fnek 10.04.06, 21:45 ile by kosztowało mnie zycie w Wawie? mam ochote ruszyc sie z mojego szarego miasta jakim jest Łodz i zaczac pracowac w stolicy wiem ze tak robi sporo ludzi ale jak narazie robie kosztorys i zastanawia sie jak to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LejnaMadame Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: 212.180.160.* 10.04.06, 22:10 Odpadaja wypady do LeMadame, bo zamkneli, wiec nie tak duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 10.04.06, 22:19 Ale tam podobno geje i tak mialy za friko. W Warszawie, zwlaszcza dla gejow, jest bardzo tanio i interesujaco. Powinienes koniecznie sie przeprowadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.acn.waw.pl 10.04.06, 22:35 teraz to juz nawet za wejscie nie musza placic cala impreza odbywa sie przed wejsciem wszystko za friko ps.kiedys co prawda inaczej okreslano miejsce ,gdzie plecy traca swa szlachetna nazwe,ale od jakiegos juz czasu mowi sie na ta czesc ciala friko tak jest w porzo Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 10.04.06, 22:50 Poczytaj sobie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=38028793&a=38028793 i tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=37593759&a=37610212 Na pewno wśród powodzi żarcików wyłuskasz cenne informacje. Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 11.04.06, 08:11 Usługi droższe - fryzjer 25 (nie 12), myjnia droższa - od 15 do 25 (nie 10-12), wynajem mieszkania, kupno mieszkania - duuuużo droższe. Tańsza jest np. migawka na wszystkie linie - 66 zł, a linii tych jest ponad dwukrotnie więcej niż w Łódź ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek111 Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 11.04.06, 08:18 strzyżenie męskie - 11 PLN, Szymanowskiego :-)) (nie maszynką, tylko takie z prawdziwego zdarzenia) pozdrawiam - jasiek Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius O! 11.04.06, 08:25 To jest cenna informacja, zawsze to te 14 zł do przodu:-) A Szymanowskiego ile?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: O! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 08:38 Tylko skąd włosy weźmiesz, kpiarzu... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Ach, Gizmo... 11.04.06, 08:50 To był świetny dowcip, a myśmy się nieźle uśmiali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: Ach, Gizmo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 09:42 Naprawdę, uśmialiście się? To co prawda nie było moim zamierzeniem ale widocznie nie macie z tym większych trudności. Ciekaw jestem czy kpiarz śmieje się z wpisów jaworjusa i odwrotnie? Bo to by była kupa śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ach, Gizmo... 11.04.06, 09:44 Nie mamy większych trudności, po prostu przeniesiono nam zawartość głów z czaszek do kiszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: Ach, Gizmo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:32 No to przekaż kiszkom wyrazy mego ubolewania. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek111 Re: O! 11.04.06, 09:09 ile? hmmm... nie wiem... ale to mniej więcej w połowie między namysłowską a dąbrowszczaków po prawej stronie idąc od namysłowskiej... pozdrawiam - jasiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: O! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 09:30 po dychu to jeszcze biora chlopaki ze Zlotej, poludniowa sciana idac na zachod od Zelaznej, jakies 20 m od winkla. Toze samo, maszynka i woda toaletowa z baniaka. Stare dziadki, mozna se pogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss zycie w wawie? IP: 193.110.99.* 11.04.06, 09:48 Kominikacja miejska 60zł wynajem 1000zł czynsz, opłaty 300 jedzenie 1500 czas wolny- sky is the limit jak dostaniesz pracę za 2500-3000 zł to sie wyrobisz :) Za wszystko mozna jakoś zapłacic, ale swiadomość że mieszkasz w Wąszowie - bezcenna... wersja ekonomiczna: mieszkasz u babci która nie ścisza nigdy radia maryyyjjja: 250zł pokój, pamietaj o ciszy nocnej od 20.00 jesz tylko ziemniaki i mleko + marchew, czasem jajka: 300zł komunikacja: 60zł To tyle, myjesz sie wodą i szarym mydłem (wygospodarujesz z budżetu na marchew), możesz też mydłem umyc włosy, a potrzeby załatwiać tylko w pracy - nie wydasz nic na papier toaletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: zycie w wawie? 11.04.06, 09:49 Gość portalu: miss napisał(a): > wynajem 1000zł Kurde, to już chyba lepiej wziąć kredyt i przynajmniej płacić na własne mieszkanie... Odpowiedz Link Zgłoś
rakkar5 Re: zycie w wawie? 11.04.06, 13:48 1500 zł za żarcie? To co ty jadasz człowieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss Re: zycie w wawie? IP: *.aster.pl 11.04.06, 21:12 Krecika i domestos :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: zycie w wawie? IP: 80.51.198.* 12.04.06, 15:08 Tyle poświęceń żeby tu mieszkać???? Przecież lepiej Wam jest tam, na waszych wioskach, a poza tym nie lubicie warszawiaków, to w jakim celu tu przyjeżdzacie i zaśmiecacie stolicę?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZTM? IP: *.chello.pl 11.04.06, 09:46 Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 11.04.06, 09:48 Yhy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 11.04.06, 10:46 Migawka - regionalizm z miasta, gdzie tramwaj bez kunia chodzi. Krancowki jeszcze chyba tam macie. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 11.04.06, 10:49 Mają krańcówki, mają ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 11.04.06, 11:18 i glapy mają Odpowiedz Link Zgłoś
krwawymsciciel Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 11.04.06, 12:08 a co tos a glapy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan "glapa" to po łódzku "wrona" IP: *.chello.pl 11.04.06, 18:36 Słownik łódzko-polski Łodzianizmy, czyli słowa i wyrażenia używane tylko w Łodzi serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50358,135621.html "Migawka" to faktycznie bilet miesięczny MPK a ichnia "krańcówka" to pętla tramwajowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: co to jest migawka? to bilet miesięczny na ZT 28.05.06, 18:14 Dla niezorientowanych :) Migawka to po łódzku bilet miesięczny. Z innych słów związanych z tramwajami: krańcówka oznacza w Łodzi pętlę tramwajową. Pierwszy tramwaj wyjechał na ulicę Piotrkowską (of course) 23 grudnia 1898 roku. Otworzono od razu 3 linie tramwajowe i były to pierwsze tramwaje elektryczne w Królestwie Polskim (w Warszawie były 10 lat później). Innych, niż elektryczne, tramwajów w Łodzi nigdy nie było. Było to zaledwie kilkanaście lat po uruchomieniu w Berlinie przez Siemensa pierwszych tramwajów elektrycznych na świecie. Do dziś mamy w Łodzi wiele takich wspaniałych zabytków techniki, jak Herbrand, tramwaj z oznaczeniem "Łódzkie Wąskotorowe Koleje Dojazdowe" z przełomu XIX i XX wieku. Zapraszamy do Łodzi! www.cityoflodz.pl Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.04.06, 23:25 Wyprowadziłem się z Warszawy, bo było za tanio. Zwolenników sportów ekstremalnych zapraszam do Londynu. Wjazd do Centrum własnym samochodem kosztuje 8 GBP dziennie. Informatyków stać, pracowników pubów niebardzo. Tych drugich jest zresztą znacznie więcej. Dlatego piwo zamawiam po angielsku z walijskim lub szkockim akcentem. Zdziwieni? Pozdrawiam wszystkie polskie barmanki z brytyjskich pubów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lina Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.adsl.proxad.net 16.04.06, 00:36 Dlaczego moj fryzjer kosztuje prawie 300zl??????? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 11.04.06, 18:45 Trymowanie małego psa (8,5 kg) 140 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyzio Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 23:33 Nie wiem, czy o to pytasz ale bywają zabójstwa za 10, na działakach za 3 zeta. Wiem. mało... bardzo mało. -- Czytam pitaval warszawski, zaraz wracam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:14 nie przyjezdzaj tu bo jest syf i sami tacy jak Ty, którzy zabieraja miejsca parcay warszawiakom!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 12.04.06, 10:29 hehehehehe.. pokaz mi tych warszawiakow.. od poltorej roku poznalem moze ich z 30. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 12.04.06, 11:19 a co to jest "półtora roka"? Mówisz też "podobnież"? Ludzie, zanim przyjedziecie z buszu nauczcie się mówić po polsku, bo krew zalewa.... Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 12.04.06, 13:31 Przepraszam. Mój błąd. Literówka podczas redagowania. Z drugiej strony chciałbym zauważyć, że nie przyjechałem z buszu :) A wracając do kwestii merytorycznej, to jakoś cieżko spotkać rdzennych mieszkańców Warszawy. Co do kosztów mieszkania w tym mieście, to są one niższe, jeśli porównać Warszawę do innych stolic Europy. Jeśli bierzemy pod uwagę pozostałe miasta Polski, to koszt życia tutaj może być nawet 50% do 100% wyższy. Wszystko zależy do tego czego się spodziewamy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: op Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 15:27 jak mieszkasz na Tarchominie... to nie znajdziesz rodowitych Warszawiakow :D Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 12.04.06, 16:26 ale w pracy ciezko :) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman hmm.. 12.04.06, 13:32 Raczej Ty masz większy kłopot z czytaniem niż ja z pisaniem :( Odpowiedz Link Zgłoś
orientman poltorA roku 13.04.06, 10:09 Półtora roku ma swoje podłoże w historii języka polskiego: mówiło sie: wtora, pół wtora, (a nie pół wtory) wtora oznaczało - dwa. Półtora to uproszczenie od pół wtora. Polecam pseudopurystom i dedykuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: poltorA roku 13.04.06, 15:13 napisałeś "od poltorej roku"... więc pytam się co to jest ta półtora... chyba trzeba do szkoły się cofnąć i polskiego zacząć się uczyć Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: poltorA roku 13.04.06, 18:39 nie boj, nie boj, droga esmeraldo. wystarczy przestac czytywac forum i wrocic do ksiazek. a o moje szkoly sie nie martw.. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: poltorA roku 14.04.06, 09:12 to zacznij czytać coś innego niż książka telefoniczna, książeczka zdrowia i książeczka opłat... to może nauczysz się, że nie mówi się "póltorej roku"... rany... ale wieś... Odpowiedz Link Zgłoś
formentor Re: poltorA roku 14.04.06, 09:31 esmeralda_pl napisała: > rany... ale wieś... Jakie to szczęście, że Twoja ortografia nie jest wiejska... Odpowiedz Link Zgłoś
stragtfabus Re: poltorA roku 16.04.06, 16:15 Półtora-liczebnik ułamkowy «jeden (jedno) i pół; jedna i pół» za sjp.pwn.pl. I Ty powiadasz, że z miasta jestes i doobry nauczyciel Cie uczył? Smiem twierdzic, że nauczyciel kiepski albo na słabym tworzywie działał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yt Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: 80.51.198.* 12.04.06, 15:13 Od półtora roku!!! Jak mieszkasz w Warszawie, to mów chociaż poprawnie!!! Półtorej roku.... Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 12.04.06, 16:11 Gość portalu: yt napisał(a): > Od półtora roku!!! Jak mieszkasz w Warszawie, to mów chociaż poprawnie!!! Się kurna puryści językowi znaleźli. Popatrz jeden z drugim w to jak Wy piszecie, a potem rzucajcie kamieniami w innych. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 13.04.06, 15:14 słuchaj, może tobie jest wszystko jedno - człowiek z miasta tak nie mówi... człowiek z miasta chodził do dobrej szkoły, gdzie uczyli nauczyciele po studiach, a nie wieczorowym uniwerystecie ludowym w Małkinii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:34 esmeralda_pl napisała: > słuchaj, może tobie jest wszystko jedno - człowiek z miasta tak nie mówi... > człowiek z miasta chodził do dobrej szkoły, gdzie uczyli nauczyciele po > studiach, a nie wieczorowym uniwerystecie ludowym w Małkinii Człowiek z miasta wie także, że pisze się Małkini a nie Małkinii - i to nawet jeśli nie miał nigdy okazji by tę Małkinię odwiedzić. p.s. O ile się nie mylę, to z Małkini wywodzi się Stanisław Tym - podejrzewam, że inteligencją (o dowcipie nie wspominając) przewyższa Cię wielokrotnie. Podejrzewam też, że nie jesteś rodowitą warszawianką (z przedwojennej, warszawskiej rodziny ani tym bardziej z rodziny inteligenckiej od kilku pokoleń) a tylko starasz się taką grać - w przeciwnym razie nie leczyłabyś swoich kompleksów w tak żenujący sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona [...] IP: 80.51.198.* 12.04.06, 15:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: screen Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 15:25 1000 mieszkanie, 1000 zarcie + piwo, 600 samochod, 200 telefon, 100 kablowka, tak mniej wiecej :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 09:46 wynajem 2 pok 800-1200 (zalezy gdzie), jedzenie 1000-1500 (zalezy co lubisz i jak duzo jesz); przyjemnosci - od 0 do ...... max - zalezy co lubisz i na co masz czas swoja droga znam ludzi ktorzy pracuja tu od pon do pt, wynajmuja po 3-4 mieszkanie i wychodzi im po 200-300 na glowe; jedzenie kupuja u siebie i przywoza - nie chodza nigdzie i wszystko co zarobia wydaja w rodzinnych miastach/miejscowosciach gdzie uchodza za krezusow:) Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? 13.04.06, 15:15 na Tarchminie te wszystkie Białestoki mieszkają po 20 osób w 3-pokojowym mieszkaniu... no cóż... jak ktoś przyzwyczajony... Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Uwazam Kasiu 13.04.06, 19:40 ze powinnas dac znac na policje. Nie potrzebujemy przyjezdnych, ktorzy tylko zwiekszaja tlok na ulicach i sciagaja warszawskie pensje w dol. Zakupy robia u siebie (i nakrecaja tam gospodarke), podatki tez tam placa etc. Wsioki jedne. Trzeba takie postawy tepic. Odpowiedz Link Zgłoś
robercik77 Pensje chyba w górę... 28.05.06, 20:54 Pensje nie w dół tylko w GÓRĘ. No chyba że pracuje się w hipermarkecie albo jako cieć na budowie. Przecież każdy przyjezdny musi SIĘ DOROBIĆ, spłacać przez 30 lat kredyt na swoje M na Dąbrówce Wiślanej albo Tarchominie. I jeszcze meble koniecznie w Ikei musi kupić. I wielki telewizor, kino domowe oraz inne zabawki żeby rodzinie z prowincji gały wylazły. No i obowiązkowo radio do samochodu z wielkim niebieskim wyświetlaczem i najgłośniejsze kolumny na osiedlu. Pozdrawiam, R. sceptyk napisała: > ze powinnas dac znac na policje. Nie potrzebujemy przyjezdnych, ktorzy tylko > zwiekszaja tlok na ulicach i sciagaja warszawskie pensje w dol. Zakupy robia u > siebie (i nakrecaja tam gospodarke), podatki tez tam placa etc. Wsioki jedne. > Trzeba takie postawy tepic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aptekarz to proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 19:54 2296 zł. 86 gr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: *.chello.pl 15.04.06, 14:24 ZYCIE Warszawy kosztuje 2zł heheheh..... a dla ciebie rada: weż od rodzicow cwiartke swiniaka i mter kartofli to dasz rade do pierwszego hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan metr kartofli to hoho! kupa żarcia IP: *.chello.pl 15.04.06, 14:44 kolega pewnie nie wie że metr kartofli to 100kg i co? radzisz koledze żeby jadł 3 kg pyrów dziennie? Albo taki świniak - ćwiartka świniaka to zalezy jeszcze jaka, bo nie wiadomo czy chodzi o ćwiatkę przednią czy tylną, lewą czy prawą. To może być jakies 20- 30 kg. a kazdy lubi tylną ćwiartke dzie jeszcze dupsko świnki a z niej szyneczka i nie kazdy lubi świński łeb czy nawet pół tego łba. Może niech kolega się douczy w kwesti zbiorowego żywienia i dopiero wtedy zacznie doradzać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjezdny Re: ile kosztuje zycie w Wa-wie? IP: 212.160.172.* 20.04.06, 14:46 Wszystko zależy od tego do jakiego standardu życia jesteś przyzwyczajony i jakie są twoje oczekiwania. Kiedy ja przyjechałem tutaj (a było to kilka lat temu) to podstawowe koszy mego życia były następujące: 500 zł - wynajem pokoju 300 zł - wyżywienie Dodam, że żywiłem sie sam, nie mam żadnych nałogów i nie jestem typem imprezowicza. Gdybym zarabiał tutaj tylko 1000 zł na rękę, to spokojnie bym przetrwał i jeszcze mógłbym coś odłożyć. Wszystko zależy od tego jakie masz oczekiwania i potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Łódź szara? 28.05.06, 17:50 Łódź jest szara? Dziwne, jakoś wolę żyć w Łodzi, niż w Warszawie. Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasiak popieram Partię Demokratyczną IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.06, 14:21 jest drogo Odpowiedz Link Zgłoś