IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.05, 14:56
A byliście już kiedyś w Orange'u na rogu Wilczej i Kruczej? Ciekaw jestem
waszych opinii, bo ja ta knajpą (klubem) jestem zachwycony od samego
początku. Po pierwsze mają świetne jedzenie, zawsze ładnie podane, ciepłe i
porcje są ogromne. To wszystko za bardzo przystępne ceny (najdroższe danie z
wołowiny to wydatek 31 zł), no i w samym centrum miasta (a jednak można).
Polecam Wam też lunche codziennie między 12 a 16. Za niecałe 16 zł
dostaniecie zupkę, do wyboru danie główne i filiżankę kawy lub kieliszek
wina. Co Wy o tym sądzicie? Ja uważam to za świetną propozycję w tej klasie
cenowej. Pozdrawiam i czekam na opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Harge Re: Orange IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.05, 16:29
      P.S. Sami zobaczcie: www.orange-art-fun.pl/

      Pozdrawiam
      • achzarit Re: Orange 29.12.05, 15:51
        Gość portalu: Harge napisał(a):

        > P.S. Sami zobaczcie: www.orange-art-fun.pl/

        W zasadzie strona jest dokładną odpowiedzią na pytanie o Orange.
        Forma przerasta treść, a całość nie działa.
    • Gość: Harge Czy naprawdę nikt z Was nie był??? IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.05, 17:28
      CZy naprawdę nikt z Was nie był nigdy w Orange'u???
      • viosenna Re: Czy naprawdę nikt z Was nie był??? 01.11.05, 15:15
        Ja tam bywam! :-)
        Restauracja bardzo sympatyczna, zgadzam sie w 100% z zalozycielem watku.
        Moim ulubionym daniem sa tortille, placki ziemniaczane z roznymi dodatkami,
        przepyszne zupy. Wszystko apetycznie ulozone na talerzach (czasem az zal psuc
        kompozycje zabierajac sie do jedzenia).
        Absulutnym hitem jest dla mnie deser - Hotka Szarlotka. Pyyycha!
        Polecam wszystkim.
    • marghe_72 Re: Orange 02.11.05, 12:02
      stronka raczej kiepsko działą.,.
      • pati02 Re: Orange 03.11.05, 12:05
        A ja nie lubie tej restauracji, nie pasuje mi klimat. Raz dałam się namówić na
        niby super lokal do zabawy z możliwością potańczenia, jak weszliśmy (a była
        godzina 22) nie było nikogo (!!) :(( A poszliśmy do lokalu obok i była super
        zabawa. Dla mnie sto razy lesza niż ten Orange.
        • Gość: Harge Re: Orange IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.11.05, 14:21
          Jeżeli chodzi o zabawę to być może, bo Orange zaskakuje, ale kuchnią. Jest ona,
          jak na klub, tak dobra, że poprostu ludzie zaczęli to miejsce traktować głównie
          jako restaurację i przychodzić tam na jedzenie.
          A stronka ostatnio faktycznie słabo działa, bo zmienili menu i jeszcze nie
          dodali nowego.
        • dorina04 Re: Orange 07.11.05, 17:52
          A jaki to byl klub do ktorego poszliscie obok Orange??
    • super_benek Re: Orange 23.12.05, 11:35
      Zgadzam się w pełni z autorem wątku. Rewelacyjna propozycja, gdy jest się
      głodnym, nie jada się fastfoodu w stylu Sphinxa, a na obiad nie chce się
      przeznaczyć dużej sumy. Bo w Orangu to porcje są duże i treściwe.
      Nawet sałatką można się bardzo solidnie najeść, bo zachowane są akuratne
      proporcję pomiędzy zielonym (sałatą i warzywami) a niezielonym (kurczakiem czy
      łososiem). A połączenie kurczaka z prażonymi pestkami dyni, winogronami i sosem
      na bazie octu balsamicznego po prostu zwaliło mnie z nóg:)
      Jedyne do czego mogę się przyczepić to nieco zakręcona obsługa,ale akurat
      odbywały się tam 3 X-mas party, więc wybaczam.
      • Gość: Harge Re: Orange IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.12.05, 02:44
        Zbadzam sie co do obsługi. Widzę, że post jest datowany na 23.12, a wiec
        zapewne byłeś tam 22.12 albo 21.12. Ja byłem 21.12 wieczorem i faktycznie było
        gęsto a kelnerzy lekko się niw wyrabiali.
    • bob75rob1 Re: Orange 29.12.05, 15:43
      Ja organizowałam tam wieczór panieński mojej przyjaciółki i jeśli chodzi o
      obsługę to była pierwsza klasa, a i chłopak co z tortu wyskoczył niczego sobie!
      • chenoa1 Re: Orange 29.01.06, 11:55
        ja nie jestem zachwycona orange. bylam tam przed swietami. wialo pustka
        a kelner sie nie wyrabial i na dodatek wszystkie zamowienia mu sie
        pomylily.moze mial slaby dzien...
        jedzenie tez nic specjalnego jak dla mnie srednio
    • izza81 Re: Orange 08.02.06, 16:12
      nie przesadzaj prosze Cie!!!
      tego miejsa klubem nazwac nie mozna. to totalna porazka!!! tragedia.
      a przede wszystkim chamska obsluga do wymiany. zamiast wisniowki nalewaj chery
      18 spod lady. cos okropnego. skad Ci wypicowani kolesie tam sie wzieli. nie
      potrafia nawet podac dobrze drinka.
      obrzydliwosc!!! moja noga tam juz nie postanie i tysiaca moich znajomych
      rowniez!!! bleeeeeee
      • Gość: K Re: Orange IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.02.06, 02:11
        Typowa wypowiedź warszawskiej zblazowanej nuworyszki. Acha i gratuluje tysiąca
        znajomych, ale przyjaciół nie masz chyba wogóle...
        • dorina04 Re: Orange 01.03.06, 16:28
          Nic tam fajnego, chyba ze ktos lubi taka wystylizowana obsluge i brudne
          szklanki.
          Obsluga do wymiany, jedzenie hmm smaczne, dosc tanie jak na takie porcje.
          Ogolnie - zadna rewelacja.
          A co do klubu to... za duzo powiedziane!!! moze na wieczor panienski i panienki
          piszczace na widok faceta w stringach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka