Dodaj do ulubionych

POCZTA?? Czy ona istnieje?

25.07.06, 12:37
Drodzy Państwo z tego co się zdążyłem zorientować to nie tylko ja mam
problemy z otrzymywaniem poczty tj, rachunki za tel, wyciągi itp.. Dzwoniłem
do Pani Naczelnik poczty w Ząbkach, obiecała ze zmieni osobę roznoszącą gdyż
myli i wrzuca w nieodpowiednie skrzynki..... jednak problem jest większy,
poczta która nie dociera do adresatów nie trafia równierz do Poczty w
Ząbkach.. Nie rozumiem więc gdzie ona sie GUBI!!!?? Nie wiem gdzie mam
alarmowac??>> Może Panstwo macie jakiś pomysł??
Obserwuj wątek
    • wojraf Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 25.07.06, 14:46
      niestey my tez mamy taki problem...myslelismy ze to tylko do nas nie
      dochodzi,ale jak widac dotychy takze innych.
      Pozdrawiamy:)
      • zgredek_2005 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 25.07.06, 22:29
        Hmmm...od około 10 dni nie dostaliśmy żadnego listu:(,
        co w normalnych okolicznościach się nie zdarzało,
        może Listonosz zrobił sobie wakacje...

        Pozdrawiam
        • gaga_tek81 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 26.07.06, 09:29
          Tydzień temu obdzwoniliśmy pół Warszawy żeby dowiedzieć się gdzie są paczki
          wysłane priorytetem,które miały do nas dotrzeć w ciągu dwóch dni a
          oczekiwaliśmy ich kolejną dobę. Poinformowano nas że problem tkwi w
          funkcjonowaniu poczty w Ząbkach, bo paczki w Warszawie były już następnego dnia
          po ich wysłaniu. Po telefonicznej interwencji u pani Naczelnik paczki zostały
          dostarczone w ciągu godziny:) Niestety jeśli każdorazowo doręczenie przesyłki
          będzie wiązało się z wykonywaniem masy telefonów celem (w ogóle) jej
          znalezienia to ja dziękuję serdecznie za takie usługi.
    • luk1311 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 27.07.06, 19:11
      No właśnie do takich parodii dochodzi! Ale co zrobić ze zwykłumi przysyłkami by
      dochodziły? Pani która sprząta nasze osiedle twierdzi że nie raz widziała
      pozostawione przez listonosza avizo na parapetach!!! moze trzeba napisac jakąś
      skargę!!! i wysłać!!POCZTĄ!! :(
      • stokroteczka79 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 27.07.06, 21:43
        napisałam w dniu dzisiejszym skargę na działanie poczty polskiej i listonosza
        który nie zostawia awiza. Dla zainteresowanych podaję adres mailowy na który
        mozna składać skargi: skargi@centrala.poczta-polska.pl.
    • joannap2006 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 01.08.06, 15:38
      Niestety też mam ten problem, dwa razy nie dostałam awizo i jedną przesyłkę
      zwrócili do adresata. Teraz czekam na przesyłkę nadaną 17 lipca i jeszcze jej
      nie ma. Poza tym są straszne opóźnienia, podobno na poczcie głównej w Warszawie
      ale kto wie jaka jest prawda
      • ojciecdyrektor666 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 02.08.06, 17:38
        no właśnie......... dzisiaj dowiedziałem się że zgubili list polecony z mim
        nowym prwem jazdy... i jeszcze dostałem zjebę od Pani kontroler, że mam
        czelność do nich wydzwaniać i mieć pretensję!!! zamiast grzecznie napisać
        reklamację....którą mają rozpatrzyć w 2 tyg. ..... tylko że reklamację zgłasza
        nadawca czyli Starostwo w Wołominie.... no ale jechać do Wołomina i załatwić tę
        sprawę muszę ja a nie Pani z Poczty.........
        • ojciecdyrektor666 Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 02.08.06, 17:40
          PS: ...dodam, że list został wysłany 12 lipca....


          ojciecdyrektor666 napisała:

          > no właśnie......... dzisiaj dowiedziałem się że zgubili list polecony z mim
          > nowym prwem jazdy... i jeszcze dostałem zjebę od Pani kontroler, że mam
          > czelność do nich wydzwaniać i mieć pretensję!!! zamiast grzecznie napisać
          > reklamację....którą mają rozpatrzyć w 2 tyg. ..... tylko że reklamację
          zgłasza
          > nadawca czyli Starostwo w Wołominie.... no ale jechać do Wołomina i załatwić

          >
          > sprawę muszę ja a nie Pani z Poczty.........
          • m.dzinkans Re: POCZTA?? Czy ona istnieje? 08.08.06, 14:19
            U Was to rzeczywiście problem istnieje. Ja mieszkam nieco bliżej poczty i na
            codzień spotykam się z dziwną praktyką listonosza, a mianowicie nie przynosi
            większych paczek, tylko od razu wypisuje Awizo. Moja żona jest teraz cały czas
            w domu, a w skrzynce leży Awizo, że adresata nie zastano (mieszkanie
            zamknięte). Ciekawe za co ta Poczta bierze kasę??? Chyba jednak warto czasami
            zainwestować w przesyłkę kurierską, niż czekać na Pocztę, bo i tak się okarze,
            że trzeba po paczkę iść na pocztę.

            Pozdrawiam!!!
            • walach2 bliskość poczty 10.08.06, 10:39
              >problem istnieje. Ja mieszkam nieco bliżej poczty ...

              może i my będziemy mieli bliżej pocztę :o)
              ponieważ poczta ząbkowska jest zainteresowana przeniesieniem się na nasze
              osiedle do lokalu użytkowego w budynku Poswstańców 26
              (drugim zainteresowanym jest osoba chcąca otworzyć Delikatesy itp)

              jako wspólnota mamy pewien wpływ na wybór najemcy/nabywcy,jeśli np nie wyrazimy
              zgody na sprzedaż alkoholu na Słonecznym osiedlu wtedy poczta ma większe szanse

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka