Dodaj do ulubionych

plac zabaw

17.10.06, 23:53
to chyba jest zart!
tylko ktos kto nigdy nie mial dzieci mogl zaprojektowac cos takiego!!!
Jak mozna zbudowac plac zabaw bez zjezdzalni i piaskownicy?!.

Ci "fachowcy" powinni tam codziennie siedziec po kilka godzin, zima!, za kare!

czy mozna cos z tym zobic? niekoniecznie juz teraz ale na wiosne?
Obserwuj wątek
    • macieksam Re: plac zabaw 18.10.06, 09:00
      To prawda ta karykatura placu zabaw to kpina z naszych dzieci i nas samych.
      Skoro usunięto placyk spod okien to chyba można zrobić trochę większy i z
      większą ilością zabawek? Na naszym osiedlu jest dużo małych dzieci (na samym
      moim piętrze jest 6-ka w wieku poniżej 5-ciu lat)a pewnie będzie jeszcze
      więcej. Wszystkie zostały potraktowane "z buta". Chyba stać nas na "ludzki"
      plac zabaw?
      • jarekd5 Re: plac zabaw 18.10.06, 09:45
        Zgadzam się , że plac jest zrobiony na "odwalcie się". Piaskownica + mała
        zjeżdzalnia to podstawy placu zabaw. Tym bardziej, że mino małej powierzchni
        można zmieścić piaskownice między ławkami.
        Argument "obrońców dzieci" ,że piaskownica będzie miała brudny piach są
        śmieszne. Można zamówić ją z siatką ochronną ( rodzice sami będą odsłaniać i
        zasłaniać - mieliśmy taką na poprzednim mc. zamieszkania ).
        Mam nadzieję, że ze względu na dużą ilość rodzin z dziećmi zjednoczymy się i
        nie odpuścimy spółdzielni.

        J.D.
        • andrzejddd1 Re: plac zabaw 19.10.06, 08:20
          Witam,

          jestem czlonkiem rady mieszkancow i uczestniczylem w rozmowach ze Spoldzielnia
          ws placu zabaw. Stad kilka informacji z mojej strony.
          Najpierw co do usytuowania i wielkosci: otoz wczesniej zaprojektowany plac
          zabaw byl wg owczesnych przepisow, ktore nie ograniczaly odleglosci placu zabaw
          od najblizszych okien. Jedyne alternatywne miejsca "wewnatrz ogrodzenia" to
          byly obecne usytuowanie oraz miejsce gdzie podczas budowy staly kontenery (ale
          to drugie msce wg spoldzielni zbyt blisko drogi dojazdowej do garazy). Decyzja
          wiekszosci mieszkancow usytuowanie jest jak obecnie. Z kolei przepisy wskazuja
          iz po pierwsze nie mozna zabudowywac drogi p.poz ani jej ograniczac co jest
          zrozumiale; po drugie - plac zabaw moze byc usytuowany nie blizej niz 10m do
          najblizszych okien. Po wymierzeniu daje to taka wielkosc placu jak obecnie i
          ani metra wiecej - niestety bo w istocie jest maly. Z kolei na samym placu
          zabaw obowiazuja normy co do odleglosci pomiedzy roznymi urzadzeniami, tzw.
          strefy ochronne. Np. strefa ochronna wokolo posadowionego domku jest 1,3mx1,1m
          dodajac kolejny 1m wokol zabawki delfinka to daje juz odleglosc 2m I tak gdyby
          byla piaskownica to nie byloby domku i jeszcze jednej zabawki, itd. Piaskownicy
          nie da sie usadowic tuz przy lawkach, bo normy wskazuja konkretne odleglosci
          jakie musza byc zachowane od potencjalnie niebezpiecznych krawedzi. Stad lawki
          juz sa usadowione poza placyku na miejscu usunietych tui. Konkludujac
          rzeczywistosc jest taka ze na tak malej powierzchni nie mozna bylo puscic wodzy
          fantazji, a jedynie posadowic tam 3-4 niewielkie zabawki, lub 2 wieksze. Mam
          nadzieje ze wyjasnia to obecna sytuacje.
          Andrzej
          • michomar Re: plac zabaw 19.10.06, 10:05
            Również mamy malutkie dziecko, ale nie rozumiem oburzenia z tym placem zabaw,
            gdyż fajne i ciekawe miejsca do zabawy są w Parku Szczęśliwickim. Króciutki
            spacer i wszystko w zasięgu ręki. Co za problem żeby rodzic wybrał się z
            pociechą do parku, są piaskownice, huśtawki, itp. i nie będą sąsiedzi krzywo
            patrzeć, że dzieci hałasują. Takie maluchy i tak same nie mogą przebywać na
            placu zabaw bez opieki dorosłych, a więc co za problem pójść na spacer do parku
            na place zabaw, no chyba że rodzice leniwi!
            • mtothaj Re: plac zabaw 19.10.06, 10:26
              Dokladnie tak.

              Moze warto by bylo co niektorym rodzicom przypomnic, ze glosne zabawy, radosne
              okrzyki itp ich pociech bywaja uciazliwe dla innych mieszkancow, ktorzy nie
              koniecznie maja ochote ich sluchac.

              Osobiscie glosowalem za calkowita likwidacja placu zabaw. Kupowalem mieszkanie
              w budynku mieszkalnym a nie na placu zabaw i nie widze podstawy dla ktorej
              mielibysmy partycypowac w rozbudowie obecnego placu, tylko dlatego ze niektorym
              nei chce sie przejsc kilka minut do parku.


              Pozdrawiam, MtothaJ
              • krzysia04 Re: plac zabaw 19.10.06, 18:58
                lepiej nie robic wcale, niz byle jak!
                jak mam do wyboru plac zabaw do ogladania to wole sobie popatrzec na drzewa i
                kwiatki

                moze gdyby ktos nas uswiadomil(np na forum)ze decydujemy sie na trzy
                nietrakcyje zabawki a nie na plac zabaw to moze zdecydowalibysmy sie na wiecej
                zieleni a z dziecmi chodzilibysmy do parku obok
                • jaro363 Re: plac zabaw 20.10.06, 12:49
                  Tez jestem zdania ze skoro tak blisko w parku sa wypasione place zabaw to u nas
                  nie potrzeba go wcale. Poniewaz jednak nie mam dzieci jak narazie to nie czuje
                  sie kompetentny w tej sprawie aby opowiadac sie po stronie za lub przeciw.
                  jaro
                • boro123 Re: plac zabaw 22.10.06, 01:10
                  Zgadzam sie. Z tego co wiem na placu zabaw najlepsza jest piaskownica,
                  zjezdzalnia i hustawka..
                  Park jest super i dobrze ze sa tam place zabaw, ale plac pod blokiem to zawsze
                  frajda dla dziecka - szczegolnie ze nie zawsze jest czas zeby isc na dlugi
                  spacer.. poza tym dzieci z bloku sie poznaja :-)

                  Moze uda sie jednak na wiosne dodac chociaz piaskownice?
                  • kkoziol Re: plac zabaw 24.10.06, 09:59
                    Mysle ze Andrzej dokladnie wytlumaczyl sprawe placu zabaw.
                    Dodam tylko, ze posiadanie piaskownicy wiaze sie takze z okresowa
                    wymiana piachu i to ze moze byc on przykrywany zapewnie wcale nie
                    wplywa na zmiane jej czestotliwowsci i ewentualny brak kontroli
                    sanepidu. No ale to drugożędna sprawa, piaskownica ma wieksza powiezchnie
                    i tak jak Andrzej napisal, nie pozolila by na zainstalowanie wiekszej
                    ilosci "zabawek".
                    Kazdy z nasz tez wczesniej wiedzial przed glosowaniem, gdzie
                    jest planowana nowa lokalizacja i jaka to jest powiezchnia
                    i ze nie zmiesci sie tam zbyt wiele... Wiec mogl zaglosowac
                    przeciw przenosinom, albo za zlikwidowaniem. Nie ma teraz tego
                    co rozstrzasac.
                    Osobiscie mam takze małe dziecko i wole przejsc sie do parku,
                    nawet mi nie przyszlo do glowy by wybrac sie na ten plac zabaw.
                    Jak dla mnie to jest on tak tylko pro-forma, bo mial byc i byly
                    na to przewidziane jakies srodki z tego co zaplacilismy za mieszkania.

                    PS.
                    Z drugiej strony, to zapewne nasza piaskownica byla by czystrza,
                    niz te w praku ;)
                    • jarekd5 Re: plac zabaw 24.10.06, 13:46
                      Słowa na temat uciążliwości placu zabaw uważam za nie stosowne - każdy z Was
                      kupując mieszkanie podpisał się pod dużym placem zabaw na patio ( ponowne
                      głosowanie utierdziło sens placu ).
                      W imieniu dzieci będę zabiegał , aby plac spełniał funkcje jakie ma spełniać.
                      Piaskownica powinna być - nawet kosztem którejś z huśtawek.
                      Pieniędzy nikt od Państwa nie chce, gdyż dzieci miały obiecany wiekszy plac na
                      którym planowano bogatsze wyposażenie.
                      Placyk ten powinien stać się integratorem naszej spoleczności - małej i dużej
                      jako miejsce, gdzie można nawiązać pierwszy kontakt międzi sąsiadami.

                      Dzieci - głosu nie mają , bo też coś by w tym temacie napisały.

                      J.D.
    • bramborek11 Re:"wynocha bachory do parku" 25.10.06, 09:19
      Pan Malinowski-przedstawiciel mieszkańców-zaprosił dwie mamy na konstultacje w
      tej sprawie-byłam jedną z nich i bardzo przekonywałam za pojawieniem się
      piaskownicy !!! Myślałam, że skutecznie...

      Denerwujące jest to że decydują osoby, nie mające pojęcia o preferencjach
      dzieci :( Można było zrezygnować ze spreżynki , albo domku na rzecz małej
      piaskownicy-ale jak juz napisała poprzedniczka , zrobiono specjalnie tzw.
      atrapę -tym bardziej jestem oburzona...

      Innymi słowy-wynocha bachory do parku, tytaj nie ma dla was miejsca.
      • andrzejddd1 Re:"wynocha bachory do parku" 26.10.06, 08:45
        Niniejszym bardzo przepraszam autorke listu bramborek11 za to iz nie
        opowiedzialem sie za piaskownica w rozmowach ze spoldzielnia, ale oprocz 2 Mam
        wypowiedzialy sie rowniez 2 inne osoby, ktore opowiedzialy sie przeciwko
        piaskownicy ze wzgledu na pozniejsze kontrole sanepidu oraz staly koszt
        dodatkowy zwiazany z cykliczna wymiana piasku. Przedstawiajac propozycje do
        spoldzielni do zainstalowania urzadzen wskazalem na te ktore nie wzbudzaly
        niczyich kontrowersji. Ja mam jednak nadzieje, ze ten placyk nawet bez
        piaskownicy bedzie miejscem spotkan i integracji Maluchow i ich Rodzicow.
        serdecznie pozdrawiam
        Andrzej
      • jaro363 Re:"wynocha bachory do parku" 26.10.06, 09:54
        ojojojojojoj, widze ze atmosfera sie zageszcza, a mialo byc kulturalnie i
        przyjemnie
        pozdrawiam wszystkich zwolennikow i przeciwnikow placu zabaw i wyluzujcie
        jaro
        • paul_x Re:"wynocha bachory do parku" 30.10.06, 11:19
          Skoro najważniejsza jest piaskownica, to może po prostu postawić jedną wielką
          zamiast tych domków ?
          Byłem w weekend u znajomej na Włodarzewskiej. Stoi tam piaskownica, którą pod
          wieczór ochroniarz zasłaniał taką specjalną szarą folią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka