Dodaj do ulubionych

Cafe Zamek

22.08.06, 10:43
Czy widzieliście daszek chroniący siedzących na tarasie gości Cafe Zamek?
Żółte, z olbrzymim napisem paskudztwo widać z Wisłostrady, a pewnie i z
Pragi. Skutecznie szpeci widok na odremontowaną - również za moje pieniądze -
fasadę Zamku Królewskiego. Czy naprawdę nie ma mocnych na taką pomysłową
działalność? Bardzo proszę Gazetę o interwencję, a Was o jej wsparcie.
Obserwuj wątek
    • tom_aszek Re: Cafe Zamek 22.08.06, 10:50
      fidelw napisał:

      > Żółte, z olbrzymim napisem paskudztwo widać z Wisłostrady, a pewnie i z
      > Pragi.

      I o to chodziło reklamodawcom :(
      A wątek o reklamie Marc-Polu na placu Krasińskich to czytał, a? Toćka w toćkę ta
      sama historia.
    • chinique Re: Cafe Zamek 22.08.06, 10:57
      A jaki daszek proponował byś w zamian? Podaj kolory, czcionkę, nachylenie.
      • fidelw Re: Cafe Zamek 22.08.06, 11:06
        Zwykle nie reaguję na takie zaczepki, ale tym razem dam się sprowokować.
        Daszek ma być taki, aby pasował do otoczenia. W tym przypadku prawdopodobnie -
        żaden. Mam nadzieję, że uznasz tę odpowiedź za precyzyjną
        • chinique ZK ma wiele wspólnego z barokiem ... 22.08.06, 12:04
          ... należy postawić zatem pytanie, czy w baroku nie korzystano z jaskrawych
          kolorów tkanin będących implementacją wszelkiego rodzaju baldachimów, namiotów i
          zadaszeń wykorzystywanych do osłony autdorowych biesiad przed niekorzystnymi
          warunkami meteorologicznymi. Porównaj pls rebaroczyzację pałacu w Wilanowie.

          Nie zapominajmy też, że Cafe Zamek najprawdopodobniej płaci spory czynsz,
          dlatego może lepiej zajmij się estetyką ulicznego handlu oferującego kierpce i
          watę cukrową na placu przed ZK.
          • fidelw Re: ZK ma wiele wspólnego z barokiem ... 22.08.06, 12:18
            Delikatnie mówiąc: gadasz głupoty. Nie będę się tu wdawać w analizę porównawczą
            bannera Cafe Zamek i pasów słuckich. Zestawienie tej sytuacji z Wilanowem czy
            innym miejscem jest ... tylko porównaniem i niczego nie dowodzi. To, co widać
            mówi samo za siebie i wymaga zmiany. I nic mnie nie obchodzi czynsz płacony
            przez Cafe Zamek, być może jakiś sexshop albo sklep z komórkami zapłaciłby
            więcej - to też niczego nie uzasadnia. Tobie natomiast radziłbym założenie
            grupy dyskusyjnej "plastik" albo "hipermarkety", tam Twoje obserwacje
            estetyczne znalazłyby poklask. Tutaj bywasz najwyraźniej tylko z powodu
            nadmiaru wolnego czasu i zaburzeń osobowości.
            Koniec dyskusji (jeśli można to tak nazwać)
            • chinique Baroczyzując 22.08.06, 13:08
              Argumentacja w stylu "gadasz głupoty", "radziłbym założenie" innej "grupy",
              "zaburzenia osobowości" wydaje się być niemerytoryczna, dlatego cieszę się, że
              zadeklarowałeś koniec swojego udziału w tej dyskusji. Będziemy mogli ustalić czy
              w okresie baroku podczas biesiad na otwartym powietrzu korzystano z
              materiałowych osłon przed deszczem i w jakim były kolorze, czy przypadkiem nie
              żółtym, a następnie porównamy te wnioski do stanu obecnego i zastanowimy się co
              do zakresu i wykonalności ew. działań naprawczych.
          • tom_aszek Re: ZK ma wiele wspólnego z barokiem ... 22.08.06, 15:50
            chinique napisał:

            > ... należy postawić zatem pytanie, czy w baroku nie korzystano z jaskrawych
            > kolorów tkanin będących implementacją wszelkiego rodzaju baldachimów, namiotów

            Z pewnością korzystano. Natomiast wydaje mi się, że przy tych ilościach
            wspomnianych przez Ciebie tkanin, których zazwyczaj używano, taki szyld "C Z" po
            prostu zniknąłby lub byłby "jedną z wielu" ozdobą. Natomiast w sytuacji, gdy na
            tle pięknej, jednolitej kolorystycznie fasady wpasowuje się takową materię mocno
            odbiegającą kolorem od tej fasady, to o zachwyt raczej trudno. Niewykluczone
            zresztą, że niejaki Pöppelman, projektant tej fasady, na widok tego szyldu
            padłby na kolana z zachwytu i błagałby właściciela o możliwość naszkicowania
            kopii :) Ale od tego czasu gusta się zmieniły.

            > Porównaj pls rebaroczyzację
            BaroKizację? Ale nie będęsię sprzeczał.
            • chinique Przyczepiłem się do żółtego ... 22.08.06, 16:01
              ... bo od tego rozpoczął autor pierwszego postu. Ew. plastik i krzykliwe litery
              to rzeczywiście kamp. Z barokizacją racja, pozwoliłem sobie na słowotwórcze
              ćwiczenie z alternatywną pisownią.
    • allgau Re: Cafe Zamek 22.08.06, 15:31
      Obawiam się, ze nasza interwencja nawet jakby do niej doszło rozbiłaby sie o
      bufonade dyrekcji Zamku. A niby czego mamy sie spodziewac od dyr. Rottermunda,
      który na co dzień łamie prawo (remonty za publiczne pieniądze z pominięciem
      przetargów robione przez wybranych sobie wykonawców) i zasady etyczne (vide
      słynny konkurs architektoniczny na Arkady Kubickiego), w tym wypadku chodzi o
      onkretny szmal, a parasole? drobiazg, który zniknie z nadejściem zimy. Ostatnio
      tracę wiarę w jakakolwiek estteyke i gust róznych tam znawców, nieopodal Zamku
      bedziemy mieli Krakowskie Przedmieście w kolorze... beżowym z chińskiego
      granitu, historyczna ulica będzie ahistoryczna, z użyciem materiału drogiego
      (bo jak wiadomo powszechnie Chiny leżą bliżej niż Strzegom) nigdy na ulicach
      naszego miasta nie używanego, wszystko to przyklepał konserwator, no ale jeżeli
      można obudować apartamentowcami XVIII wieczny pałac, no to co tam ulica, nawet
      jeśli kiedyś ją uznano za Pomnik Historii, przykre...
      • tom_aszek Re: Cafe Zamek 22.08.06, 15:53
        allgau napisał:

        > bedziemy mieli Krakowskie Przedmieście w kolorze... beżowym z chińskiego
        > granitu, historyczna ulica będzie ahistoryczna, z użyciem materiału drogiego
        > (bo jak wiadomo powszechnie Chiny leżą bliżej niż Strzegom)

        Jak to ahistoryczna? Sztuka chińska zawsze była w Polsce w cenie :)
        • allgau Re: Cafe Zamek 22.08.06, 16:04
          Dziękuję za merytoryczny głos w dyskusji i dobre samopoczucie.
          • no.morro Re: Cafe Zamek 23.08.06, 17:02
            Co złego jest w kamieniu z Chin? Moze Cię to zaskoczy ale kamień z Chin +
            transport z Chin są tańsze niż kamień polski + transport ze Strzegomia. I w tym
            tkwi powód nagonki miłośników kaminiołomów w Strzegomiu.

            A takie daszki jak na Cafe Zamek oczywiscie powinny zniknąć. To że stosowano
            kiedyś jaskrawe baldachimy nie ma znaczenia, bo sama fasada była jaskrawa i
            jakies tam daszki i baldachimy były niewidoczne.

            • s.fug Re: Cafe Zamek 23.08.06, 23:58
              Dodam jeszcze, że nie wszystko, co kiedyś było, można dziś przywrócić. Kiedyś
              Akropol i inne greckie budowle pomalowane były w różne kolory. Tak samo -
              wnętrza gotyckich katedr. No i co - czy należy teraz przywracać tamtą
              pstrokaciznę, bo tak było na początku? To nawet więcej, niż inny gust czy
              wrażliwość - my i nasi prodkowie od setek lat jesteśmy przyzwyczajeni do
              zupełnie innego obrazu, ba, stał się on już "ikoną"!

              Wracając do Zamku - namioty czemu nie, tylko w kolorystyce i kształcie
              nawiązującym do form historycznych (czy widać coś takiego np. na obrazach
              Caneletta?) i dopasowanych do obecnego wyglądu fasady.
              I absolutnie BEZ REKLAM! To jest, do cholery, ZAMEK KRÓLEWSKI. Symbol polskiej
              państwowości, rezydencja królewska i siedziba parlamentu - jednego z
              najstarszych w Europie, odbudowany ze składek obywateli. Plac Zamkowy powinien
              oczywiście wyglądać inaczej - bez krzykliwych reklam, bardziej stonowany, no
              ale jest to miejsce, gdzie przewalają się tłumy ludzi i tak już musi być. A
              panoramy od strony Wisły szpecić i komercjalizować się nie powinno.
              • allgau Re: Cafe Zamek 24.08.06, 20:20
                chce tylko przypomniec że wnętrza polskich kosciołów są białe nie przez
                przypadek, ale w wyniku zniszczeń wojennych,a nazywanie średniowiecznych i
                barokowych czy nawet secesyjnych polichromii "pstrokacizną" to juz chyba lekka
                przesada kolego fug, a skąd inąd jestes acan w końcu miłośnikiem zabytków!
            • allgau Re: Cafe Zamek 24.08.06, 20:18
              wybirz się do pierwszego lepszego kamieniarza , spytaj o chiński granit i
              obejrzyj i się przekonasz o co tu w tym wszystkim chodzi, tymczasem bedziemy
              świadkami zniszczenia zabytku przy aprobacie wszystkich możliwych, po
              precedensie warszawskim szlag trafi wiele zabytkowych ulic w naszych miastach,
              nie wiem czy Kraków się obroni przed "modernizatorami" bo i tam juz dotarli...
              • s.fug Re: Cafe Zamek 24.08.06, 21:53
                Zgoda, określenie "pstrokacizna" niezbyt tu pasuje, powinienem przynajmniej
                zastosować cudzysłów.
                Czy mógłbyś rozwinąć myśl o zniszczeniu zabytkowych ulic? Na razie nie bardzo
                mam czas na wycieczkę do kamieniarza.
                • allgau Re: Cafe Zamek 25.08.06, 08:56
                  Dobra, ale najpierw mały quiz: historyczna ulica w samym centrum miasta,
                  wytyczona dobre kilkaset lat temu, stanowi właściiwe kontynuacje Starego
                  Miasta, ok. 1897 r. uzyskała elegancką nawierzchnię z kostki rzedowej
                  skandynawki, w okresie międzywojennym ułozono porządne chodniki, do dzis
                  zachowała się pod asfaltem spora część dawnej nawierzchni i sporo reliktów
                  inzynierii miejskiej, m.in. jedyna zachowana studzienka teelfoniczna Cedergrena
                  z napisem cyrilicą, że nie wspomne o autentycznych krawężnikach, ulica stanowi
                  integralną częśc obaszaru warszawy okreśłonego jako Pomnik Historii i znajduje
                  się pod ścisłą ochroną konserwatorską, no wiec co to za ulica i dlaczego nie
                  powinno na niej być kamienia obcego pochodzenia, który nigdy na ulicach
                  Warszawy nie występował, bo jednak nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby np.
                  taki kamień pojawił się na Jana Pawła II np. W ogóle chyba chore jest optowanie
                  za modernizacja ulicy zabytkowej zamaist za przywróćeniem jej historycznego
                  wyglądu i to w miescie gdzie "nowych" ulic jest co nie miara...no ale nie
                  pierwszy raz polityka niszczy zabytki, to juz przerabialiśmy
                  • no.morro Re: Cafe Zamek 25.08.06, 09:05
                    Czy wiesz w czym tkwi tajemnica opinii kamieniarzy o kamieniu pochodzącym z
                    Chin?
                    Otóż w tym, że obecnie firmy pośredniczące w handlu kamieniem wysyłają
                    zamówienia nie tylko na kamień ale i na to jak ma być przycięty. Innymi słowy
                    przykładowy nagrobek jest wykonywany w Chinach i potem spokojnie płynie sobie w
                    kontenerze do Gdyni. Na miejscu polskiego kamieniarza też byłbym zdenerwowany
                    bo to wychodzi taniej niż jeszcze nie obrobiony polski kamień jaki oferuje
                    klientom.
                    • allgau Re: Cafe Zamek 26.08.06, 20:22
                      No dobrze, wszystko rozumiem, ale dlaczego na zabytkowym Krakowskim
                      Przedmieściu ma być na miły Bóg chiński kamień, czy Kolega nie rozumie absurdu
                      całej sytuacji... ?! Tymbardziej, że pod asflatem są autentuczne bruki, ktos
                      tu nam Disneyland proponuje, jakby mało było miejsca w tym mieście na takie
                      eksperymenty estetyczne, na odpowiedniku berlińskim Unter den Linden są
                      autentyki i nikomu na Vaclavskim Namesti nie przeszkadza podłoga tego placu
                      sprzed I wojny światowej... czyli czym jesteśmy tak na prawdę, jednak prownicją
                      Europy, z chińskim granitem i bez niego.
                      • s.fug Re: Cafe Zamek 30.08.06, 20:32
                        Temat Krakowskiego Przedmieścia pojawił się w dziale "Opinie i komentarze".
                        Tam też wpisałem uwagę na temat granitu na fragmencie Senatorskiej i Placu
                        Zamkowego, w kontekście wybrukowania Krakowskiego. Może tam go kontynuwać? Bo
                        tutaj dyskusja zaczęła się pod innym tematem.
                        • fidelw Re: Cafe Zamek 31.08.06, 13:47
                          Właśnie, właśnie - upominam się o swój wątek. Daszek na tarasie Zamku musi
                          zniknąć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka