Dodaj do ulubionych

Staż na forum

19.11.01, 12:58
Przy okazji sobotniego spotkania zastanawialiśmy się nad tym, jak długo tu
jestesmy. Przesortowałam z grubsza forum. Bezwzględnym liderem jest Widok 9.
Zaczął pisac 26 lutego w wątku "Jeśli ktoś jeszcze będzie nudził nt. Warszawy".
Jest tu też alek znany obecnie jako Derek. Potem chyba ja od 29 marca w
wątku "Warszawa to paskudne miasto". Zaraz po mnie Palker od 1 kwietnia. W tym
czasie pisał tez Warschau i nocomment. Jesli pominęłam kogoś zasłuzonego, to
niech się odezwie i wpisze i nie obraża. Pozdrowienia dla wszystkich
forumowiczów
Obserwuj wątek
    • Gość: maciek Re: Staż na forum IP: 217.11.134.* 19.11.01, 14:32
      eela napisał(a):

      > Przy okazji sobotniego spotkania zastanawialiśmy się nad tym, jak długo tu
      > jestesmy. Przesortowałam z grubsza forum. Bezwzględnym liderem jest Widok 9.
      > Zaczął pisac 26 lutego w wątku "Jeśli ktoś jeszcze będzie nudził nt. Warszawy".
      >
      > Jest tu też alek znany obecnie jako Derek. Potem chyba ja od 29 marca w
      > wątku "Warszawa to paskudne miasto". Zaraz po mnie Palker od 1 kwietnia. W tym
      > czasie pisał tez Warschau i nocomment. Jesli pominęłam kogoś zasłuzonego, to
      > niech się odezwie i wpisze i nie obraża. Pozdrowienia dla wszystkich
      > forumowiczów


      To ciekawe. Widzę, że ze mną nie jest tak źle. Pierwszy post na forum wysłałem 15
      maja. Wówczas pod nickiem "big mac". Ponieważ sporo schudłem to zastąpiłem się
      maćkiem:))) A nie udzielałem się często dlatego ponieważ jest sporo chamstwa na
      tym forum i trochę trwało zanim nauczyłem się wyłapywać te wartościowe wątki.
      Teraz to już autorów rozpoznaję po samym tytule czy warto wchodzić. A tam wszyscy
      ci sami. Z tamtych czasów dyskutowałem z nocommentem, Sloggim, Elą. Rozumiem, że
      to wy?
      • eela Re: Staż na forum 19.11.01, 15:03
        Oczywiscie, że to my. :-))Big maca pamiętam. No to daj wirtualnego pyska.
        Pozdrawiam. Co do charakteru watków, to masz rację. Mnie tez często nie chce
        się pisać
    • Gość: Mihau Re: Staż na forum IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:30
      Ja zadebiutowałem na forum 5 czerwca w niezbyt mądrym wątku o Wrocławiu, ale
      mniejsza z tym.Kiedyś trochę się udzielałem, teraz przeważnie tylko
      czytam.Głównie ze względu na chamstwo, ostatnimi czasy tak się rozpanoszyło, że
      ręce i nie tylko opadają :(

      A tak swoją drogą - jeśli chodzi o udzielanie się to ciekawy jestem co stało
      się z niezwykle aktywnym forumowiczem maxem - pojawił się nagle, natłukł postów
      i zniknął. Ktoś wie co się z nim stało?

      Pozdrawiam
      • eela Re: Staż na forum 19.11.01, 15:37
        No proszę, jak to ludzie się schodzą :-)). Pamiętam Ciebie. Max prawdopodobnie
        wyjechał gdzieś na studia, raz spotkałam jego post. Może nie ma dostępu do
        internetu
        • Gość: Mihau Re: Staż na forum IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:59
          W ogóle zaobserwować można odpływ "starych" forumowiczów:
          No comment prawie nic nie pisze, podobnie Ursyn i mój imiennik michal-miłośnik
          zabytków, Palker siedzi ciągle na podforum Targówka.Aktywnego Maxa co prawda
          nie ma, ale pojawił się aktywny (czasem aż za bardzo ;)vinc.Widok 9 też nic nie
          pisze, tylko czyta jak ja.
    • Gość: vinc Re: Staż na forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 15:59
      od lutego na forum, pod tym nickiem...od jakiegoś czasu...
      • eela Re: Staż na forum 19.11.01, 16:04
        A poprzednio jakiego używałeś? Vinc, masz natychmiast napisać!!!
        • Gość: vinc Re: Staż na forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 16:10
          eela napisał(a):

          > A poprzednio jakiego używałeś? Vinc, masz natychmiast napisać!!!

          poprzednio byłem zupełnie kim innym ( charakter, inteligencja itp.) ale tego
          powiedzieć nie moge, jestem wszedzie i nigdzie, może następnym razem będe
          kelnerem na waszym forumowym spotkaniu, kto wie ?
          ps.tobie sie do kompa nie włamie :)

          • eela Re: Staż na forum 20.11.01, 08:59
            Gość portalu: vinc napisał(a):

            > eela napisał(a):
            >
            > > A poprzednio jakiego używałeś? Vinc, masz natychmiast napisać!!!
            >
            > poprzednio byłem zupełnie kim innym ( charakter, inteligencja itp.) ale tego
            > powiedzieć nie moge, jestem wszedzie i nigdzie, może następnym razem będe
            > kelnerem na waszym forumowym spotkaniu, kto wie ?
            > ps.tobie sie do kompa nie włamie :)
            >

            Właśnie tak sobie po cichu marzyłam, ze jesli publicznie oswiadczyłam
            Vinc, podejrzewam, że jesteś maxem, zreszta jak tylko będe miała trochę czasu, to
            przesortuje forum pod tym kątem. Dlaczego nie chcesz napisać, nawet prywatnie,
            jaki miałes poprzedni nick? Naprawdę zachowam to tylko dla siebie. Ale
            niezależnie od tego napisz do mnie, bo mam do Ciebie inną sprawę.
    • Gość: maciek Re: Staż na forum IP: 217.11.134.* 19.11.01, 16:01
      A Lechitę pamiętacie?:))) Co z nim??
      • eela Re: Staż na forum 19.11.01, 16:06
        Przez kilka miesiecy nie było go, bo gdzieś wyjechał i nie miał dostępu do
        internetu. Może był tam gdzie nie ma klamek? W ciągu ostatnich 2-3 tygodni był
        u nas parę razy. Mozna poznac po tytułach watków, nic się nie zmieniło
    • palker Re: Staż na forum 19.11.01, 22:35
      Ale was sentymenty opadły :-)
      Pamietam, jak na samym poczatku ucieszyłem się, że w tak wielu sprawach zgadzam
      się z Elą. Nocommentowi zaś musiałem bez przerwy tłumaczyć, że go lubię i że
      to, co napisałem to nie osobista napaść na niego, lecz mój ironizujacy ogląd
      świata. W tamtych czasach nawet alkowi zdarzały się niezłe posty.
      Ktoś zauważył, że najczęściej buszuję po forach dzielnicowych. To "przysługa"
      stołka, który w dobrej wierze te fora wyodrębnił a nikt z początku na nich nie
      chciał pisać. A że praska część Warszawy jest najbardziej niedoceniana,
      postanowiłem po harcersku bronić słabszych. No i bardzo obie Pragi lubię i miło
      mi, gdy ktoś nazwie mnie "południkiem" lub "północnikiem".
      Ożywiały kiedyś forum fundamentalne dyskusje na temat przyszłości i przeszłości
      Warszawy, nowych inwestycji, potrzeby zmian na lepsze stołecznej rzeczywistości.
      Teraz upchnięte w podforach nie mają już tej prowokacyjnej siły.
      Nie pisze też tak często na forum, bo do pisania potrzebuję odrobiny luzu. A
      nie zawsze było mi to dane. Ale czytam prawie "od deski do deski".
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów: tych których lubię (sorry, listy nie
      będzie, bo byłaby zbyt długa) i tych, których po prostu nie czytuję, ale mogę
      zacząć czytać, bo wiara w ludzi jest we mnie ogromna.
    • Gość: Warschau Re: Staż na forum, czyli pozdrówka... IP: 217.153.46.* 20.11.01, 09:45
      Widok 9 to zdaje się bezdyskusyjny lider...
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów z "długim" stażem. No, może nie do końca
      wszystkich, ale łatwo domyśleć się o kogo chodzi. Kto zgadnie?
      • Gość: Widok 9 Re: Staż na forum, czyli pozdrówka... IP: 195.117.228.* 20.11.01, 15:54
        No - czuję się jak dinozaur. Może redakcja da jakiś gift?
        • eela Re: Staż na forum, czyli pozdrówka... 20.11.01, 16:04
          Będzie artykuł w GW
          • Gość: Widok 9 Re: Staż na forum, czyli pozdrówka... IP: 195.117.228.* 20.11.01, 16:10
            na temat stażu?
            • eela Re: Staż na forum, czyli pozdrówka... 21.11.01, 08:41
              Na temat forum warszawskiego
    • Gość: Dyzio Re: Staż na forum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 18:22
      Hmm, staż ma się ciut (no może pół ciuta) średnio do sensu i "czytelności"
      tudzież "zrozumiałości" wypowiedzi, choc ostatnio na coponiektórych z lekka sie
      zawiodłem. A zresztą: przyznam się, iż generalnie czytuję wątki / wypowiedzi
      tych od których mogę się cosik nauczyć albo dowiedzieć. Niestety (a może
      stety ?) nierzadko wpadam na takie (skreślone) jak pisujący z Italii Alek/Derek
      ale na niego to już reaguję alergicznie.
      • eela Re: Staż na forum/ do Dyzia 21.11.01, 09:47
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > Hmm, staż ma się ciut (no może pół ciuta) średnio do sensu i "czytelności"
        > tudzież "zrozumiałości" wypowiedzi, choc ostatnio na coponiektórych z lekka sie
        >
        > zawiodłem. A zresztą: przyznam się, iż generalnie czytuję wątki / wypowiedzi
        > tych od których mogę się cosik nauczyć albo dowiedzieć. Niestety (a może
        > stety ?) nierzadko wpadam na takie (skreślone) jak pisujący z Italii Alek/Derek
        >
        > ale na niego to już reaguję alergicznie.

        Zgadzam się z Toba we wszystkim. Czy mógłbys napisac od jak dawna tu jesteś?
        Wiem, ze długo, ale nie pamiętam od kiedy. Zgadzam się, że nie wystarczy pisac,
        trzeba przede wszystkim pisac z sensem. Dlatego pisałam o stazu, ze w początkowym
        okresie istnienia forum przezywalismy ciężki atak forumowiczów z innych miast
        (nie bede wymieniać, zeby nie zaczęło sie od nowa :-)), który musielismy odpierać
        kosztem sił i duuuuuzych nerwów. Dużo postów miało zwyczajnie chamski charakter.
        Było dużo wycieczek osobistych. Chyba najbardziej atakowanym forumowiczem był
        Warschau, na pewnym forum nawet załozono wątek o nim. Dlatego chciałam
        przypomniec wszystkich warszawskich bojowników tamtych pionierskich czasów na
        forum. Teraz, gdy juz wszyscy wykrzyczeli swoja złość, zrobiło się spokojniej.
        Pozdrawiam
        • Gość: Dyzio Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 20:45
          Ja zacząłem sie interesować tym co tu (na tym forum) pisane gdzieś z początkiem
          tego, bieżącego znaczy, roku. Wtedy zacząłem "wpadać" tu niemalże codziennie i
          nie ukrywam, że początkowo na sporą ilość wypowiedzi reagowałem ciut nerwowo,
          ale szybko sobie wytłumaczyłem, że takie są "zady i walety" anonimowości, która
          zawsze przyciąga i przyciągać będzie różnego rodzaju dewiantów i oszołomów
          (nicki - przemilczę) na których jedynym sposobem jest olewanie tudzież
          pomijanie milczeniem bez próby jakichkolwiek polemik. Jak mi się wydaje
          generalnie zdało to egzamin i poza nielicznymi wyjątkami wiekszość głosicieli
          jedynie słusznych prawd i idei przeniosła się w przychylniejsze rejony. Oby tak
          dalej. Pozdrawiam :))
          • Gość: eela Re: Staż na forum/ do Dyzia od Eeli IP: *.ilot.edu.pl 22.11.01, 09:33
            Wiem, że jesteś od dawna, ale od jak dawna to nie pamiętałam. Pewnie się nie
            kłócilismy i dlatego :-). A spotkac sie z forum nie chcesz. Pisałeś, że
            wirtualność w realności może rozczarować, bo np. ta realnośc moze się okazac
            łysa. Tak jak byś nie wiedział, ze na mądrej głowie włos się nie trzyma :-)))
            • Gość: Dyzio Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 20:22
              To nie do końca tak, aczkolwiek podpowiem Ci niemieckie przysłowie, które w
              wolnym tłumaczeniu brzmi: wiek nie chroni przed głupotą a broda mędrcem nie
              czyni. Ja po prostu uważam, że najczęściej, jak mawiał mistrz Wańkowicz,
              niebezpiecznie jest "sprawdzać" marzenia. Szczerze mówiąc wolę wyobrażać sobie
              interlokutorów li i jedynie na podstawie ich wypowiedzi na forum. Możliwe, iż
              przemawia przeze mnie zgryźliwość, ale stanowczo za często osoba "fizyczna"
              drastycznie różniła "mi" się od wirtualnej. Wiem, powiesz, że miałem pecha, nie
              mniej ... :))
              • eela Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli 23.11.01, 08:41
                Gość portalu: Dyzio napisał(a):

                > To nie do końca tak, aczkolwiek podpowiem Ci niemieckie przysłowie, które w
                > wolnym tłumaczeniu brzmi: wiek nie chroni przed głupotą a broda mędrcem nie
                > czyni. Ja po prostu uważam, że najczęściej, jak mawiał mistrz Wańkowicz,
                > niebezpiecznie jest "sprawdzać" marzenia. Szczerze mówiąc wolę wyobrażać sobie
                > interlokutorów li i jedynie na podstawie ich wypowiedzi na forum. Możliwe, iż
                > przemawia przeze mnie zgryźliwość, ale stanowczo za często osoba "fizyczna"
                > drastycznie różniła "mi" się od wirtualnej. Wiem, powiesz, że miałem pecha, nie
                >
                > mniej ... :))

                Śmiało możesz przyjść. Wszyscy jesteśmy bardzo mili i bardzo ładni :-))).
                Wstrząsu estetycznego nie doznasz na pewno
                • Gość: Dyzio Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 18:09
                  Ależ Eelu roztomila - toć mnie generalnie chodzi o uchronienie Was przed
                  wstrząsem tudzież szokiem estetycznym po ujrzeniu i usłyszeniu w realu mej
                  osoby. W moim osobiście przekonaniu pod względem wizerunkowym wygrałby ze mną
                  nawet Quasimodo (ten dzwonnik z Notre Dame) ...
                  • Gość: turtle Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli IP: 217.11.133.* 24.11.01, 14:40
                    mam na imie turtle, weteranem nie jestem, zacząłem pisać chyba w lipcu, było
                    wtedy chyba 4 albo 5 tys postów. nie wiem ile moich.
                    • eela Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli 25.11.01, 15:57
                      Znam Cię z pisania. Możesz sobie sprawdzić, sortując
                  • eela Re: Staż na forum/ od Dyzia do Eeli 25.11.01, 15:55
                    Jesteś bardzo nietypowy, na ogół każdy pan uważa, ze jest superpiekny i
                    przystojny. Nie certuj się i przyjdź na następne spotkanie. Na pewno wyleczysz
                    się przy nas ze wszystkich kompleksów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka