sloggi 23.04.06, 13:55 Pewne osoby z forum niestety w tym temacie wymiękną :) Co pamiętacie z dzieciństwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
umfana Rozmarzyłam się 23.04.06, 14:08 Pisałam już o tym stare autobusy z wannami obok kierowcy i prowincjonalne Jelonki, czyli pola cebuli, sałaty i "takie tam", oraz place budowy osiedli gigantów... Były tam takie oczka wodne i hałdy pisaku- po prostu inna planeta! Później szkielety bloków i ich zwiedzanie. W jednym z nich w przyszłości zamieszkaliśmy. I wiele innych... Odpowiedz Link Zgłoś
umfana PS 23.04.06, 14:12 Polecam książkę Stasiuka "Jak zostałem pisarzem" Opisuje w niej między innymi Warszawę +/- Stanu Wojennego... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: PS 23.04.06, 16:49 Już niedługo niewielu będzie pamiętać,że kiedyś Rakowiecka była "najsmutniejszą" ulicą,i to nie tylko w Warszawie. Ciekawe ilu z gości tego wątku pamięta dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: PS 23.04.06, 20:41 To też,a wiesz dlaczego najsmutniejsza/uzasadnienie dla najdłuższej było podobne/. Odpowiedz Link Zgłoś
skiela1 Re: PS 23.04.06, 20:53 andrzej.sawa napisał: > To też,a wiesz dlaczego najsmutniejsza/uzasadnienie dla najdłuższej było podobn No taki humor byl... Rakowiecka "najdluzsza ulica" z dwu powodow,az do Moskwy dochodzi a jak sie w nia weszlo to mozna i po 30 latach wyjsc .... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: PS 23.04.06, 21:12 Poczekam na następną wersję,akurat inną miałem w pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
loczek62 Re: PS 09.12.06, 11:34 andrzej.sawa napisał: > Poczekam na następną wersję,akurat inną miałem w pamięci. Bo wiedzie wprost do "Moskwy"? Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Warszawa naszego dzieciństwa 23.04.06, 16:39 1. Podróże do ciotki mieszkjacej na Korkowej (a właściwie na Szumnej). jechało się tramwajem do pętli, a potem szło przez pola kartofli, buraków, krówki też się pasły... 2. Tramwaj jeżdżący do pętli na Radzymińskiej pod nasypem kolejowym. 3. Zmianę rozstawu torowisk w całej Warszawie... 4. Budowę bloków z wielkiej płyty na Szmulkach, Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: Warszawa naszego dzieciństwa 23.04.06, 18:27 ...a pamiętacie trolejbus do Piaseczna? Odpowiedz Link Zgłoś
omeri Re: Warszawa naszego dzieciństwa 23.04.06, 19:20 wyprawę na Wołodyjowskiego autobusem linii A, saturatory, automat z kwiatami przy CDT i delikatesach na Wilczej, trolejbus 51,53, 55 Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Warszawa naszego dzieciństwa 23.04.06, 20:15 umfana napisała: > ...a pamiętacie trolejbus do Piaseczna? Ja pamiętam trolejbusy na Krakowskim Przedmieściu... Odpowiedz Link Zgłoś
dario05 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 07.12.06, 19:54 chaladia napisał: > Ja pamiętam trolejbusy na Krakowskim Przedmieściu... Ja pamiętam pętlę trolejbusową w zatoczce (w tej chwili zamkniętej z powodu zawalenia sie ulicy) przy Gdańskim. I pętlę autobusową przed CDT-em (chyba 103). Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Warszawa naszego dzieciństwa 23.04.06, 19:18 Schronisko dla psów na Polu Mokotowskim, trolejbusy na Koszykowej, budowa Trasy Łazienkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gajowy771 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 27.04.06, 18:39 pamiętam: - niedokończony błękitny wieżowiec na pl. Dzierżyńskiego (ongiś złoty) - czwórkę skręcającą na bankowym - beczkę śmiechu na kruczkowskiego - "gazową bekę" na utracie - budowę toruńskiej od bródna po marki (niewiele się działo, rozgrzebanie) - pętlę 127 i 145 na kawęczynie (kiedy jechał 145, 127 specjalnie ruszał) - trajtki do piaseczna i ich awarie, spadające szelki itd. - most pontonowy syreny - ostatnie ogórki na pks, np. do leoncina. - warszawę bez centrów handlowych (np. głębocka bez wiaduktu, wokół zboża) - wiele legendarnych już linii, np. 469, 474, 490, D, U. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 27.04.06, 23:48 Pola z uprawami warzyw koło skoczni narciarskiej i skoki na niej. Gospodarstwo z krową i kurami tuż obok. Pawiówkę i odbudowę Królikarni.Budowę trasy Ł i Wisłostrady. Zamieszkałe ruiny w Śródmieściu i powstawanie Ambasady Francskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
skiela1 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 28.04.06, 03:53 Cyrk...przy Towarowej...chyba.. Sezam zaopatrzony w przerozne "delicje"..mniam Obowiazkowa nauka plywania przy Inflanckiej (?)chyba Cukiernia przy Zabkowskiej gdzie sprzedawano najlepsze na swiecie rurki z kremem:-) Praski PDT,gdzie poruszanie sie schodami grozilo samobojstwem.. Smyk...mial nazwe Dom Dziecka slaba pamiec mam:( Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Warszawa naszego dzieciństwa 28.04.06, 10:48 Dla porządku napiszę dlaczego Rakowiecka była najsmutniejszą ulicą. Zaczynała się w Moskwie,a kończyła pętlą/koło SHHW była kiedyś końcowa pętla tramwaju,potem linię przedłużono na Służewiec/. Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Warszawa naszego dzieciństwa 28.04.06, 20:34 Trojelbusy na Puławskiej Coctail bar na Placu Unii Lubeslkiej - gdzie zajadałem b. dobre desery przy okazji bytności w centrum z rodzicielką Ursynów kończący się na ulicy Przy Bażantarnii Imprezę gwiazdkową w Domu Przyjaźni Polsko-Radzieckiej [bodajże...] i seans trójwymiarowy Rozkopane ulice na Ursynowie i Mokotowie - pod budowę metra Jakiś mecz piłki nożnej na stadionie X-lecia Giełdę na Skrze Święto Trybuny Ludu organziowane na szczęśliwicach Księgarnia w Uniwersusie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Warszawa naszego studenctwa 30.04.06, 02:01 Ok.70 roku,późnym wieczorem spacer torami tramwajowymi od "Tulipana" na Mochnackiego na Główny - na piwo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Mokotow 05.05.06, 05:03 kino Moskwa z lwami Supersam na pl Unii zegarmistrz w wiezy przy parku Morskie Oko bazar warzywny na Boryszewskiej Skarpa!! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pep-per Re: Mokotow 06.05.06, 11:59 Pamiętam swoją pierwszą podróż do Warszawy pociągiem od strony Mińska Mazowieckiego. Nie mogłem się doczekać, kiedy przez okno pociągu zobaczę PKiN. Zobaczyłem dopiero podczas przejazdu przez most na Wiśle. Z tej podróży pamiętam jeszcze dłuuuugą kolejkę w mięsnym chyba w podziemiach dawnego PDT. Pamiętam, że trzymałem miejsce w kolejce Ewie Błaszczyk. Ona chyba tego nie pamięta... Odpowiedz Link Zgłoś
dario05 Re: Mokotow 07.12.06, 20:05 shachar napisała: > kino Moskwa z lwami > Supersam na pl Unii > zegarmistrz w wiezy przy parku Morskie Oko > bazar warzywny na Boryszewskiej > Skarpa!! :))))) Ja jeszcze pamiętam zupełnie pustą Idzikowskiego jak śmigałem na niej w dół na swojej kolarce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
adep1 Re: Warszawa naszego dzieciństwa - Śródmieście 10.05.06, 16:28 Resztki Ogrodu Pomologicznego przy Nowogrodzkiej, na rogu Emilii Plater i Al.Jerozolimskich ocalała kamienica narożna, z ciekawym wykuszem właśnie na rogu, wystająca ponad ciągnące się od Emilii Plater do Chałubińskiego jakieś niby pawilony? teraz wiem, że to były partery zburzonych kamienic, zajęte przez sklepy, wtedy nie widziałam tak wysoko ;-) Na skrzyżowaniu Al.Jerozolimskich i Chałubińskiego babcia przebiega skrzyżowanie na skos, ciągnąc mnie (opierającą się dzielnie, bo mama uczyła, że tak nie wolno!) za rękę - żadnego wiaduktu, były już światła... Z bramy domu babci na Emilii Plater patrzyło się na prawie pustą przestrzeń - nie było Mariotta, dalej nie było tego niebiesko-białego biurowca, na rogu Al.Jerozolimskich i Chałubińskiego nie było biurowca (Fim Tower?); Ja mieszkałam z rodzicami u drugich dziadków na Mokotowie, przy Al.Niepodległości przed Rakowiecką - ale tam się mniej zmieniło, poza tym, że na Rakowieckiej była pętla tramwajowa, gdzie tramwaje kończyły bieg! Nie było jeszcze chociażby osiedla Wierzbno, gdzieśmy się potem przeprowadzili... Rety, jaka ja chyba stara jestem.... a może to nasz nieszczęsny kraj i nasze miasto są tak nieznośnie "dynamiczne"? Może np. w Londynie takich zmian nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
a0151 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 15.05.06, 23:19 - czołgi jadące Białobrzeską o świcie - tak zapamiętałam początek stanu wojennego - widok z górki na Szczęśliwicach - pola po horyzont po przeprowadzce z Ochoty na Żoliborz: - budowa trasy Toruńskiej przy os. Potok - świetne miejsce do zabaw w chowanego, jazdy na rowerach itp - słoń w lasku Bielańskim Odpowiedz Link Zgłoś
marta_malkowska Re: Warszawa naszego dzieciństwa 07.12.06, 10:55 Pamiętam magiczną Rutkowskiego ;) Raj dla elegantek w szarych czasach PRLu Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 09.12.06, 11:12 - stary Teatr Żydowski tam gdzie teraz Hotel Viktoria (czy Novotel, czy jak-mu- tam) - ruiny na Kredytowej - budkę z piwem na Krakowskim na brzegu skewrku przy rogu Karowej - Biura PanAm w Bristolu (i kolorowe darmowe broszury ze zdjęciami) - Trolejbusy z wiecznie spadającymi pałąkami na zakręcie na rogu Traugutta - Mechanika pojazdowa AutoRepar i zagraniczne samochody zaparkowane wzdłóż chodnika na pustym Krakowskim - wodę sodową z wózka (czysta lub z sokiem) - drewniane schody na Karowej - Księdza Twardowskiego dającego nam cukierki i głaskającego po głowach - Dwie siostry Wizytki na Krakowskim - prawdziwego Murzyna pod Uniwersytetem! A najlepsze rurki z kremem były na placu Zamkowym, gdzie oczywiście nie było Zamku ;-)), ale z czasem, pod kolumną, pojawiła się skarbona na datki na jego budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
aniastasiak Re: Warszawa naszego dzieciństwa 27.07.07, 05:50 Policjantow (milicjantow)kierujacych ruchem Swierczewskiego-Nowotki karuzele przy dawnym pl Dzierzynskiego tam gdzie stoi wiezowiec Odpowiedz Link Zgłoś
nie-naiwniak Re: Warszawa naszego dzieciństwa 04.12.07, 22:49 przeczytałem wszystkie posty - i Wszystkich pozdrawiam . Tyle że jakoś mi się oczy zamgliły . Tyle pamięci . Ja też pamiętam , chyba ciut starsze bo : Marszałkowską , Lodzię , brak jeszcze Domów Centrum - ale chodnik niżej niż ulica . Szustra i miejsca już opisane , ale za to Pałac Szustra - rozbity , Marszałkowska wąska i tramwaje na Al. Ujazdowskich / później Trajtki /. Most Poniatowskiego węższy / wiadukt też / i budowany Pałac Kultury I Nauki im. Józefa Stalina . Tak , tak . Taka była nazwa na wejściu od Marszałkowskiej . Było też wystawione ciało Bieruta w KC PZPR . Pierwszy pochód , alejami Jerozolimskimi i trybuna przed KC. Grochów bez Trasy Łazienkowskiej , ale z lotniskiem sportowym , a jeziorko z pływającym basenem . Tak biegam po Warszawie pisząc i jeszcze dużo w pamięci widoków . EKD - jeżdżące Nowogrodzką , a kolejki wąskotorowe - wszędzie . Czyli i Grochowską , i Puławską i i..... Bracia Pakulscy / mój pierwszy fryzjer i rower /. Ale i zawody motorowodne na Wiśle , a karuzela tuż przy moście Poniatowskiego - tam gdzie Wisłostrada teraz . No i jeszcze Czerniaków . Tramwaje jadące z góry , zajezdnia tramwajowa na Puławskiej , prawie przy kinie Moskwa - ale tramwaje jechały dalej dołem , obecną Gagarina i w prawo Czerniakowską . Się rozpisałem i rozmarzyłem . Ileż to lat . Kiedy będą nowe przypomnienia , pozwólcie że dopiszę . Odpowiedz Link Zgłoś
skiela1 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 06.12.07, 00:02 >Kiedy będą nowe przypomnienia , pozwólcie że dopiszę . Prosimy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
monika9920 Re: Warszawa naszego dzieciństwa 22.12.07, 23:56 Pomnik Dzierżynskiego na Pl. Dzierzynskiego łaki i pola na obecnych stegnach - za czarnomorska przejazdzka metrem zaraz po otwraciu lini, koniec na Kabatach... pola, laki, lasy i dzwigi budujace pierwsze osiedla trolejbusy do piaseczna i linie , F, K na Grochowie Zielona Budka na Puławskiej przy kinie Moskwa łaki za sklepem Billa na Ostrobramskiej Łaki i boisko przy kanałku (obecnie Real przy Jubilerskiej) Most syreny Maly bazarek na tylach Uniwersamu (obecnie wielki biały blok) Budy pod pałacem i przystanki nocnych na Emili Plater Kino Iluzjon w kinie Slask przy Wspolnej, kino Stolica na Narbutta Bar mleczny Szwajcarski przy Nowym Swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
nie-naiwniak Re: Warszawa naszego dzieciństwa 08.01.08, 17:27 a pomnik Lotnika na pl. Unii Lubelskiej / obecnie przy wyjeździe na Żwirki i Wigury . Trolejbusy w Alejach Ujazdowskich , ale tramwaje aż do właśnie Unii Lubelskiej , i inne na Rakowieckiej . Skrzyżowania Alej Jerozolimskich z Marszałkowską i Nowym Światem - wąskie , ale nie ronda . Most Poniatowskiego wąski i fajne zejścia na Powiśle z jego wiaduktu. Są też inne , mniej radosne dla Warszawy wydarzenia . Dziady Mickiewicza w Narodowym i awantury z ZOMO i ORMO - dodam że na to ORMO , mówiło się Ostatnia Rezerwa Ministerstwa Oświaty . Stare Miasto , kiedy z Katedry wynoszono obraz - i znów awantury , kiedy studenci i młodzież pomagała starszym Paniom niosącym ten obraz Krakowskim Przedmieściem - a Milicja nie pozwalała na dojście do Nowego Światu . Napis / wykonali studenci /"przechodniu nieszcz , tu leży Wieszcz " na pomniku Mickiewicza . A na przeciw kino , w którym ORMO było " zmagazynowane " - i wygnane przez studentów / a szyby pękały /. Dużo tych smutków . Może nie opisywać ? Odpowiedz Link Zgłoś
morsa Re: Warszawa naszego dzieciństwa 09.01.08, 12:02 PKiN, pochody pierwszomajowe, CDT, wybuch w Rotundzie (ale to duzo pozniej), wycieczka statkiem po Wisle, woda sodowa z sokiem z saturatora, (szklanka na lancuchu albo sznurku, plukana w wiadrze z woda - do uzytku przez nastepnego klienta) nauka plywania na Inflandzkiej (obowiazkowe biale kostiumy) z czasow mlodosci koncert Niemena w Hali Mirowskiej, imprezy na Stadionie Dziesieciolecia Baseny na Gwardii, Pola uprawne (na czesci terenu roze roznych odmian) - na terenie tym dzisiaj Osiedle Marina ;-(( Hala na Koszykach i Bazar Rozyckiego Kawalek ruin (szczatki) Zamku Krolewskiego Trolejbus i lodowisko na Lazienkowskiej kino Moskwa i Supersam i duzo, duzo jeszcze, ale wiekszosc z lat mlodosci... Pewex, "koniki", gieldy samochodowe, itd Odpowiedz Link Zgłoś
e._ Re: Warszawa naszego dzieciństwa 17.01.08, 10:38 1.Brzęczące i dzwoniące piękne tramwaje z korba dla "motorniczego", w których się płaciło konduktorowi ("Półtora proszę" mówiła moja Mama, a mnie się zdawało, że choć tramwaj jedzie po obu torach, to my mamy prawo do jednego i pół, dlatego zawsze grzecznie starałam sie stać po jednej stronie wagonu, na tym torze "zapłaconym". 2. Bruk na ulicy Różanej i stary teatr Guliwer 3. Babę na bazarze przy Puławskiej, siedzącą zawsze przy schodkach z pękiem kolorowych siatek na zakupy, takich plecionych czy co, jak sieć rybacka, i nieustannie mamroczącą "siaty-siaty-siaty...". 4. Kościół Świetego Michała stary, ale słabo, bo byłąm naprawdę mała 5. śledzie w beczkach śmierdzących okropnie, obrośnietych wykwitami białej soli, bo one w solance leżały te śledzie, brrr. 6. Pana który ostrzył noże o w ciepłe, letnie dni dolatywał przez otwarte okna jego głos; ostrzył nożyczki i noże na takim jakimś szarym, szorstkim, jakby kamiennym kole napędzanym ruchami stopy. 7. Na Mokotowie wozy z węglem do palenia w piecach, węglarzy przerażająco usmarowanych węglem, jakby byli całkiem innymi stworzeniami niż ja, mała dziewczynka, i ich przepastne, uczernione kosze, którymi nosili ten węgiel - czasami leżał usypany w kopczyk pod piwnicznym oknem, którym następnie wrzucano go do środka. 8. Rurki z kremem, które wydawały mi się - tamte rurki - nad wyraz ohydne: z francuskiego ciaste, zwinietego w gruba rurę i posypanego cukrem, wypełniane tłustym, bladym kremem o obezwładniajacej, kleistej słodyczy 9. Piękne bochenki chleba pachnącego i bułeczki o innym aromacie, niż większość dzisiejszych 10. Szkoła podstawowa na Różanej z całą ścianą obrośniętą gęstym dzikim winem, którego kolory fantastycznie zmieniały się jesienią 11. Na tej samej Różanej okropna rozpadajaca się fabryka octu blisko Puławskiej; tam, gdzie teraz nowy budynek z basenem. Przechodząc koło niej takze dorośli zatykalinosy. 12. Przestronny dom moich wujostwa na ul, Motorowej, do której nie było dojazdu, tylko po wyjściu z tramwaju (pewnie na Waszyngtona) szło się baaardzo długo szutrową czarną drogą; spacery nad wspomniane wyżej jeziorko i na lotnisko... W połowie podstawóki mojej zbudowali tam osiedle Przyczółek Grochowski i całę piękno poszło ad acta, do wspomnień. Ufff. Wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś