Dodaj do ulubionych

Restauracja u Krzymka

IP: *.chello.pl 16.01.06, 23:31
CO ZA BZDURY PAN WYPISUJE.JESTEM TU CIAGŁYM KLIENTEM.PORCJE
OLBRZYMIE,WSZYSTKO PYSZNE,SUPER PODANE,ZA MAŁE PIENIADZE.CHYBA PAN COŚ
POKRĘCIŁ.CZAS POMYŚLEĆ O EMERYTURZE PANIE NOWAK!
Obserwuj wątek
    • Gość: kamil Re: Restauracja u Krzymka IP: *.chello.pl 16.01.06, 23:50
      Jestem w szoku. Jak można pisać takie bzdury!! Bywam całkiem często U Krzymka i
      za każdym razem jestem pod wrażaniem zarówno podawanego jedzenia jak i wnętrza
      lokalu!! Nie prawdą jest to, że porcją nie można sie najeść. Wręcz przeciwnie!!
      Podawane posiłki są pyszne, a porcje tak duże, że nie jest się w stanie zjeść
      wszystkiego, a co najważniejsze- za naprawdę nieduża kwotę. Patrząc na pana
      zdjęcie panie Maćku, panu i cały świniak nie wystarczy! Wydaje mi się, że jest
      pan niekompetentą osobą do pisania tego typu artykułów! Osobiście polecam
      restauracje U Krzymka. W takim lokalu nie byłem jeszcze nigdy!! A co do
      pierogierni to nie byłbym nią tak zachwycony. 4 pierożki za 15zł obok burdelu??
      Hmmm chyba nieciekawie :/
      • Gość: WoytekWola Re: Restauracja u Krzymka - totalne bzdury........ IP: *.chello.pl 29.04.06, 15:46
        Człowieku sprzedajny ile Ci dąła konkurencja za pisanie takich bzdur??????
        A może poprostu własciciel odmówił darmowej wyżerki żałosny pismaku?????
        Środowisko dziennikarskie łase jest na gifty i czesto wymusza swoisty haracz bo
        jest np: bardzo wąznym dziennikarzem wyborczej.....
        Jadłęm i tatara i schabowego i zastrezezeń żadnych nie mam, najgorszy porblem,
        ze do tatarka nie mozna tam wypic 50-tki zmrozonej na apetyt... ale cóż
        bliskość szkoły to utrudnia.
        A restauracje polecam bo ma naprawde sympatyczny klimat.
        • Gość: Uczciwa Re: Restauracja u Krzymka - totalne bzdury....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 12:07
          Panie Krzymowski to Panu powinno być wstyd za to, że musi Pan sam odpisywać na
          te recenzje. Widzę, że zaangażował Pan całą rodzinę do ratowania
          opinii "restauracji". Jestem pewna, że gdyby Pan skupił się na sprawach
          naprawdę ważnych takie opinie by nie powstawały. Poza tym dobre lokale nie boją
          się krytyki. Proszę sobie to przemyśleć.
    • Gość: Marcin Re: Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 00:07
      Bzdura ! Nie zgadzam sie z tym artykulem !!
      Mieszkam nie daleko restauracji "U Krzymka" i bywalem tam juz nie raz ani nie
      dwa ! Moze nie mailem zasmakowac wszytskich potraw , ktore sa dostepne w menu
      ale to co sprobowalem byl naprawde bardzo dobre , ladnie podanie a co
      najwazniejsze tanie ! Kelnerzy kotrzy pracuja sa bardzo mily u przejmi i nie
      spotkalem sie ze by byli wrogo nastawieni do klijenta wrecz przeciwnie !!
      Chcialem rowniez zauwazyc ze przechodze oboko restauracji codziennie i
      codziennie widze tam wiele osob to znaczy ze ludziom sie podoba i to ronwiez
      jest wazne a nie jakis artykul czlowieka ktory dostal zadanie i z niechecia i z
      przymusu ja wykonal !!
    • Gość: Ktos Re: Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 00:08
      Ja rowniez bywalem w tej restauracji i ronwiez uwazam ze to nie prawda co pan
      napsial w tym artykule !
      Moze poprstu ktos nie dofinasowal panskeij pracy i zemscil sie pan piszac
      krzywdzaca recenzje ??
    • Gość: Ania Re: Restauracja u Krzymka IP: 194.126.238.* 17.01.06, 00:23
      Zdecydowanie nie zgadzam się z opinią pana Maćka,który jest autorem oszczerstwa
      wkładu i pracy własciciela i projektanta tej niezwykłej restauracji! Kiedy po
      raz pierwszy odwiedziłam to miejsce kilka miesięcy temu wiedziałam, że wróce tu
      jeszcze nie raz! Jestem studentką więc drogie restauracje, gdzie trzeba bić się
      o stolik w ogóle mnie nie interesują, gdzie trace 30 min.czekając na
      jakiekolwiek danie, które wcale mnie nie zachwyca. Kompletną bzdurą jest to, że
      u Krzymka nie można sie najeść jak wielokrotnie podkreślone jest to w tym
      artykule. Porcje są duże,udekorowane (ukłon w strone pomysłowości kucharza).
      Nie spotkałam sie żeby kelner był nie miły, najwyraźniej pan Maciej był z góry
      negatywnie nastawiony! I tu właśnie zastanawia mnie to dlaczego? hmm... Lubię
      co piatek przyjść z przyjaciółmi,usiąść u Krzymka i zjeść pysznego schabowego,
      którego tak niepotrzebnie skrytykował pan "znawca"!! Nie spróbował również
      pysznego sernika i gorącej czekolady, której nie moge sie oprzeć! Przepiękne
      wnętrze i pomysłowość tak urokliwego miejsca nie jest najwyraźniej w guście
      tego niesympatycznego pana zdecydowanie bardziej preferuje on chyba brudne i
      zaludniałe bary szybkiej obsługi!! Polecam odwiedzić to miejśce nie
      pożałujecie!! Warto spróbować nie sugerując sie takimi pismakami!
      • Gość: Bywalec Re: Restauracja u Krzymka IP: 195.116.133.* 17.01.06, 13:45
        Szanowny Panie!

        Do ubiegłego tygodnia czytałem Pana artykuły z wielką uwagą i zainteresowaniem,
        gdyż stanowiły one dla mnie pewne źródło informacji na temat warszawskich
        restauracji.
        Były to wskazówki, gdzie można dobrze i spokojnie zjeść. Jednak ubiegło
        tygodniowy artykuł na temat restauracji "U Krzymka" wywołał u mnie wstrząs.
        Zacząłem się zastanawiać nad swoją normalnością.
        Jestem przedstawicielem klasy średniej pod względem ekonomicznym i pracuję w
        administracji państwowej, posiadam wyższe wykształcenie.
        Bywa, że jestem zmuszony do spożywania posiłków w restauracjach, dlatego
        uważnie czytam opinie o stołecznej gastronomii.
        Tak też było z restauracją "U Krzymka". Przeczytałem artykuł na jej temat, bo
        taki wpadł mi w ręce, w gazecie "Echo". No i stało się. Byłem, jadłem i
        wyszedłem zadowolony.
        Pisze Pan, że jedzenie tam "sytuuje się w rejonie stanów średnich i niskich" i
        stanowi "same kulinarne smutki". Zrobiło mi sie bardzo przykro, gdyż uważałem
        się za człowieka, który wychowany na bardzo dobrej,domowej kuchni oraz
        spędzeniu sporego kawałka czasu w Chinach, posiada wyrobione zdanie co do smaku
        i estetyki kulinarnej.
        W przeciwieństwie do Pana, jedząc w restauracji "U Krzymka" odniosłem całkiem
        miłe wrażenie. Wszystko mi smakowało. Mogę Panu polecić golonkę w piwie,
        zapiekane warzywa. Mój pstrąg był wesoły, a zawijane zrazy były rewelacyjne.
        Wystrój również mi się podobał. Dla mnie jest on orginalny, wywołujący uczucie
        spokoju (przed dziesięcioma laty nie miałem okazji chodzić po "knajpach").
        Jeżeli uważa Pan inaczej to z "czystej przyjaźni" mogę Panu polecić inną
        restaurację, w której można niekoniecznie dobrze zjeść, ale drogo oraz
        koniecznie proszę zabrać ze sobą osobę towarzyszącą. Po kilkunastu minutach
        przekrzykiwania się (nie słychać nawet własnych myśli) i innych gości oraz
        bardzo głośnej ludowej muzyki - ma się dość. Jednak nie, nie będę nikomu
        szkodził i nie napiszę gdzie ta restauracja się znajduje. Może, przypadkowo sam
        Pan tam trafi.


        Z poważaniem
        Bywalec
    • Gość: Ela i Jacek Re: Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:06
      Szanowny Panie Maćku
      Dlaczego tak wiele krytyki?
      „U Krzymka” spędziliśmy miły wieczór. Jedzenie nam smakowało. Jedliśmy pstrąga,
      schabowego, żurek i najedliśmy się. Widać Pan, Panie Maćku dużo może.... i jest
      Pan bardzo wybredny. Wyraźnie nie ma Pan szczęścia do personelu. Nas obsługiwał
      sympatyczny kelner i do tego bardzo przystojny. A co do wystroju? Uważamy, że „U
      Krzymka” wystrój wnętrza nie ma stwarzać wrażenia staromiejskiej uliczki, ale
      wręcz przeciwnie, ma to czynić i czyni.
      Mimo Pana ostrych słów krytyki nadal będziemy tam przychodzić, do tego będziemy
      zabierać ze sobą znajomych. Nie chcielibyśmy spotkać tam Pana, bo jest Pan
      bardziej nudny niż opisywany pstrąg. Zapraszamy wszystkich do „Krzymka”.
      Przyjdźcie (nie musicie mieć dużo pieniędzy, a i tak się najecie). Nie pożałujecie.

      Z wyrazami szacunku
      Ela i Jacek
      • Gość: Kasia i Tomek Spamujemy? IP: 212.180.160.* 17.01.06, 21:39
        Wlasciciel i przyjeciele daja oporowo.

        Nie zacheciliscie mnie do odwiedzin tym oblesmym spamem, tak
        jak p. Nowak nie zniechecil mnie do przyjscia do lokalu.

        Mimo, ze mieszkam na Woli i do niedawna pracowalem calkiem
        blisko (Zelazna) nie slyszalem o tym przybytku rozkoszy.
        • Gość: Bywalec Re: Spamujemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:51
          Tego to już zupełnie nie rozumiem. Nie spróbowaliście Państwo, a już wiecie, że
          nie smakuje.
          Skoro nie byliście w Restauracji "U Krzymka" to skąd wiecie, że nie warto jej
          odwiedzić. Trzeba tam pójść i dopiero potem zająć stanowisko w tej dyskusji.
          Pozdrawiam
        • hmmm Re: Spamujemy? 18.01.06, 13:30
          > Wlasciciel i przyjeciele daja oporowo.

          dali czadu, nie? ;)
          mnie niestety (a może na szczęście) zniechęcili skutecznie.
    • Gość: kaś Re: Restauracja u Krzymka IP: *.minrol.gov.pl / *.minrol.gov.pl 19.01.06, 14:51
      uważam, że opinia dotycząca restauracji U Krzymka jest krzywdząca. Ja byłam tam
      tylko jeden raz i odniosłam bardzo pozytywne wrażenie. Najadłam się do syta i w
      dodatku za przyzwoitą cenę (wszystkim polecam pierożki z mięsem). Niestety
      jednak nie wszystkim można dogodzić. Najgorsze jest to, że tacy ludzie piszą
      potem do gazet artykuły, które mają niewiele wspólnego z prawdą. Takim
      postepowaniem można skrzywdzić wiele osób - nie wiem, czy Autor tego artykułu
      zasatnił się nad tym.
    • Gość: Renia Re: Restauracja u Krzymka IP: 172.16.1.* 23.01.06, 14:06
      Byłam tam dzisiaj na spotkaniu biznesowym, z ulicy nie wyglada obiecujaco ale
      wnetrze jest całkiem ok, ceny przystepne, jedzenie smaczne, a kelner wcale nie
      jest ,,gburem"
    • Gość: bunny Re: Restauracja u Krzymka IP: *.orange.pl 23.01.06, 20:51
      Byłam. Nie polecam.
    • Gość: Bunny Re: u Krzymka nie polecam IP: *.orange.pl 23.01.06, 20:53
      Byłam. Nie polecam. A wlaściciel i przyjaciele faktycznie napierają.
    • Gość: ww Re: Restauracja u Krzymka IP: *.futuremedia.pl 06.05.06, 09:22
      Czyżby te pochwały pisali pracownicy
    • Gość: Robi Re: Restauracja u Krzymka IP: *.crowley.pl 19.07.06, 21:44
      trafilem do Krzymka przez przypadek. FATALNIE. Ktos powinien zamknac to okropne
      miejsce. Jak mozna dawac ludziom takie g... do jedzenia! Nikomu nie polecam.
      Lepiej zjesc sucha bulke.
      Pozdrawiam
      • Gość: Srobi Re: Restauracja u Krzymka IP: *.crowley.pl 16.08.06, 18:29
        A ja polecam, jest przepysznie, a mam taki sam IP jak przedpiśca. Ilośc
        dostawców internetu jest w Wawie ograniczona, nie zauważyliście?
    • grzegorz.gajowniczek Re: Restauracja u Krzymka 28.08.06, 09:23

      panie nowak czyzby kolejny własciciel odmówił darmowej wyżerki?
      • Gość: niezadowolony nowak ma racje!!! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.08.06, 17:56
        a ja w 100 proc.sie z panem Nowakiem zgadzam!!!bylem tam raz,a przyciągnely
        mnie w miare niskie ceny(pierogarnia faktycznie traktuje swoje pierogi jak
        atrakcje turystyczną i ceny ma przesadne),ale dodzedlem do wniosku,ze warto
        doplacic i zjesc lepiej.zamówilem to cos wieprzowego.smierc prosiaka poszla na
        marne.mieso bylo stare,zylaste,smazone na starym oleju.Najlepsze byly surówki...
    • Gość: Marta Restauracja u Krzymka IP: 217.153.179.* 06.10.06, 11:23
      Po przeczytaniu powyższego felietonu mocno zapragnęłam podzielić się swoją
      opinią. Nie czytałam dalszych komentarzy - to zbyteczne. Dobrze znam tę
      restauracyjkę i całe grono osób bardzo zadowolonych z tego urokliwego miejsca.
      Kuchnia zmienia się - właśnie po to, by była smaczna. Zdecydowanie polecam!!!
      PS: nie tylko kelner, ale i szef kuchni często przychodzi do stolika zapytać,
      jak smakuje : )
    • Gość: Emerytka Restauracja u Krzymka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:59
      Ja zgadzam się w pełni z Panem Nowakiem. Jedzenie jest nie smaczne, ja dostałam
      przypalone luzowane udko z kurczaka, oczywiście podane przypalonym do dołu żeby
      nie zauważyć. Do tego niedoprawione, zimne buraczki i źle ubite ziemniaki.
      Muszę natomiast przyznać, że była tam niezła kawa.
      • Gość: manager Re: Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:06
        Szanowna Pani

        Nie wiem w której warszawskiej restauracji miała Pani okazję skosztować
        wspomniany zestaw obiadowy ale jedno wiem na pewno – nie była to Restauracja „U
        Krzymka”. W naszej restauracji nigdy w karcie menu ani też w zestawach
        lunchowych nie proponowaliśmy naszym gościom luzowanego udka z kurczaka.
        O gustach kulinarnych się nie dyskutuje i dlatego nigdy nie wchodziliśmy w
        dyskusję czy komuś smakuje podawane u nas jedzenie czy nie ale nie możemy
        pozwolić aby ktoś oceniał coś czego u nas nie jadł.

