Gość: Marta Zalew Zegrzyński IP: 213.134.129.* 31.07.02, 11:32 Ech.. znowu mi sie komp psuje.... :( Ale ja tu nie o tym.. mialam sie was zapytać o hotele, pensjonaty lub inne lokum w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego. Chcialabym sie z znajomymi wybrac na weekend poplywac na Lodkach. Moze ktoś z was zna i ma namiary na "noclegownię" w tamtych rejonach? Bede zobowiazana za pomoc. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Zalew Zegrzyński IP: 212.76.37.* 31.07.02, 11:45 Na ten przykład pensjonat DIANA w Białobrzegach albo ośrodek PROMENADA w Ryni. Mnie się bardziej podobał ten drugi. Siedziałem tam rok temu parę dni i było OK, ale od sierpnia nie można było już korzystać z samych noclegów, tylko trzeba było płacić także za całodzienne wyżywienie - takie uszczęśliwianie na siłę. Jak jest teraz - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Zalew Zegrzyński 31.07.02, 11:53 Gość portalu: Marta napisał(a): > Ech.. znowu mi sie komp psuje.... :( > Ale ja tu nie o tym.. mialam sie was zapytać o hotele, pensjonaty lub inne > lokum w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego. Chcialabym sie z znajomymi wybrac na > weekend poplywac na Lodkach. Moze ktoś z was zna i ma namiary > na "noclegownię" w tamtych rejonach? > Bede zobowiazana za pomoc. > Marta Rozumiem, ze na łódkach takich co to teges... żagle mają? To się w nich śpi, tam w środku, one mają takie deski po bokach i tam się mozna położyć albo co niebądź jeszcze. Noclegownia na lądzie jest zbędna. zdrv zdzicha Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: Zalew Zegrzyński 31.07.02, 11:57 Wczoraj w stołecznej opisali jak facio wybrał się nad Zalew odpocząć popływać, a wrócił do domu karetką bo przepływajaca motorówka ucięła mu stopy.... Ja piernicze ale wakacje... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Zalew Zegrzyński IP: 213.134.129.* 31.07.02, 12:00 taaaaa.... wiem słyszalam..:(((((( postaram się jednak nie wystawiac stop poza łodz... moze uda mi sie przetrwac takie wakacje:) marta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Zalew Zegrzyński IP: 213.134.129.* 31.07.02, 11:57 "Rozumiem, ze na łódkach takich co to teges... żagle mają? To się w nich śpi, tam w środku, one mają takie deski po bokach i tam się mozna położyć albo co niebądź jeszcze. Noclegownia na lądzie jest zbędna." Dzięki za taką radę.. wiesz problem jest pójść spać w 4 osoby na OMEDZE... , ale mimo tej bezużytecznej rady bardzo Ci dziekuje, za specyficzne poczucie humoru ;))) pozd. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Zalew Zegrzyński 31.07.02, 12:25 Wybacz, ale od tej chwili będziesz u mnie miała opinie szczura lądowego. Z powodów następujących: - jeżeli ktoś się wybiera na dwudniowe pływanie w 4 osoby, to powinien wziąc kabinówkę - z przyczyn oczywistych - można w niej spać, przygotowywać posiłki itp. - jezeli jest to łajba prywatna, zwodowana na 2 dni, to albo się pływa od rana do wieczora, na noc wracając do Warszawy (nie sądzę, żeby komukolwiek chciało się przyjeżdżać nad Zegrze na 2 dni z innych zakątków kraju) albo na tej łajbie śpi. Wbrew pozorom, jest to wykonalne i nie przedstawia problemów, oczywiście o ile nie pada. Polecam jednak spanie na materacu, bo po karimacie strasznie stawy bolą i mozna sie korzonków nabawić. Więc jezeli moja rada wydaje ci się w dalszym ciągu bezużyteczna, to tym bardziej utwierdzasz mnie w moim przekonaniu. zdrv zdzicha the sailor Odpowiedz Link Zgłoś
prognoza Re: Zalew Zegrzyński 31.07.02, 13:56 Hmmmm.. alez ja jestem szczurem lądofffym ;)))))) ba... moim srodkiem lokomocji nad zalew bedzie rower... :)) lodka to nowa przyjemnosc... w zyciu plywalam 5 razy ... na OMEDZE... bedzie nas wiecej niz 4 osoby... nie wszyscy chca sie sprawdzic na lodzi.. inni wola grillowanie, obzeranie sie kiełbachami.. i spozywaniem napoju regenerujacego - tzw. pifffa :))))))) Poza tym z grupy okolo 15 obó... patent maja tylko 2 osoby .. wiec awykonalne jest "zipowanie" na łodzi... Co było by dla mnie nowościa, aczkolwiek w mej przyszłości "balastu" pokładowego nie nieguje ;))))))))). ..biorąc jeszcze pod uwagę naszę prognozę pogody.. (która, o zgrozo!!! od dłuższego czasu się sprawdza... ale jednak nigdy nic nie wiadomo;) ) wolę mieć 100% pewność, że zmęczona po całym dniu zalegnę na skrafffku suchego łoża, materaca.. czy też karimaty (to akurat mi nie przeszkadza) tak wiec Twoje dobre rady są hmmmm... "nieodpowiednie" na ten wypad.... ale na prawde dziekuje i mam szczerą nadzieję sprawdzić sie w przyszłości na pokładzie :))))) Marta vel prognoza ;)) a no i szczuuuuur lądofffy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slavyantsi Re: Weekend nad Zalewem... IP: *.pedagog.uw.edu.pl 31.07.02, 12:35 Jak chcesz, możecie zamieszkać u mnie na działce, jeśli to ma być ten weekend. Cena kilka piw. Można rozpalić ognisko, jest prysznic, kuchenka gazowa i ceipła woda. Musisz skontaktować się w miarę szybko, bo sam tam jadę. Minus taki, że wodę do picia lepiej wziąć w baniakach, domowa jest bardzo żelazista. Działka jest po drugiej stronie od Serocka. slavi26@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś