shuvar
22.09.06, 11:52
Czy ktoś ma również wrażenie za STOEN leci sobie w kulki z raczunkami?
DLaczego nie ma w Warszawie możliwość płacenia za prąd, który się
rzeczywiście wykorzystało?
W takim Poznaniu np. przychodzi człowiek spisuje licznik i na miejscu drukuje
fakturę - przynajmniej tak było jeszcze 10 lat temu. A u nasz co? Stoen
przysyła sobie prognozę, czyli de facto bawi się w bank, który kredytujemy
płacą z góry za coś czego jeszcze nie wykorzystaliśmy.
pozdrawiam
shuvar