Dodaj do ulubionych

Parkowanie na trawniku

03.04.06, 08:54
taką nową świecką tradycję zainicjował dziś właściciel zielonej Hondy na
jednym z trawników koło mojego bloku
Obserwuj wątek
    • papasan Re: Parkowanie na trawniku 04.04.06, 14:36
      Wrzuc mu na dach mokrą bułkę , ptaki się najedzą, właściciel hondy nie będzie
      juz tam parkował a lakiernik będzie miał zarobek
      • zwierz.alpuhary Re: Parkowanie na trawniku 04.04.06, 19:30
        po południu już go nie było, ale to dobry pomysł na przyszłość:)
        zaznaczam że miejsc na parkingu nie brakowało ale temu pacanowi najwygodniej
        było na trawniku
        • justynafi Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 11:39
          Z całym szacunkiem może tych miejsc parkingowych nie brakowało kiedy Ty
          wyglądałeś przez okno. Sytuacja mogła zupełnie inaczej wyglądać kiedy chciał
          zaparkować właściciel zielonej hondy. Wiem jak to jest, bo sama czasami szukam
          miejsca. A zdarzało się mi już niestety parkować prawie pod samą Willą Anną :(
          • zwierz.alpuhary Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 16:39
            przechodziłem koło tego auta
            a miejsce do parkowania zawsze można znaleźć, choć czasem trzeba poszukać trochę
            dalej. Parkowanie na trawniku jest w każdym razie nie do przyjęcia.
    • pasiaczek123 Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 19:08
      Tak parkowanie na trawniku to kiepski pomysł bo po paru takich manewrach trawnika BRAK! Ale zwracam uwage ze mokra bułka ktora mialaby wyladowac na dachu tego auta to jeszcze gorszy pomysł. Ja osobiscie w Wigilie zeszlego roku zaparkowałem auto na ul. Klarysewskiej za domem poprawczym, mialem wtedy duze auto i zajalem dwa miejsca parkingowe, moje auto zostało potraktowane klejem!
      • zwierz.alpuhary Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 20:34
        Ja osobiscie w Wigilie zeszlego roku zaparkował
        > em auto na ul. Klarysewskiej za domem poprawczym, mialem wtedy duze auto i zaja
        > lem dwa miejsca parkingowe, moje auto zostało potraktowane klejem!

        z tym klejem to faktycznie chamski wybryk, ale bułka moim zdaniem byłaby OK
        a najlepszym rozwiązaniem byłyby jakieś barierki uniemożliwiające niszczenie
        trawników, choćby takie jakie zamontowano przy Gołkowskiej w zeszłym roku
        • ols Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 23:00
          > a najlepszym rozwiązaniem byłyby jakieś barierki uniemożliwiające niszczenie
          > trawników, choćby takie jakie zamontowano przy Gołkowskiej w zeszłym roku
          czyżbyś był miłośnikiem słupków?

          a poważniej: parkowanie na trawniku to beznadzieja. co to za problem zaparkować sto metrów dalej? zastawione chodniki też działają mi na nerwy...
          • klusek661 Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 23:31
            Mnie bardziej denerwuje niedbałe parkowanie i zajmowanie więcej niż jednego
            miejsca. Oczywiście pod warunkiem, że nie masz dużego samochodu.
      • klusek661 Re: Parkowanie na trawniku 06.04.06, 23:32
        Jeśli pod pojęciem "dużego auta" rozumiesz po prostu kombi to rozumiem
        tego "klejowca".
        • pasiaczek123 Re: Parkowanie na trawniku 07.04.06, 21:24
          Nawet jesli byłby to maluch ktory zajmowałby dwa miejsca nie traktuje sie czyjegos auta klejem! Wystarczyłoby napisac kartke upominajacą! A ten Cham napisał kartke i przykleił ją klejem do auta ktory wszystko zapaprał, potem kilkukrotnie stawiałem auto w ten sam sposob i czekałem na tego dowcipnisia probowałem wypatrzec kto jest taki odwazny, bo naprawde chciałbym temu Panu popatrzec w oczy i zapytac sie czy to jedyne rozwiazanie jakie przyszło mu do głowy!
    • ols znowu stoi 12.04.06, 09:26
      podpieprzyłem buraka straży miejskiej. mam nadzieję że go odholują ;)))
      • zwierz.alpuhary Re: znowu stoi 12.04.06, 11:54
        ja też:) Ale teraz już chyba nie odholowują, robią zdjęcie (jako dowód) i
        naklejają znaczek z aparatem fotograficznym a mandat wysyłają pocztą, widziałem
        to kiedyś na Sobieskiego
    • zwierz.alpuhary bajdełej 12.04.06, 11:59
      artykuł z dzisiejszej Stołecznej.

      Nielegalne parkingi znowu mają być trawnikami

      Katarzyna Wójtowicz 11-04-2006 , ostatnia aktualizacja 11-04-2006 22:49

      Warszawskie trawniki zmieniły się przez zimę w nielegalne parkingi. Kierowcy
      rozjeżdżający zieleń mają być teraz karani. - Będziemy im wlepiać nawet 500 zł
      grzywny - zapowiada Adam Godlewski ze straży miejskiej

      Ludzie nic sobie nie robią z zakazów i trawniki pod moim domem traktują jak
      bezpłatne parkingi - skarży się Andrzej Stefaniak, mieszkaniec ul. Oskara
      Langego na Mokotowie. Pan Andrzej rok temu postanowił walczyć z uciążliwymi
      kierowcami. Odgrodził kawałek ziemi siatką i stworzył tam parking. - Sam jestem
      kierowcą. Myślałem, że jak ludzie będą mieli gdzie parkować, problem się
      skończy. Niestety, część okolicznych mieszkańców nadal zostawia samochody na
      ostatnich skrawkach zieleni - mówi.

      Rozjechane przez samochody trawniki to problem całego miasta. Do tej pory
      kierowcy byli bezkarni, bo strażnicy miejscy nie mogli wlepiać mandatów za
      parkowanie na ziemi, na której nie ma zieleni. - Teraz się to zmieni. Możemy
      karać mandatami od 20 do 500 zł. Uprzedzam, że będziemy wlepiać raczej wysokie
      grzywny - mówi Adam Godlewski, rzecznik prasowy straży miejskiej.

      Za miesiąc Zakład Oczyszczania Miasta chce odnowić wszystkie trawniki. - Mamy
      pod opieką 1240 hektarów pasów zieleni przy jezdniach. Wymienimy tam ziemię i
      zasiejemy trawę. Prawie połowę trawników odgrodzimy metalowymi płotkami. To
      jedyny sposób, żeby udaremnić kierowcom wjazd samochodem - zapowiada Iwona
      Fryczyńska, rzecznik ZOM. Dodaje, że co roku trzeba odnawiać około jednej
      trzeciej trawników, na których przez zimę kierowcy urządzili sobie miejsca do
      parkowania. Większość z nich tłumaczy, że nie ma gdzie postawić auta. -
      Najgorzej jest przy dużych biurowcach, targowiskach i centrach handlowych. Ale
      dzwonią też ludzie, którzy dbają o zieleń i chcą mieć pod oknem trawę i kwiaty -
      mówi Iwona Fryczyńska.

      Osoby, którym zależy na zieleni w mieście, twierdzą, że kierowcy są po prostu
      leniwi. - Można pojechać dziesięć metrów dalej i znaleźć wolne miejsce na
      parkingu. Jednak ludziom zwyczajnie się nie chce. Mam nadzieję, że wysokie
      grzywny to zmienią - mówi pan Marek z ul. Domaniewskiej na Służewcu.
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3276478.html
    • szczurwa Re: Parkowanie na trawniku 15.04.06, 23:53
      Zacznijmy robić zdjęcia barbarzyńcom. Fotke mailem do WRD wraz z wnioskiem o
      ściganie i chłopcy mają kłopoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka