Dodaj do ulubionych

Pierwszy zakopany budynek

04.08.05, 00:22
Ciekawe jaki będzie koszt wynajęcia powierzchni w tym cudzie architektury.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaa_ga Re: Pierwszy zakopany budynek IP: *.acn.waw.pl 04.08.05, 10:13
      No, no...coś się ruszyło..:)
      Dotąd tylko bryły kanciaste wychodziły z pracowni.
      A koszt inwestycji - porażający (in plus)
      4 miliony? Tylko? Czy to nie pomyłka?
      PS. Patrzę na ten projekt i tak mi żal,
      że cudny projekt Budzyńskiego - świątyni na Polach Wilanowskich - przepadł...
      • palker Re: Pierwszy zakopany budynek 04.08.05, 10:43
        Gość portalu: jaa_ga napisał(a):

        > PS. Patrzę na ten projekt i tak mi żal,
        > że cudny projekt Budzyńskiego - świątyni na Polach Wilanowskich - przepadł...

        Z ust mi to wyjęłaś. Nie mogę darować kard.Glempowi, ze spietrał się przed
        wizją Budzyńskiego, która idealnie pasowała do pierwotnej idei Światyni
        Opatrzności.
        Przypomnialo mi się, ze istnieje bardzo dobry projekt przykrycia płytą Trasy
        Łazienkowskiej tak, aby połaczyć ze sobą obszar Parku Ujazdowskiego z ciągiem
        ogrodowo-parkowym połozonym na skarpie, łacznie z Łazienkami. Szkoda, ze
        Piskor, za którego panowania projekt stworzono, rzucił się na łatwy szmal przy
        budowie tunelu Wisłostrady a zaniechał tej koncepcji.
    • Gość: Julia A ty "hrabio" czasem z pegeeru nie pochodzisz????? IP: 212.160.172.* 04.08.05, 10:29
      to tak a propos stalego podpisu pod postami
      • Gość: stefan Re: A ty "hrabio" czasem z pegeeru nie pochodzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 10:34
        Z pegeeru? Gorzej, on jest ze Śląska.
    • pan_pndzelek Re: Pierwszy zakopany budynek 04.08.05, 10:58
      CYTAT: "Trzy lata temu wybuchła afera: między drzewa spółka chciała wcisnąć
      czteropiętrowy biurowiec."

      A co tak tajemniczo nagle piszecie? Toż spółka ta to był we własnej osobie
      niejaki Miętus Tadek, który wzorem ekskrementa na pewno w jakiejś przerębli
      zaraz wypłynie...
      • jaa_ga Re: Pierwszy zakopany budynek 04.08.05, 11:15
        Ehh...uwielbiam Cię, Pędzelku,
        za te "prawe sierpowe" :)))))))
    • Gość: mar Jest w Poznaniu budynek pod ziemią. IP: *.icpnet.pl 04.08.05, 11:50
      W którym jeżeli się nie mylę znajdują się biura.
    • Gość: kixx Nie taki znowu pierwszy IP: *.acn.waw.pl 04.08.05, 12:00
      jak sie przyjrzec fortyfikacjom cytadeli to znajdzie sie tam pare budynkow pod
      ziemia
      • palker Re: Nie taki znowu pierwszy 04.08.05, 12:02
        są też współczesne wojskowe centra dowodzenia np. w Pyrach lub na Okeciu
      • znawca Re: Nie taki znowu pierwszy 04.08.05, 12:03
        A centrum handlowo-gastronomiczne pod rondem Dmowskiego to pies?
        • Gość: kixx Re: Nie taki znowu pierwszy IP: *.acn.waw.pl 04.08.05, 12:14
          o psie sie raczej mowi ze jest pogrzebany,a nie zakopany
    • Gość: MR.rydz Re: Pierwszy zakopany budynek IP: *.mofnet.gov.pl 04.08.05, 12:04
      Projekt Świątyni zaprojektowany przez Budzyńskiego jest świetny ale
      przypominam, że dawno temu, Budzyński stworzył również wspaniały projekt
      budynku zanurzonego częściowo w ziemi, wkomponowanego we zieleń, który
      projektowany był z myślą o pustej działce na rogu Marszałkowskiej i Hożej.
      Budynek ten dobrze korespondowałby zarówno ze skromną w tamtym miejscu
      reprezentacją kamienic secesyjnych (w większości z mocno zdewastowanym detalem)
      oraz z okresem socrealistycznym (oczywiście okropny bloczek stojący obok w
      poprzek ulicy był przewidziany do wyburzenia).
      A tak zamiast dobrej architektury postawiono tam bardzo przeciętny biurowiec
      nawiązujący raczej do tego koszmaru gomułkowksiego niż do solidnej architektury
      soc lub secesji.
    • at_work A może całą dzielnicę wzdłuż skarpy? 04.08.05, 12:23
      Jest jscze trochę wolnych miejsc w Warszawie.
      Jako nazwę proponuję Zakopane.

