyzsza niz
                  budowy metra.
              • Gość: Ted Re: Autobusy to nie jest rozwiazanie! Ja tez uwaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 01:15
                > NB czy ktos mi moze wyjasnoc, dlaczego od Dw. Gdanskiego na Trachomin nie
                mozna
                > puscic linii metra NA ZIEMI (lub w wykopie)???!

                Po co, przeciez juz jest linia kolejowa, Trzeba tylko puscic po niej czesto
                pociagi, wyremontowac/dobudowac przystanki i zapewnic dobry dojazd z osiedli do
                stacji. No ale widac lepiej projektowac Most Polnocny za 1 mld zl.
        • Gość: Ted Re: Kpisz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 01:09
          > Mozliwosc dojazdu szybciej, ale za to na jednej nodze. Bo przeciez autobusow
          > wiecej nie bedzie, w przeciwienstwie do pasazerow, ja przynajmniej nie
          > slyszalem zeby kupili nowe.

          Jak autobusy beda jezdzic szybciej, to bedzie ich "wiecej" bez kupowania
          nowcych. Np. jesli autobus robi teraz trase w 2 godziny, a bedzie ja robil w 1
          godzine, to bedzie go mozna puscic 2 razy czesciej.
    • Gość: Stary świat Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:21
      Ale ile sie oni wczesniej nakradli zanim to metro powstało. Afryka, Azja,
      Australia i Oceania.
      Jakbyśmy byli w Polsce gospodarni, zamiast koniunkturalni, to byśmy już dawno
      mieli takie metro. Niestety ciągle nie chce nam się ani płacić podatków, ani
      przestrzegać najprostszych przepisów ruchu drogowego - nic dziwnego, że jest jak
      jest. I nie jest to kwestia tylko sprawnego aparatu...
      Ale ja mam sprawny i zrobiłkem zdjęcia:
      www.fz.eco.pl/?a=modlibus-ws
    • kuleczka66 Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz 10.05.05, 15:55
      Najbardziej mnie złości, że zrobili ten pas tak BEZMYSLNIE.
      Narysowali TYLKO strzałki i zawiesili znaki drogowe. KONIEC.

      A można było trochę pomyśleć, udoskonalić, tak NIEWIELE brakowało, ale nie
      tylko narysowali strzałki na jezdni...

      (Nie)Pozdrawiam te tęgie,puste głowy...
      • mr_x3 Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz 10.05.05, 18:48
        To normalne. W tym mieście tak się "buduje" pasy dla autobusów... A poza tym
        wiadomo przecież że myślenie szkodzi...
    • Gość: Mekk A niemal nie było przez parę miesięcy korków, ech IP: *.softax.com.pl / *.softax.pl 10.05.05, 18:11
      Od kiedy parę miesięcy temu zrobiono dwie nitki do wjazdu na most Toruński,
      korków na Modlińskiej niemal nie było, autobusy też jeździły sprawnie! Teraz
      objawiły się ponownie.

      A przy okazji, jako że padają hasła o przesiadce na rower, może by ktoś do
      **#$* zrobił jakąś sensowną ścieżkę rowerową wzdłuż Modlińskiej lub
      Myśliborskiej, by można było jadąc z Tarchomina pojechać do miasta.
      • Gość: 987 Skandal IP: 217.8.161.* 11.05.05, 13:49
        1. Modlinska jezdza rowniez mieszkancy Legionowa (50,000 ludzi, z tego znaczaca
        czesc pracuje w W-wie), NDMaz i wielu innych miejscowosci - dla nich nie ma
        alternatywy. Wszystkich ktorzy twierdza inaczej ineformuje, ze
        a) trasa: dojscie do kolejki + kolejka + metro = ok 90 minut.
        b) trzeba rowniez jakos wrocic do domu - o tym jakos wszyscy zapominaja trujac,
        ze tylko dojazd jest wazny. pociagi z dworca gdanskiego tez jezdza w zasadzie
        tylko do godziny 16. potem to juz nie ma o czym mowic, nie wspominajac o
        bezpieczenstwie.

        c) opcji park&drive tez nie ma.

        2. Zabudowa jednorodzinna nie sluzy transportowi publicznemu - jest zbyt droga
        i czasochlonna - a taka zabudowe mamy tu w okolicy

        3. szanowny redaktorek pisze o Zachodzie - swietnie, tylko dlaczego sam sobie
        przeczy porownujac Bialoleke do CENTROW miast zachodnich? Modlinska jest trasa
        dojazdowa do miasta, a nie CENTRUM miasta.

        4. w koncu, uzytkownicy samochodow powinni miec takie sama prawa jak inni -
        jakim prawem pasazerowie autobusow maja byc specjalnie traktowani? jedyna
        odpowiedz jest chyba taka, ze jako ludzie specjalnej troski.

        pytam wiec tych wszystkich baranow, ktorzy umieja tylko cos spieprzyc -
        dlaczego wytyczynie nawet zwyklego bus pasa nie mozna zrobic z glowa, tak aby
        ludziom pomoc, a nie zaszkodzic?

        Panowie i Panie - bus pas POGORSZYL sytuacje, wprowadzil zamet na drogach i
        wydluzyl korki. Okazuje sie, ze nawet podejmowanie prostych decyzji wymaga
        planowania i wyobrazni. Tym razem obu elementow zabraklo.
    • Gość: rybka Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz IP: *.catv.net.pl 11.05.05, 21:39
      za bus pas odwołać Kaczyńskiego!!!
      to co on zatwierdził jest bzdurą korki są jeszce większe a autobusy i tak stoją
      w korkach
    • Gość: Radomiak Re: Zielone światło dla autobusów - komentarz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.05.05, 00:49
      Zapraszam Drodzy sąsiedzi do Radomia, nasze "koreczki" będą wybawieniem dla
      Waszej komunikacji ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka