19.07.06, 09:34
Witam Wszystkich:)

chcialabym poruszyc sprawe ochrony, bo to chyba jedna z wazniejszych rzeczy.
No wiec jak kazdy chyba widzi nasza ochrona jest, nie wiem jak to ujac ,
chyba dosc slaba, a sama nazwa firmy mowi za siebie. Rozmawialam ze znajomymi
ktorzy niedawno odbierali mieszkania i podobno pierwsza rzecza ktora sie robi
to zmiana ochrony. Podobno developer daje na poczatek najtansza ochrone na
rynku bo sam za to placi. Za niewiele wieksze pieniadze mozna wynajac lepsza
ochrone, i np dokupic drugiego , czy tam trzeciego straznika. Domyslam sie ze
robi sie to dopiero po zawiazaniu wspolnoty. Co o tym myslicie?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ancz Re: ochrona 19.07.06, 09:51
      ja myślę, że najpierw trzeba zamieszkać, zobaczyć jak działa ochrona na
      zamieszkałym osiedlu, zgłosić uwagi, skargi, zażalenia, i dopiero potem myśleć
      o wymianie (możliwej dopiero po przejęciu osiedla przez wspólnotę)
      • krisss73 Re: ochrona 19.07.06, 10:17
        Ja tez myslę ze najpierw trzeba zamieszkac i pooatrzec.
        Póki co miszkań nie oddali i nich chronia jak chcą.
        Pozdrawiam
        • szymszon76 Re: ochrona 19.07.06, 11:03
          jestem podobnego zdania co ancz i kris pozdrawiam
          • orzelek2000 Re: ochrona 19.07.06, 11:12
            ja to w ogole pesymistycznie podchodzę i twierdzę, że żadna tego typu ochrona
            nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa, niestety...

            w specyfikacji przeczytałem, że dodatkowym zabezpieczeniem będzie instalacja
            videofonowa, ale nic takiego u siebie w mieszkaniu nie zauważyłem (poza zwykłym
            aparatem domofonowym). ktoś coś wie na ten temat ?

            co do wspólnoty - to o ile wiem, można ją zawiązać z chwilą podpisania
            pierwszego aktu własności i od tej chwili aktywnie wpływać na decyzje zarządcy.
            w naszej umowie jest jedynie zapis, że przez pierwszy rok administruje Orco,
            ale nie oznacza to, że mieszkańcy nie mogą im patrzeć na ręce i zrzekają się
            wszelkich praw.

            pozdrawiam.
            • krisss73 Re: ochrona 19.07.06, 11:18
              W standarcie jest domofon - videofon możesz podłaczyć sam jest taka mozliwość -
              wystarczy zmienić apart w domu.
            • aiml Re: ochrona 21.07.06, 00:30
              Też zauważyłem pewną niespójność. We folderze i wszelkich innych informacjach
              marketingowych była mowa raczej o wideodomofonach. W mieszkaniu rzeczywiście
              zainstalowana jest tylko zwykła słuchawka. Rzekomo instalacja jest przygotowana
              pod tą opcję wizyjną...ale obecnie myślę, żę był to poprostu chwyt
              marketingowy.
              • szymszon76 Re: ochrona 21.07.06, 07:44
                ja wtrakcie podpisywania umowy nie spotkałem się z ofertą videofonów nie mam
                bladego pojecia o czym piszesz ....... masz cos takiego zagwarantowanego umową
                z developerem?? pozdrawiam
                • krisss73 Re: ochrona 21.07.06, 08:32
                  Ja w umowie mam że w standardzie jest domofon z możliwościa podłączenia
                  samodzielnie videofonu i z tego co zuważyłem na klatce wejsciowej przy
                  domofonie jest oko kamery.
                  • ikarus280 Re: ochrona 21.07.06, 12:09
                    teb wideofotoplastykon to bajer nikomu nie potrzebny, wyrzucanie kasy w bloto.
                    wystarczą domofony, nikogo obcego nie wpuszczac, jak ktos roznosi ulotki to
                    moze z zewnatrz powrzucac do skrzynek. no.
                    • szymszon76 Re: ochrona 21.07.06, 21:35
                      popieram skrzynki są usytuowane, że wchodzenie do srodka budynku
                      dla "dręczycielinosicieli" jest niczym nie uzasadnione :)) pozdrawiam
    • orzelek2000 Re: ochrona 08.02.07, 10:09
      poziom mojej irytacji osiągnął już właściwy pułap - postanowiłem zadzwonić do
      szefa ochrony z zapytaniem, co należy do obowiązków ochrony.

      przebieg rozmowy był mniej więcej na tym samym poziomie co z p. HG.

      ochrona jest po to, aby:
      - pilnować miejsc parkingowych, żeby każdy zajmował swoje
      - pilnować drogi, żeby nikt nie parkował
      - sprawdzać, czy klatki są zamknięte, bo podobno mieszkańcy nie domykają
      - otwierać bramę do garażu
      - patrolować osiedle (raz na pół godziny krótki spacerek)
      - w razie pożaru zawiadomić straż
      - w razie kradzieży lub rozboju powiadomić policję

      szef ochrony przyznał, że panowie nie mają jakichkolwiek licencji, pozwoleń etc
      na ochronę obiektów mieszkalnych i nie przeszli żadnych szkoleń w tym zakresie,
      zatem moim zdaniem nazywanie ich ochroną jest przesadą. generalnie zwykły dozór
      tzw. ciecia.

      z ochroną nie ma to nic wspólnego zważywszy na fakt, że nieprawdziwa jest
      informacja o jakiejkolwiek umowie na współpracę z inną agencją ochrony w
      zakresie monitoringu (patrol interwencyjny).

      dodatkowo zapytałem, co by się stało, gdyby ktoś usiłował ukraść mi samochód. w
      odpowiedzi usłuszałem, że pracownik ochrony by do tego nie dopuścił... uznałem,
      że dzielność tzw. ochrony jest bezcenna i żadne pieniądze nie są w stanie jej
      wynagrodzić...
      • majkel2341 Re: ochrona 08.02.07, 10:14
        No to już jest skandal a nawet podstawa do rozwiązania umowy z firmą PRO.
        Musimy poprosić naszą sąsadkę, prawniczkę o wypowiedź w tej kwestii...
      • vombatus Re: ochrona 08.02.07, 10:18
        hmmm.. odnosnie niedomykania klatek przez mieszkańców :) zgłosiłam do pana od
        ochrony fakt, że drzwi z takim siłownikiem powinny się na mój gust same
        zamykać. stwierdził, że jest to sprawa wykonawcy, ale niestety orco odcina się
        od tego problemu...

        a tak swoją drogą - zamykajmy te drzwi za sobą, będzie bezpieczniej. wiem że to
        uciażliwe ale na razie chyba nic z tymi drzwiami nie zrobią
        • majkel2341 Re: ochrona 08.02.07, 10:24
          a ja to zgłosiłem wczoraj Panu Chmielewskiemu z PRO (jakoś w miarę normalnie
          się z nim rozmawia) i powiedział, że te drzwi to montował jakiś podwykonawca
          podwykonawcy i muszą najpierw dotrzeć do tej firmy i wyegzekwować od niej
          naprawę w ramach gwarancji.
        • mr05 Re: ochrona 08.02.07, 10:26
          Co to znaczy, że Orco się odcina od problemu niedomykających się drzwi?
          Osobiście nie zgłaszałam tego problemu do Orco, więc nie mogę się wypowiedzieć
          nt. ich reakcji, ale przecież mamy gwarancję na budynek.

          Mnie oburzyła wczoraj inna kwestia - pan rozdający kody do domofonów
          poinformował, ze Orco nie przewidziało dla nas kluczy do klatek ani pilotów do
          szlabanów. Możemy je sobie dorobić na własny koszt.
          Waszym zdaniem to normalne?
          • majkel2341 Re: ochrona 08.02.07, 10:31
            co więcej, z tego co się wcześniej dowiedziałem, za pilocika do szlabanu trzeba
            będzie zapłacić ok. 130-150 zł. Czyli jak ktoś ma 2 samochody to prawie 300 zł
            wychodzi...Klucze do klatek to pikuś bo to kosztuje parę złotych no ale z tymi
            pilotami to rzeczywiście nie jest normalne!
          • zabakskok Re: ochrona 08.02.07, 10:46
            Witam serdecznie,
            rzeczywisćie to nie jest normalne,
            jeszcze nie spotkałem się z taką sytuacją że odbierając mieszkanie muszę we
            własnym zakresie zakupić sobie pilota.

            pozdrawiam
      • maruhnio Re: ochrona 08.02.07, 10:44
        Orzełek,

        Pan z ochrony podając ci ich zadania prawdopodobnie zapomniał chyba o jednym
        ważnym zadaniu:
        - Ewidencjonowanie i kontrola ilości odpadów wynoszonych przez lokatorów z
        podziałem na gruz, kartony, pył, itp.
        Chyba to w ramach dyrektyw Uni Europejskiej...

        :-)))))))))))))))))))))))))))))))

        Marunhio





      • vombatus Re: ochrona 08.02.07, 12:14
        No, teraz, to mnie nagła krew zalała... Nie mają uprawnień, a PRO sobie
        policzyło 1,13 zł/m2 za ochronę, tak?

        Chyba niezależnie od listu, który wczoraj podpisywaliśmy, wyślę swój własny do
        Orco, co ja na ten temat myślę.

        I jeszcze czytam o tych pilotach do szlabanu... Normalnie Mrożek się kłania.

        bkw
      • pg55 Re: ochrona 11.02.07, 00:53
        Czy ja dobrze rozumiem ?
        Mieliśmy chyba w umowach zapis, że osiedle ma być chronione ?
        Skoro na usługi ochrony osób i mienia trzeba mieć koncesję MSWiA, a pro takowej
        nie posiada, to nie jest to chronione osiedle !!!
        Jaką ochronę oni doliczają do czynszu, skoro jej nie ma ?

        A w dodatku Pro na swoich stronach chwali się, że zajmują się m.in. "ochroną
        osób i mienia" !!!

        Piotrek
        • majkel2341 Re: ochrona 11.02.07, 16:55
          No i dzięki temu mamy argument, pozwalający na zerwanie umowy z firmą PRO gdyż
          nie spełnia ona wymogów dotyczących ochrony osób i mienia...Mam nadzieję, że
          ORCO weźmie to pod uwagę a jeśli nie to sami im to powiemy!!!
          • pg55 Re: ochrona 11.02.07, 20:55
            Sprawdziłem w swojej umowie - formalnie nie ma tam nic, że osiedle będzie
            chronione. Jeśli macie podobnie, to nie mają obowiązku zatrudniania ochrony.
            Jest to natomiast ewidentne oszustwo; osiedle w założeniach miało być chronione,
            nie dozorowane przez paru śpiących rycerzy.

            Piotrek
    • kot_z_worka Re: ochrona 10.02.07, 01:18
      Wynając za niewiele większe pieniądze?? Ta ochrona kosztuje kosmiczne
      pieniądze!!
      Jakisz czas pracowałem w branży ochrony i wiem ile to kosztuje. Stawka jest
      lekko powyżej średniej.
      Moje wątpliwości budzi fakt, że podstawowym zajęciem naszej ochrony jest
      oglądanie telewizji i spanie na zmianę w nocy
      • redx Re: ochrona 10.02.07, 12:20
        Noc jest od spania... i jakby to powiedziała jedna z bohaterek jednego
        filmu: "... i co się dziwisz.."? :-)
        • robertjagielski Re: ochrona 10.02.07, 19:22
          nie wiem czemu sasiedzi sie dziwią,przecież i tak po naszym osiedlu może
          chodzic kto chce bo droga która przez nie prowadzi nie jest nasza własnoscią
          tylko łaskawe nam ją użyczono...o czym informuje tablica przy wjeździe na
          osiedle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka