Gość: de
IP: *.chello.pl
28.05.05, 00:02
Prowokacja jest pewnego rodzaju zabawą.
Do prowokacji potrzebni są prowokowani (czytaj jelenie).
Bez łatwowiernych (czytaj głupich) NIE MA PROWOKACJI!
To taka gra, albo oni mnie, albo ja ich...
Wszyscy w to gramy (na wszelki wypadek)... :-D
Wyszliście (Droga Gazeto Wyborczo) na durniów!