Gość: Osiol IP: 67.86.118.* 19.11.02, 01:58 Nowa miotla robi nowe porzadki.Czy dobre? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: *.lot.pl 19.11.02, 07:14 Panie Prezydencie. Proszę nie zapomnieć o dyrektorze Zarządu Transportu Miejskiego. Niech Pan rozkruszy ten beton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: *.acn.pl / 10.70.1.* 19.11.02, 07:58 Panie Prezydencie niech Pan wszystko rozpierdoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wars Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: 213.146.57.* 19.11.02, 08:49 I dobrze. Panie Prezydencie - proszę też o zwrócenie uwagi na sprawę słupków w Warszawie. Ich olbrzymi przyrost w ostatnich latach każe zastanowić się kto te setki słupków miesięcznie wykonuje i za jaką cenę. Ponadto ZDM argumentuje, że przepisy wymagają stawianie słupków. Czy przypadkiem ZDM samo nie opracowywuje przepisów aby dać zarobić znajomym królika? No i oczywiście przyznaje sobie premie za "wykonanie planu słupkowania" ! Odpowiedz Link Zgłoś
janior Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora 19.11.02, 09:37 Wystarczy popatrzeć na stan dróg w Warszawie oraz zamieszanie choćby z trasą siekierkowską i od razu widać czy dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: 212.160.235.* 19.11.02, 09:56 sam jesteś miotła i masz nicka pasującego do treści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 65998213 dziś jestem faszystą: wszyscy raus! IP: proxy / 62.29.253.* 19.11.02, 10:15 dziś rano dzwoniłem do Straży w sprawie aut zaparkowanych na chodniku i ścieżce rowerowej, prosząc o założenie blokad. Opryskliwa niewiasta zaczęła od pouczania mnie, że to oni decydują co robią, gdzie i dlaczego. Jak się domyślacie, po takim dictum miałem ochotę trzasnąć słuchawką (ale nawet gdybym chciał to bym nie mógł, bo dzwoniłem z komórki stojąc na ulicy koło swojego roweru). Kiedy ja z kolei usiłowałem ja pouczyć jak widzę współpracę obywatela ze strażą, dowiedziałem się że dziewczyna nie ma czasu i musi odebrać kolejny telefon. Jak się domyślacie, jestem w nastroju pt. "zwolnić wszystkich, nie tylko szefa straży miejskiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert SM IP: *.astercity.net 19.11.02, 21:33 Gość portalu: 65998213 napisał(a): > dziś rano dzwoniłem do Straży w sprawie aut zaparkowanych na chodniku i ścieżce > > rowerowej, prosząc o założenie blokad. > > Opryskliwa niewiasta zaczęła od pouczania mnie, że to oni decydują co robią, > gdzie i dlaczego. Jak się domyślacie, po takim dictum miałem ochotę trzasnąć > słuchawką (ale nawet gdybym chciał to bym nie mógł, bo dzwoniłem z komórki > stojąc na ulicy koło swojego roweru). Kiedy ja z kolei usiłowałem ja pouczyć > jak widzę współpracę obywatela ze strażą, dowiedziałem się że dziewczyna nie ma > > czasu i musi odebrać kolejny telefon. > Znam ten ból. Niestety to nie Straż Miejska decyduje o tym gdzie i po co jechać tylko urzędasy. Strażnicy chcieliby służyć ludziom ale to urzędasy im tę pracę uniemożliwiają. Takie wyjaśnienie dostalem od jednego strażnika, ktory wyżalał mi się podczas jednej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Gazeto gdzie Twoja zadziorność ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 10:17 Gdyby te zmiany robił ktoś z SLD nazywalibyście to "ewidentną czystką", "zemstą postkomunistów na wspaniałych pracownikach", a tak to dla Was tylko dymisja. Ręce i nogi się uginają... Odpowiedz Link Zgłoś
plyn.na.szkodniki Lech wytęp teszkodniki.Ja już nie daję rady.no/ t 19.11.02, 10:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: *.cezex.pl 19.11.02, 10:59 Gość portalu: Osiol napisał(a): > Nowa miotla robi nowe porzadki.Czy dobre? Czy dymisja była przekazana także za pomocą nowego Telegrafu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W pełni racjonalne Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: 195.94.207.* 19.11.02, 11:07 W pełni racjonalne postępowanie jednostek może być przyczyną wielu niepokojących wyników w teorii gier [Z. J. Stańczyk 1999, s. 21], co również stało się przedmiotem krytyki. Doskonała racjonalność, rozumiana jako uporczywe dążenie do maksymalizacji własnej użyteczności, wykluczałaby możliwość postępowania w sposób, jaki jest często obserwowany w rzeczywistości . Ponadto brak instytucjonalnych podstaw zachowań mógłby zagrozić ustabilizowaniu się jakiejkolwiek rozsądnej równowagi [S. Hargreaves-Heap 1989, s. 69]. Zwracano też uwagę, że równowaga Nasha, będącą wynikiem świadomości uzależnienia wyników działania od decyzji innych jednostek, nie pokrywa się zazwyczaj ze stanem optymalnym w sensie Pareto [Z. J. Stańczyk 1999, s. 23]. Bardzo interesująca jest dyskusja nawiązująca do możliwości i potrzeby współistnienia pełnej racjonalności i instytucji. Rozwiązania instytucjonalne wpływają na funkcjonowanie podmiotów decyzyjnych poprzez wpływanie na obieg informacji w ich środowisku oraz kształtowanie ich preferencji. Ich rola w gospodarce jest trudna do przecenienia. Hargreavas-Heap zastanawia się czy zachowanie racjonalne (w neoklasycznym sensie) mogłoby wytłumaczyć proces powstania instytucji i skłania się ku odpowiedzi przeczącej [S. Hargreaves-Heap 1989, s. 88]. Spośród wielu zarzutów kwestionujących prawdziwość neoklasycznych założeń behawioralnych zdecydowanie najczęściej wysuwanymi są te, dotyczące prowadzonej przez człowieka gospodarki informacją. Modelowe przedstawienie procesów zbierania, przechowywania i przetwarzania informacji jest, zdaniem krytyków, źródłem największych rozbieżności pomiędzy obserwowanymi w praktyce a opisywanymi przez teorię ekonomiczną zachowaniami decyzyjnymi człowieka. Jedną z konsekwencji nierealności założeń jest fakt, że neoklasyczny homo oeconomicus podejmuje decyzje natychmiastowo, niezależnie od stopnia złożoności problemu. Całkowicie pomijana jest rola czynnika czasu w kształtowaniu mechanizmów pozyskiwania i selekcji informacji. Uznanie czasu za główną determinantę wpływająca na zakres rozważanych alternatyw wyboru i uwzględnienie ograniczonych możliwości kalkulacyjnych człowieka w znaczący sposób wpływa na kształt przyjmowanych założeń dotyczących zachowania człowieka. Ekonomia behawioralna oprócz kwestionowania ograniczonych możliwości zbierania i przetwarzania informacji przez człowieka (bounded rationality), zwraca też uwagę na inne ograniczenia natury ludzkiej. Akcentuje się ograniczenia silnej woli (bounded willpower), mogące prowadzić do wybierania alternatyw, które niekoniecznie są w danym momencie uważane za optymalne [S. Mullainathan, R. Thaler 2000, s. 5]. Głównymi przyczynami tego typu zachowań jest brak samokontroli, skłonność do zwlekania i ociągania się. Zagadnienie to odnosi się do wyboru horyzontu czasowego, w ramach którego jednostka realizuje swe cele. Zwraca się również uwagę na ograniczony zakres podążania za interesem własnym (bounded self-interest). W rzeczywistości, zdaniem przedstawicieli ekonomii behawioralnej, zachowania podmiotów gospodarczych nie potwierdzają założeń ekonomii neoklasycznej. Dążenie tylko i wyłącznie do realizacji interesu własnego jest uważane za zbyt daleko idące uproszczenie . Zaburzeniom podlega również proces percepcji rzeczywistości i przechowywania informacji. Pierwsze zagadnienie jest wnikliwie badane przez ekonomię eksperymentalną. Występowanie zaburzeń w percepcji zdarzeń zostało udokumentowane na niezliczonej ilości przykładach i odpowiada za wiele anomalii, jakie obserwowane są w zachowaniu jednostek [C. Camerer 1995, s. 595]. Natomiast możliwość utraty informacji, choć bez wątpienia bardzo uciążliwa w życiu codziennym, nawet zdaniem krytyków założeń neoklasycznych, nie powinna być przedmiotem analizy ekonomicznej. Koszty gospodarowania zasobami informacyjnymi, niewątpliwie bardzo istotne, nie są jednak najważniejszym źródłem braku pełnej racjonalności człowieka. Najistotniejszą kwestią, z jaką musi sobie poradzić racjonalna jednostka jest specyfika dobra, jakim jest informacja. Wartość informacji nie jest znana człowiekowi przed jej pozyskaniem. Nie pozwala to na stosowanie prostych strategii optymalnego nabywania informacji, mających na celu zrównanie krańcowego kosztu z krańcową użytecznością. Konieczne jest szacowanie użyteczności informacji. Zdaniem przedstawicieli ekonomii neoklasycznej racjonalnie postępujące jednostki stosują na tyle efektywne metody estymacji, że problem specyficznych cech informacji nie wpływa w znaczącym stopniu na sposób postępowania człowieka. Jak wykazali A. Tversky i D. Kahneman, założenie to jest najprawdopodobniej fałszywe. Błędne oszacowania wartości informacji, na podstawie których tworzone są oceny prawdopodobieństw występowania zdarzeń niepewnych, prowadzą w konsekwencji do podejmowania decyzji, które dalekie są od spełniania kryteriów racjonalności. W życiu codziennym ludzie oceniając możliwość zajścia danych zdarzeń opierają się na określonych, prymitywnych heurystykach. Umożliwiają one na w miarę poprawną ocenę rzeczywistości przy stosunkowo niewielkiej ilości zgromadzonej wiedzy. Wpływa to na oszczędność czasu i energii, a zazwyczaj również dóbr materialnych. W przeciwnym razie musiałyby być one przeznaczone na pozyskiwanie dodatkowej informacji. W skonstruowanych przez A. Tversky’ego i D. Kahnemana problemach decyzyjnych opieranie się na tak skromnych zasobach wiedzy prowadzi do poważnych zaburzeń w prawidłowym postrzeganiu warunków zewnętrznych. Bezpośrednią przyczyną błędnej oceny rzeczywistości jest nieprawidłowa estymacja ilości informacji potrzebnej do podjęcia optymalnej decyzji. Obecnie, dzięki badaniom prowadzonym przez przedstawicieli ekonomii eksperymentalnej, istnieje cały szereg przykładów wskazujących, w jakich przypadkach ludzie popełniają systematyczne błędy w ocenie zdarzeń [C. Camerer 1995, s. 593]. Nie tylko w warunkach laboratoryjnych człowiek napotyka problemy związane z właściwą estymacją informacji. Sytuacje, w których subiektywna ocena wartości komunikatu znacząco różni się od faktycznej, występują powszechnie. Przykładem mogą być analizowane przez R. J. Schillera „zachowania stadne” [R. J. Schiller 1995]. Zaobserwowano, że ludzie należący do danej zbiorowości bardzo często postępują w sposób względnie podobny, znamionujący duży wpływ grupy na zachowanie jednostki. Zachowania te tłumaczone występowaniem ograniczeń informacyjnych. Gdy jednostka nie jest w stanie, przy danym zasobie wiedzy podjąć decyzji, o wyborze jednej z alternatyw, istotny wpływ może wywrzeć postępowanie innych członków grupy. Choć pierwszy ruch w danej zbiorowości może bazować na błędnych przesłankach, jest wskazówką dla pozostałych i wpływa na ich decyzje. Wybór, jakiego dokonują inni ludzie może być jedyną pewną informacją. Im więcej ludzi postępuje w dany sposób, tym bardziej wiarygodna staje się ta informacja. Tym samym możliwość pozyskania dodatkowej informacji jest uważana za coraz mniej atrakcyjną. Człowiek przeszacowuje bowiem użyteczność posiadanych informacji. W postępowaniu tym dużą rolę odgrywają uwarunkowania instytucjonalne. Wpływają między innymi na stopień dostępności informacji o innych członkach grupy oraz stopień zaufania. Powyższy proces można wytłumaczyć w następujący sposób. Zwiększenie wiarygodności dotychczas nabytej informacji przekłada się na wzrost jej użyteczności. Zgodnie z prawem malejących przychodów, oczekiwana użyteczność krańcowa dodatkowej jednostki informacji maleje przy niezmienionym krańcowym koszcie jej uzyskania. Przeszacowywanie wartości posiadanych informacji można uznać za najważniejszy i najpowszechniejszy powód występowania większości obserwowanych anomalii w zachowaniu jednostek ludzkich. Innym przykładem obrazujący Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: 217.153.35.* 19.11.02, 12:26 A czego się spodziewaliście. Pan prezydent L. Kaczyński będzie kontynuował swoją znaną od lat politykę tzw.TKM. Zmiany na stanowiskach będą codzienną praktyką, aż do obsadzenia wszystkich stanowisk swoimi ludźmi, a po ustąpieniu będzie głośno krzyczał że jego następca robi czystki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: 2.1.* / *.pnu.com 19.11.02, 12:45 Gość portalu: NN napisał(a): > A czego się spodziewaliście. Pan prezydent L. Kaczyński będzie > kontynuował swoją znaną od lat politykę tzw.TKM. Zmiany na > stanowiskach będą codzienną praktyką, aż do obsadzenia > wszystkich stanowisk swoimi ludźmi, a po ustąpieniu będzie > głośno krzyczał że jego następca robi czystki. Jesli w wyniku tych zmian Warszawiacy odczują poprawę to nastepcą Kaczyńskiego będzie... Lech Kaczyński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / 195.136.122.* 19.11.02, 21:25 Gość portalu: NN napisał(a): > A czego się spodziewaliście. Pan prezydent L. Kaczyński będzie > kontynuował swoją znaną od lat politykę tzw.TKM. Oto paradoks. Kaczory są autorami krytycznego określenia TKM, odnoszącego się do zachowań polityków z obozu solidarnościowego. A ty piszesz jakby to im te latke przypieto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / *.crowley.pl 19.11.02, 14:29 Nic dodać nic ująć. Pan Prezydent prowadzi swoją sławną politykę pt. "SPIEPRZAJ DZIADU". Ale czy to napewno dobra polityka? I czy koniecznie w pierwszym dniu na stołku, bez zapoznania się z potzrebami Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / 195.136.122.* 19.11.02, 21:28 Gość portalu: obserwator napisał(a): > Nic dodać nic ująć. Pan Prezydent prowadzi swoją sławną politykę > pt. "SPIEPRZAJ DZIADU". Ale czy to napewno dobra polityka? I czy > koniecznie w pierwszym dniu na stołku, bez zapoznania się z > potzrebami Warszawy? Nie ukrywal, ze przewietrzy Warszawke - i dlatego go wybralismy. Robi to od pierwszego dnia, a na pierwszy ogien poszedl ten, ktoremu najbardziej sie nalezalo. Brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiom Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / *.crowley.pl 19.11.02, 14:58 usunął i nie tylko Szawłowskiego - polowanie na czarownice trwa w stylu lat wczesnopiędziesiątych..................Ale to już kwestia smaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Dlaczego? IP: 2.1.* / *.pnu.com 19.11.02, 15:13 Gość portalu: idiom napisał(a): > usunął i nie tylko Szawłowskiego - polowanie na czarownice trwa > w stylu lat wczesnopiędziesiątych..................Ale to już > kwestia smaku A dlaczego p. Szawłowski miał zostać na stanowisku? I kogo jeszcze usunął Kaczyński? Dlaczego ta (e) osoba (y) miałyby zostać? Bo nie bardzo się orientuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / 195.136.122.* 19.11.02, 21:32 Gość portalu: idiom napisał(a): > usunął i nie tylko Szawłowskiego - polowanie na czarownice trwa Dobrze to ujales, Kaczor bierze sie za faktyczne czarownice warszawskiego swiatka samorzadowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mądry Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 21:02 A co z dyrektorem ZTM? Moim zdaniem on także powinien zostać odwołany,ponieważ komunikacja miejska jest źle zarządzana.Ja co drugi dzień spóźniam się do szkoły, bo autobu s jeździ 8 minut po czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Lech Kaczyński usunął ze stanowiska dyrektora IP: proxy / 195.136.122.* 19.11.02, 21:19 Gość portalu: Osiol napisał(a): > Nowa miotla robi nowe porzadki.Czy dobre? Jestes z Warszawy, ze stawiasz takie pytanie??? Szawlowski wyleciasl juz 4 lata temu ale go "elitka" przywrocila. Mam nadzieje ze teraz czas na nastepnych. Czytalam w gazecie, ze do odstawki czekaja w kolejce Guz i Fogler. Trzymam kciuki panie Prezydencie. Odpowiedz Link Zgłoś