Dodaj do ulubionych

Mecz to nie opera

13.10.05, 01:40
Kazdego witaja? A mnie nie przywitali. Pewnie dlatego, ze jestem za Polonia.
Na szczescie dalem rade. Gorzej, ze potem w okolicy rzeczywiscie nie bylo
zbyt cicho. :/
Obserwuj wątek
    • Gość: Piskfn Re: Mecz to nie opera IP: *.aster.pl 13.10.05, 08:46
      skoro jesteś za Polonią to po co tam szedłeś?! kiedyś był typ podobny do ciebie,
      poszedł na kamienna w barwach Legii... obaj tacy sami madrzy jestescie...
      • jednorazowe Re: Mecz to nie opera 13.10.05, 13:50
        No to rzeczywiscie. Bardzo podobne sytuacje.
        A skad z przeproszeniem moglem wiedziec, ze to knajpa legijna a pijany bej
        bedzie chcial na samym wstepie pochwal dla swojej 'Legiuni'? :)
        • Gość: e. Re: Mecz to nie opera IP: *.chello.pl 13.10.05, 13:52
          trzeba bylo kuknac na szaliki i koszulki rozwieszone w calym pomieszczeniu.
          • jednorazowe Re: Mecz to nie opera 13.10.05, 14:02
            I to zrobilem. Ale bylo za pozno, bo przy wejsciu facetowi zaszklily sie oczka
            i ryknal patrzac na mnie cos w stylu: jaka jest Legiunia? Nic nie mowiac
            zasalutowalem.. zawrocilem na piecie.. a potem typ probowal naruszyc moja
            nietykalnosc cielesna i trzeba mu to bylo wyperswadowac. Ot cala historia.

            P.S. Co mialem zrobic? Powiedziec, ze jest cudowna? Wbrew sobie? :)
    • Gość: Fa Re: Mecz to nie opera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 11:38
      Tiaaa bylam tam wczoraj i bylo ciekawie.
    • marek.pl Rzetelność dziennikarska 13.10.05, 11:58
      Panie Witoldzie Przeciechowski.

      "Bar "Favola" to mały ceglany pawilon przy ul. Puławskiej 58".

      Bar "Favola to nie jest mały ceglany pawilon przy ulicy Puławskiej 58. Jest to
      pomieszczenie znajdujące się na parterze z wejściem od ulicy w budynku przy
      ulicy Puławskiej 53.


      "Na początku lat 90-tych założyli go, dla siebie, kibice Legii ze Starego
      Mokotowa."

      Na początku lat 90-tych mieścił sie tu m.in. sklep z zachodnią odzieżą,
      zegarkami itp. Póżniej normalna mordownia, gdzie tylko można było się napić.


      ""Polska, biało-czerwoni" - najgłośniej krzyczy Artur".

      I tym krzykiem budzi mieszkańców bloku.


      "28 października "Favola" zostanie zamknięta z powodu protestów sąsiadów".

      28 października (terminów było już wiele) "Favola" zostanie zamknięta z powodu
      spraw sądowych dotyczących nie płacenia czynszu za wynajmowany od gminy lokal
      (jak się do końca nie wie to się nie pisze!!!).
      Proszę zapytać również w STOEN ile razy, z powodu niezapłaconych rachunków,
      prąd w tym barze został wyłączony

      A na marginesie proszę mi pokazać blok, dom, w którym by mieszkańcy tolerowali
      obszczywanie ścian w bramie, obszczywanie ścian pomieszczeń i pojemników
      zsypowych, wymiociny pod furtką wejściową na podwórko, krzyki nocne, bójki itp.
      Czy kibic pozwoliłby u siebie w domu na takie zachowanie? Może tak. Normalny
      człowiek NIE!

      Pozdrawiam.
      • Gość: obserwator Re: Rzetelność dziennikarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 12:47
        Zobaczymy na kogo bedzie można zrzucić obszczywanie ścian po 28.10 jak lokal
        zostanie zamkniety. Stawiam na klientów CityBank ;)
        • Gość: Anka Re: Rzetelność dziennikarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:40
          Typowa odpowiedź w stylu typowego buraka. Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: hash Re: Rzetelność dziennikarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 09:45
        Do Marek: Czlowieku a czy ty uwazasz ze tam przychodza ludzie pierwotni? Czy
        uwazasz ze ja pijac piwo w Pubie i majac obok kibelek bede wychodzil na
        zewnatrz i oddawal mocz w bramie ??? heh szkoda slow .....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka