apmi
01.10.06, 11:23
Moze temat nie jest bezposrednio zwiazany z warszawskimi obwodnicami ale uwazam ze wart poruszenia.
Czy ktos slyszal o uzywaniu siarki zamiast asfaltu przy budowie/naprawie drog?
Gosciem programu Pana Dariusza Bugalskiego (program III, niedziela, okolo 9) byl dr inż. Bohdan Żakiewicz. Z rozmow wynikalo ze siarka ma wiele zalet ale jakos nikt nie wspomnial o wadach. Wsrod zalet takiego rozwiazania (wymieniam tylko to co pamietam:P) Pan Bohdan Żakiewicz wymienil m.in:
- lepsza trwalosc
- jest tansza od asfaltu
- latwo dostepna w Polsce
- technologia sprawdzona m.in w USA, Kanadzie, Francji
- powierzchnia drogi 'z siarki' zaczyna byc zdatna do uzytku juz po okolo 45 min od polozenia
- nawierzchnie taka mozna ukladac praktycznie tymi samymi maszynami co asfalt
- wspomnial tez cos o mozliwosci kladzenia takiej nawierzchni w wiekszym przedziale temperatury
Skoro tak jest rzeczywiscie dlaczego tak malo wiadomo na ten temat? A moze sie myle, moze technologia ta jest znany od dawna i zarzucona z jakis powodow nie wymienionych w audycji?
W internecei tez nie ma za wiele na ten temat - troszke mozna znalezc pod tym adresem:
poradniki.dom.pl/?p2=1173&p3=584&tyt=,Siarkoasfalt.html
PS Ponizsze linki wskazuja na perypetie Pana Bohdan Żakiewicz jednak nie wyjasniaja czy technologia ta jest rzeczywiscie tak dobra
www.senat.gov.pl/K4/DOK/sten/082/7.htm
(6 odswiadczenie od gory)
www.pressmedia.com.pl/arch/d.asp?u_file=2002/2002.03.01/!w.txt