Gość: ###
IP: *.sims.nrc.ca
15.02.03, 03:49
nazwiska, nazwiska, nazwiska
zAmiast biadolic, dotrzyjcie do dokumentow, skserujcie je i
godziny ich wplyniecia do tych urzedow. i wtedy cos opiszcie a
nie takie eufemizmy. dowiedzcie sie czy na pewno kilka dni
wczewsniej te informacje nie wyplynely do krewnych i znajomych,
a reszta miejsc zostala celowo trzymana na ostatnia chwile.
masz dziennikarzu prace na kilka dni, to ja zrob porzadnie