Gość: agulha
IP: *.acn.pl / 10.131.128.*
06.10.02, 12:40
Pomóżcie! Przyjeżdża gość z zagranicy, chcę iść grupą do pubu, a mam wadę:
nie lubiępiwa. Nie będę siedziała nad soczkiem pomarańczowym ani nie będę
kupować za koszmarną kasę drinka. Rozwiązaniem jest CYDR. Znam na razie tylko
jeden jedyny pub, gdzie to mają - Baryłka na Mariensztacie. Ale może są
insze? Pomóżcie! Nie musi KONIECZNIE być to pub, chodzi o jakiś nie bardzo
luksusowy lokal, niezadymiony (nie musi być dla niepalących, ale nie taki,
gdzie siekierę można powiesić) i z poziomem hałasu na tyle niskim, żeby można
było pogadać.