      www.atwork.pl
      • jaa_ga Re: A może całą dzielnicę wzdłuż skarpy? 04.08.05, 12:44
        Ach...żeby się u nas taki Hundertwasser (Stowasser) ujawnił,
        zanim jeszcze są miejsca na odjazdowe architektoniczne szaleństwa :)))
        • palker Re: A może całą dzielnicę wzdłuż skarpy? 04.08.05, 13:18
          albo jakiś skromny Gaudi, choćby model portable...
          ech...
    • Gość: AS MPRO? - to wyjdzie z tego basen IP: 217.8.161.* 04.08.05, 12:24
      MPRO to "doskonały" developer, a na konstrukcjach podziemnych zna się jak mało
      kto. Kto będzie chciał wynająć/kupić tam lokal niech popatrzy jak wygląda
      inwestycja MPRO na ul. Smyczkowej - po 6 latach przechodzi generalny remont, z
      odkopaniem garaży podziemnych włącznie.
      Tam wszystko cieknie od dachów, po ściany, sufity i posadzki garaży.
      Brak izolacji, drak dylatacji, pękające ściany.

      Jeśli podobnie wykonają ten nowy budynek to będziemy mieli w Warszawie nowy
      basen :-)
      • palker Re: MPRO? - to wyjdzie z tego basen 04.08.05, 13:16
        widać zbyt mocno zintegrowali budynek ze srodowiskiem naturalnym:-)
    • jankbh Re: Pierwszy zakopany budynek 04.08.05, 17:47
      Ciekawi mnie tylko po co przedsiebiorstwu zieleni sale konferencyjne i
      wystawowe, w dodatku za takie pieniadze pod ziemia? Moze by zrobili cos na swe
      kosiarki i grabie? Zadziwia mnie jak firmy, które z racji pelnionych funkcji
      otrzymaly w spadku atrakcyjnie polozone dzialki spekuluja dzis nieruchomosciami
      zamiast prowadzic dzialalnosc podstawowa. W interesie miasta jest posiadanie
      MPRO, które dba o zielen, jaki natomiast interes spoleczny moze uzasadnic
      wyrwanie czesci Ogrodu Ujazdowskiego i oddanie go ogrodnikom, którzy
      wykorzystaja ja w sposób nie majacy zadnego zwiazku z ich dzialalnoscia ani
      parkiem? Jezeli sie okazuje, ze MPRO moze sie obyc bez tego terenu i dalej
      utrzymywac park, to zabrac im to. W dodatku osuszanie gruntu spowoduje równiez
      usychanie drzew w parku i przy ulicy.
      To troche tak, jakby pisuardessy zaczely przerabiac toalety publiczne na
      automaty do gry. Dochód mialyby niewatpliwie wiekszy, ale lac gdzies trzeba.
      Gdzies chyba na Koszykowej widzialem kiedys chinski bar czy sklep urzadzony w
      podziemnej toalecie - ale zeby znalezc prawdziwa toalete, to lazilem z pól
      godziny po miescie.
    • Gość: Polak W końcu równają Wawę z ziemią!! IP: *.chello.pl 04.08.05, 22:58
      Najwyższy czas :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka