zzrobert
24.11.05, 22:25
Dla niezorientowanych podaję:
na parterze (w lokalu jak administracja w budynku A) mieszkają jacyś
robotnicy - siedzą, piją, lulki palą.
Twierdzą że to Pan Kowalski (pracownik Cataliny) ich tam wpuścił.
Kochamy Catalinę do bólu.