Dodaj do ulubionych

Czy to prawda, że likwidują sklep?

04.04.06, 18:07
Coś mi się takiego obiło o uszy, to byłby prawdziwy horror, juz się
przyzwyczaiłam do niego... :-(
Obserwuj wątek
    • lohengrin1977 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 04.04.06, 18:34
      Po tym, jak sprzedali mi zieleniejącą szynkę, podaną nota bene łapami bez
      rękawiczek, nie będę tęsknił.
      • marysia074 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 04.04.06, 18:51
        wiesz lohengrin jak czytam twoje wpisy to zastanawiam się dlaczego nie pomślałeś o budowie domu gdzieś w lesie lub na pustyni daleko od wszelkiej cywilizacji,z którą nie potrafisz funkcjonować.Człowieku ty zawsze jesteś takim pesymistą i masz do wszystkiego wieczne pretensje
        • sexmag Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 04.04.06, 20:05
          Podobno Pielak maczał w tym palce
        • dororom Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 04.04.06, 21:44
          Masz racie tego lohengrina wysłać na bezludną wyspe lub na Marsa...........
        • yavorius Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 08:04
          marysia074 napisała:
          > Człowieku ty zawsze jesteś takim pesymistą i
          > masz do wszystkiego wieczne pretensje

          Lohengrin, jak śmiesz się czepiać brudnej, zielonej szynki! Powinieneś się
          wstydzić!!!

          Rany, jak niektórzy cś napiszą, to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać... No,
          ale cóż, Marysia najwidoczniej albo pracuje w tym sklepie, albo sklep od niej
          bierze tę zieloną wędlinę, albo po prostu lubi jeść zielone wędliny...
          • sexmag Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 09:49
            Tą zieloną szynkę podrzucił Mr.Pielak.Widziałem
            • lisek1000 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 14:14
              kocham sexmaga'a! ;)))
              • sexmag Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 14:51
                Pozdrawiam lisek1000
          • lohengrin1977 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 11:48
            Obiecuję poprawę. Zaczynam od powieszenia zielonej szynki na lusterku w
            samochodzie. Ponadto planuję założyć stosowny T-shirt: "Green ham forever" ;)
            • yavorius no! 05.04.06, 12:38
              I żeby mi to było ostatni raz!
            • szczurwa Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 07.04.06, 01:14
              ... a sklep proponuję przechrzcić na "Black Hand Inn"..!
        • szczurwa Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 07.04.06, 00:35
          Przecież z tego lasu właśnie uciekł do stolycy...
          • lohengrin1977 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 07.04.06, 00:54
            Urodziłem się w szpitalu na ul. Karowej i wychowałem na Powiślu. Na tym obszarze
            jedynym przejawem lasu są drzewa na skarpie i Łazienki Królewskie.

            "Przecież" zakłada jakąś znajomość - w co wątpię.

            • szczurwa Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 07.04.06, 01:13
              Stary, wyluzuj, mam nadzieję, ze nie uraziłem Rodaka..!
            • bykos Warszawiaki wieśniaki 07.04.06, 04:11
              buraki, ziemniaki, kapusta i groch.
      • julka971 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 04.04.06, 22:01
        Ja tez sie ciesze!!- o ile to prawda. Sklepu nie zlikwiduja, bo znajdzie sie
        ktos inny kto przejmie "interes". I mam goraca nadzieje, ze nie bedzie to
        kolejny sklep sieciowy! Zreszta swietnie sie sklada, bo ostatnio odwiedzilam
        sklep, w ktorym robilam zakupy mieszkajac w innym miejscu i wlascicielka
        zastanawiala sie nad zmiana lokalizacji. Jutro jej przekaze krazace
        plotki;)Jestem pewna, ze jesli nowym wlascicielem, bedzie osoba podobna do ww
        wlascicielki, tzn. bedaca sama sobie wiatrem, sterem i okretem, jakosc uslug
        znacznie sie podwyzszy... Czego sobie i Wam zycze.
      • dororom Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 07.04.06, 12:20
        Będąc wczoraj w sklepie i kupując wędline zauważyłam biegającego prusaka,jestem
        ciekawa czy te robactwo nie dostanie się na budynek C,gdzie mieszkam...........
    • tiny_deiny Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 09:59
      Sklepu jako takiego będzie mi żal, bo przyzwyczaiłam się już, że mogę sobie
      zejść na dół jak mi czegoś w domu zabraknie. Ale przykra prawda jest taka, że
      świeżość wielu produktów, w tym szczególnie wędlin pozostawia wiele do
      życzenia, i NIGDY nie udało mi się tam kupić smacznego, świeżego pieczywa, na
      czym mi tak naprawdę najbardziej zależy...
    • p-pol Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 14:12
      julka971 wiesz lie płacą za wynajem 10 000 , ciekawy jestem czy Twoja znajoma
      dała by radę??????????????????
      • julka971 Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 16:53
        p-pol! Ile tam jest metrow? Wiesz?
        Nie mam pojecia, czy ja na to stac, czy nie. Jak bedzie zainteresowana, to
        jestem pewna, ze bedzie drazyc temat. A cena... chyba nie jest odgornie ustalana
        przez rzad;) RP i podlega negocjacji.
        Zreszta, wczoraj glownie wyrazilam swoja radosc z powodu bankructwa (jak
        sadze)sklepu i wyrazilam goraca nadzieje, by kolejny wlasciciel identyfikowal
        sie ze swoja dzialalnoscia, dzieki czemu poziom uslug wzrosnie.
        Odnosze wrazenie, ze mnie zaatakowales, dlaczego?

        • bystryjan Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 17:11
          byłem w sklepie zapytałem i wcale nikt nie ma zamiaru go zamykać dzieki Bogu:)
          co do pieczywa mi smakuje pozatym mozesz isc i poprosic o jakas piekarnie ja
          tak zrobilem i moje ulubione pieczywko jest
          pozdrawiam
          • p-pol Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 17:32
            julcia971 Nie atakuje Cie, tylko jestem zły że Catalina wyskoczyła z takim
            czynszem. Przecierz to my za to płacimy. A właścicielom sklepu powiniśmy być
            cokolwiek wdzięczni że nie musimy gnać do Galeri Mokotów po byle bułkie. Julciu
            co do metrów to 360 m2 a z Cataliną nie tak łatwo negocjować ( sam
            przóbowałem). Pozdrawiam. PS. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania ( totyczące
            osiedla i nie) słuze pomocą ;)
            • zzrobert Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 05.04.06, 18:09
              360m2 jest w sumie a sklep ma połowę.
            • yavorius Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 06.04.06, 07:46
              Wystarczy na Gotarda 16, nie trzeba do Galerii Mokotów.
              • sexmag Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 06.04.06, 09:07
                Na Surowieckiego jest Supersam a obok bazarek.
            • julka971 Re: ? 07.04.06, 15:50
              ja jadam glownie chlib i to z markpola. 2 tgodnie przelezal w szafce, ususzyl
              sie a nie zgnil! To jest klasa;)
              A wdziecznosc.. to wzniosle uczucie i w moim przekonaniu, nie ma co go naduzywac
              w stosunku do obiektu, ktory jest naturalna koleja rzeczy tam, gdzie sa ludzie.
              Sprawdzasz czasem poczte,p-pol?
          • dev_nul Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 06.04.06, 09:11
            Bardzo bym sie zmartwila, gdyby sklep zamkneli. Ja akurat nie mialam stycznosci
            z zadnymi nieprzyjemnymi sytuacjami; sprzedawcy zawsze byli bardzo mili i
            uprzejmi, kasjerzy nie policzyli mi wiecej, niz powinni, wedliny byly swieze,
            pare razy kupilam cieply chleb... czasem sie zastanawiam, czy korzystamy z tego
            samego sklepu ;-) W kazdym razie, jesli spotykaja Was nieprzyjemnosci albo
            sprzedawany towar nie odpowiada Waszym wymaganiom - czemu nie zglosicie tego
            kierownikowi sklepu?
            Ja mialam kilka zyczen odnosnie asortymentu i do tej pory wszystkie zostaly
            zrealizowane, wiec mam wrazenie, ze wlasciciel potrafi sluchac klientow.

            Pozdrawiam,
            DEV_NULL
            • sexmag Re: Czy to prawda, że likwidują sklep? 06.04.06, 09:38
              Ja prosiłem aby na kasie siedział Mr.Pielak było by śmiesznie ale nie udało
              sie.Podobno ktoś widział Mr.Pielaka w parlamencie.
              • yavorius a ja mam pytanie: 06.04.06, 10:10
                Kto to jest Pielak, czy to jakiś lokalny Chuck Norris?:)
                • sexmag Re: a ja mam pytanie: 06.04.06, 11:04
                  Mr.Pielak to człowiek niezwykły o niespotykanych zdolnościech
                  organizacyjnych.Ma w sobie jakąś moc, którą pokonuje wszelkie przeciwności.Dał
                  się poznać jako wspaniały człowiek który traktwał nas jak ojciec zawsze gotowy
                  by nam pomóc.
                  • yavorius Re: a ja mam pytanie: 06.04.06, 11:51
                    Czyli lokalny Chuck Norris, tak właśnie myślałem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka