17.01.06, 13:12
Mam pytanie dotyczące okien. Czy nie macie problemów z ich szczelnością?
Zdaje sobie sprawe z tego, ze przy oknach jest chlodniej, ale czasami sa take
szpary, ze po prostu wieje (porusza sie dosc ciezka roleta) i gwizdze co jest
dosc uciazliwe (aczkolwiek nie mniej niz zimno)
Jak sadzicie czy wystarczy wyregulowanie takiego okna, czy moze jest krzywe i
powinno zostac wymienione?
Obserwuj wątek
    • najka26 Re: Okna 17.01.06, 14:52
      Nio nie da się ukryć że od nich wieje - nie są to niestety najlepsze okna - bo
      tanie okna nigdy nie są dobre. Ja mam także problem z ich parowaniem jest to
      tak straszne aż ciurkiem kapie mi woda... kilkukrotne wietrzenie na wiele się
      zdaje poprostu KOSZMAR !!!!
      • azoorek Re: Okna 17.01.06, 17:05
        Nie wiem jak te, ale czasami okna maja naciecia w uszczelka i rzeczywiscie jak
        wieje, to firanka moze sie ruszac. My np. w naszych obecnych musielismy
        pozaklejac te naciecia, bo mieszkamy na otwartym terenie i przy wietrze bylo za
        zimno.
    • xpert Re: Okna 18.01.06, 19:59
      ja mialem szpare w dzrzwiach balkonowych. przyszedl pan konserwator, cos tak
      wyregulowal i po szparze a ni sladu
      • kamilz12 Re: Okna 18.01.06, 20:12
        Na coś się trzeba zdecydować albo :
        a)są szczelne i parują
        b)albo są nieszczelne i zimno

        Niesposób aby te dwa zjawiska zachodziły na raz. Osobiście uważam,że zamknięcie
        mieszkania szczelnymi oknami jak termos nie jest najlepsze i wolnę gorsze okna
        które można uważać jako TOP model z mikrowentylacją :-)

        Natomiast u mnie jest dziura pod oknem od której tak wieje i gwiżdże ,że hej .
        Niemniej dni jej są policzone i kłopotów innych nie widzę.

        A to wianie w sumie mnie cieszy bo to znaczy,że w mieszkaniu jest dobra
        wentylacja i ruch powietrza,zarowno w łazience (uwaga wilgoć) jak i w kuchni .

        Oczywiście nie chciał bym mieć bubli okien w mieszkaniu ale na pewno nie chciał
        bym mieć także extra super spasowanych okien ,ktore zhermetyzowaly by mi
        mieszkanie.
        • enoch Re: Okna 19.01.06, 09:28
          To prawda, ale ten świst był zbyt męczący :) Przyszli panowie konserwtorzy i
          wyregulowali. Teraz jest znacznie lepiej.
          Pozdrawiam
          • wlodarmic Jakość ze Stolbudu 19.01.06, 10:08
            U mnie Np. pomimo kilku prób regulacji mam dalej problem z drzwiami balkonowymi.
            Drzwi wymagają dużej siły aby w ogóle się zamknęły. Jeśli już się zamykają to
            natychmiast po otworzeniu klamki sprężynując odskakują. Wydaje mi się że jest to
            kwestia złego obsadzenia ramy od drzwi balkonowych. Podsumowywując drzwi są
            szczelne ale nie działają idealnie. Wydaje mi się że jakość drzwi to jedno a nie
            jest najwyższa. A umiejętności prawidłowego montażu to drugie i z tym też nie
            jest najlepiej.
            • migdala Re: Jakość ze Stolbudu 19.01.06, 21:53
              U nas strasznie wieje. Na 5 okien 4 przepuszczają. Dodatkowo tam gdzie wieje
              jest zimno i skrapla się woda. Podłogi są mokre i nawet wychodzi nam ciemna
              pleśń nad oknami. To jest po prostu skandal. Nie wiem czy to wina okien czy
              zamontowania jednak nie jest to dla mnie istotne.
            • barb84 Re: Jakość ze Stolbudu-OKNA! 24.01.06, 16:50
              fakt,okna pozostawiaja troszke do zyczenia,moje drzwi balkonowe wymagaj sporej
              sily,co do kwsetii szczelności,to jesli jest para to świadczy, że jest ok.ja
              mialam jakis czas wyłączony jeden grzejnik w duzym pokoju i rzeczywiście wiało;-
              )
        • migdala Re: Okna 19.01.06, 21:58
          U mnie te dwa zjawiska wystąpiły jednocześnie. Są nieszczelne i parują.
    • marcinkiewicz Re: Okna 23.01.06, 14:31
      A u nas dziś w nocy zamarzła skroplona woda na oknie! A przy jednej szparze w
      uszczelce od strony mieszkania powstal sopel:)
      M
      • kacha311 Re: Okna 23.01.06, 15:16
        A już myślałam, że to tylko ja mam pecha i lód poza zamrażarką :) A u mnie
        ekipa od okien już raz była i miało być tak wspaniale. Mała to pociecha, że
        wszyscy borykamy się z podobnymi problemami. Z niecierpliwością czekam na
        wiosnę. Gorące pozdrowienia
        • marcinkiewicz Re: Okna 23.01.06, 15:18
          A co ekipa od okien zrobiła?? Wyregulowali okna? I ciągle jest to samo?
          M
          • kacha311 Re: Okna 24.01.06, 09:36
            Ekipa od okien zakleiła akrylem szparki, przez które wiało (przez kilka dni
            było w porządku, ale wczoraj sprawdzałam ponownie i znów wieje). Coś
            majstrowali przy zawiasach i trochę się poprawiło. Prosiłam o sprawdzenie,
            dlaczego przy drzwiach balkonowych jest lodowato zimno - sprawdzili (zdjęli
            nawet listwę przypodłogową), powiedzieli, że wszystkie pianki, zabezpieczenia i
            te inne są w porządku i nie wiedzą dlaczego jest zimna podłoga. I po
            półgodzinie wyszli. Co najśmieszniejsze, gdy ekipa zaglądała, nie wiało między
            oknem a parapetem, bo szczeliny te miałam zaklejone silikonem. A wczoraj
            okazało się, że silikon (chyba pod wpływem ujemnej temperatury, zrobił się
            cieniutki jak niteczka i znowu wieje. Zna ktoś może lepszy sposób na
            uszcelnienie tych szpar?
            • littlekinia Re: Okna 24.01.06, 13:49
              Może reklamacja u producenta, albo u wykonawcy czyli Arche... Oficjalna
              • marcinkiewicz Re: Okna 25.01.06, 12:32
                Czy mieszkańcy budynku A też maja takie probemy z oknami? Jeśli nie, to może w
                B zamontowano jakieś najtańsze?
                Wczoraj czekałem kilka godzin na ekipę od okien. No i nie przyszli. Podobno w
                tym tygodniu znowu będą u nas na osiedlu.
                M
                • haniula1 Re: Okna 25.01.06, 16:20
                  Z moimi oknami w III klatce bud. A wszystko w porządku. Co prawda przy wietrze
                  widać, że firanka lekko "chodzi" i nad parapetem czuć zimno ale nie na tyle aby
                  wyziębiało to mieszkanie choć kaloryfery nie są nastawione na max i muszą
                  ogrzać sporą przestrzeń (salon, aneks kuch. i przedpokój). O szronie na
                  szybach, soplach, itp. nie ma mowy. Ale może ja mam szczęście bo np. nic złego
                  nie dzieje mi sie też z obudową na deszczówkę a u innych przecieka i jest
                  głośna.
                  Pozdrawiam, oby do wiosny. Hania
                  • kamilz12 Re: Okna 05.02.06, 00:06
                    Okna rzeczywiście fatalne.Szpary w uszczelkach ,jak w TOPowych modelach z
                    mikrowentylacją :-) .
                    Ale chciałem o czym innym .Ktoś pisałe,że mu się grzyb pojawił i/lub z
                    nieszczelności . Skąd w nowym mieszkaniu grzyb i do tego ciepłym przecież ????

                    Ja zauważyłem nad oknem u siebie taże SMUGI ale to nie grzyb tylko osadzone
                    przez nawiewające powietrze osady z powietrza.Prawdę mówiąc byłem w szoku .Nie
                    chodzi mi o farbę tylko o płuca.Kiedyś znajomy powiedział mi,że przez pewien
                    czas użytkował samochód na górnym śląsku i filtr powietrza wymieniał 3 razy
                    cześciej.Wtedy go wyśmiałem .Zdaje się winien mu jestem dobrą flaszkę i
                    przeprosiny.Teraz mu wierzę .

                    Co do smug.Grzyb zagnieżdża się mocno w ścianie i musi być tak zimno jak
                    wilgotno. Grzyb ciężko usunąc a te smugi to po przetarciu palcem znikają.No i
                    sa dokładnie tam gdzie wiaterek a nie "rosną".

                    Ale przeraża mnie to,że takie ciemne smugi pojawiły się praktycznie po kilku
                    tygodniach !!! Wcześniej mieszkałem poza Warszawą i stolarkę okienną także
                    miałem "ekologiczną" :-) . I po kilku LATACH od malowania nie było setnej (bo
                    nie było żadnych smug) części tego co po kilku tygodniach w Warszawie .
                    Zjawisko dało mi sporo do myślenia. Rozmawiałem też ze znajomymi ze stolicy-
                    także mają smugi przy nieszczelnościach .
                    • enoch Re: Okna 05.02.06, 03:07
                      Zawsze staram sie szukac dobrych stron...
                      Dzieki tym smugom panom bylo latwiej wyregulowac okna, wiedzieli gdzie sa
                      nieszczelnosci :)) jesli macie problemy z oknami to namawiam na sciagniecie
                      panow ze stolbudu. u mnie znaczna poprawa szczelnosci i o wiele cieplej w domu
                    • migdala Re: Okna 05.02.06, 21:49
                      Właśnie o tym czymś czarnym pisałem.
                      Po przeciągnięciu palcem staje się to mniej wyrażne ale nadal to widać. Dla
                      mnie to była pleśń, ale może to i brud.
                      Panowie byli regulować i w niektórych miejscach się im udało. Przy jednym oknie
                      stwierdzili, że jest krzywe i że jest do wymiany.
    • gberezowski Re: Okna 15.02.06, 14:08
      Właśnie wprowadziłem się do swojego mieszkania w bud. B (III kl., Ip.).
      Okna wydają się być szczelne, bez grzyba, sopli, skraplania itp :)
      Po zapoznaniu się z "instrukcją obsługi lokalu mieszkalnego", którą dostałem
      przy jej odbiorze zacząłem zastanawiać się nad kwestią podciśnienia, które
      podobno tworzy się gdy okna są szczelnie zamknięte, a wentylacja mechaniczna
      wysysa powietrze z mieszkania. Napisali, że jest to niezdrowe (w co jestem w
      stanie uwierzyć :)) i należy zawsze mieć rozszczelnione okna, oczywiście również
      w celu zapewnienia właściwej wentylacji mieszkania.
      Wentylacja chyba bardzo mocno ciągnie, bo jak roszczelnię okna, to zaczynają
      gwizdać. Tego chyba nie uda się wyeliminować, bo nie sądzę by Stolbud zatrudniał
      akustyków przy projektowaniu lub potem regulowaniu okien :)
      Czasem na noc zamykam wszystkie okna żeby nie słuchać tego gwizdu, jednak wtedy
      budzę się zwykle z przytkanymi uszami. Nie wiem, czy to rzeczywisty objaw czy to
      moja podświadomość płata mi figle :)
      Czy inni mieszkańcy mogliby podzielić się swoimi doświadczeniami w kwestii
      szczelnego zamykania okien i tworzenia się podciśnienia? Czy można to jakoś
      zmierzyć?
      Dodam, że nawet po dokładnym zakręceniu wentylatorów, rozszczelnione okna
      "grają". Chyba powietrze wyciąga więc też przez drzwi wejściowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka