pan_pndzelek 01.06.05, 06:46 Szukam kogoś kto ZA MNIE rzuci palenie a prozdrowotne skutki tego przedsięwzięcia przeniesie umową NA MNIE... Sowicie wynagrodzę... Chcę być zdrowy ale jeszcze bardziej CHCĘ palić... bo lubię... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius no to ja mam pytanie 01.06.05, 09:21 1) Czy Straż Miejska mogłaby łaskawie ruszyć swoje zwłoki do podziemii w okolicach metra Centrum i wykurzyć stamtąd palaczy? 2) Gdzie można zgłaszać fakt palenia przez pracowników firmy, w której pracuję, na korytarzach, w miejscach niedozwolonych? Administrator budynku ma to w d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: no to ja mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:38 i przy okazji w pociągach podmiejskich Odpowiedz Link Zgłoś
annadymna Re: no to ja mam pytanie 01.06.05, 17:52 Z pieniędzy zaoszczędzonych na niepaleniu. Kolejki podmiejskie dla biednych palaczy, auta z klimatyzacją dla niepalących bogaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DeHa Re: Palaczu, opamiętaj się! IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 09:32 pan_pndzelek napisał: > Szukam kogoś kto ZA MNIE rzuci palenie a prozdrowotne skutki tego > przedsięwzięcia przeniesie umową NA MNIE... Sowicie wynagrodzę... > > Chcę być zdrowy ale jeszcze bardziej CHCĘ palić... bo lubię... Zacznij palić ekologiczne papierosy z wysuszonej psiej kupy, są bardzo zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Palaczu, opamiętaj się! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.06.05, 09:56 > Chcę być zdrowy ale jeszcze bardziej CHCĘ palić... bo lubię... Jak powiedział jeden z szefów firm tytoniowych, papierosy to produkt dla biednych i głupich. I przypadek pndzla to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Palaczu, opamiętaj się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 10:18 Palacze to śmierdziele, ŚMIERDZI OD NICH, śmierdzi ich ubranie, śmierdzi im z ust, mają żółte zęby, pożółkłe palce u rąk, śmirdzą im włosy, śmierdzi od nich na odległość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Palący problem! 01.06.05, 13:03 P_ndzelku! A może przestraszy Cię taka informacja: "Wraz z dymem papierosowym, wytwarzanym w temperaturze 600-900 st. Celsjusza dostaje się do organizmu 4.000 związków chemicznych, w tym 40 substancji rakotwórczych". "Szczególnie niebezpieczne są substancje smołowe, które gromadzą się w płucach i stanowią główną przyczynę raka. Papierosom przypisuje się 30% wszystkich zachorowań na raka (w tym krtani, jamy ustnej, przełyku, trzustki, układu mo- czowego) i aż 90% zachorowań na nowotwór płuc". Tylko strach przed rakiem może pomóc Ci w wyzwoleniu się z tego paskudnego nałogu. A jaki będziesz miał świeży umysł! I siły Ci wrócą do zwalczania prze- ciwników! Poza tym zawsze twierdzę, że lepsza butelka wódki raz w miesiącu niż paczka papierosów dziennie! Pamiętasz plakat: Papierosy są do dupy? Miej go zawsze przed oczami. To prawda, co "gość" napisał. Nas - niepalących - strasznie drażni smród palacza, bo przechodzi on dymem od skarpetek po włosy. Dobrze, że nie czuję tego siedząc przed komputerem. Daję Ci tydzień na rzucenie palenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Palaczu, opamiętaj się! IP: *.access.telenet.be 01.06.05, 16:48 polecam TABEX - latwo i bezbolesnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pet Re: Palaczu, opamiętaj się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 01:31 ile po Tabexie nie jarałeś/aś? ja wytrzymałem dwa tygodnie. kończę, bo muszę zapalić. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina-s5 Re: Palaczu, opamiętaj się! 01.06.05, 17:37 E tam, polecam miętusy! Albo landryny Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Palaczu, opamiętaj się! 01.06.05, 21:44 Oszalal ten Pndzel, czy jak? Papieros robi Cie takm sexy, takkim sexy... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Palaczu, opamiętaj się! 02.06.05, 05:28 WOW! Dzięki, moim celem jest lans i bycie dżezzi... będę palił... Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Palaczu, opamiętaj się! 01.06.05, 22:12 Moja krew he he (to do Pędzelka jest:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Palaczu, na pal! 01.06.05, 23:02 Literowka. Chcialem powiedziec "nie pal!" Odpowiedz Link Zgłoś
artcat Re: Palaczu, opamiętaj się! 03.06.05, 00:59 Rzuciłem palenie nagle, po 29 latach - 1 maja 2004 roku. Raz,że wystraszyłem się teoretycznych podwyżek w związku z Unią , dwa - dałem słowo, że rzucę palenie. Jak na razie ponad rok nie palę i jakoś wytrzymuję. Myślałem, że będzie gorzej. Cóż z tego - dopadła mnie cukrzyca, problemy z krążeniem (serce) itd. - Może zabrzmi to idiotycznie, ale lepiej czułem się paląc. Pozdrawiam wszystkich palących i niepalących. Artur Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Palaczu, opamiętaj się! 03.06.05, 05:56 Ja palę już ćwierć wieku, to chyba nie warto rzucać bo z opisu szanownego kolegi widzę, że długo to bym już nie pożył... PS. A ile przytyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś