Gość: olek
IP: *.zgora.dialog.net.pl
10.09.02, 09:51
Piszę z Zielonej Góry. A raczej czerwonej, jak ją nazywają, bo od lat bije
rekordy w popieraniu SLD. Podobnie będzie teraz: obecny prezydent Zielonej ma
największe szanse na kolejną kadencję.
Nie macie w Warszawie jakiegoś znanego nazwiska z PO, PiS, UW - który by się
zdecydował na start w Zielonej? Bo tylko znana z telewizji gęba gwarantuje
zablokowanie SLD w moim mieście.