Dodaj do ulubionych

Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą

IP: 12.178.30.* 21.10.06, 00:30
Moze dlatego, ze w Stanach jest to prywatny szpital, za ktory placi prywatne
ubezpieczenie - w mysl generalnej zasady - wiecej placisz za ubezpieczenie,
wiecej dostajesz. W Polsce szpital jest panstwowy, na przymusowe
ubezpieczenie podatnicy placa krocie (ubezpieczajac sie dodatkowo, zeby z
niego nie korzystac) i jeszcze wymaga sie od nich dodatkowych oplat. Oboje z
zona placimy rocznie ok. 20000 na ubezpieczenie zdrowotne, dodatkowo nasi
pracodawcy po ok. 4000 pln, a za porod w panstwowym szpitalu dostalismy
rachunek na 2500 pln. Jesli ktos powie, ze to jest normalne to niech sie
zastanowi nas skorzystaniem ze swojego ubezpieczenia w odpowiedniej lecznicy.
Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 08:14
      Już kiedys pisałam na forum, że dyr. Sokołowski został wprowadzony do szpitala z
      poczty. Facet kompletnie nie ma wyobraźni, jego poprzednim pomysłem było, żeby
      znieczulenia były jednego dnia, czyli żeby kobiety rodziły na hasło. Kością w
      gardle mu stoi, że anestezjolodzy zarobią. A co do odpowiedzialności - to
      lekarze obowiązkowo muszą się ubezpieczać. Ale tak długo, jak o tym, kto jest
      dyrektorem w szpitalu miejskim bedzie decydować Aurelia Ostrowska z urzędu
      miasta, tak dłuigo będzie im wszystko wolno. Na szczęście niedługo wybory i mam
      nadzieję, że PiS w Warszawie przyjamniej pójzxie do lamusa.
    • Gość: Smok To i tak mało dostaliście. W Warszawie poród w IP: *.acn.waw.pl 21.10.06, 09:53
      państwowym szpitalu może kosztować i 6tys.
    • Gość: robert A ktos mowil o zwiekszaniu przyrostu narodowego IP: *.chello.pl 21.10.06, 09:54
      i jeszcze inne rzeczy na temat silnej Polski i pracy

      a potem ci sami mowia, ze to nieprawda, nawet jak sa na to dowody

      te pareset zlotych dorzucilbym na honorarium dla chlopcow z rosji - obili by
      ry.je pomazancom boskim z rzadu, a przy okazji wyjasnilaby sie sprawa, dlaczego
      w Polsce nie uznaje sie choroby na stwardnienie rozsiane, Polacy musza wyjezdzac
      i szukac roboty za granica i dlaczego ciagle media karmia nas jakims
      po.je.ba.nym pre.sy.den.tem.
    • Gość: pracownik Sokolowski v Peczowa IP: *.chello.pl 21.10.06, 12:30
      Dyrektor szpitala zdegradowana za nieudolnosc w zarzadzaniu szpitalem do roli
      ordynatora oddzialu anestezjologi bruzdzi nowemu szefowi. Sokolowski powinien ja
      wywalic, nie kala sie gniazda.
      Take sa reali polskiej publicznej sluzby zdrowia
      • Gość: xxx222 Re: Sokolowski v Peczowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:36
        A tak w ogóle, to chyba jest to nielegalne?
        • Gość: Roman Re: Sokolowski v Peczowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:00
          Co jest nielegalne? Płatne znieczulenie na życzenie? Jak słuzby zdrowia nie stać na leczenie bólu patologicznego [ilu chorych nowotworowych cierpi niepotrzebnie]bo nie ma na leki i lekarzy, to może leczenie bólu fizjologicznego, jakim jest ból porodowy, nie powinno być płacone z budżetu.
          • kohol Re: Sokolowski v Peczowa 23.10.06, 12:49
            Wiesz co, nie trzeba czytać, jak się podpisałeś, żeby się domyślić, jakiej
            jesteś płci :)
      • Gość: Jabluszko Re: Sokolowski v Peczowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:03
        Ej, koleś, o czym ty piszesz,to nie o tym artykuł.
    • Gość: kayah Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.flashnet.pl 21.10.06, 21:30
      A ja tak sobie myślę, że gdyby z 500zł 100 trafiała na konto fundacji p.
      dyrektora Szp. Praskiego to nie robiłby szumu. Nie ma facet w tym interesu, to
      miesza. A i narobi sobie kolo d...
    • Gość: babette663 Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.teledisnet.be 21.10.06, 23:06
      a co ma rodzenie dzieci do nowoczesnosci?????skoro kobieta decyduje sie na
      urodzenie dziecka to uwazam, ze porod powinien odbywac sie normalnie a
      nie "wirtualnie", czy nasze matki i babcie mialy takie luksusy? bo uwazam iz to
      jest luksusowy i bezmyslny kaprys!!!wydanie dziecka na swiat nie mozna
      porownywac ze znieczuleniem dziasla u dentysty!!!! przeciez porod nie trwa 2
      lata!!!a tylko cierpiac dajac zycie czuje sie jeszcze bardziej zwiazana z moim
      dzieckiem , no ale to moja osobista opinia i nikt nie musi jej podzielac
      • Gość: Fan ZDM Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.chello.pl 22.10.06, 13:12
        > czy nasze matki i babcie mialy takie luksusy? bo uwazam iz to

        Czy wasze matki i babcie miały internet? Jeśli nie, to co tu jeszcze robisz, korzystając z takiego luksusu?

        > jest luksusowy i bezmyslny kaprys!!!wydanie dziecka na swiat nie mozna
        > porownywac ze znieczuleniem dziasla u dentysty!!!! przeciez porod nie trwa 2
        > lata!!!a tylko cierpiac dajac zycie czuje sie jeszcze bardziej zwiazana z moim
        > dzieckiem , no ale to moja osobista opinia i nikt nie musi jej podzielac

        To miej sobie tę swoją osobistą opinię i nie obrażaj myślących inaczej niż ty.
        • Gość: babette663 Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.teledisnet.be 22.10.06, 17:00
          r: Gość: Fan ZDM IP: *.chello.pl
          Data: 22.10.06, 13:12 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          > czy nasze matki i babcie mialy takie luksusy? bo uwazam iz to

          Czy wasze matki i babcie miały internet? Jeśli nie, to co tu jeszcze robisz,
          korzystając z takiego luksusu?

          > jest luksusowy i bezmyslny kaprys!!!wydanie dziecka na swiat nie mozna
          > porownywac ze znieczuleniem dziasla u dentysty!!!! przeciez porod nie trwa 2
          > lata!!!a tylko cierpiac dajac zycie czuje sie jeszcze bardziej zwiazana z
          moim
          > dzieckiem , no ale to moja osobista opinia i nikt nie musi jej podzielac

          To miej sobie tę swoją osobistą opinię i nie obrażaj myślących inaczej niż ty.



          przeczytaj wypowiedz nastepna "Naumy"i "poloznika" to moze zrozumiesz intencje
          innych i nie ma tu miejsca z mojej strony o obrazaniu, bo jako matka 4-ga
          dzieci i 6-ga wnukow wiem o czym mowie, a forum to miejsce do wyrazania opinii
          czy zgadzasz sie z nimi czy nie
          • Gość: Fan ZDM Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.chello.pl 24.10.06, 00:01
            > przeczytaj wypowiedz nastepna "Naumy"i "poloznika" to moze zrozumiesz intencje
            > innych i nie ma tu miejsca z mojej strony o obrazaniu, bo jako matka 4-ga
            > dzieci i 6-ga wnukow wiem o czym mowie, a forum to miejsce do wyrazania opinii
            > czy zgadzasz sie z nimi czy nie

            Przeczytałem i wniosek jest prosty - powinna być od razu cesarka. Przeczytaj swój poprzedni post, matko "6-ga wnuków" (interesujące swoją drogą), to może zrozumiesz jaka jest różnica między wyrażaniem swoich opinii a obrażaniem innych.
          • Gość: bAatumi Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:39
            Czy nasze bbki miały zmywarki, samochody, pralki? Nie! No to idź i pierz/zmywaj
            w rzece, chódź pieszo. Wiesz kobieto co to postęp? Nasze babki nie miały też
            szczepionek, czy w imię tego nie powiiniśmy z tego korysztać? A Twoja
            prprprprrpra babka mieszkała w jaskini i polowała maczugą? rozumiem, iż ty też
            tak robisz? W imię czego cierpieć? nie rozuiem...BNardzej cierpiąc jest się
            związanym z dzieckiem buahahahaha, proponuje jeszcze jak się spotykasz z
            dzieckiem biczowac się po plecach, może jeszcze tę więź pogłębisz.
            A Panu Dyrektorowi wystarczyłoby zafundowac np. rodzenie kamieni nerkowych bez
            znieczulenia, a ból jst mniejszy jak porodowy to od razu by mu w tym pustym łbie
            moze coś zaświeciło. XXIw.! chyba średniowiecze! od razu nech wysle rodzące na
            łąkę. A co tam.
      • kohol Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą 23.10.06, 12:58
        Moim zdaniem ból nie jest rzeczą dobrą ani fajną, i jeśli można uniknąć
        cierpienia - to trzeba tak kombinować, by go uniknąć.
        Takim "luksusowym i bezmyślnym kaprysem" jest też zapewne znieczulenie u
        dentysty, znieczulenie do cesarskiego cięcia itp.
        Lata 50. XXw:
        "Szpital na Karowej słynął z profesora Roszkowskiego. Miał europejskie
        osiągnięcie w nieumieralności noworodków. Zyskiwał je prostą metodą. Cesarskie
        cięcie odbywało się bez znieczulenia. Problemem było odpowiednie
        unieruchomienie położnic. W porównaniu z tym, co z nimi robiono, kaftan
        bezpieczeństwa stanowił swobodne skrzydła. W ruch szły sznury i wory z
        piaskiem. Unieruchamiana była głowa; żaden mięsień nie śmiał drgnąć. Matka po
        cesarce, którą przywieziono do naszej sali, miała bąbelki piany w kącikach ust.
        Anestezjolodzy sąsiadujący z oddziałem ginekologicznym twierdzili, że po
        takim cesarskim cięciu w mózgu kobiety powstają miniudary. Podobnego natężenia
        bólu nie zniósłby mężczyzna. Propozycje znieczuleń, jakie poddawali
        położnikom, spotykały się z odmową."
        ksiazka.studentnews.pl/serwis.php?s=187&pok=8232
    • nauma Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą 21.10.06, 23:17
      W Polsce na porodówkach istnieje paskudny zwyczaj, że dla oszczędności
      praktycznie żaden lekarz nie podejmie decyzji o podaniu znieczulenia. To
      rodząca musi wyć z bólu i krzyczeć o znieczulenie, żeby lekarze łaskawie
      zgodzili się na płatną usługę. Nie tylko wtedy, gdy rodząca ma kaprys, albo
      niższy próg wrażliwości na ból niż "babette". Klasyczny przykład: moja Luba.
      Kilkunastogodzinny poród, przepychanie na siłę dziecka, potworny ból - i
      oczywiście wręcz zachęta lekarki: "niech pani wystąpi o znieczulenie". Dobrze,
      że później zmienił się lekarz i podjął decyzję o natychmiastowej cesarce, bo
      albo dziecko, albo moja żona miałaby przerąbane. Dopiero po tej decyzji okazało
      się, że dziecko nie było w stanie urodzić się siłami natury z powodu zrostów po
