turzyca
23.03.07, 17:51
doszlam do wniosku, ze sie przedstawie, bo chyba na tym forum zostane dluzej,
ale... no wlasnie prawem kaduka.
Bo tak sie jakos zlozylo, ze dzieki roznym czynnikom moj osmioletni zwiazek
zakonczyl sie. I to bynajmniej nie w USC mimo ze takie kroki poczynilismy.
Gdyby nam sie do tego USC udalo dotrzec to pewnie za jakis czas bym tu do Was
zajrzala ze lzami w oczach. A nawet najbardziej traumatyczne rozstanie jest
latwiejsze od rozwodu.
Reszta informacji jest chyba juz mniej wiecej znana. Historyczka, warszawianka
(rodzona, ale opuszczajaca ojczyste miasto).
A bywac mam zamiar, bo to forum jest zaskakujaco cieplym i milym miejscem. I
grzeje sie tu przy Was w chwilach doleczkow - jestescie takimi sympatycznymi
ludzmi, ze musze wracac. Poza tym wciagnelam sie juz w ciche dopingowanie
misiabaskervilla w kontaktach z Jego synkiem. I jakckaplacka sprawach z
dziecmi. I ojcowskiej dumy marka.
A poza tym uwielbiam ogladac te przemiane od pierwszego postu pelnego
zagubienia do pieknej swiadomosci wlasnej wartosci i praw.
o czyms zapomnialam?