pan_pndzelek
27.10.05, 07:43
Na zdjęciu widzimy mieszkanie obywatela Wieczorka Jerzego noszącego wdzięczny
pseudonim artystyczny Żaba... i cóż my tam widzimy? Na ścianach boazeria
rodem z pięknych lat '80-tych, kredensik rustykalny nabyty na odpuście w
Nowej Wsi, krzesłka w stylu podobnym z tym, że wyprodukowane jeszcze w
uspołecznionych zakładach meblarskich w Swarzędzu... ogólnie nędza... zdaje
się, że obroty w narkotykach nie pozwalają już dzisiaj nawet normalnie
wydizajnować mieszkania... koniec świata...
PS. Czemu gazetka boi się ujawniania nazwisk bandziorów? Pomogę więc, poza
obywatelem Wieczorkiem w artykule jest mowa o obywatelu Maringe Jarku inaczej
zwanym Jąkatym czy Chińczykiem... Nie bójcie się nazywać zła po imieniu, to
pierwszy krok do tego, by zło zwyciężyć...