      bliźnie pooperacyjnej. Ale jak się okazało przepychanie córci przez coś, przez
      co nie miała prawa przejść i towaryszący temu ból i ogromny wysiłek, NIE
      WYMAGAŁO ZNIECZULENIA FUNDOWANEGO PRZEZ NFZ. A niech ich szlag trafi!
      • Gość: babette663 Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.teledisnet.be 22.10.06, 02:58
        zapłacisz, to cię nie znieczulą
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: nauma ☺
        Data: 21.10.06, 23:17 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        W Polsce na porodówkach istnieje paskudny zwyczaj, że dla oszczędności
        praktycznie żaden lekarz nie podejmie decyzji o podaniu znieczulenia. To
        rodząca musi wyć z bólu i krzyczeć o znieczulenie, żeby lekarze łaskawie
        zgodzili się na płatną usługę. Nie tylko wtedy, gdy rodząca ma kaprys, albo
        niższy próg wrażliwości na ból niż "babette". Klasyczny przykład: moja Luba.
        Kilkunastogodzinny poród, przepychanie na siłę dziecka, potworny ból - i
        oczywiście wręcz zachęta lekarki: "niech pani wystąpi o znieczulenie". Dobrze,
        że później zmienił się lekarz i podjął decyzję o natychmiastowej cesarce, bo
        albo dziecko, albo moja żona miałaby przerąbane. Dopiero po tej decyzji okazało
        się, że dziecko nie było w stanie urodzić się siłami natury z powodu zrostów po
        bliźnie pooperacyjnej. Ale jak się okazało przepychanie córci przez coś, przez
        co nie miała prawa przejść i towaryszący temu ból i ogromny wysiłek, NIE
        WYMAGAŁO ZNIECZULENIA FUNDOWANEGO PRZEZ NFZ. A niech ich szlag trafi!
        • Gość: położnik Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 09:44
          gdyby ten poród był znieczulony, to bez bardzo skrupulatnego nadzoru, istnialo niebezpieczenstwo pekniecia macicy, które mogloby być niezauwazone.To byloby zagrożenie zycia dla matki i dziecka.
          • Gość: alina Re: Jak nie zapłacisz, to cię nie znieczulą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 15:59
            Z tymi opłatami za znieczulenie to jakaś paranoja, nie wiem czy nie dochodzi w
            tej kwestii do przekrętów i nieuczciwych działań... Pamiętam wywiad w PR III z
            poprzednikiem ministra Religii.Dopiero z ust dziennikarki dowiedział się, że za
            znieczulenia trzeba płacić. Był zdziwiony, oburzony i obiecała zbadać sprawę.
            Pierwsze dziecko rodziłam 5 lat temu. Poród był długi i trudny, dostałam
            oksytocynę, coś tam jeszcze na rozwarcie. Po 14 godzinach piekielnych trudów
            ropzwarcie było 4 cm, mdlałam, po kolejnych 8 godzinach rozważano cc, a potem
            usłyszałam że jest za późno, będę miała znieczulenie zewnątrzoponowe ale muszę
            za nie zapłacić- 600 zł. Ja nie wiedziałam co się ze mną dzieje (dodam, że
            przed porodem byłam nastawiona tylko na naturę, żadnych widzimisię typu
            znieczulenie, cóż za ironia losu!), mąż decydował, ja byłam jak w innym
            świecie...
            Czyli z punktu widzenia obowiązujących zwyczajów (przepisów?) należało mi się
            darmowe znieczulenie (tym bardziej, że dziecko wązyło grubo ponad 4 kg!). A
            jaką mam pewność, że w dokumentach księgowych szpitala, nie istnieję, jako ta,
            która otrzymała owe darmowe znieczulenie? Mąż , po wręczeniu 600 zł, nie dostał
            przecież żadnego pokwitowania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka