Dodaj do ulubionych

pikieta ZOK przed Galerią Gudzowatego

09.02.06, 09:01
Dziś o 20-ej Tomasz Gudzowaty otwiera swoją galerię na Krakowskim
Przedmieściu (kamieniczka za kawiarnią Telimena). ZOK chce przypomniec
gościom wernisażu, że ten wrażłiwy artysta-fotgorafik jest zarazem burzymurem
i chciał zubożyć Warszawę o autentyczną kamienicę przy Al. Jerozolimskich
63... Zbiórka przed prokuraturą, czyli Pocztą Saską róg Trembackiej i
Krakowskiego, przyjdzicie!
Obserwuj wątek
    • kosaciec Re: pikieta ZOK przed Galerią Gudzowatego 09.02.06, 13:03
      Zbiórka o godzinie 19.30-informacja z pierwszej ręki,od Janusza Sujeckiego.
    • s.fug Re: pikieta ZOK przed Galerią Gudzowatego 10.02.06, 21:46
      Niestety, nie mogłem być. Napiszcie, jak się udało.
      • kosaciec Re: pikieta ZOK przed Galerią Gudzowatego 10.02.06, 22:23
        Mimo tego,że obrońcy zabytków nie stawili sie zbyt licznie,akcja odniosła
        pośrednio zamierzony skutek.Pan Gudzowaty i wszyscy jemu podobni,nie sa już i
        nie będą anonimowi.Wszyscy goście galerii(marne te "dzieła"-Horowitz to to nie
        jest:P),zmierzając przed godz.20 do wejscia przystawali by przeczytać treść
        transparentow trzymanych przez członków ZOK.Fotoonanista nie był chyba
        szczęśliwy z takiej formy reklamy jako że wkrótce przyjechała wezwana przezeń
        policja. Pikieta była oczywiście legalna(jak wszystkie dzialania ZOK),było
        stosowne zezwolenie.Krótko po godzinie 20 uczestnicy rozeszli sie do domów.
        • s.fug Re: pikieta ZOK przed Galerią Gudzowatego 10.02.06, 22:51
          Brawo!
    • chinique Wujek dobra rada. 11.02.06, 00:37
      Otóż wiem od ziomów, którzy są kuratorami i piarowcami w kluczowych krajowych
      galeriach, że objazdowe World Press Photo jest często jedynym iwentem, przy
      którym "galerie sztuki" mogą ściągnąć naprawdę poważnych sponsorów, którzy
      zasponsorują im egzystencję na kolejny rok, dlatego dresiarskie World Press
      Photo dla wielu galerii, w tym nawet dla napompowanej zdawałoby się Zachęty ma
      znaczenie STRATEGICZNE, na otwarcie przychodzi masa VIPów, którzy są tam głównie
      po to aby się pokazać, a za nimi stada maleńkich piesków z mediów, które takimi
      imprezkami żyją na codzień. No generalnie waniti fer. I to jest właśnie
      najlepszy moment na uderzenie - podczas otwarć WPP w kluczowych polskich
      galeriach w największych miastach należałoby zrobić posiadaczowi najdroższej
      polskiej cyfrówki trochę niedobrego publicity, bo to zaboli go najbardziej :).

      Pytanie czy to jest dobra droga, ale na to pytanie se sami już odpowiedzieliście
      byliście wcześniej.
      • allgau Re: Wujek dobra rada. 11.02.06, 10:48
        sądzę, że wystarczy pikietowanie imprez firmowanych wprost przez Gudzowatego
        tak jak ostatnio na World Press Photo on ginie w tłumie... a tu mamy go zawsze
        na widelcu, oczywiście jak już nie będzie sabotował wpisu do rejestru Al.
        Jerozolimskich 63 to i nękanie się skończy, tylko czy on na tyle inteligentny
        będzie żeby to zrozumieć? Może tatuś po kursie KGB mu doradzi?
        • mp36 "Kamienica Gudzowatego zasługuje na rejestr" 02.03.06, 10:00
          RZECZPOSPOLITA 2.03.2006

          "Kamienica Gudzowatego zasługuje na rejestr

          Znany fotografik przegrał ważną bitwę w wojnie o Al. Jerozolimskie 63.
          Najnowsza ekspertyza przyznaje budynkowi bezsporną wartość zabytkową i ostro
          piętnuje postawę inwestora.
          Społeczno-urzędowa batalia o ocalenie budynku ruszyła półtora roku temu po
          ujawnieniu rozbiórkowych planów właściciela.
          Konserwator wojewódzki, wspierany przez społeczników, usiłuje wpisać kamienicę
          do rejestru zabytków. Artysta - za pośrednictwem swojej spółki Yours
          Investments - robi wszystko, bysześćdziesiątka trójka takiej gwarancji
          bezpieczeństwa nie uzyskała. "Widowisko zawstydzające, ale też wiele mówiące",
          świadectwo "mentalności deweloperskiej, dla której historyczne przestrzenie
          miasta mają tylko wartość rynkowej ceny działki" - tak podsumowuje całą sprawę
          najnowsza ekspertyza.

          Jeszcze pod koniec zeszłego roku Tomasz Gudzowaty miał powody do zadowolenia.
          Ówczesny konserwator generalny Ryszard Mikliński uchylił decyzję o wpisie do
          rejestru, argumentując, że wartość zabytkowa kamienicy nie została dowiedziona.
          Sprawa wróciła do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, gdzie na wniosek
          inwestora zamówiono dodatkową ekspertyzę.

          Autor opracowania - profesor Waldemar Baraniewski, zastępca dyrektora Instytutu
          Sztuki Polskiej Akademii Nauk - jednoznacznie potwierdza miarodajność
          poprzedniej ekspertyzy dyskredytowanej przez inwestora. "Jako część unikatowego
          w skali Warszawy, cudem zachowanego zespołu dziewiętnastowiecznej zabudowy Al.
          Jerozolimskie 63 niewątpliwie zasługują na miejsce w rejestrze i już od dawna
          powinny tam figurować" brzmi werdykt.

          Zdaniem profesora Baraniewskiego, stan techniczny kamienicy nie kwalifikuje jej
          do rozbiórki, tylko do kapitalnego remontu. To, że ciągle się pogarsza,
          zawinione jest przez obecnego użytkownika. Nienaprawianie rynien, zniszczenie
          stolarki okiennej, zrywanie podłóg i marmurowych okładzin - "wszystko wskazuje
          na celowe działania mające pogłębić stan degradacji materialnej budowli. Są to
          fakty nie do ukrycia, w sposób bezpośredni wpływające na negatywną ocenę
          stosunku właściciela do mienia kulturowego, którym dysponuje".

          - Mamy zastrzeżenia do tej ekspertyzy i przedstawimy je na piśmie - zapowiada
          Tomasz Konczewski z Kancelarii Adwokackiej Wojciecha Tomczyka, reprezentującej
          Yours Investments. - Wątpliwości budzą zwłaszcza proporcje zawartości
          merytorycznej i emocjonalnej.

          Anna Wysocka"
          • korowiow86 zniknely rusztowania 04.06.06, 21:36
            Z kamienicy zniknely reklamy i rusztowania, za to pojawily sie metalowe
            zabezpieczenia na murach. Tylko co dalej? Czyzby Gudzowaty pogodzil sie z tym ze
            zabytków się nie burzy?
            • no.morro Re: zniknely rusztowania 05.06.06, 08:39
              Nie wiem czy zauważyliście jak pracuje teraz nad swoim PR. Pozytywne teksty o
              nim ukazały się ostatnio w krótkim czasie w "Polityce" i "Gazecie Wyborczej".
            • miszka44 Re: zniknely rusztowania 05.06.06, 11:47
              W Warszawie czasem zabytków się nie burzy, ale pozwala im się (lub po cichu
              pomaga) zawalić. Warto obserwować poczynania pana Gu.

              Pzdr
              M44
              Nie chcemy takiego pomnika
              Warszawa subiektywnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka