Dodaj do ulubionych

Bylem w Suliko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 12:11
Choc Daisy nie chciala tam pojsc ze mna. Jedzenie przyzwoite - ale mam sporo
zastrzezen. Deska serow (20 zl) zawiera moj ulubiony ser sulguni. Zupa Harczo
(miesna, ale nawet dosc chuda) (16 zl) - poprawna, zdecydowanie za droga.
Czebureki - mieso dobre, ciasto troche za malo spieczone, a przede wszystkim -
brak rosolu!!! Zjadlem jeszcze pierozki Chinkali - dobre, ale bez rewelacji.
Do glownych dan nie dodaja zieleniny - szkoda. Najdrozsza potrawa to szaszlyk
(36 zl), sprobuje to nastepnym razem. Nie ma czerwonych win gruzinskich i
koniaku - za to jest borzomi i tarchun Uwaga - duzy Zywiec kosztuje az 10 zl.
Jak zwykle pogadalismy z kierowniczka - mila pani, wrocimy do niej na pewno.
Obserwuj wątek
    • daise_dee Re: Bylem w Suliko 12.02.03, 19:10
      Gość portalu: Niech napisał(a):

      > Choc Daisy nie chciala tam pojsc ze mna. [...]

      Chciala. Tylko Daise byla/jest zarobiona.
      a widze, ze spust masz godny Macieja Nowaka:)



      • Gość: Niech Re: Bylem w Suliko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 20:35
        Co ty?! Ja szybko trawie. Nie chce wygladac jak Nowak. A poza tym jestem
        heterykiem. Zarobienie zarobieniem, trzeba bylo pojsc.
        • daise_dee Re: Bylem w Suliko 12.02.03, 20:52
          Gość portalu: Niech napisał(a):

          Zarobienie zarobieniem, trzeba bylo pojsc.

          Moze kiedys bedzie jeszcze okazja?

          Znajomy raz byl z MN w knajpie - zwymiotowal potem z przejedzenia.
          Nie nadazyl za nim:)

          • Gość: Niech Re: Bylem w Suliko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 20:57
            Odebralo mi apetyt. Nie bede jadl przez najblizsze piec minut.
            • daise_dee Re: Bylem w Suliko 12.02.03, 21:05
              Gość portalu: Niech napisał(a):

              > Odebralo mi apetyt. Nie bede jadl przez najblizsze piec minut.

              5 minut minelo:)
              mozesz jesc. ja wlasnie skonczylam.
              • Gość: Janek Re: Bylem w Suliko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 23:53
                to Nowak jest homo?
    • Gość: goldi Re: Bylem w Suliko IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 00:23
      A co to jest ten TARHUN bo Borzomi to znam ,czy to tez jest jakas gruzinska
      woda?
      • Gość: Niech Re: Bylem w Suliko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 01:22
        To jest gruzinska oranzada. Gazowana, slodka, o smaku ziolowy, kolor turkusowy.
        PS. Nowak nie ukrywa swojej orientacji. Niedawno pisal, jak nie chcieli od
        niego przyjac krwi, bo jest gejem.
        • Gość: goldi Re: Bylem w Suliko IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 05:46
          Dzieki!!!
    • Gość: jaccco Re: Bylem w Suliko IP: *.lech.kso.pl / 192.168.67.* 13.02.03, 14:25
      Gość portalu: Niech napisał(a):

      > Choc Daisy nie chciala tam pojsc ze mna. Jedzenie przyzwoite - ale mam sporo
      > zastrzezen. Deska serow (20 zl) zawiera moj ulubiony ser sulguni. Zupa Harczo
      > (miesna, ale nawet dosc chuda) (16 zl) - poprawna, zdecydowanie za droga.
      > Czebureki - mieso dobre, ciasto troche za malo spieczone, a przede wszystkim -
      > brak rosolu!!! Zjadlem jeszcze pierozki Chinkali - dobre, ale bez rewelacji.
      > Do glownych dan nie dodaja zieleniny - szkoda. Najdrozsza potrawa to szaszlyk
      > (36 zl), sprobuje to nastepnym razem.

      A szaszłyk to jedno z popularniejszych gruzińskich dań. Jadłem kiedyś coś
      takiego w gruzińskiej restauracji pod Moskwą. Pycha! Ciekawe jak jest u nas...

      Nie ma czerwonych win gruzinskich i
      > koniaku - za to jest borzomi i tarchun Uwaga - duzy Zywiec kosztuje az 10 zl.
      > Jak zwykle pogadalismy z kierowniczka - mila pani, wrocimy do niej na pewno.
    • Gość: olo Re: Bylem w Suliko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 01:02
      Słabiutkie jedzenie , srednie ceny, kiwajace sie stoły. Kucharzowi wydaje
      sie że jak nawali pieprzu i zupke poda w temp. 90 stopni to jest oryginalny.
      Pod obiecujaca nazwą nic ciekawego. Takie knajpki powstają, znikają i nikt
      ich nie pamieta. Wnętrze też nie do zapamiętania.
      • Gość: Niech Re: Bylem w Suliko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 04:38
        Fakt. Po pierwszym wrazeniu musze sie zgodzic. Choc maja sulguni. Olejcie ich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka