zby21 17.03.06, 13:39 Szukam osób, które coś pamiętają z Komorowa i ew. chciały by tym podzielić się z innymi aby pamięc o nich i wydarzeniach, które pamiętają nie zaginęła. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wrobelptak pierwsze zapisy w mojej pamieci... 17.03.06, 17:00 Pamietam pierwsze moje zetkniecie z zewnetrzynym swiatem, jako b. maly chlopiec, w okresie teroru stalinowskiego w Komorowie. Pisze specjalnie uzywajac slowa teroru stalinowskiego, aby podkreslic wymowe zapamietanej sytuacji z obserwacji ulicznej. Jako b. mali chlopcy, b. czesto bawilismy sie na ulicy w rozne gry: "zoska", chowanego itd...a bedac b. mlodym, wiec duzo krzyku, smiechu i zabawy... Od pewnego czasu, a byl to prawdopodobnie poczatek okresu letniego w roku 1950 co raz czesciej ulicami Klonowa, Lipowa czy tez Akacjowa przechodzila duza grupa mezczyzn w kompletniej ciszy... otoczona zolnierzami w dziwnych mundurach oraz psami. Pamietam, kiedy my, mali chlopcy zobaczylismy ta grupe ludzi...nastepowala z naszej strony calkowita cisza. Byl to znak dla naszych rodzicow, ze cos b. dziwnego dzieje sie na ulicy. Pamietam wyraz twarz tych mezczyzn, to wszystko byli umeczeni ludzie, szalenie smutni ..widac bylo w ich oczach inteligencje oraz bystrosc. Pamietam jak nasi rodzice oraz naszych przyjaciol rodzice, wszyscy momentalnie wybiegali z domow i kazali nam dzieciom podchodzic oraz dawac do reki kawalek chleba. A jesli bylismy odtracani przez straz to przezurzucac do tych umeczonych mezczyzn jakakolwiek zywnosc, owoce... Pamietam jak wszyscy sasiedzi mowili, ze to sa byli AK-owcy... wielu znajomych rozpoznalo wsrod nich swoich przyjaciol z podziemia.. Co sie pozniej z nimi stalo? - nie wiem, ale wiem, natomiast od 1953 roku juz wiecej nie bylo tych cichych przemarszow przez Komorow...skad i dokad oni szli nikt niewiedzial! Obie strony; maszerujacych mezczyzn i nas obserwatorow byly zmuszone do milczenia. Moze ktos sobie przypomina te grupy wedrujacych w kompletnej ciszy mezczyzn przez Komorow? Odpowiedz Link Zgłoś