mopik 29.06.05, 13:55 czy wiecie gdzie w Warszawie jest jakis Lunapark. Pilnie poszukuje!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
warzaw_bike_killerz Re: na Wiejskiej 29.06.05, 14:53 Najblizszy staly lunapark jest w Lodzi pod Warszawa w dzielnicy butnie nazwanej "Zdrowie". Chyba jeszcze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tran Re: na Wiejskiej IP: 195.85.249.* 29.06.05, 15:00 mmmmm, jaka inteligentna odpowiedź...mmmmmm a jaki znawca....ale jesteś niedowartościowany, szkoda mi ciebie , nie męcz się wsiądź na rower i lilnij się sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tran Re: na Wiejskiej IP: 195.85.249.* 29.06.05, 15:36 Dobrze wiesz że nie chodziło mi o lokalizację, tylko o inne kwestie... tak na marginesie co w tym kontekście ma oznaczać "butnie" Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: na Wiejskiej 29.06.05, 15:46 Wielu kwestii nie zawarlem w swojej wypowiedzi. Lodz lezy pod Warszawa - jesli kolega bylby z Hameryki i znal tylko stolice panstw, to do lokalizacji dodatkowej pisze sie, ze cos jest kolo czegos. Lodz jest tak blisko Warszawy, ze mozna pokusic sie o nazwanie tego "pod Warszawa" - 120 km to jakies 50 minut samochodem i dwa dni rowerem. Butnie nazwane, bo Lodz jako tako miastem czystym ekologicznie nie jest, a nazwa "Zdrowie" - bo jest tam faktycznie zielono i rekreacyjnie, to faktycznie powod do dumy. Lunapark na Zdrowiu jest faktycznie stalym "wesolym miasteczkiem" i najblizszym Warszawy. A teraz napisz o co tobie chodzilo, miszczu elokwencji i braku kompleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tran Re: na Wiejskiej IP: 195.85.249.* 29.06.05, 16:02 no widzisz czyli jak chcesz to możesz i gdyby jeszcze nie ta ostatnia linijka konczaca twoja wypowiedz. HAHA, nie jest czystym ekologicznie??? DOBRE, NIESAMOWITE, a jakieś konkrety??? a zdrugiej strony "zielono i rekreacyjnie", no to butnie czy zasłużenie??? bo się zgubiłem. 120 km w 50 minut , chyba jesteś z niemiec albo innego dziwnego kraju w którym są autostrady, nigdy nie jechałes chyba do Łodzi, bo wiedziałbyś że to jest czas nierealny, no chyba że od Janek do Brzezin, a raczej Przecławia.... Idąc dalej takim tokiem rozumowania, mozna powiedzieć Szczecin koło Warszawy, Zamość koło Warszawy, no to w końcu jakieś marne 300-400 kilosów a na warunki hamerykańskie to prawie jak z dzielnicy do dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius heh 29.06.05, 15:11 Zdrowie to nie jest dzielnica, może od tego zacznijmy... Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: heh 29.06.05, 15:19 Oj, jedyna pomylka w calosci, co nie zmienia faktu, ze jest ono na Zdrowiu. Moze byc to osiedle, lub inna czesc podzialu zwyczajowego miasta. Jak spytasz Lodzianina, "ktoredy na Zdrowie" - kazdy Ci odpowie. Trudniej byloby uzyskac odpowiedz od Warszawiaka, "ktoredy na Elsnerów". Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: heh 29.06.05, 15:20 Pewnie że nie zmienia faktu. Zdrowie jest taką jednostką jak np. Wyczółki czy Służew. Odpowiedz Link Zgłoś
mopik Re: heh 29.06.05, 15:44 to w koncu ktos mi pomoze i wskaze lunapark w warszawie????? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Przepraszam, ale chyba jednak nigdzie nie ma :( 30.06.05, 09:52 Pytalem sie znajomych i nikt nie widzial. Z uwagi na gluchosc w temacie, chyba mieli racje. Tak przy okazji zblizajacych sie wakacji warto nadmienic, ze osoby wyjezdzajace do Hiszpanii na Costa Brava, maja okazje zobaczyc przepiekny park rozrywki "Port Aventura" firmowany chyba przez Universala. Jest on w Tarragonie pod Barcelona* (podobnie jak Lodz, jakas godzina drogi - ale tam mozna szalec po tzw. "autopiscie" (odpowiednik autostrady :)). Park jest podzielony na piec (o ile mnie pamiec nie myli) "mini miasteczek" odpowiadajacym "klimatom"; chinskim, mediterrana, dzikiego zachodu, Poludniowej Ameryki i jeszcze jakis. Caly dzien szalenstwa dla dzieci i.. doroslych oczywiscie. Park jest nieco mniej rozreklamowany niz Disneyland, czy Tivoli, ale wcale nie ustepuje im na krok. Gdyby taka inwestycja trafila na Zdrowie do Lodzi - nikt nie mialby watpliwosci, gdzie sie wybrac w celu rozrywki. * sformulowanie "pod Barcelona", moze zostac ponownie uznane za dyskretytujace Tarragone, tym razem przez jakichs zakompleksionych Tarragonczykow. Ale ulatwia orientacje wszystkim turystom (nawet na mapie jest "pod") Odpowiedz Link Zgłoś