        manager Sebastian Trojanek
    • Gość: kurt Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:25
      a ja wiem swoje.Lunch kosztuje 14 i 17 za takie smieci ktore nie schodza i sa
      przerabiane na zestawy obiadowe.I do tego przeklenstwa dobiegajace zza drzwi
      baru przez jakiegos starszego lysego pana.cos wstretnego.I styl podawania
      potraw jak w sredniowieczu zero trendow zero fiuzyn
      • Gość: Nowy gość Re: Restauracja u Krzymka IP: *.aster.pl 01.07.07, 20:58
        Muszę przyznać, że jestem zaszokowana tym, co tutaj przeczytałam. Nie wiem, jak
        jedzenie smakowało tu rok wcześniej, bo do restauracji "U Krzymka" trafiłam
        niedawno i... JESTEM ZACHWYCONA TYM MIEJSCEM. Jedzenie bardzo mi smakuje,
        obsługa miła, a wystrój mnie zachwycił. Miejsce jakich mało. Trudno w tej
        chwili spotkać w Warszawie restaurację, w której można zjeść spokojnie, w
        przystępnej cenie, smacznie i nie czując cudzego oddechu na karku z powodu
        ograniczonej ilości miejsca w lokalu. "U Krzymka" macie to wszystko.
        O ile jestem w stanie zrozumieć, że komuś może nie smakować to czy tamto, lub
        nie podoba mu się wystrój, to NIE MOGĘ SIĘ POGODZIĆ z formą, w jakiej
        przedstawiacie Państwo swoje stanowiska. Gdzie się podziały takt, dobre
        wychowanie i szacunek dla innych? Nie można po prostu napisać, że nie
        smakowało, trzeba od razu obrzucać błotem i umieszczać wymyślne sformułowania?
        Trochę godności by się przydało. Panu Nowakowi także. Sprawne posługiwanie się
        piórem i posadka w Wyborczej, nie upoważniają jeszcze do wypisywania takich
        epitetów. Tanio się Pan ceni.
        Życzę, aby odnoszono się do Państwa w ten sam sposób w jaki Państwo odnosicie
        się do innych.
    • Gość: Ryszard Paluch Restauracja u Krzymka IP: 212.76.37.* 20.10.07, 08:21
      Szanowni Państwo,
      Po ostatniej wizycie w lokalu U Krzymka jestem zniesmaczony i zszokowany jak tak
      fajny lokal przez niespełna rok od mojej ostatniej wizyty mógł się tak zmienić -
      niestety na gorsze. Przez ostatnie dwa lata organizowałem w tej restauracji
      wigilię dla moich pracowników. Obsługa była przemiła a i ustalenie menu z szefem
      kuchni i kierownikiem lokalu przebiegało sprawnie w przemiłej atmosferze. Z
      uwagi na to że mieścimy się dwie ulice dalej było to dla nas wielką wygodą.
      Wielu z moich pracowników codziennie chodziło tam na lunch. Ostatnio jednak
      słyszałem od mojego personelu że już tam nie chodzą, że wszystko jest
      niesmaczne, "jakieś dziwne", niedogotowane i jakiś wariat biega i na wszystkich
      krzyczy. Poszedłem więc przekonać się sam przed organizacją kolejnej wigilii.
      Powiem krótko - wigilii firmowej już tam nie będzie. To co dostałem na talerzu
      nie było jadalne a kierownik sali - lepiej nie mówić - pijany gbur nie mający
      pojęcia o tym co mówi.
    • Gość: Magda Re: Restauracja u Krzymka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 13:48
      Zgadzam się z przedmówcą
      "u Krzymka" bardzo ładny wystrój i miła obsługa jednak jedzenie bywało lepsze i
      za mniejsze pieniądze jedyne co mi tam smakowało to pierogi ruskie a inne rzeczy
      tragedia
      ostatnio zamówiłam sałatkę z grillowanym kurczakiem a dostałam sałatkę z
      kotletem który był akurat tego dnia w II zestawie obiadowym
      nie wiem czy jeszcze tam s8ię wybiorę i NIE POLECAM TEGO MIEJSCA INNYM
      • Gość: Norbi Re: Restauracja u Krzymka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 13:32
        Także mam podobne zdanie.
        Kiedyś, jeszcze za czasów kiedy nie było w lokalu sprzedaży alkoholu, jedzenie
        było dobre za niewygórowaną cenę.
        Aktualnie jest drogo i średnio smacznie.
        A wystrój, to niezły miszmasz stylów.
        Kto aranżował to wnętrze ? ;)))
    • Gość: kd Restauracja u Krzymka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 07:46
      W ciągu ostatnich 2 lat byłem tu kilkunastokrotnie (artykuł
      przeczytałem dziś tj. 7.02.2008)i zawsze spotkałem się z miłą i
      kompetentną obsługą oraz dobrą kuchnią.
      Co do wystroju, jestem odmiennego zdania, ale de gustibus...
      Autor był chyba w innej restauracji, albo nie
      otrzymał "gratyfikacji".
      • dioblica Re: Restauracja u Krzymka 11.02.08, 12:23
        Byłam na niedzielnym obiedzie z mężem, bo akurat rozglądaliśmy sie
        za restauracją na uroczystość rodzinną. Bardzo, bardzo średnio.
        Dobre zupy, zarówno grzybowa jak i rosół. Wyschnięty na wiór de
        volaille, odgrzany po raz niewiadomo który, nieciekawe zestawy
        surówek, też lekko wyschnięte, wszechobecny zapach wilgoci, mimo
        wykorzystania wszystkich możliwych kostek zapachowych, odświeżaczy
        powietrza itp ... wystrój bardzo nierówny, pomieszanie stylów +
        plastikowe kwiaty. Tych opowieści o niskich cenach też nie
        rozumiem ... Raczej nie polecam. A już absolutnie zniechęciłam się
        do lokalu bo przeczytanej powyższej wirtualnej obrony w wykonaniu
        krewnych i znajomych królika. Po co? Jeśli coś jest dobre, to powino
        samo się obronić, czyż nie ??
    • Gość: arek maciąg To chyba jakiś żart ta pożal się Boże "restauracj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 19:52
      a". Wpuszczają klientów "po uważanju". Byliśmy tam z gośćmi z
      Portugalii w sobotę wieczorem i nie wpuścili nas tłumacząc, że "nie
      ma miejsc". A ewidentnie widzieliśmy, że lokal nie był obłożony,
      wręcz były luzy!! O co chodzi???? Czy ten cały towarzysz krzymek to
      jakiś rasista????? Nie wpuszcza ludzi wyglądających inaczej niż jego
      koledzy z Pruszkowa???? A niech się wypcha z tą mordownią !!!!
    • Gość: Magda Ale padziewie... IP: *.subscribers.sferia.net 08.04.08, 12:03
      Bywałam w wielu restauracjach ale takiego poplątania stylów nigdzie
      nie spotkałam :) Wielkie gratulacje dla projektanta. A jedzenie
      przeciętne, raczej nic ciekawego a do tego drogie. Nie polecam
    • Gość: bozena Restauracja u Krzymka IP: *.acn.waw.pl 04.12.08, 22:41
      Wnetrze restauracji jest super, natomiast serwowane jedzenie to
      niewypal: male porcje, zimne, niesmaczne(oszustwo)
      Kucharz powinien isc na szkolenie np.do SiwegoDymu na ul.Pulawskiej
      • Gość: GOLDEN Re: Restauracja u Krzymka IP: *.centertel.pl 10.12.08, 17:48
        Zaloze sie ze przyszla pani na lunch za 13 ZLOTYCH a nie brala dan z
        karty jak ktos chce zjesc taniej niz u chinczyka powinien udac sie
        do baru mlecznego smacznego!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gosc ukrzymka Re: Restauracja u Krzymka IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 19:31
          do baru chodzi taki gosc jak GOLDEN (nazwa swiadczy o tym) i na
          fakty wykrzykniki nic nie pomogą
        • Gość: GOSĆ Re: Restauracja u Krzymka IP: *.subscribers.sferia.net 04.05.09, 16:12
          A ta knajpa jest już chyba zamknięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka