Dodaj do ulubionych

Marsz milczenia na Jelonkach

21.10.02, 09:11
No to pięknie. Marsze milczenia w intencji pamięci "osób znanych
policji". Tak w żargonie policyjnym określa się "wyłącznie"
bandziorów. Chwasty stuknęli chwasta i nic nam do tego.

Niedługo zaczną organizować marsze milczenia po śmierci osób
takich jak Pershing, Nikoś czy Wariat...
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Re: Marsz milczenia na Jelonkach 21.10.02, 09:15
      Ten cudzysłów na słowie >wyłącznie< pojawił się przez pomyłkę i
      nie jest potrzebny, bo może wypaczyć treść... nie ma go...
    • Gość: Mirek Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.acn.pl / 10.134.130.* 21.10.02, 16:51
      gowno wiesz to po cholere sie wypowiadasz
      • pan_pndzelek Re: Marsz milczenia na Jelonkach 21.10.02, 17:15
        Umiem czytać między wierszami matołku! Nawet nie padła informacja ile osób w
        tym uczestniczyło i kto to był. Dziennikarz pominął to LITOŚCIWYM milczeniem...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
    • irzyk Re: Marsz milczenia na Jelonkach 21.10.02, 17:14
      Jako mieszkaniec Jelonek powinienem głos zabrać.
      Odkąd mieszkam na tym pięknym osiedlu ani mi, ani żadnemu z moich znajomych nic
      się nie stało. Wracam o różnych porach dnia i nocy, często gęsto nocnym 601 i
      prędzej były burdy na starej woli niż na Jelonkach.
      Z obserwacji widzę, że zagęszczenie dresiarstwa jest w okolicy Czumy i
      Kossutha. W okolicy Człuchowskiej jest bezpieczniej, może z powodu komisariatu
      na Raginisa. Na pewno nie jest codziennością napadanie na ludzi idących
      chodnikiem
      • nauma Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 03:27
        Panie Irzyk; szlag mnie prawie trafił, jak usłyszałem, że na Jelonkach jest
        spoko, a zwłaszcza koło Raginisa. Odsyłam do moich wynurzeń na forum bemowskim
        (wątek: nie chcą mieszkać na Jelonkach), gdzie opisywałem moje odczucia co do
        tej okolicy, a zwłaszcza ulicy Karabeli. Streszczając: ciągła dilerka, burdy na
        klatkach schodowych, ciężkie pobicie brata mojej panny, ogólna atmosfera
        strachu (prawie co noc jeżdżę do panny, żeby mogła wieczorem wyjść z psem) i
        totalnego dodupizmu, jakiego nigdy nawet nie byłem w stanie sobie wyobrazić na
        moim Wierzbnie. A żeby być w temacie marszu milczenia to wiem jedno: po tym
        marszu 1) uspokoiło się; 2) wreszcie widzę patrole policji.
        A teraz pytanie retoryczne: w jakim cholernym kraju żyjemy, jeśli ciągle się
        słyszy o marszach milczenia, a jak się potrzebuje świadków, żeby pójść na
        policję, to wszyscy zamykają drzwi???
    • Gość: m Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.chello.pl 21.10.02, 18:07
      Myślę, że nic nie napisano na temat liczby uczestników, bo z tego co widziałem
      było ich najwyżej 30-40 osób.
      Z jednej strony trochę smutne, ale z drugiej ... no cóż - "gówno chodzi po
      ludziach"
      • Gość: wuwua Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.pl 22.10.02, 00:12
        Co wy za głupoty gadacie!Szkoda chłopaka!A Ci co to zrobili to
        leszcze,z tego co wiem to było kilku na jednego!A poza tym
        uważam,że na Yelonkach jest tak samo jak na innych
        osiedlach.Mogło sie to zdarzyć wszędzie...Mam nadzieje,że takie
        sytuacje nie beda miały miejsca nigdy więcej!
        • Gość: jelonek Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 09:09
          jak sie popytac tu i tam, to wychodzi, ze biedaczek dilował ciutynke i wisiał
          kapuste komus. jakos bardziej zal mi łebkow ktorym towar puszczał.
          • pan_pndzelek Re: Propozycja 22.10.02, 09:49
            Proponuję zorganizować Marsz Milczenia Dealerów Narkotykowych... Prosto Do
            Pierdla...
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
          • Gość: xxx Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.pl 22.10.02, 22:22
            widze jeleniu,że kiepsko wiesz,więc sie nie odzywaj,bo cie ucho
            zaboli!
            • Gość: jelonek Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 09:23
              uuu, kolejny obronca wyrwanych chwastów? szkoda, szkoda chlopaka, tyle mogł
              jeszcze dobrego zrobic...
              • Gość: xxx Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.pl 23.10.02, 23:19
                Chwastem to jestes ty,tylko ciebie lamusie jeszcze nikt nie
                wyrwał!Jakiś dureń napisał o narkotykach,a skad niby wie takie
                rzeczy?!Znał go czy co!ja go znałem i nic o tym nie wiem!A ty
                jeleniu zasrany sie nie odzywaj jak nie wiesz i nie jestes
                pytany!
                • Gość: jelonek Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 16:31
                  pocałowac mnie mozesz w pytke. to jakich sobie przyjaciól dobieramy swiadczy o
                  nas samych, czyli o tobie nie za dobrze. gowno wiesz, wiec nie pyskuj
                  publicznie. jednego smiecia mniej i tyle, płakac po nim nie bede. to tyle w tym
                  temacie, nie bede sie powtarzał.
                  • Gość: xxx Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.pl 24.10.02, 23:55
                    Po pierwsze to trzeba mieć pyte,po drugie to nie był mój
                    przyjaciel(a w ogole to ch.. ci do tego),a po trzecie to każda
                    śmierć jest przykra,a w szczególności młodego człowieka!To,że po
                    tobie nikt nie bedzie płakał to już twoja sprawa ŚMIECIU(nawet
                    mama twoja sie ucieszy bękarcie ty)!Po twoich wypowiedziach
                    widać,że jesteś osobą ograniczoną,więc lepiej nie wypowiadaj sie
                    na forum,bo tylko siebie ośmieszasz!
                    • Gość: krs Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 00:56
                      tez go znalem . i podpisuje sie pod slowami xxx . nie pod
                      wszystkimi, ale pod wiekszoscia.
    • nikita84 Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 00:34
      Gowno wiecie! Popieram slowa xxx chociaz nie wiem kim on jest.
      Tak sie sklada ze naprawde dobrze znalam Piotrka i wiem jakim
      czlowiekiem byl. Kolesiowi, ktory podpisal sie jelonek
      serdecznie wspolczuje ze wierzy w plotki i w bajki wymyslane
      przez dziennikarzy szukajacych TANIEJ sensacji!!! Piotrek byl
      wspanialym, uczciwym i szlachetnym czlowiekiem. NIE DILOWAL!!!
      Mial piekne plany na przyszlosc... Przez ludzi tak ograniczonych
      jak ty jelonku niestety nie zdazyl ich zrealizowac... A moze to
      wlasnie TY jestes jednym z tych mordercow, ktory byl mocny z
      kolegami i probujesz pozbyc sie wyrzutow sumienia?!!!
      • pan_pndzelek Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 01:12
        Czemu pisząc jako kobieta podpisujesz się Nikita? To zdecydowanie męskie imię.
        Jakaś osiedlowa ściemka?
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
    • Gość: Niki Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.chello.pl 02.11.02, 11:10
      Piszac jako kobieta podpisuje sie Nikita dlatego, ze zawsze tak
      sie podpisuje w necie. Niestety nie trafiles, bo nie mam nic do
      ukrycia- zadnych "osiedlowych sciemek", cokolwiek w twoim
      rozumieniu mialo to oznaczac... A tak dla scislosci to raczej
      niezupelnie meskie imie... Z reszta w tym przypadku moj podpis
      ma chyba najmniejsze znaczenie...
      • pan_pndzelek Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 11:39
        Gość portalu: Niki napisał(a):
        > A tak dla scislosci to raczej
        > niezupelnie meskie imie...

        A tak dla ZUPEŁNEJ ścisłości to w 100% MĘSKIE IMIĘ!!! Kobiety go NIE NOSZĄ!


        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • little_girl Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 11:47
          Czlowieku skad ty sie urwales?!? Ile razy trzeba ci cos
          powtarzac, zebys to wreszcie zrozumial?!? Skoro tak bardzo cie
          to nurtuje (chociaz nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy w
          sprawie marszu milczenia...) to wiedz, ze to nie jest moje imie.
          Z reszta to chyba raczej nie twoja sprawa, a moze sie myle?
    • little_girl Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 11:41
      siema,pisze do wszystkich ktorzy wyrazili tu swoje opinie
      zarowno te zle jak i dobre.Piotrek byl wspanialym czlowiekiem i
      nigdy do nikogo nie odwrocil sie dupa.znalam go 10 lat i moge
      zapewnic ze nie byl dilerem ani nie nalezal do zadnej mafii.po
      jelonkach chodza ludzie ktorzy szukaja dymu i pech chcial ze
      akurat on trafil wtedy na nich.kazdy z was chcialby miec w swoim
      zyciu takiego przyjaciela,szkoda ze nie zdazyliscie go poznac-
      wtedy byscie mi uwierzyli.
      • pan_pndzelek Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 11:55
        To wytłumacz jak to jest, że "był znany" policji. W żargonie policyjnym oznacza
        to tylko jedno: notowany...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
    • nikita84 Re: Marsz milczenia na Jelonkach 02.11.02, 12:06
      Wyjasnienie jest naprawde bardzo proste i naprawde sie dziwie ze
      nikt jeszcze nie wpadl na to jaka jest prawda!!! To ze
      Piotrek "byl juz wczesniej znany policji" jest totalna sciema
      wymyslana przez dziennikarzy wyborczej lub przez rzekomych
      policjantow, ktorzy to podobno udzielili takich "informacji"!!!
      Jedyny kontakt z policja mial tylko wtedy gdy spisywali go za
      palenie papierosow i za "cichy chod po ulicy"...- tak jak nas
      wszystkich... Same nie raz zostalysmy spisane za podobne BZDURY
      i jakos nie czujemy sie "bandziorami"...!!!
      • pan_pndzelek ha ha ha ha ha 02.11.02, 12:10
        ha ha ha ha ha, spisywanie za palenie i za "cichy chód po ulicy" ha ha ha ha
        ha!!!!! Utwierdzacie mnie w przekonaniu, że policja mówiła jednak PRAWDĘ! Mnie
        jakoś nie spisują za te rzeczy...
        • nikita84 Re: ha ha ha ha ha 02.11.02, 12:20
          Nie wiem skad sie urwales ale jestes naprawde pojebany!!! Chociaz w sumie sie
          nie dziwie, ze cie nie spisuja, skoro calymi dniami i nocami siedzisz przed
          komputerem i wypisujesz takie bzdury w necie!!! Nie znales go, nie masz pojecia
          o calej sprawie i swoje wypowiedzi opierasz wylacznie na kilku linijkach z
          gazety, wiec sie moze lepiej juz nie wypowiadaj bo tylko robisz z siebie
          ograniczonego kretyna! Nie szukaj sensacji tam gdzie sie stala tragedia!
          • pan_pndzelek Re: ha ha ha ha ha 02.11.02, 12:34
            To ty świadomie ŁŻESZ. On był w kręgu zainteresowania policji i to nie dlatego,
            że palił papierosy. Każdy sam sobie gotuje swój los...
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
    • Gość: Little_girl Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.chello.pl 02.11.02, 13:32
      Sluchaj,nie znales go i nie pisz tak bo to boli.naprawde mial
      wielu przyjaciol i 0% problemow z policja.u nas na jelonkach
      beda cie spisywc 2 godziny za wyzucenie papierka na ulice(jak
      mojego brata).Wszyscy za nim plakali i ty tez bys dolaczyl sie
      do tej zaloby gdybys go znal chociaz tydzien.mial narzeczona z
      ktora tworzyl najlepsza pare na osiedlu.naprawde nie zycze ci
      zebys kiedykolwiek musial czuc to co my-przyjaciele-czujemy po
      jego stracie.a prasa odpowie za to co napisala-to klamstwa.
      • Gość: brit-girl Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: 213.131.176.* 02.11.02, 13:40
        jak ktos rzuca papiery na ulice to jest ZWYKLA SWINIA i nie tylko powinni go
        spisac ale dac mu jeszcze mandat. czy twoj braciszek zaplacil mandat? albo
        dostal miotle w lape i zamiotl cale osiedle? tu gdzie mieszkam tak by bylo!
        A co do tamtego kolesia: tak mowisz ze on ciagle na tym osiedlu byl itd. z tego
        co wiem to tylko drechy czyli blokers'i szlajaja sie po osiedlach. wiec moze
        drechy zabili drecha? nie?
    • Gość: Little_girl Re: Marsz milczenia na Jelonkach IP: *.chello.pl 02.11.02, 14:16
      moj brat wysiadal z autobusu zgniotl bilet w kuleczke i wyzucil
      go do studzienki-czy za to nazywasz go "zwykla swinia"?gdyby
      zabili Ci przyjaciela z ktorym zawsze o wszystkim mogles
      pogadac,ktory nigdy o nikim nie mowil zle i byl ogolnie swietnym
      czlowiekiem,a pozniej obsmarowaliby mu tylek w gazecie-nie
      wkurzyl bys sie?mnie napadli we wrzesniu,mojemu kumplowi tydzien
      pozniej skakali po glowie-mogli go zabic ale uciekl.wszyscy
      milcza bo sie boja-swiadkowie tez.on szedl do panienki,jesliby
      go nie spotkali to zabiliby kogos innego.czemu probujesz mi
      wmuwic ze jemu to sie nalezalo-przeciez ja wiem jak bylo
      naprawde.dostal za niewinnosc-jak kazdy na jelonkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka