Gość: helaz
IP: *.freebsd.lublin.pl
20.02.03, 16:57
Myślę że pan Zamachowski powinin pomyśleć zanim coś powie.Ja
tez jestem aktorką,pracuje w teatrze na tzw.prowincji.Moja
pensja poddstawowa to 1200 zl brutto.Musze dorabiać żeby
przeżyć,ale niektóre oferty odrzucam,żeby potem spojrzeć sobie
oczko ,bez obrzydzenia.I dlatego śmiem twierdzić że nie
chałturzę tak jak pan Zamachowski i to na scenie ,a nie w
reklamach.Widziałam go niedawno w Narodowym.Kiepsko, oj
kiepsko .Może warto pooglądać kolegów w nieznanych teatrzykach
prowincjonalnych,żeby sobie przypomnieć,jak wywołuje się ciary
na plecach widzów,i to nie za 11 tys. pensji..I skupić się na
myśleniu o roli,a nie o tym gdzie za chwilę pędzic po kaskę .A
zwłaszcza że 11 tys.,daje szansę na godne przeżycie,nawet z
trojką dzieci.Pogubiliśy się w tym forsiastym świecie.Z
poważanie i daję słowo,bez Zazdrości. Helena