Dodaj do ulubionych

Moze by sie poruszac w weekend?

05.07.02, 15:37
A moze ruszycie dwa kolka??? Jesli sa chetni ( slonce wychodzi zza chmurek) to
zbieramy sie o 10.00 pod Zygmuntem. Nie wiemy, dokad pojedziemy, wiec wszelkie
sugestie sa mile widziane. Kazdy moze przybyc, nawet z kotem w koszyku:)))
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 15:38
      Niedziela ?
      • draconessa Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 15:41
        Yes sir!!! 10.00 rano
        • Gość: ann.k Re: Moze by sie poruszac w weekend? IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 05.07.02, 15:56
          ja chetnie, ale akurat w ten weekend wybieram sie na pierwsze ogledziny mojego
          przyszlego miasta, a wiec jade do Szczecina;
          • draconessa Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 16:22
            Szczecin ladny jest, wiec sie nie rozczarujesz. Zawsze mozesz sie przylaczyc w
            kolejny weekend - bo my to co tydzien tak sie spotykamy ( jesli za bardzo nie
            pada)
            PZDR
            • ann.k Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 16:42
              no to jesli tak, to chetnie:) ciesze sie z tych milych slow o szczecinie,
              przyda sie jakies wsparcie duchowe jak juz wyjade na te obczyzne:)
              • draconessa Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 16:45
                No, Warszawy nic nie zastapi, ale Szczecin jest milym miastem,
                takim "przyjaznym" dla czlowieka. Da sie zyc...
                • chaladia Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 16:59
                  Zapraszam nad Zalew Zegrzyński.
                  Jeszcze nie wiem, czy sam będę mógł pojechać, bo mam pewne zobowiązania
                  rodzinne, ale mogę podpowiedzieć trasę.

                  Chaladia Bolandi
                  • Gość: dracones Re: Moze by sie poruszac w weekend? IP: *.riz.pl 05.07.02, 17:11
                    Pewnie, ze podpowiedz, kazda sugestia sie przyda!!!
                    • jane_blond_007 Re: Moze by sie poruszac w weekend? 05.07.02, 17:16
                      A czemużby nie;)))
                      Jak tylko dam radę się wyrwać na te pare godzin, jak co wekend możesz na mnie
                      liczyć:)
                      PZDR,
                      Jane.
                    • chaladia Jak pojechać na ZZ 05.07.02, 20:27
                      Wyruszacie spod Kolumny, jak sądzę?
                      No to wzdłuż Wisły jedziecie do Mostu Gdańskiego.
                      Na drugą stronę Wisłostrady i na pierwszy poziom. Tamtędy na drugą stronę.
                      Zjazd na stronę ZOO i do Ronda Starzyńskiego.
                      W Jagiellońską i przy Autokomisie zaraz w prawo.
                      Teraz jedziecie parę km po asfaltowej drodze konserwacyjnej PKP zamkniętej dla
                      samochodów.
                      Dojeżdżacie do Marywilskiej. Na drugą stronę i dalej szutrówką wzdłuż Kanału
                      Żerańskiego.
                      Pod mostkiem ul. Białołeckiej i dalej wzdłuż Kanału, kawałek po asfalcie.
                      Za pętlą MZK zaczynają się wyboje, ale da się jechać. Jedziecie aż do mostku na
                      Kobiałce.
                      Przejechać mostek na Kobiałce i zaraz zjazd na drugą stronę Kanału Żerańskiego.
                      Dalej można względnie wygodnie dojechać aż do samego Zalewu.
                      Powodzenia!
                      Podstawowa zaleta trasy - prawie bez kontaktu z samochodami.

                      Chaladia Bolandi
                      • draconessa Re: Jak pojechać na ZZ 05.07.02, 21:02
                        Chaladia,

                        Dziekuje. Jesli nawet trasy nie wykorzystamy tym razem ( Jane ma troche
                        obowiazkow po poludniu w niedziele) to na pewno Twoje wskazowki sie kiedys
                        przydadza.

                        PZDR
                        • chaladia Re: Jak pojechać na ZZ 05.07.02, 23:04
                          Dajcie znać, kiedy - a postaram się oczekiwać na Was (być może w większej
                          grupie) gdzieś na wysokości Grabiny.
                          Wtedy mógłbym Was poprowadzić tajnymi ścieżkami do drogi konserwacyjnej
                          Wodociągu Północnego i do Wieliszewa. Pożądane by były rowery z amortyzatorami
                          albo sztyce amortyzujące, bo 4 km jest po płytach. Trochę trzęsie, ale warto
                          dla widoków (trasa po lesie).

                          Chaladia Bolandi
                          • draconessa Re: Jak pojechać na ZZ 06.07.02, 18:33
                            Zawsze oglaszamy na forum, wiec wystarczy, jak od czasu do czasu zajrzysz:))
                            ale i odrebnie poinformujemy

                            PZDR
    • jane_blond_007 Telewizor w odstawkę!! 05.07.02, 18:22
      A może jakiś redaktor miałby ochotę pojeździć?
      ;))
      Pzdr,
      Jane.
      • draconessa Re: Telewizor w odstawkę!! 05.07.02, 21:03
        Na przyklad - Michnik Adam :)))
        • pacio wycieczka 08.07.02, 13:30
          Jak się udał wypad rowerowy za miasto ???

          • draconessa Re: wycieczka 08.07.02, 13:33
            Bylo upiornie goraco, ale fajnie. Nie udalo sie nam zbyt daleko dojechac, (
            Jane spieszyla sie do domu) ale zawsze troszke sobie pojezdzilismy. Ja jeszcze
            mialam ulanska przeprawe w drodze do domu, ale to jest juz opisane na
            warszawskich rowerzystach w watku o wychowywaniu rowerzystow... Nie wiesz,
            gdzie moze znalezc solidna pale do bicia???:)))
            • chaladia Przepraszam, że się wtrącę... 08.07.02, 13:46
              Pałę najlepiej kupić na koronie Stadionu X-Lecia.
              Najlepsze są składane albo rozciągające się, bo trudno się przed nimi osłonić,
              z tym że przy naprawdę silnym zamachnięciu się zza głowy uderzasz się bopleśnie
              w plecy.
              Obawiam się jednak, że w starciu z dużym i silnym facetem nie da Ci ona (pała)
              dostatecznej przewagi. Ja mam przy rowerze klej z pieprzem w aerolozolu ("dog
              repellant") Niby to jest niedopuszczalne do stosowania przeci homo samiens
              (obrzęk krtani może doprowadzić do zaduszenia), ale z reguły wystarcza zacząco
              wyjąć puszkę z uchwytu przy kierownicy.
              No, poza tym mój rower jest bardzo wysoki, a ja sam mam nieco ponad 180 cm
              wzrostu i 120 kG wagi i zapewniam Cię, że to nie tylko tłuszcz, a na wysokim
              rowerze wyglądam na jeszcze większego, więc mało kto ma ochotę na bezpośrednie
              starcie.

              Salaamu Wa-Alleikum, Dżamila,

              Chaldia Bolandi
              • draconessa Re: Przepraszam, że się wtrącę... 08.07.02, 13:58
                No tak, to budzisz respekt, ja mam tylko 153 cm wzrostu.. Ale trenowalam kiedys
                szermierke, wiec moge ewentualnie z bronia biala na takich wyskoczyc, hehehe.
                Wpadlam tez na patent przymocowania ostrzy kos do osi roweru ( jak w
                starozytnych rydwanach bojowych) :))) A z tym sprejem to niezly pomysl, musze
                chyba zakupic...
                Przeciez wobec 100% ludzi nie bede stosowac - co poniektorzy osobnicy to raczej
                malpoludy...
                PZDR
                • tassman że się wtrącę... 08.07.02, 14:17
                  draconessa

                  A jak mam tylko malenka hulajnoge to moge komus wsiąść na bagażnik??
                  czy ktos by chciał mieć "na kole" tassmana??

                  tassman:)
                  • draconessa Re: że się wtrącę... 08.07.02, 14:20
                    A co, powozic Ciebie na moim bagazniku???:)))
                  • chaladia Re: że się wtrącę... 08.07.02, 14:26
                    Mam tandem,
                    Proponuję Draconessę na front, łańcuch przedni zdemontować, Tassman zapewnia
                    napęd z tylnego siodełka. Ostatnio próbowałem objazd b. ciekawy w jedną stronę
                    wzdłuż Bugonarwi do Nowego Dworu i z powrotem wzdłuż Wisły...
                    Jedyny problem, że to jest rower crossowy na niezbyt szerokich oponach, ale
                    Tassamn mocny jest, jaks się domyślam.

                    Salaamu Wa-alleikum

                    Chaladia Bolandi
                    • draconessa Re: że się wtrącę... 08.07.02, 14:33
                      hahaha, ja jestem za...:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka